$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - problem z turbo.
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
problem z turbo.
Autor Wiadomość
ducker
[Usunięty]

Wysłany: |18 Mar 2007|, 2007 20:50   problem z turbo.

Witam, ostatnio w swoim scorpio zmieniłem turbo bo stare wchłaniało mi olej o wogule nic mocy już nie dodawało no i mam kolejny problem:

-Moc minimalnie wzrosła
-Maksymalne obroty jakie udaje mi się osiągnąć to 4800 na luzie
-Niskie obroty wahają się około 1000

Mam pewną teorie ale to tylko moje wywody:

Zepsuł mi się aparat do ssania, ten zamontowany w głowicy który podciąga linkę prowadzącą do pompy i wydaje mi się że pompa cały czas "myśli" że silnik jest zimny i dlatego mam niskie obroty około 1000 a nawet i 1200 i jeśli nawet turbo odpowiednio spręża powietrze to i tak pompa "myśli" że silnik jest zimny i nie zmienia dawki paliwa i stąd brak mocy.

To tylko moja teoria także proszę o nakierowanie mnie na odpowiednią droge.

Z góry dziękuje i pozdrawiam Damian
 
 
ducker
[Usunięty]

Wysłany: |18 Mar 2007|, 2007 22:41   

No nie wiem co to właściwie jest ale jak odpiąłem tą linkę i poruszałem cięgnem to nie mogłem go odpalić, dopiero za którymś razem zapalił ale bardzo nierówno pracował i dopiero po chwili się obroty unormowały.


To jak panowie, Nie wiecie co z moja skorupką??
Ostatnio zmieniony przez ducker |19 Mar 2007|, 2007 21:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pinio
[Usunięty]

Wysłany: |19 Mar 2007|, 2007 23:20   

Speedo napisał/a:
przeciez w tym roczniku masz chyba termostat woskowy

Dokładnie tak.[quote="ducker"]
ducker napisał/a:
Maksymalne obroty jakie udaje mi się osiągnąć to 4800 na luzie

Baw sie tak dalej to pewnie pojezdzisz,disle nie lubią wysokich obrotów. :one:
 
 
ducker
[Usunięty]

Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 07:16   

Cytat:

ducker napisał/a:
Maksymalne obroty jakie udaje mi się osiągnąć to 4800 na luzie

Baw sie tak dalej to pewnie pojezdzisz,disle nie lubią wysokich obrotów. :one:


Ej no przecież nie położyłem mu cegłówki na gazie i nie czekałem aż maks osiągnie, po prostu na rozgrzanym silniku mu depnołem na moment i to wszystko.

A przy jakich obrotach zaczyna się "czerwone pole" tego silnika?? bo według moich liczników to przy 7000 :-D

A wie ktoś cos chociaż dlaczego ma takiego muła??
Ostatnio zmieniony przez ducker |20 Mar 2007|, 2007 07:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pinio
[Usunięty]

Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 08:53   

Ja u siebie przy około 4200obr mam na skali 180km/h i to jest max co to auto pojedzie.Jezeli chodzi o przyspieszenie na pierwszych biegach to nigdy nie było rewelacji.
 
 
slawektg 



Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy
Wiek: 53
Dołączył: 25 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 14:09   

Witam forumowiczow!chcialbym spytac co masz na mysli mowiac"nic juz mocy nie dodawalo"dopoki turbo-sprezarka nie jest uszkodzona mechanicznie,nie ma uszkodzonych lopatek sekcji sprezarki,nie jest wypalony zawor obejscia turbiny,to zuzycie oleju nie bedzie mialo wplywu na wydajnosc turbo.u ciebie problem lezy gdzie indziej.a czy pompa wtryskowa nie ma przypadkiem tej slawnej membranki?
_________________
806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!!
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 15:03   

ducker napisał/a:
A przy jakich obrotach zaczyna się "czerwone pole" tego silnika?? bo według moich liczników to przy 7000 :-D

Ke? :shock: W dieslu?
_________________
Waldi
 
 
 
Marcin 
-=Marcin=-



Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 16:57   

Nie... W benzyniakach... W klekotach to do 5 krpm obrotek jest wyskalowany.
_________________
Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r 8)
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r 8)
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 18:46   

Marcin napisał/a:
Nie... W benzyniakach... W klekotach to do 5 krpm obrotek jest wyskalowany.

No mi się też tak wydaje ale kolega ma jakoś inaczej PSA Turbo Rocket?
_________________
Waldi
 
 
 
ducker
[Usunięty]

Wysłany: |20 Mar 2007|, 2007 20:17   

slawektg

Luz na wirniku turbiny był już taki ze dało się łopatkami dotknąć krawędzi a olej to dosłownie pochłaniało bo jak zalałem do normy to po 2000km już się szabelka nie maczała, zmieniłem turbinę i znowu zalałem oleju i po 2000 nic nie ubyło.

Bardzo możliwe że mam tą membranę bo idzie jakiś węzyk od kolektora ssącego do pompy

Kilka razy mi się zdarzyło że jakby nagle mocy mu przybyło i przyśpieszał dużo szybciej ale to dosłownie kilka razy.

Jechałem nim 170km/h i nie trzeba go było bardzo piłować ale nie wiem jakie obroty miałem wtedy a obrotomierz mam wyskalowany jak w benzyniaku bo do 7000

Może ktoś zmieniał liczniki bo raczej silnik jest orginał
 
 
magmart
[Usunięty]

Wysłany: |21 Mar 2007|, 2007 20:42   

U mnie taki ojaw sie pojawiał
ducker napisał/a:
Kilka razy mi się zdarzyło że jakby nagle mocy mu przybyło i przyśpieszał dużo szybciej
i to była przycierająca się turbina. Po wykręceniu okazało się, że wirnik w miarę lekko pracuje, ale w jednym położeniu wirnika wyczuwalny był opór. Pomogło WD 40 i ręczne rozkręcenie.
Poza tym, w związku z tym, że turbinka trochę olejku puszcza (jeszcze w normie) to zbierał sie olej w kolektorze ssącym i ściekał sobie do tego wężyka co leci do słynnej membranki. Wężyk był lekko przypchany oraz zaklejona końcówka w kolektorze ssącym (ta końcówka na którą nakłada się wężyk).
Trzeba zdjąć wężyk z kolektora ssącego i wykręcić końcówke (10 min zabawy)
Teraz przyspiesza za każdym razem, chociaż jeszcze lekko mu brakuje, ale membranki nie miałem czasu przewietrzyć :/ może jak przestanie padać to do niej zerknę.
 
 
ducker
[Usunięty]

Wysłany: |21 Mar 2007|, 2007 23:01   

Dużo roboty jest ze sprawdzeniem i ewentualnym czyszczeniem membrany??

Da się ja tak po prostu wyciągnąć a potem włożyć czy trzeba później coś regulować??
 
 
magmart
[Usunięty]

Wysłany: |21 Mar 2007|, 2007 23:11   

Zanim zaczniesz z membrana sprawdź wężyk, potem odpal silnik i sprawdz czy czy końcówka w kolektorze jest drożna (przytknij palec i troche pogazuj, uważaj, żeby nie za mocno - przy puszczaniu gazu może troche przygrzać spalinami z egr
 
 
slawektg 



Auto: Merkur XR4Ti XXXKM
Pomógł: 7 razy
Wiek: 53
Dołączył: 25 Lis 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: |22 Mar 2007|, 2007 22:08   

Nie to,zebym sie czepial,bo z twoim problemem pewnie nie ma to nic wspolnego,ale kazda turbosprezarka na lozyskach olejowych ma luz na wirniku,gdy nie pracuje.ten luz zapewnia powstanie wystarczajacej poduszki olejowej,ktora lozyskuje wirnik.wirnik jest osadzony w tulejkach wierconych promieniowo przez ktore tloczony jest olej pod cisnieniem.olej zabezpiecza przed dotknieciem tych tulei przez obracajacy sie z duza predkoscia wirnik.cisnienie oleju tak doskonale centruje os,ze luz calkowicie zanika.wystarczy przy pracujacym silniku zdjac rure ssaca ze sprezarki i chwycic za wirnik.mozna to zrobic bez obaw.na wolnych obrotach wirnik powinien sie obracac powoli i mozna go zatrzymac palcem.gwarantuje,ze luzu nie bedzie,a po zgaszeniu sie pojawi.pomijam fakt zuzywania oleju,bo to zeczywiscie kwalifikuje ja do naprawy,ale szczelna rewelacji osiagowych nie sprawi.czesta przyczyna uszkodzen wirnika jest uszkodzony zawor w komorze turbiny,ktory nie otwierajac sie moze doprowadzic do zjawiska "pelzania"lopatek sprezarki na skutek zbyt duzego cisnienia wewnatrz tejze.co do twojego problemu to wymiana turba byla oczywiscie konieczna,ale przyczyny szukaj na drodze kolektor-wezyk-membrana-pompa.a jak bylo wczesniej?stalo sie to nagle,czy w przeciagu roku bylo coraz gorzej?pozdrawiam,powodzenia!
_________________
806 turbo,XR4 turbo czyli biTURBO!!!!!JAK TURBO NIE DYMA,TO SILNIKA NI MA!!!!
 
 
ducker
[Usunięty]

Wysłany: |23 Mar 2007|, 2007 08:20   

Samochód kupiłem już z zajechanym turbo a luz na tamtej turbosprężarce był naprawdę bardzo duży w porównaniu z tą którą teraz założyłem także myślałem że może wirnik turbiny wpada w wibracje i nie osiąga odpowiednich obrotów.

Scorupka wróci na Wielkanoc i biorę ją na warsztat :-d
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group