$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Wspomaganie - ciekawostka
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wspomaganie - ciekawostka
Autor Wiadomość
eskimos
[Usunięty]

  Wysłany: |6 Gru 2007|, 2007 20:00   Wspomaganie - ciekawostka

Hej,

ostatnio zobserwowałem ciekawą rzecz - siła wspomagania kierownicy zależy (chyba) od temperatury. Czyli: rano, zaraz po odpaleniu, jest idealnie. Można kręcić jednym palcem w obie strony i wszystko ok. Za to jak się pojeżdzi po mieście z 40-50 km, zaczyna chodzić ciężko i mam wrażenie, że im dłużej się jeździ, tym ciężej chodzi. Nie buczy, nie przeskakuje, tylko znacznie mniej "wspomaga". Po postawieniu na noc i ostudzeniu, od rana znowu idealnie.

Czy sama wymiana oleju ma szanse pomóc? Domyślam się, że na pewno nie zaszkodzi ;) , ale chciałbym sie dowiedzieć, czy nastawiać sie na większy wydatek, czy to po prostu stary olej?
 
 
Stefen
[Usunięty]

Wysłany: |6 Gru 2007|, 2007 20:09   

Wymiana nie zaszkodzi, coss ma takie coś ze przy wyższych predkosciach układ kierowniczy robi sie bardziej precyzyjny, ale o takim czymś ze jak jest zimny to chodzi leciutko to pierwszy raz słyszę ;)
 
 
bigdaaddy
[Usunięty]

Wysłany: |6 Gru 2007|, 2007 20:10   

Wymien olej. Pozatym sila wspomagania zalezy w Twoim aucie od predkosci.
 
 
eskimos
[Usunięty]

Wysłany: |6 Gru 2007|, 2007 20:14   

bigdaaddy napisał/a:
Wymien olej. Pozatym sila wspomagania zalezy w Twoim aucie od predkosci.


To wiem. I póki zimny to nawet działa ;) Ale jak auto sie porządnie zagrzeje, to niezależnie od prędkości chodzi bardzo ciężko. W poniedziałek zmienie olej i zobaczymy. Płukać raczej denaturatem, czy świeżym olejem?
 
 
Kevin Xy 
WSK x3



Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy
Wiek: 49
Dołączył: 17 Sie 2004
Skąd: Piaseczno
Wysłany: |6 Gru 2007|, 2007 20:17   

plukaj swiezym olejem, mozesz hipolem- pozniej zalej czyms lepszym
_________________
Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |7 Gru 2007|, 2007 07:14   

Nie lejcie nigdy hipola tam gdzie nie jest przeznaczony. Typowe hipole mają furę dodatków chemisorbcyjnych i reagują ze stalą, aluminium, gumą i w ogóle wszystkim, i tak ma być, ale tam gdzie tego nie planował producent złomu, to można se krzywdy narobić, bo po hipolu nie-hipol może pracować nienormalnie z daną pompką, przekładnią itp. Denaturatu czy rozpuszczalnika też bym nie lał, bo jego resztki zniszczą później olej. Po prostu najlepiej płukać tym olejem który pracuje w układzie, chyba że ktoś ma dostęp do lekkiego oleju maszynowego typu wrzecionowy itp, one są neutralne i penetrujące, ale to już zbytek rozpusty ;)
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Luke
[Usunięty]

Wysłany: |7 Gru 2007|, 2007 09:37   

po prostu zalać normalnym olejem, takim jak ma być pojeździć parę dni i znowu wymienić :)
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |7 Gru 2007|, 2007 09:42   

jak już płukać to orlenowym ATF-em, a zalać czymś dobrym
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Michu 
GPU 94WU



Auto: Fiat Ducato 10 2.8D 2001 blaszak
Wiek: 44
Dołączył: 25 Maj 2007
Skąd: Leśniewo
Wysłany: |7 Gru 2007|, 2007 19:21   

ja 3dni temu wymieniałem we wspomaganiu, strzykawką 100ml [w aptece za 3,99PLN] z wężykiem wyciągnąłem stary, czarny już olej [wyszło go ok 500-550ml], zalałem na przepłukanie Midlandem M3 plus, czy jakoś tak,klasa Dexron III, mieszalny z Dexron II... Dziś znów wyciągnąłem olej ze wspomagania i wlałem świerzy... Czeka mnie jeszcze jedna wymiana,bo został mi jeszcze 1litr oleju.... dziś już można było kolor zobaczyć, że różowawy... po kolejnej wymianie będzie OK :) olej chyba zostanie Midland, bona razie jest wszystko OK. Po wymianie bardziej kulturalnie wspomaganie chodzi, troche lżej i nie słychać zaworka przelewowego, jak koła są skręcone na max...
_________________
793-126-511
Jest: Ducato 2.8D "01 blaszak
Było: Scorpio '93 2.0 DOHC kombi; 126p "79 0,6; Passat B1 "78 1,3; Passat B2 Syncro "89 1,8
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |8 Gru 2007|, 2007 10:22   

Michu napisał/a:
olej chyba zostanie Midland
dobry olej generalnie.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Pierre 
DPL49AT



Auto: renia Laguna kombi
Pomógł: 2 razy
Wiek: 50
Dołączył: 27 Cze 2007
Skąd: Legnica
Wysłany: |8 Gru 2007|, 2007 11:41   

Ja załem swojego olejem z mesia (228.3 - chyba). Tyle, że mi pompa cieknie więc co miesiąc wlewam jakieś 100 gram - jest zaleta tego - mam ciągle swieży olej w układzie :) A tak poważnie to wycieka mi odkąd go kupiłem czyli prawie 2 lata i jak sobie przelicze to nie bardzo opłaca sie to naprawiac - dolewki wychodzą taniej :690:
_________________
Stanowczo stwierdzam, że to forum powinno przyjąć takie założenia statutowe, jakie deklarują w swojej reklamie sklepy Media Markt
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Pomógł: 104 razy
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |8 Gru 2007|, 2007 12:22   

Przeważnie pojawiają się wycieki po zmianie oleju na inny . Silnika też to dotyczy . Stąd boję się zamienić Lotosa na SHELL-a :(
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |8 Gru 2007|, 2007 12:47   

gufer-posepny napisał/a:
Stąd boję się zamienić Lotosa na SHELL-a :(
jeśli ta sama klasa to nie powinno być problemu. Wlej forda i będzie spoko.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Luke
[Usunięty]

Wysłany: |9 Gru 2007|, 2007 21:04   

a u mnie dzieje sie dziwna rzecz, przewody od zbiorniczka są cały czas mokre, tak jakby płyn przechodził przez ścianki przewodów :P jest to możliwe :??
 
 
Adam73 
603-820-181



Auto: Mk2 1992 2.0 DOHC,manual,Ghia lift. + LPG
Pomógł: 15 razy
Wiek: 53
Dołączył: 23 Kwi 2006
Skąd: Zgierz EZG
Wysłany: |9 Gru 2007|, 2007 21:17   

Luke napisał/a:
a u mnie dzieje sie dziwna rzecz, przewody od zbiorniczka są cały czas mokre, tak jakby płyn przechodził przez ścianki przewodów jest to możliwe

To jest tzw. pocenie sie przewodów,gdzieś masz nieszczelność na zaciskach :/
_________________
Było:
Tarpan 237 -79r.
Dacia1310-86r.
Opel Kadett 1.6D- 89r.
Vw transp.T2 -80r.
Scorpio Mk1 -91r./2.0 DOHC
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group