 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
układ chłodzenia |
| Autor |
Wiadomość |
kemor79 [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 14:27 układ chłodzenia
|
|
|
| witam serdecznie!ubywa mi płyn z naczynia wyrówn. napewno nie jest to uszczelka(sprawdzone)/nagrzewnica raczej nie bo szyba nie paruje na dole nie ma wilgoci .a czy moze ubyć 1,1.5l od szybkiej jazdy*(przez kilka godzin 180-200 ,przedwczoraj wracałem z reichu) dodam że jakieś 2,5 roku temu chłodnica była klejona ,na parkingu nie widać plam . pozdrawiam!!!!! |
|
|
|
 |
irek
Member 021


Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Pomógł: 30 razy Wiek: 48 Dołączył: 04 Maj 2004 Skąd: Rybnik/Głub.
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 14:35
|
|
|
| nie od szybkiej jazdy nie ubywa, jesli nie ma przecieków to nie ma bata coś musi wypić ten płyn = głowica |
_________________ Ford Ranger Wildtrak 2020
Peugeot 508 2.0 Hybryd4
Fiat Sedici 2.0 MultiJet 4x4
Mundek 99r. 2.5 V6 sedan
był
Pacifica 2006 3.5 V6 4x4 |
|
|
|
 |
Gwelezemba
Megajebutron


Auto: '91 2.0 DOHC EFI Ghia NoLPG i Peugeot 106
Pomógł: 4 razy Wiek: 45 Dołączył: 07 Sie 2005 Skąd: Skarżysko-Kam
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 14:55
|
|
|
mi przez zimę ubyło 0,5 L niebieskiego płynu z chłodnicy
plam również nie mam żadnych na chodniku |
_________________ .
. TOS*65KH
.
. Reeety u mnie z dziury w ścianie wyłażą jacyś ludzie ! |
|
|
|
 |
kemor79 [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 15:27 układ chłodzenia
|
|
|
| kolega mówi że w jego sharanie przyczyną była cieknąca chłodnica , może u mnie podczas jazdy (plyn gorący) chłodnicągdzieś sie płyn teleportuje ,a jak teraz jest gorąco to na ziemi szybko też wyparuje jak pomału sączy się/może gdzieś klejona chłodnica puściła -co wy na to? |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 19:15
|
|
|
Na allegro widziałem przyrząd do sprawdzania szczelności układu chłodzenia.
Po małej teoretycznej przeróbce potrzebne jest:
-trójnik z nastepującymi końcówkami
a)wentyl dętki samochodowej z zaworem
b)otwór gwintowany w który można wkręcić w miarę dobry manometr
c)króciec z wężykiem umożliwiającym podpięcie trójnika do zbiorniczka wyrównawczego
Próbę przeprowadzamy na zimmnym silniku.
Zdejmujemy wężyk nadmiarowy płynu do zbiorniczka i uszczelniamy wylot wężyka (metoda dowolna jednak powinna zapewnić nam możliwość ponownego założenia wężyka po zakończonym badańiu) Do zbiorniczka przy pomocy króćca podpinamy nasz trójnik.Następnie przy pomocy pompki podłączonej do wentyla w trójniku podnosimy ciśnienie w układzie chłodzenia do około 1,5 atm jednak nie większe niż próg działania zaworu w nakrętce zbiornika.
Obserwując manometr stwierdzamy czy badany układ jest szczelny, jeżeli ciśnienie spada oznacza to nieszczelność w układzie.
Wnikliwa obserwacja wszystkich węży, chłodniczek itd pozwoli nam znaleźć źródło nieszczelnośi. Próbe przeprowadza się na zimnym silniku, gdyż często w wyniku rozszerzalności cieplnej przecieki uszczelniaja się po rozgrzaniu motoru.
W wypadku braku widocznej nieszczelnośći i przy spadku ciśnienia na manometrze możemy z dużą dozą prawdopodobieństwa domniemywać o nieszczelności uszczelki podgłowicznej lub samej głowicy.
Brak praw autorskich tak więc można rozwijać temat do woli. |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 20:17
|
|
|
Dla takiego testu kluczowe jest podanie czasu spadku ciśnienia, czyli z jakiego ciśnienia do jakiego w jakim czasie uważamy za właściwy dla układu szczelnego, a jaki spadek uważamy za głowicę do remontu i jeszcze ew. jakim gazem testujemy. Poważnie, to jest nietrywialne zagadnienie, mam to w pracy na co dzień i od święta, dla większych ciśnień i dziwnych mediów to bym co nieco powiedział, ale dla 1,5bara na wodzie/powietrzu to nie mam pojęcia, np. czy jak spadnie o 0,1bara na minutę to jest dobrze? a może na godzinę? a może na dobę? |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |6 Cze 2007|, 2007 21:11
|
|
|
Witam! | kemor79 napisał/a: | | napewno nie jest to uszczelka(sprawdzone) | -a w jaki sposob sprawdzone? | kemor79 napisał/a: | | zy moze ubyć 1,1.5l od szybkiej jazdy*(przez kilka godzin 180-200 ,przedwczoraj wracałem z reichu) | -a pompy jestes pewien? Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
Waldi_L_N
VM pa,pa!


Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy Wiek: 56 Dołączył: 17 Wrz 2006 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |7 Cze 2007|, 2007 10:55
|
|
|
| Stefan napisał/a: | napewno nie jest to uszczelka(sprawdzone)
-a w jaki sposob sprawdzone? |
no?
| Stefan napisał/a: | -a pompy jestes pewien? |
właśnie?
kontrolujesz temperaturę w czasie jazdy? nie przegrzewa się? może pada termostat, płyn się grzeje wzrasta temperatura i puszcza gdzieś na zaciskach w czasie jazdy albo masz już "rzadkie" węże? |
_________________ Waldi |
| Ostatnio zmieniony przez Waldi_L_N |7 Cze 2007|, 2007 10:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
kemor79 [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Cze 2007|, 2007 15:54
|
|
|
| wskazówka stoi poziomo ,sprawdzałem teżobjemki na wężach,a co z tą pompą bo nie jaże,jeśli chodzi o wyciek to go niema,co do uszczelki to płynu niema w oleju,ani oleju wzbiorniczku ,w naczyniu nie ma bąbli gazowych,węże jak sie nagrzeje nie sątwarde tyle gołymokiem stwierdziłem |
|
|
|
 |
palmi_lodz [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Cze 2007|, 2007 00:31
|
|
|
Witam
U mnie tez plynu ubywalo (1l/1000km).
Nie bylo sladow plyny w oleju oraz bablowania w zbiorniku.
Na zimnym silniki przez okolo 5-10min delikatnie dymil na bialo.
Przyczyna bylo mikrobekniecie w glowicy miedzy zaworami na 3 cylindrze.
Jesli jestes pewien glowicy, kup plyn shella (jest jaskrawozielony)
ewentualne wycieki latwo zlokalizowac golym okiem. (Chyba rowniez przy pomocy
swiatla UV) |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Cze 2007|, 2007 04:17
|
|
|
Witam! | palmi_lodz napisał/a: | | Nie bylo sladow plyny w oleju oraz bablowania w zbiorniku. | -w poczatkowej fazie tak.Jezeli sa takie slady to juz kaplica. | kemor79 napisał/a: | | co z tą pompą bo nie jaże,jeśli chodzi o wyciek to go niema | -wyciek tej wielkosci jest praktycznie niewidoczny. | kemor79 napisał/a: | | w naczyniu nie ma bąbli gazowych,węże jak sie nagrzeje nie sątwarde tyle gołymokiem stwierdziłem | -to nie jest jednoznaczne.Sprawdz (testerem) czy w plynie nie ma dwutlenku. Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |10 Cze 2007|, 2007 15:58
|
|
|
Bo tak to już jest w dohc, że coś się dzieje nic nie widać, auto bzyka, biały dymek jest a często nie ma. Ludziska się pytają, płyn znika, gołym okiem nic nie widać, Stefan radzi sprawdź testerem spaliny w płynie, a jedno jest pewne, że taki stan wskazuje na uszkodzenie silnika.DOHC ma taka "urodę" że nawet w prawidłowo eksploatowanym dochodzi do uszkodzenia uszczelki pod głowicą, które to nie wyłącza silnika i się jeździ, bo pracuje prawidłowo szczególnie na LPG, potem znika ogrzewanie i grzebie się przy termostacie parownikach, pompach wody lub korkach od zbiorniczka, a w między czasie pęka głowica, a każdy (prawie) deohacowiec odsuwa od siebie fakt o podstawowym felerze tego silnika i silnik staje.
Jeżeli podniesiesz ciśnienie na zimno w układzie chłodzeniat to gdy układ jest nieszczelny to zobaczysz gołym okiem na zewnątrz. Jeżeli wyciśniesz płyn z układu, a na zewnątrz nie ma śladu, to musiał pójść do środka i nie ważne jest w jakim tempie ciśnienie na manometrze sie zmniejsza jeżeli zmniejszaniu towarzyszy ubytek płynu, wskazanie jest jedne. |
|
|
|
 |
kemor79 [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Cze 2007|, 2007 19:08 układ chłodzenia
|
|
|
| kilka dni temu dolałem wody do max. i teraz jest między max a min,rano widze że płynu jest na dnie naczynia ,pojeżdziłemtroche i pomyślałem że trza by doleć h2o,otwieram mache a tu znowu między min a max,jak to uszczelka to jak długo będzie jeszcze żył zanim go rozbiore (musi poczekać nadopływ kasy) inie orientujecie sie ile mogą mnie skasować za jej wymianę.co trzeba przy tym wymienić oprucz jej samej,napinacza łańcucha,uszcz.pod klawiature? |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |10 Cze 2007|, 2007 21:05
|
|
|
| zazwyczaj koszt dobrze zrobionej uszczelki dorownuje wartosci innego silnika. a ci ktorzy twierdza,ze to mozna zrobic za kilkaset zl np 300 dlugo nie pojezdza. |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |10 Cze 2007|, 2007 22:59
|
|
|
| Srebrny napisał/a: | | .DOHC ma taka "urodę" że nawet w prawidłowo eksploatowanym dochodzi do uszkodzenia uszczelki pod głowicą, które to nie wyłącza silnika i się jeździ, bo pracuje prawidłowo szczególnie na LPG, potem znika ogrzewanie i grzebie się przy termostacie parownikach, pompach wody lub korkach od zbiorniczka, a w między czasie pęka głowica, a każdy (prawie) deohacowiec odsuwa od siebie fakt o podstawowym felerze tego silnika i silnik staje. |
Nie zgadzam się z tym że DOHC ma taką urodę, i że jest to feler tych silników. Powodem takiego stanu rzeczy jest brak wymiany, po przebiegu ok150tys km katalizatora na nowy. W naszych warunkach można też zrobic mu harakiri.
Częściowe przytkanie kata nie jest odczuwalne w sposób zdecydowany przez użytkownika, jednak na tyle zmienia termiczne warunki pracy silnika, że po pewnym czasie takiej jazdy pojawiają się skutki, trafnie opisane przez Srebrnego.
W silnikach 16 zaworowych zdarza się też często również pęknięcie kolektora wydechowego, również z tego samego powodu.
Zaporowa cena nowych katow skutecznie odstrasza, a mało komu przychodzi do głowy jak kosztowna może byc jazda w dłuższym okresie z niepełnosprawnym katem. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |