 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
silnik nie odpala |
| Autor |
Wiadomość |
jacky [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2007|, 2007 15:08 silnik nie odpala
|
|
|
nie moge odpalic silnika....po przekreceniu zaplonu slysze przez moment pompe paliwa,rozrusznik kreci bardzo mocno lecz auto nie zapala....zauwazylem tez,ze przekaznik pompy paliwa R17 trzeszczy jakby cos z nim bylo nie tak/slychac w nim jakies trzaski,szmery/ tzn zaplon wylaczony,kluczyk wyjety ze stacyjki a w tym przekazniku cos caly czas trzeszczy......odpialem ujemna kleme od aku odczekalem kilka minut,podlaczylem i auto odpalilo.........po jakims czasie ok pol godz znowu chce odpalic-nic! odpinam kleme,czekam,podlaczam kleme-auto odpala! niestety do poniedzialku nie mam mozliwosci podmiany tego przekaznika R17.....
[ Dodano: 2007-12-29, 16:07 ]
wlasnie znowu bylem przy aucie.sytuacja taka sama,nie odpala,odpiecie klemy ujemnej,potem podlaczenie i auto pali od reki....... |
|
|
|
 |
czesany [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2007|, 2007 16:35
|
|
|
| A gdy ten przekaznik trzeszczy to jest iskra? |
|
|
|
 |
jacky [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2007|, 2007 17:00
|
|
|
masz na mysli iskre w skrzynce bezpiecznikow? jesli tak to nie ma tam zadnego iskrzenia
jesli masz na mysli iskre zaplonowa to jest,przed chwila sprawdzalem stara swieca. a moze to immobiliser cos dziala? jak sie objawia blokada gdy immo zaczyna dzialac? czy odcina doplyw benzyny/pompe slychac jednak przez kilka sekund po wlaczeniu zaplonu,potem przestaje szumiec/ czy w jakis inny sposob blokuje uruchomienie silnika? niepokoi mnie ten odgls z przekaznika....wyjalem go calkiem,zeby rano nie zastac zweglonego auta..... |
|
|
|
 |
czesany [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2007|, 2007 17:06
|
|
|
| Chodziło mi o iskre zaplomowa. Immo najprawdopodobniej odcina zaplon (tak jiedys mailem w pewnym vw polo). Jesli masz jakas okazje podmienic ten przekaznik na jakis inny 100% sprawny to zrób to. Moze pomoże |
|
|
|
 |
jacky [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Gru 2007|, 2007 17:06
|
|
|
jescze przy okazji........do bieguna minus w batterii pdlaczone mam dwa przewody-jeden bardzo gruby,solidny/podejrzewam,ze to masowanie calego auta a drugi o znacznie mniejszym przekroju...do czego to jest przewod/tez musi byc masowy lecz dokad jest podlaczony,czy do jakiegos urzadzenia?
[ Dodano: 2007-12-29, 17:13 ]
w ogole t poprzedni wlasciciel tego forda to jakis szmaciarz! pelno przerobek i to takich dziadowskich,przewody nie poizolowane lub byle jak poskrecane......nie lubie takich ludzi..........samo dprowadzenie auta do tego aby mozna w nim jezdzic kosztowalo mnie duzo wysilku,gdy kupilem to w srodku byly niedopalki,puszki po piwie,nawet zuzyta guma.....tapicerka p[ozalewana piwskiem.....wymienilem juz ten shit na piekne skorzane fotele......lubie gdy auto jest zadbane
[ Dodano: 2007-12-29, 17:27 ]
i jeszcze raz poszedlem sprawdzic-nie odpala-
reset,podlaczenie ujemnej klemy i pali od reki!
[ Dodano: 2007-12-29, 20:01 ]
samochd odpala dopiero po resecie..... pieknie pracuje,jest rozgrzany,zadnych niepokojacych objawow.....wylaczam silnik,chce odpalic ponownie i juz nic z tego...
odpinam ujemna kleme ,chwile czekam,podlaczam kleme-auto pali jak nowe...co jest???
[ Dodano: 2007-12-29, 23:54 ]
mala aktualizacja.wlasnie bylem w garazu a ze juz noc i bardzo cicho to po wejsciu do garazu uslyszalem jakby gwizd z tylniej czesci auta........nie jestem pewny,byc moze pmpa paliwa caly czas pracuje......pozatym wszystko by na to wskazywalo bo chcialem odpalic auto i wyczulem znacznie,znacznie slabszy akumulator.......do poniedzialku nie mam mozliwsci podmiany teg przekaznika R17.moze to cos Kolegow naprowadzi na trop......co sie dzieje? |
|
|
|
 |
maup
FST 008


Auto: Subaru OBK '96 2.2 MT LPG
Pomógł: 6 razy Wiek: 58 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: |30 Gru 2007|, 2007 11:26
|
|
|
po pierwsze, dopóki nie usuniesz usterki, sugeruję odpinanie akumulatora jak zostawiasz auto bo wszystko wskazuje na jakieś zwarcia i głupienie instalacji z komputerem włącznie. Pytanie tylko czy kłania się skrzynka czy daje o sobie znać radosna twórczość poprzedniego właściciela, ale przy tym na odległość to Ci chyba nikt nie pomoże. Przekaźnik to raczej skutek niż przyczyna |
_________________ == Im lepsze auto terenowe ======
== tym dalej trzeba iść po ciągnik === |
|
|
|
 |
jacky [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Gru 2007|, 2007 12:27
|
|
|
cos w tym jest,wyjalem przekaznik na noc aby nie spalic auto.......rano batteria pusta..nie ma pradu na rozruch...........
[ Dodano: 2007-12-30, 17:14 ]
no i nie ma wyjscia............czeka mnie skrzyneczka bezpiecznikow obk akumulatora
[ Dodano: 2008-01-01, 11:03 ]
a wiec tak- wyczyszczona mala skrzynka bezpiecznikow.Efekt? pompa paliwa przestala ciagle pracowac! silnik odpala bez najmniejszego problemu,jest energia w akumulatorze.poprzedniej nocy aku sie rozladowal kompletnie/ i teraz najciekawsze..otoz pojawilo sie swiatelko w kabinie z tylu nad tylna kanpa......pojawil sie gong ostrzegajacy o pzostawionych wlaczonych swiatlach/wczesniej nie bylo/...uaktywnilo sie otwieranie i zamykanie z ORYGINALNEGO pilota/wczesniej dzialala tylko dokladana centralka/ mam tez odczucie ,ze silnik pracuje rowniej.auta jest bardziej zwawe,szybciej przyspiesza......profilaktycznie zabiore sie chyba niedlugo za duza skrzynie.......w tej malej na dnie obudowy bylo ok 1cm wody!!!!!!!!!!!!!plyty skladowe zasniedziale,niektore przejscia/sciezki/ wrecz czarne! przyznam sie ,ze dosc sceptycznie podchodzilem do porad typu:"wyczysc skrzynke".......jednak to fakt,skrzynka ,skrzynka i jeszcze raz skrzynka!! |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |