$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Wymiana tarcz hamulcowych
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wymiana tarcz hamulcowych
Autor Wiadomość
Sk@tty1 
Em Ka Czy


Auto: FSO Polonez Caro 1.6GLE '94
Wiek: 34
Dołączył: 11 Sie 2007
Skąd: ZABRZE
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 16:29   Wymiana tarcz hamulcowych

Dzisiaj przyszły mi tarcze hamulcowe z allegro i zabrałem się za ich wymianę. Zdjąłem zacisk ale tarcza nie schodzi... Wiem - tarcza jest zamocowana na wcisk na piaście a dodatkowo przez lata wzmacnia to wszystko rdza różne nasady. Nie chce tego brać na totalnego hamca bo szkoda mi jak by coś sie uszkodziło a poza tym samochód stoi na podnośniku hydraulicznym i paru drewnianych belkach. I jak to teraz zdjąć??
_________________
VAG to trucizna ale nie ma na nią antidotum.
FSO to narkotyk... Uzależnia. I nie istnieje detoks.
FSOrdEVER SCORPIO
 
 
 
Gruber 
DePutaMadre



Auto: 2.9 12V Ghia, '88r.
Wiek: 42
Dołączył: 01 Cze 2005
Skąd: MMz/W-wa
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 16:46   

Czujnikiem punktowym zapodaj pare strzałow. Zdejmij przedtem blaszana "nakretke" o ile jeszcze jest. Nie zapomnij o doczyszczeniu piast, jesli tarcza sie tak ostro zapiekła to pewnie sa skorodowane. Nie wyczyscisz-witaj bicie.
_________________
2.9 12V Ghia, '88r.
www.nova-europa.pl
www.grubergarage.pl
Ostatnio zmieniony przez Gruber |3 Cze 2008|, 2008 16:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 18:25   

Cytat:
Wiem - tarcza jest zamocowana na wcisk na piaście
nic podobnego, normalnie jest włożona ot tak, a nie na żaden wcisk. Jednak po latach jak nie była na miedzi osadzona to niestety ale się tak zapieka że potem jest nie lada problem to zdjąć. Jak Gruber radzi, obstukaj porządnie młotem wokół piasty i nieco po obwodzie też możesz ( tarcze i tak na złom ) i musi odejść. potem dokładne czyszczenie i najlepiej posadzić tarczę na miedzi w spray-u żeby nie przywarła znowu.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Byniek
[Usunięty]

Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 18:29   

Sk@tty1, Napierdzielaj młotem. Od wewnątrz oczywiście.
Sk@tty1 napisał/a:
tarcza jest zamocowana na wcisk na piaście
To nie prawda. Nie na żaden wcisk. Mi kiedyś przyszło w Mondeło zmienić tarcze. Jedna bez problemów zeszła, natomiast z drógą walczyłem ponad 30 min waląc konkretnym młotkiem.
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 18:38   

Byniek napisał/a:
Od wewnątrz oczywiście.
e tam od wewnątrz, wokół kielicha centrującego i po obwodzie piasty. od wewnątrz to ciężko podejść.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Byniek
[Usunięty]

Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 19:06   

I penetrantem pryskać porządnie.
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 22:24   

Gruber napisał/a:
. Nie zapomnij o doczyszczeniu piast
i dla pewnośći bym sprawdził czy nie ma bicia ;)
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
Sk@tty1 
Em Ka Czy


Auto: FSO Polonez Caro 1.6GLE '94
Wiek: 34
Dołączył: 11 Sie 2007
Skąd: ZABRZE
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 22:30   

Gruber napisał/a:
Zdejmij przedtem blaszana "nakretke" o ile jeszcze jest.


A gdzie się ta nakrętka ma znajdować??
Klupałem, waliłem, biłem, kopałem... A ta tarcza ruszyła się może o 2mm po 2h roboty :/

Byniek napisał/a:
I penetrantem pryskać porządnie.


