 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
lpg-sekwencja do 2.3 jest jak kobieta ,daje kiedy ma ochote |
| Autor |
Wiadomość |
Merkucjo21 [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Sty 2008|, 2008 22:04 lpg-sekwencja do 2.3 jest jak kobieta ,daje kiedy ma ochote
|
|
|
| ostatnio moj gaz zachowuje sie jak kobieta wlacza sie kiedy chce. Jak wsiadam do auta to jak loteria czy zapali sie kontrolka od gazu ,jak nie to ubywa paliwo a to trroche pali a ze czesto jezdze... i nie mam czasu podjecgac do gazownika........ i tak czasem kilka dni na paliwie pomozcie !!!!!! |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |2 Sty 2008|, 2008 22:31
|
|
|
| nic sam nie porobisz, pewnie jakis czujnik walnięty. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
sobolaqe


Auto: '96 2,3 manual, kombi + sekwencja
Pomógł: 21 razy Dołączył: 27 Wrz 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |3 Sty 2008|, 2008 09:54 Re: lpg-sekwencja do 2.3 jest jak kobieta ,daje kiedy ma och
|
|
|
| Merkucjo21 napisał/a: | | ostatnio moj gaz zachowuje sie jak kobieta wlacza sie kiedy chce. Jak wsiadam do auta to jak loteria czy zapali sie kontrolka od gazu ,jak nie to ubywa paliwo a to trroche pali a ze czesto jezdze... i nie mam czasu podjecgac do gazownika........ i tak czasem kilka dni na paliwie pomozcie !!!!!! |
jaka sekwecnja?
w BRC mocno awaryjny byl czujnik cisnienia gazu i powodowal podobne objawy;) |
_________________ pzdr
piotrek
508 RXH '15 2.0 HDI 180KM
Bylo
508 SW '14 i '12 2.0 HDI
407 SW '07 2.0 HDI
Scorpio '96 2.3 16V
Scropio '87 2,4 V6 |
|
|
|
 |
RobertPloch [Usunięty]
|
Wysłany: |3 Sty 2008|, 2008 16:24
|
|
|
| ja mam to samo w STAGU... pisalem pare dni temu... ale nie mam czasu podjechac do gazownikow... |
|
|
|
 |
Rychol [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Sty 2008|, 2008 18:03 Re: lpg-sekwencja do 2.3 jest jak kobieta ,daje kiedy ma och
|
|
|
| Merkucjo21 napisał/a: | | ostatnio moj gaz zachowuje sie jak kobieta wlacza sie kiedy chce. |
Proponuję zmienić......kobietę |
|
|
|
 |
kuba


Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Pomógł: 2 razy Wiek: 50 Dołączył: 27 Kwi 2004 Skąd: Bielsko-Biała
|
Wysłany: |11 Sty 2008|, 2008 10:25
|
|
|
| Niestety, ale w waszym przypadku tylko podjazd go gazera i podpięcie instalki cos może powiedzieć. Tak możemy tylko gdybać. Sprawdził bym jeszcze połączenia elektryczne, może gdzieś jakiś niekontakt ? |
|
|
|
 |
RobertPloch [Usunięty]
|
Wysłany: |14 Sty 2008|, 2008 20:17
|
|
|
bylem dzis u tych cwokow z ENERGY GAZU na Ostrobramskiej i moja noga wiecej tam nie postanie... Chamy do kwadratu i tyle... stracilem przez nich kilka godzin, a fura nie zrobiona i jeszcze pretensje jakies mieli... wedle pana gaziarza wszystko w furze gra i cos tam "poregulowal"... na pytanie co dokladnie, odpowiedzial "bozeeee, co... mam panu tlumaczyc co regulowalem?". Na odpowiedz twierdzaca, stwierdzil ze "cisnienie gazu wyregulowalem i nic sie nie wylacza"... zdazylem ujecha pare km, silnik sie nagrzal i zaczelo sie...
ZNA KTOS DOBRY SERWIS LPG W WAWIE? GDZIE POTRAFIA DIAGNOZOWAC USTERKI I RZETELNIE REUGLOWAC INSTALKE? A NIE TYLKO JAK MALPY MONTOWAC... BEDE WDZIECZNY ZA INFO |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |15 Sty 2008|, 2008 17:40
|
|
|
| RobertPloch, znam ale w Otwocku [pod Warszawa], od Ostrobramskiej to bedzie ze 25 minut jazdy. Mi -po wielkich bojach, ale zawsze- ustawili tak jak chcialem. Maja sprzet i sie nie poddaja, chociaz trzeba ich naciskac, zeby zrobili dobrze. Lap numer 22-788-76-78 ul Zeromskiego 79e. W razie czego moge jechac z Toba, juz mnie troche znaja jako zrzede - jeczybule, ktory sobie nie pojedzie poki nie bedzie zrobione OK. |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
|
|
|
 |
RobertPloch [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Sty 2008|, 2008 17:53
|
|
|
Julek, a w sobote to oni dzialaja? Chetnie podskocze, a otowockie rejony nie sa mi obce
Co do tych palantow z Energy Gazu... to jeszcze mi nie przeszlo...
I jeszcze matoly krecili sobie baczki po placu... Takie bajzel mialem w bagazniku, ze mogl powstac tylko przez taka jazde... |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |15 Sty 2008|, 2008 20:33
|
|
|
RobertPloch, raczej dzialaja, ale koniecznie dzwon do nich wczesniej - maja zwykle swoje terminy.
Tylko ja nie rozumiem jednej rzeczy - bo w innym temacie przeczytalem ze masz NOWA instalacje. Masz zamiar sie bujac z tym po serwisach placac kase za regulacje nowej rzeczy? A idz z takimi rozwiazaniami, pomysl miales jezdzic na gazie zeby oszczedzac, a nie dokladac do interesu. Jak partacze zalozyli instalacje tak ze nie chce chodzic, to najlepsza regulacja nie pomoze. Ja bym sie w ogole w zadne jazdy nie bawil tylko:
1. www.google.pl ----> ustawa o szczegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej
2. znalezc odpowiednie art. nt. mozliwosci zwrotu towaru niespelaniajacego Twoich oczekiwan/niezgodnego z zawarta umowa
3. napisac pismo, w ktorym powolujac sie na w/w zadasz naprawy przedmiotu - takiej regulacji instalacji - by byl on sprawny, stwierdzajac jednoczesnie jego aktualna niesprawnosc i nieprzydatnosc do uzytku
4. w puencie dac na to warsztatowi ustawowy termin
5. zaznaczyc w pismie, ze w przypadku niespelnienia Twoich zadan bedziesz domagal sie wymiany towaru na nowy wolny od wad/zwrotu gotowki
6. zaniesc to pismo wlascicielowi warsztatu, w dwoch kopiach - jedna dla Ciebie po podpisaniu przez pseudofachmana - i niech sie gonia.
Albo naprawia albo niech oddaja kase. I tyle. Miales jezdzic na LPG i mialo byc taniej a Ty chcesz dokladac do interesu... zastanow sie. Po regulacji u innych gaziarzy tracisz faktycznie gwarancje i mozliwosc dochodzenia uprawnien z ustawy. |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
|
|
|
 |
RobertPloch [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Sty 2008|, 2008 20:57
|
|
|
instalke mam juz od prawie roku... wiec teraz nie wyrwe od nich zwrotu kasy u tych ludzi bylem tyle razy, ze kolejna wizyta nic nie pomoze... nawet sto kolejnych... oni nie sa prawdziwymi mechanikami, tylko wytresowanymi malpami, ktore potrafia zalozyc instalacje... choc nawet z tym maja problemy, bo w trakcie kilku moich wizyt, to i owo widzialem i slyszalem nie chce mi sie tracic czasu na nich, ani na jakies przepychanki... mam do nich daleko, a pracowac musze... gdybym mial wolny czas, to moze bym sie z nimi poprzeychal... ale po moich doswiadczeniach z nimi, doszedlem do wniosku ze to zwykle dresy i tyle... zreszta pan szef ma ryj bandyty... jakbym zaczal im robic kolo piora, to jeszcze by mi cos spartolili na amen nie tylko przy lpg... a swoje oszczednosci instalka robi, tyle ze jak to bywa z lpg - wiecej klopotu niz korzysci ;)jedyne co moge robic to glosic :dobre slowo" o nich, zeby stracili jak najwiecej potencjalnych klientow |
| Ostatnio zmieniony przez RobertPloch |15 Sty 2008|, 2008 20:59, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Julek
510 571 845


Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy Wiek: 42 Dołączył: 15 Lut 2007 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |15 Sty 2008|, 2008 21:22
|
|
|
| RobertPloch napisał/a: | | instalke mam juz od prawie roku... |
No, uprawnienia ustawowe przysluguja Ci przez 2 lata od zakupu.
Ale rozumiem Ciebie w pelni - nie kazdy ma na to czas/zapal/checi. Ja to kawal chama jestem w takich sprawach i nie popuszczam dla zasady.
Pojedz w takim razie do Otwocka, chlopak tam madry jest, ogarnie Ci to.
A informacje o tych "specach" w ramach odwetu nalezy pozamieszczac na znajomych forach. Coby sie nikt wiecej nie nacial |
_________________ Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje... |
|
|
|
 |
RobertPloch [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Sty 2008|, 2008 21:45
|
|
|
wiesz, ja tez staram sie nie odpuszczac i czasem opierd... po calosci... ale mowie Ci, to sa takie matoly, ze to nic nie da... oni po prostu nie umieja niektorych rzeczy i wygladaja na takich, co to moga naprawde piasku dosypac do oleju w silniku...
a musialbym miec duzo czasu, zeby im na rece patrzec... bo tak fure rano zostawilem, odebralem wieczorem i dupa... wiecej do nich ni epojade, wole podskoczyc do kogos innego i zaplacic i miec zrobione... bo tak niby gwarka jest, ale czas jaki na to poswiecam tez ma swoja wartosc
pozdr |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |