|
Żażąca się kontrolka braku ładowania aku |
| Autor |
Wiadomość |
KOREK [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Maj 2007|, 2007 22:14 Żażąca się kontrolka braku ładowania aku
|
|
|
Koledzy może4 ktoś z Was się już z tym spotkał i wie co się dzieje.
Auto stało przesło tydzień czasu pod chmurą i nikt nim nie jeździł. Wrociłem z podróży odpalam i jadę i po paru minutach zaczyna się dziać coś takiego:
zapala mi się Brak ładowania. Żaży się na wolnych obrotach, i razi w oczach przy przegazowaniu. Później np. drugiego dnia wszystko jest w porzo. Dzisiaj zowu jadę i zapaliło się, zgasło, a za chwilę znowu symptomy jak wyżej ->żażenie i rozświecanie w rytm dodawania gazu.
Gdzie szukać przyczyny. Pada jaskiś układ w regulatorze napięcia? Czy jest jeszcze jakiś inny trop. Podpowiedzcie proszę |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |9 Maj 2007|, 2007 22:51
|
|
|
| Wygląda na padniętą diodę w alternatorze. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |9 Maj 2007|, 2007 22:57
|
|
|
lub na pekniety kabel z altka na zegar/zarowke ladowania- sprawdz bezposrednio z aku/w5w/altek
jakie masz teraz ladowanie ?? |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |10 Maj 2007|, 2007 08:48
|
|
|
Stawiam jednak na szczotko-trzymacz, czyli regulator.Polecam wyjąć alternator, da się to zrobić od góry, potrzebne kilka 13 w tym jedna na przegubie.Na wyjętym alternatorze łatwiej sprawdzić stan pierścieni po których chodzą szczotki.Czasami są tak wyrobione, że montaż powrotny alternatora jest delikatnie mówiąc mało sensowny.
Na allegro widziałem regler Boscha za coś 50 zł "Okazja". Jestem świeżo po temacie. |
|
|
|
 |
Jason
Member 099


Auto: Mondeo 2.2
Pomógł: 4 razy Wiek: 46 Dołączył: 25 Maj 2004 Skąd: Gt Harwood
|
Wysłany: |10 Maj 2007|, 2007 15:49
|
|
|
Ja tak miałem jak mi sie pasek od alternatora slizgał (nie piszczał o dziwo) im szybciej jechałem tym dioda sie bardziej swieciła, naciągnołem paska i przeszło
Pozdrawiam |
_________________ ESCORT 1.6 XR3 83 + LPG
SCORPIO GL 2.0i 86 + LPG
SCORPIO ULTIMA 2.3 97
ALFA 156 1.6TS 01
MONDEO 1.8 01
MONDEO 2.5 V6 02
AUDI A6 2.4 V6 00 |
| Ostatnio zmieniony przez Jason |10 Maj 2007|, 2007 15:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |10 Maj 2007|, 2007 15:54
|
|
|
| naciag paska i stan regulatora to pierwsze tematy do sprawdzenia |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
KOREK [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Maj 2007|, 2007 13:12
|
|
|
W DOHC-u jest pasek wielorowkowy który napędza wszystkie peryferia silnika.
Ma trochę luzu ale nie wiem w jakim stopniu docelowo powinien ob być napięty. Czy jak kamień czy może trochę się uginać?
Naciąg paska w DOHC-u reguluje się alternatorem czy na innym medium które jest nim napędzane?
Poza tym przy instalacji gazowej i elektryce od wtrysków ciężko się dostać żeby nawet dojrzeć śruby przy alternatorze a co dopiero nimi ew. krecić. |
| Ostatnio zmieniony przez KOREK |11 Maj 2007|, 2007 13:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |11 Maj 2007|, 2007 13:31
|
|
|
| regulacji nie ma.Pasek napina ramie rolki prowadzącej, w górnej jego części jest znacznik, jeżeli wyjdzie poza normę, wymagana jest wymiana paska. |
|
|
|
 |
pablo19
Tropiciel


Auto: '89 12V :P NO LPG
Pomógł: 55 razy Wiek: 42 Dołączył: 14 Mar 2005 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |11 Maj 2007|, 2007 13:41
|
|
|
Regulator lub szczotki mogą być tego przyczyną. |
_________________ były
2.4 12V6 MSB
2.9 12V6 ASB razy trzy
2.9 12V6 MSB złociutkie razy dwa
2.8 Ghia ASB '85 Ikona
2.9 Team |
|
|
|
 |
KOREK [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Maj 2007|, 2007 22:28
|
|
|
Poleciał regulator. Na wolnych obrotach na akumulator idzie napięcie 14,4v i kontorolka się ledwo co żaży. Przy podgazowaniu kontrolka się rozświeca i na akumulator idzie 16,9 V.
Byłem dziś u kolesie od alternatorów. Powiedział mi że naprawa to:
110- zł - wymontowanie i zamontowanie
115 zł regulator
xxx - ew. regeneracja zużytych łożysk, szczotek itp
Czyli do 300 zł i wyżej może wyjść. Trochę dużo.
Sprawdzałem i używkę z montażem można już kupić za 130-150 zł. Chyba uderzę w ten deseń. |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |13 Maj 2007|, 2007 10:13
|
|
|
Jak dbasz o ręce to OK, bo przy wymontowywaniu alternatora, naprawdę nie ma wiele roboty, ale istnieje 100 % ryzyko uszkodzeń naskórka dłoni (jakąś tam ochronę dają rękawice, osobiście używam z Castoramy po 1 zł).
1.Odpiąć klemę minus od akumulatora i odkręcić przewody od alternatora.
2.Zdjąć pasek wielorowkowy.
3.Przy pomocy kluczy 13 (w tym jedna 13 nasadkowa na przegubie) odkręcić dwie śruby mocujące (dolna wymaga kontrowania drugim kluczem).
4.Odkręcić zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodzącego (bez spuszczania płynu) i przestawić go w kierunku przodu pojazdu.
5.Wyjąć górą alternator.
Przy montażu czynności wykonywać w odwrotnym kierunku. Po naprawie zapewne pojazd (sterownik silnika) będzie wymagał adaptacji. |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Maj 2007|, 2007 12:25
|
|
|
| Srebrny napisał/a: | | 2.Zdjąć pasek wielorowkowy. |
Wystarczy nacisnąć na napinacz ręką, ugnie się bez problemów i voila - pasek luźny i chętny do zdjęcia Napinacz to pierwsza od góry rolka na środku, patrząc od przodu pojazdu.
| Srebrny napisał/a: | | 3.Przy pomocy kluczy 13 (w tym jedna 13 nasadkowa na przegubie) odkręcić dwie śruby mocujące (dolna wymaga kontrowania drugim kluczem). |
Najlepiej z kanału od spodu, bo dostęp do bani. |
|
|
|
 |
Srebrny


Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy Wiek: 67 Dołączył: 11 Lip 2005 Skąd: Opole
|
Wysłany: |13 Maj 2007|, 2007 16:22
|
|
|
| megalith napisał/a: | | Najlepiej z kanału od spodu, bo dostęp do bani. |
Dałem radę od góry i więcej jest problemu z górną śrubą (gorszy dostęp) i niezbędny jest przegub.
W moim przypadku potrzebna była jeszcze "maść gojąca" Tydzień minął śladu nie ma, a klocki przód, wymieniłem wczoraj bez urazowo. |
|
|
|
 |
DAREK_BIALY [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Maj 2007|, 2007 18:50
|
|
|
Ja miałem podobny problem. po wymontowaniu altka poszedłem do warsztatu gdzie go rozkręcili i okazało się że puścił lut jakiegoś kabelka przylutowali i wszystko cacy więc radziłbym ci sciągnąć alternator i go rozkręcić może u ciebie też puścił lut. |
|
|
|
 |
KOREK [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Maj 2007|, 2007 01:03
|
|
|
| Narazie wymieniłem alternator, bo czas naglił a auto jest potrzebne. Ten uwalony pójdzie do szczegółowego sprawdzenia i się okaże co w nim siedzi. Jeśli to tylko regulator to sobie go zregeneruję. Jeśli coś więcej to na złom z nim |
|
|
|
 |
|
|