Zużyłem już pół puszki dużego WD-40... nie wiele chyba pomogło :( Ale jutro przyjdzie kolej na ciężki sprzęt --- Coca... Cola!! :P
_________________
VAG to trucizna ale nie ma na nią antidotum.
FSO to narkotyk... Uzależnia. I nie istnieje detoks.
FSOrdEVER SCORPIO
Ostatnio zmieniony przez Sk@tty1 |3 Cze 2008|, 2008 22:35, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 22:40   

Sk@tty1 napisał/a:
A gdzie się ta nakrętka ma znajdować??
na jednej ze szpilek, taka bardziej podkładka, ale często jej nie ma.
Sk@tty1 napisał/a:
Klupałem, waliłem, biłem, kopałem... A ta tarcza ruszyła się może o 2mm po 2h roboty :/
to dobrze, teraz nabij z powrotem i znów odbijaj, rozrusza się i pójdzie, jak juz ruszyła to jesteś na dobrej drodze. Pamiętaj żeby obracać tarczę i pobijać a nie tylko w jedno miejsce.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Sk@tty1 
Em Ka Czy


Auto: FSO Polonez Caro 1.6GLE '94
Wiek: 34
Dołączył: 11 Sie 2007
Skąd: ZABRZE
Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 23:32   

Struna napisał/a:
Pamiętaj żeby obracać tarczę i pobijać a nie tylko w jedno miejsce.


Wiem i tak robię :)
_________________
VAG to trucizna ale nie ma na nią antidotum.
FSO to narkotyk... Uzależnia. I nie istnieje detoks.
FSOrdEVER SCORPIO
 
 
 
Byniek
[Usunięty]

Wysłany: |3 Cze 2008|, 2008 23:35   

Sk@tty1 napisał/a:
Wiem i tak robię

Wal smiało. Bez młota to nie robota :D
 
 
marcys
[Usunięty]

Wysłany: |4 Cze 2008|, 2008 09:23   

a tam 2 h moje tarcze byly z 93 r, po 20 min na tarcze ale walilem tak ze popekaly. a potem mala szczotka druciana na wiertarke bo piasty spod rdzy nie bylo widac. pol roku po wymianie tarcze nie bija :) a są marki Ad Polska (ponos gdzies w niemcowni klepane)
 
 
blaz
[Usunięty]

Wysłany: |4 Cze 2008|, 2008 13:01   

nic na siłe- wszystko młotkiem:) ja ostatnio w clio 2 dni tarcze zmieniałem, coraz wiekszy młot i coraz szybciej szło, więc pukac, pukac, pukac... może sie choc troche od tyłu tarczy da to tez dobre
 
 
sobolaqe 



Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 27 Wrz 2004
Skąd: Kraków
Wysłany: |4 Cze 2008|, 2008 14:16   

dobry mlotek to podstawa.
ja pukalem takim malym z tylu jak zmienialem tarcze i myslalem ze nic nie zdzialam.
poszedlem po wiekszy mlotek i po 3 strzalach tarcza ladnie zeszla.

potem powybijalem szpilki z piasty i wyczyscilem porzadnie piasty szczotka druciana. zlozylem szpilki, miedz w sprayu, na to tarcza i montaz wszystkiego do kupy.
_________________
pzdr
piotrek

508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6
 
 
 
Sk@tty1 
Em Ka Czy


Auto: FSO Polonez Caro 1.6GLE '94
Wiek: 34
Dołączył: 11 Sie 2007
Skąd: ZABRZE
Wysłany: |4 Cze 2008|, 2008 21:04   

No ja już drugi dzień też je zdejmuje wczoraj waliłem młotkami i nic w jednym złamał się trzonek a drugi połamał się na 3 części w tym na pół złamał się ten metal... Ojciec przytargał z garażu siekierę i nią to robię :D Jedna zeszła a druga siedzi i sie nie ruszy nawet o 0.5mm chociaż walę w nią siekierą z całej pety od tyłu, po obwodzie, od przodu i nic... Psikam WD-40, takim innym sprayem na rdze ale nic nie po maga. Ta pierwsza zeszła chyba tylko dlatego ,że polałem ją Colą ale niestety mi się skończyła. Teraz się czuje jak 80-cio latek :D Nogi mi ścierpły, ręka mnie boli i porobiły mi się odciski na dłoni od tej siekiery, do tego od całego tego walenia jestem prawie głuchy i otępiały jakiś. :):
_________________
VAG to trucizna ale nie ma na nią antidotum.
FSO to narkotyk... Uzależnia. I nie istnieje detoks.
FSOrdEVER SCORPIO
Ostatnio zmieniony przez Sk@tty1 |4 Cze 2008|, 2008 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group