 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Blokada wlewu paliwa wariuje! |
| Autor |
Wiadomość |
mIRO [Usunięty]
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 09:06 Blokada wlewu paliwa wariuje!
|
|
|
Witam,
od wczoraj pojawił mi się następujący problem w moim 2.9 '95... W momencie
blokady drzwi od środka (robię to zawsze dla bezpieczeństwa własnego i pasażerów) blokada wlewu paliwa zaczyna sie automatycznie zamykać/otwierać!
Dzieje się tak tylko i wyłącznie, kiedy zablokuję samochód gdy ma uruchomiony silnik... Kiedy silnik jest wyłączony - wszystko gra, kiedy przekręcę kluczyk na pozycję II - też wszystko gra kiedy zamykam się od środka, ale kiedy silnik chodzi i blokuje drzwi, blokada wariuje aż do momentu WYŁACZENIA SILNIKA. O SO CHOZI?!
Pozdrawiam,
mIRO |
|
|
|
 |
zbyszek
WKZ U 802


Auto: '96, 2.9 24V, ASB LPG
Pomógł: 3 razy Wiek: 65 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Kozienice
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 09:18 Re: Blokada wlewu paliwa wariuje!
|
|
|
| mIRO napisał/a: | | W momencie blokady drzwi od środka (robię to zawsze dla bezpieczeństwa własnego i pasażerów) |
Jakie bezpieczeństwo w razie wypadku (czego oczywiście nie życzę) ciekawe jak otworzy ktoś drzwi z zewnątrz? żeby udzielić Ci pomocy.
Przecież w tylnych drzwiach masz takie zabezpieczenie coby nie otwierać drzwi od środka. To jest dobre żeby dzieciaki nie otworzyły drzwi w czasie jazdy Ja osobiście radzę zmień przyzwyczajenia i jak sam piszesz zginą kłopoty z wlewem bo to napewno jest połączone jakoś z zapłonem. |
_________________ był 2.0 CL 89
byl 2.9 24v 92
jest 2.9 24V 96
Dochodzenie odszkodowań |
|
|
|
 |
zbyszek
WKZ U 802


Auto: '96, 2.9 24V, ASB LPG
Pomógł: 3 razy Wiek: 65 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Kozienice
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 09:22
|
|
|
A jak się nie otworzy? |
_________________ był 2.0 CL 89
byl 2.9 24v 92
jest 2.9 24V 96
Dochodzenie odszkodowań |
|
|
|
 |
mIRO [Usunięty]
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 10:27 Re: Blokada wlewu paliwa wariuje!
|
|
|
| zbyszek napisał/a: | Jakie bezpieczeństwo w razie wypadku (czego oczywiście nie życzę) ciekawe jak otworzy ktoś drzwi z zewnątrz? żeby udzielić Ci pomocy. |
Jeśli doszło już do takiego wypadku, że sam sobie nie potrafię drzwi otworzyć, to raczej nie zablokowane drzwi i tak najprawdopodobniej nie będą się dały bez cięcia otworzyć. Dla jakiego bezpieczeństwa? A dla takiego: drechy, pijuchy, ciecie, kolesie od mycia szyb, złodzieje, zboczeńcy... DALEJ?! Moja ukochana jeździ tym samochodem I MUSI SIĘ ZAMYKAĆ. Dla bezpieczeństwa... A wracając do tematu zbyszek, to jest to OT.
mIRO |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 11:25
|
|
|
| Cytat: | | sam nie wiem jak bym sie zachowal na miejscu kierowcy renaulta, przypuszczalnie bym walczyl i moze polegl, albo nie zwazajac na swoje auto dokonalbym taranowania i odjechal, sam nie wiem, ale mysle ze tak bez walki to bym sie nie poddal (chyba) |
Ja na taka ewentualnosc woze w samochodzie Pershinga (czyt. bejzbola ) ktory nie raz sie przydal na drodze Jak koles cos zaczyna fikac to pierwszy wylatuje z kijem i przejmuje inicjatywe (kij +postura robi swoje) Pelno jest burakow a pieści trzeba szanowac |
|
|
|
 |
IBOL [Usunięty]
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 13:09
|
|
|
hmm a czy na to urzadzenie wdziecznie przez Ciebie nazwane, nie trzeba czasem teraz pozwolenia? Z tego co sie orientuje funkcjonuje ono od pewnego czasu w kategoriach "bron biala". Ale fakt, trzeba sie czyms bronic.
Ja rowniez mimo nie malej postury i wielu lat trenowania sztuki walki zawsze preferuje rozwiazanie - sila w nogach, pokoj za wszelka cene, mysl swoje a rob swoje i ostatecznie szanuj zdrowie (choc pale) i nie przejmuj sie burakami.
Od wewnatrz nigdy sie nie zamykam, chyba ze parkuje gdzies w niepewnym miejscu, lub mam zamiar spac w samochodzie. Nigdy nie trzymam niczego na siedzeniach a bagaznik u nas ma taka fajna opcje, ze jak chodzi silnik, to sie go nie otworzy.
Ogolnie to o czym mowicie mozna zaprogramowac w nowoczesnych prostych i niedrogich alarmach. |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |20 Kwi 2005|, 2005 13:39
|
|
|
a co do bezpieczestwa to drzwir aczej się otworzą same, jak ja zajebałem w ciężąrówke to drzwi się otworzyły, z resztą widać an zdjęciach drzwi kierwocy, nawet nie sżło ich zamknąć,
a co do wariopwania tego siłownika od klapy to dawałem neidawono taki temacik w FAQ
http://www.forum.ford-sco...opic.php?t=2638
jak miro chcesz to moge podesłac fotki na maila rozbebeszonego tyego wynalazku |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
mIRO [Usunięty]
|
Wysłany: |21 Kwi 2005|, 2005 14:35
|
|
|
| marcin napisał/a: | a co do wariopwania tego siłownika od klapy to dawałem neidawono taki temacik w FAQ
http://www.forum.ford-sco...opic.php?t=2638
jak miro chcesz to moge podesłac fotki na maila rozbebeszonego tyego wynalazku |
DZIĘKI MARCIN! To jest to! Już wiem czy się zajmę w weekend
Ukłony,
mIRO |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |21 Kwi 2005|, 2005 22:06
|
|
|
cała robota zajmuje w sumie jakieś 2 godziny z przerwą na obiad |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |