|
Równoczesne spalanie LPG i benzynki. |
| Autor |
Wiadomość |
youngman [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 12:56
|
|
|
| Struna napisał/a: | | a skąd wiesz wogóle że Ci łyka paliwio ? jak to sprawdziłeś ? |
Przed wyjazdem, ostatnio zawsze ta sam trasa tankuje gaz do pelna, chociaz za kazdym razem wchodzi mi tylko 11-12l LPG. Oraz Paliwo 25l. Gdy dojezdzam na miejsce ubywa mi te 12 litrow gazu i Paliwo jest juz na koncu rezerwy. Trasa Warszawa-Poznan okolo 330km.
Przelacznik jest na jezdzie na sam gaz. Paliwo nigdzie nie wycieka, a po za tym na 12l LPG nie przejade ponad 300km |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:39
|
|
|
| ale jak na dwóch paliwach chodzi to sie strasznie nędzie jeździ - kopci auto, mułowate jest itd- w każdym razie zrób porządek z tymi kabelkami do pzrekaźników. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
youngman [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:45
|
|
|
I tu jest wlasnie problem nie kopci wogole, mulowaty za bardzo nie jest. Na trasie biore co sie da i przy wyprzedzaniu tez jest Ok. Napewno nie tak jak na czystej benzynie, ale coz. .
Wlasnie dogadalem sie z z przyszla zonka (od 2 lipca ), ze po slubie sprzedamy to scoprio i kupimy juz scorpio II . |
|
|
|
 |
lancer [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 13:55
|
|
|
| u mnie by nic nie wzieli co do pompy paliwa to żeby mieć pewność odłącz ją przy samej pompie trzeba się położyć u mnie jest nawet wtyczka |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 14:30
|
|
|
| bezpiecznikiem oczywiście tez można - pompe słychac przy przekręceniu w pozycję zapłon - przez chwile pompuje a potem przekaźnik pyknie i pompa stoi. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 18:56
|
|
|
youngman napisał :
....... z przyszla zonka (od 2 lipca ) .......
.... to my po zlocie na poprawiny jeszcze zdążymy !!!!! |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |27 Kwi 2005|, 2005 21:51
|
|
|
| Youngman w bagazniku na listwie obok zamka powinienes miec wylacznik pompy. Po prostu zdemontuj go - wypnij z niego kostke. Ja tak mam zrobione i mam pewnosc ze spalam tylko gaz a nie oba. Poza tym pompa mi nie pracuje jak jezdze na gazie bo w sumie po co. |
|
|
|
 |
awb [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Kwi 2005|, 2005 01:33
|
|
|
| twoja instalka to fakt kupa jak malo co a co do odpalaniu na gazie u mnie z tym lipa mam taka slodka mala diodkie i nici z tego brak benzyny nie odpalam zadnych przelacznikow tylko wciskana dioda -nie widzialem tego u nikogo budzi respekt hehe pozdrawiam jesli mozesz go palic na gazie to tak jak wyzej odlacz czujnik uderzeniowy i po sprawie jak cos to podlaczysz go spowrotem |
|
|
|
 |
youngman [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Maj 2005|, 2005 15:41
|
|
|
| Sprawa jest zalatwiona, rzeczywiscie padl przekaznik. Koszt wymiany z regulacja spalania gazu 60 pln. |
|
|
|
 |
will [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Paź 2006|, 2006 15:25
|
|
|
Panowie ostatnio wymienialem zawor biegu jałowego nastepnie zrobiłem reset kompa i wreszcie autko zaczeło jezdzic na benzynie normalnie.Dwa dni pózniej odpalam rano a tu niespodzianka.Na benzynie ledwo odpalił słychac jak przy dodawaniu gazu nie rowno wchodzi na obroty i dymek z rury (wydaje mi sie ze ustawił zbyt bogata mieszanke i za duzo paliwa dostawał) po przełaczeniu na lpg nic gasł od razu.Pojechałem do gaziarzy i okazało sie,że emulator padł i podawal oba paliwa naraz.Po wymianie emulatorka zaczał normalnie chodzic na lpg ale na benie dalej to samo jak zimny to dramat a jak sie nagrzeje to chodzi spox.Powiedzcie czy po wymianie emulatorka powinienem zrobic reset kompa ??? moze nałapał jakis błedów przez brak pracy emulatora ???
[ Dodano: 2006-10-15, 17:15 ]
Wiecie co zrobilem reset kompa i nadal to samo.Wiec otwarłem maske i szukam nie wiem czego ale szukam i ..... Znalazlem Ci gaziarze juz mnie tak wqrwiają "fachowcy".Co sie okazało jedna z wtyczek od wtrysku frywolnie fruwała na świeżym powietrzu.Po powrocie w odpowiednie miejsce autko wreszcie na benzynie normalnie chodzi.Juz szkoda słów co Ci gaziarze wyczyniaja i jeszcze czlowiekowi wmawiaja ze jest dobrze.Czy ktos z klubowiczow ma jakis porzadnych gaziarzy.Bo Ci u ktorych ja bywałem ... niby najlepsi są w rejonie. |
| Ostatnio zmieniony przez will |15 Paź 2006|, 2006 17:16, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
oiZo [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Paź 2006|, 2006 10:06
|
|
|
albo robia to nieumyslnie albo poprostu specjalnie zebys ( jako w ich mniemaniu totalny laik ktory nigdy nie otwieral przedniej maski) do nich wrocil na poprawke |
|
|
|
 |
will [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Paź 2006|, 2006 16:03
|
|
|
| Spoko naprawilem autko sam (dzieki Adamowi i Strunce za ich porady) i jestem z tego dumny hehehe.wreszcie chodzi normlanie na benzynie i na lpg.Ma wolne obroty !!! takze laik sie nie dał hehe. |
|
|
|
 |
|
|