|
parownik od klimy |
| Autor |
Wiadomość |
browc [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Sie 2007|, 2007 16:12 parownik od klimy
|
|
|
witam
od poniedzialku jestem szczęśliwcem posidającym scorpio
97r 2.3l
lecz kupiłem z nie sprawną klimą, uszkodzony jest parownik
może ktos wie jak go wyciągnąć |
|
|
|
 |
Oli [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Sie 2007|, 2007 23:12
|
|
|
a jak zdiagnozowano uszkodzenie parownika? czy to napewno parownik? |
|
|
|
 |
feluke [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Sie 2007|, 2007 23:20
|
|
|
Zeby parownik byl uszkodzony to trzeba sie naprawde postarac albo trafic na jakas niedorobke fabryczne ale po 10latach to by sie szybciej ujawnila.
Mam takie samo pytanie co Oli. |
|
|
|
 |
browc [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Sie 2007|, 2007 23:47
|
|
|
| W warsztacie żeby zlokalizować wyciek zaczęli nabijać układ i wtedy z miejsca gdzie wchodzą dwie rurki do kabiny zaczęła się robić niezła zadyma następnie po włączeniu dmuchawy biały dym wyleciał przez kratki |
|
|
|
 |
feluke [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2007|, 2007 00:58
|
|
|
No to ladnie.
Z TIS'a wynika ze jest od groma rozbierania wlacznie ze sciagnieciem pokrywy zaworow.
Jak umiesz szprechac po angielsku to masz wszystko wyjasnione tutaj: http://fordscorpio.co.uk/...aporator16v.pdf
Jak nie umiesz to z obrazkow wszystkiego sie dowiesz. |
|
|
|
 |
browc [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2007|, 2007 11:42
|
|
|
Wielkie dzięki
Roboty trochę jest ale nie rozumie końcowego etapu, spodziewałem się ściągania całego kokpitu w wewnątrz mechanik bierze za usługę 400zł |
|
|
|
 |
feluke [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2007|, 2007 16:14
|
|
|
Ktorego etapu nie rozumiesz?
Kokpitu nie trzeba ruszac bo caly zespol wentyl-parownik jest na zewnatrz na podszybiu. Mozna poprostu wymienic wszystko albo dorwac tylko sam parownik (nie jestem pewien ale powinien pasowac od obojetnie jakiego Scorpio) i poskladac wszystko do kupy.
Wlasnie sprawdzilem. XXXXXXX mowie ze pasuje od wszystkich Scorpio, Escortow Cosworth oraz Sierry. |
| Ostatnio zmieniony przez feluke |26 Sie 2007|, 2007 16:18, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
browc [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2007|, 2007 19:43
|
|
|
nowy kosztuje około 8 stówek
niewiem czy zaryzkowac ze starym |
|
|
|
 |
Oli [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2007|, 2007 22:37
|
|
|
| browc napisał/a: | | niewiem czy zaryzkowac ze starym |
spoko mozesz zaryzykować.... parawnik najmniej sie zużywa w całym układzie klimatyzacyjnym. Prawie wcale... u Ciebie to był jakis zapewne bubel i pech.
Parownik powinien mieć zztop, michalkrak, Wąski i pewnie jeszcze paru innych |
|
|
|
 |
browc [Usunięty]
|
Wysłany: |26 Sie 2007|, 2007 22:50
|
|
|
Najpierw wyciągnę i go obedrze może to być rurka przy samym parowniku przy spawie wtedy się pospawa
Dzięki za pomoc
PS termin naprawy zima porobię fotki i dam znać |
|
|
|
 |
|
|