$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Luz na wale lub na dyfrze. 2.3l
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Luz na wale lub na dyfrze. 2.3l
Autor Wiadomość
wilu136
[Usunięty]

Wysłany: |1 Wrz 2008|, 2008 13:31   Luz na wale lub na dyfrze. 2.3l

Podczas jazdy jak odpuszczam gaz, lub dodaje slychac lekkie puniecie, tak jakby ktorys z elementow przeniesienia napedu mial luz. Na kanale obadalem lacznik elastyczny tez zaraz za skrzynka i jest caly, nie rozwarstwiony, sztywny. Czy dalej w okolicy dyfra jest cos podobnego czy juz tylko na sztywno do dyfra??
Jak zlape wal i lekko chce przekrecic w prawo lub w lewo to moge go ruszyc. Czy tak powinno byc , czy powinien sztywno trzymac?? Dyfer do wymiany??
 
 
marcys
[Usunięty]

Wysłany: |1 Wrz 2008|, 2008 13:36   

wilu136 napisał/a:
Jak zlape wal i lekko chce przekrecic w prawo lub w lewo to moge go ruszyc


nic to:)
poruszaj polosiami na kanale. moze przeguby.
 
 
marcinb7
[Usunięty]

Wysłany: |1 Wrz 2008|, 2008 19:29   

marcys napisał/a:
poruszaj polosiami na kanale. moze przeguby.
a duży luz na półosiach powinien być?
 
 
Rafał A.(antek) 


Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy
Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: |2 Wrz 2008|, 2008 09:06   

wlasciwie zaden :) , dopuszczalny minimalny. Pukanie to najczesciej luz na dyfrze wlasnie na ataku ( wlasnie mozliwosc obrocenia wałem)
_________________
Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk
 
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |5 Wrz 2008|, 2008 17:57   

Jak na dyfrze masz luz a na półosiach praktycznie brak to wymiana dyfra pomoże . Ale jak nie wyje to zostaw w spokoju .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Byniek
[Usunięty]

Wysłany: |5 Wrz 2008|, 2008 18:01   

Ja na starym dyfrze (bez szpery) miałem delikatny luz. Ten co mam teraz (ze szperą) nie żadnego luzu. Ja ruszam troszeczkę mniej puka, ale to wina przegubów zarówno wewnętrzbych jak i zewnętrznych. Mają już luzy :(
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |5 Wrz 2008|, 2008 21:14   

Pukanie takie może też dać luz na satelitach mechanizmu różnicowego (najczęstszy powód luzów w dyfrze). Naprawiałem to kiedyś w Sierce. Da się zrobić , ale trochę kłopotliwe, bo potrzebnę są podkładki do skasowania luzu o konkretnej, zmierzonej grubości.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |8 Wrz 2008|, 2008 10:03   

1Bodzio napisał/a:
Da się zrobić , ale trochę kłopotliwe
przede wszystkim zwalić dyfer i go rozebrać :) a to jak wspomniałeś jest kłopotliwe :) niemniej da się :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
pablo19 
Tropiciel



Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy
Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: |8 Wrz 2008|, 2008 10:06   

Dobrze jest dorobić sobie pseudo klucz do odkręcania tych bocznych dużych nakrętek.
_________________
były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB <- złociutkie 8) razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 <- Ikona 8)
2.9 Team
Ostatnio zmieniony przez pablo19 |8 Wrz 2008|, 2008 10:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |8 Wrz 2008|, 2008 20:08   

I nie zaszkodzi dokładnie policzyc ilośc obrotów przy odkrecaniu. :)
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
Marcin 
-=Marcin=-



Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: |8 Wrz 2008|, 2008 21:19   

pablo19 napisał/a:
Dobrze jest dorobić sobie pseudo klucz do odkręcania tych bocznych dużych nakrętek.


To jest akurat pryszcz, bo wsadza się kawałek pręta między zeby jako przedłużenie średnicy nakrętki i heja. Gorzej jest ze zdjęciem wałka zębatego na ataku, do dziś nie mam pojęcia jak to cholerstwo zdjąć (a tam właśnie mi się przycina podczask kręcenia ręką). Może jakieś rady?
_________________
Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r 8)
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r 8)
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |8 Wrz 2008|, 2008 21:49   

Marcin napisał/a:
pablo19 napisał/a:
Dobrze jest dorobić sobie pseudo klucz do odkręcania tych bocznych dużych nakrętek.


To jest akurat pryszcz, bo wsadza się kawałek pręta między zeby jako przedłużenie średnicy nakrętki i heja. Gorzej jest ze zdjęciem wałka zębatego na ataku, do dziś nie mam pojęcia jak to cholerstwo zdjąć (a tam właśnie mi się przycina podczask kręcenia ręką). Może jakieś rady?


Tym prętem świetnie wyrywa się zęby nakrętki
Jak wyrwiesz kilka to szybko weźmiesz się za dorobienie klucza , o którym wspominał pablo19 :-d
_________________
Scorpio 4ever
Ostatnio zmieniony przez ford2fast |8 Wrz 2008|, 2008 21:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |8 Wrz 2008|, 2008 23:49   

Żeby zeby nakrętek się nie rwały trzeba dobrze oczyścic nakretkę oraz korpus w jej okolicy. Na nakretce jest oring gumowy, ktory w połączeniu z udeptanym przez lata brudem powoduje problemy z odkręceniem. Jednak po umyciu i pomoczeniu naftą lub WD, odkręcają się w miarę normalnie (bez uszkodzeń).
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
pablo19 
Tropiciel



Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy
Wiek: 42
Dołączył: 14 Mar 2005
Skąd: Warszawa
Wysłany: |9 Wrz 2008|, 2008 16:30   

Marcin napisał/a:
...Gorzej jest ze zdjęciem wałka zębatego na ataku, do dziś nie mam pojęcia jak to cholerstwo zdjąć ... Może jakieś rady?

Przyłączam się do pytania.
_________________
były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB <- złociutkie 8) razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 <- Ikona 8)
2.9 Team
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |9 Wrz 2008|, 2008 20:28   

Wałek atakujący wyciąga się do środka mostu, trzeba więc naprzód wymontowa kosz satelitów w całości, a dopiero potem wymontowywa wałek atakujący.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group