|
Wahacz |
| Autor |
Wiadomość |
Vaux
FSTMember073


Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Pomógł: 12 razy Wiek: 50 Dołączył: 17 Mar 2005 Skąd: Puławy
|
Wysłany: |6 Sie 2007|, 2007 21:46
|
|
|
| Ja sobie napieram pod kątem na mcphersona lewarkiem hydraulicznym...ale i tak ciężko... |
_________________ V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91 |
| Ostatnio zmieniony przez Vaux |6 Sie 2007|, 2007 21:51, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
ZOMO


Auto: Nysan Patrol 2.9 24V LPG
Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Cze 2007 Skąd: Mazowsze
|
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |7 Sie 2007|, 2007 11:47
|
|
|
| Cossi86 napisał/a: | | Ja zawsze podnoszę auto z obu stron, wtedy jest dużo lżej ... | no i zonk, nie wolno zakładać gum do mk1/mk2 na podniesionym aucie bo jak skręcisz i będziesz opuszczał to gumy zostaną rozerwane. | Boni napisał/a: | | Bo to można na dwa sposoby - siłą (drugi chłop na schwał napiera na koło albo wahacz) albo sposobem (składasz wszystko i opuszczasz ostrożnie i pomaluśku samochód na koło, jak druga strona jest nierozebrana i stabilizator złożony, to wahacz wchodzi w belkę sam na miejsce). | ja mam trzeci, nic nie podnoszę i mam odpięta oba wahacze od budy, jeden wchodzi lajtowo a drugi przy pomocy drugiej osoby również bezproblemowo, sadzasz kogoś za kierą i każesz mu lekko kręcić kołami w którąś stronę ( będąc pod autem będzie wiadomo w którą ) wtedy wahacz albo wchodzi w uchwyt albo ucieka ( w zależności, w którą stronę się kręci kierą ) no i jak się skręci tyle co trzeba to śrubkę ręką wkładamy i jest cacy. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
| Ostatnio zmieniony przez Struna |7 Sie 2007|, 2007 11:49, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Sie 2007|, 2007 11:54
|
|
|
| Boni napisał/a: | | (składasz wszystko i opuszczasz ostrożnie i pomaluśku samochód na koło, jak druga strona jest nierozebrana i stabilizator złożony, to wahacz wchodzi w belkę sam na miejsce). |
moj niechciał trzeba bylo troszke kolo pocisnąc w strone auta. tak jak struna pisze dokrecanie na aucie postawionym na kolach. Nawet nim troche pobujam zanim to skrece. Efekt- 2 tys km i gumy jak nowe a wzialem jakies najtansze |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |7 Sie 2007|, 2007 12:01
|
|
|
podnoszenie jest bez sensu bo się koła totalnie rozjadą, a na glebie to tylko do przodu uciekają ( oczywiście się podkłada coś żeby za daleko nie odjechały Generalnie z tym to już doszedłem do takiej wprawy, że ze dwa razy to sam zmieniałem nawet bez pomocy kręcącego kierą. Jednak zdecydowanie lepiej jest mieć kogoś kto nią pokręci we właściwym momencie. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Sie 2007|, 2007 14:46
|
|
|
chyba ze sie nie ma kanalu i wogole demontuje wahacze (chociaz to ostanie moze jest wykonalne na stojacym aucie?) |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |7 Sie 2007|, 2007 15:03
|
|
|
| marcys napisał/a: | | hociaz to ostanie moze jest wykonalne na stojacym aucie? | pewnie, że możliwe, w czym problem. |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |7 Sie 2007|, 2007 16:13
|
|
|
Ja w swoim robię na płaskim jak napisałem, nigdy nie mam chętnych do kręcenia kierą, ale jakoś sobie radzę, wystarczy opuszczać z wyczuciem i ew. trochę popychać. Najgorszy pomysł, to napychanie w podniesionym, a nie daj Boże podniesionym z obu stron, trza mieć dyżurnego Pudziana na stanie |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Cossi86 [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Sie 2007|, 2007 18:46
|
|
|
Eeeeeee
Ja podnosze auto z obu stron odkręcam oba wachacze od belki, jeden zakłada się leciutko drugi trochę ciężej. Potem auto na glebe i dokręcam na maxa. Nigdy nie miałem problemów.
Pozatym polecam opis z sierrafan. |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
|
|
|
 |
Cossi86 [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Sie 2007|, 2007 11:08
|
|
|
| Boni napisał/a: | Ale my o mk1/mk2 mówimy, Shrek |
No to zupełnie tak jak ja |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |12 Sie 2007|, 2007 23:00
|
|
|
No to zwiodłeś mnie awatarem i opisem A też dziwne, że ci tak łatwo idzie po podniesieniu, może stabilizator ci się zbiegł w praniu bo w każdym moim mk1 naciągnięcie w podniesionym ze zmontowanym pierwszym wahaczem tego drugiego wahacza było nierealne bez punktu oparcia typu ściana, pień, słup, i pchania z całej siły; jakoś nic nie chce wchodzić po lekuchnym popchnięciu. |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Sie 2007|, 2007 16:17
|
|
|
| stabilizator sciska sie pasem do mocowania takim z jakby grzechotka czy jakby to nazwac i wszystko latwo sie zaklada a stabilizator jest tak miekki jakby byl... "ugotowanym makaronem". no ale jak zwykle problem tkwi w posiadaniu narzedzi jak ja to robilem to u 2 znajomych z narzedziami |
| Ostatnio zmieniony przez mmmk |13 Sie 2007|, 2007 16:18, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |13 Sie 2007|, 2007 18:41
|
|
|
| mmmk napisał/a: | | stabilizator sciska sie pasem do mocowania takim z jakby grzechotka czy jakby to nazwac |
No nie, to żenada i cienizna, prawdziwe pudziany i macho-mordercy, jak my, to składamy zawiechę jedną ręką i to lewą (bo prawą w międzyczasie dusimy Chucka Norrisa) |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
|
|