 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Dym i syczenie z komory silnika... |
| Autor |
Wiadomość |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |15 Mar 2005|, 2005 17:32
|
|
|
nio dzieki za uzupelnienie ale z reakcja chemiczna dobrze pamietalem z chami bylem kiepski, a w czasach gdy ja sie o pozarach i ich gaszeniu uczylem, halonowek juz nie mozna bylo uzywac. Chyba wlasnie m innimi , albo glownie ze wzgledu na ryzyko uduszenia. Wiem ze stosowali to to w systemach gasniczych w budynkach kiedys. |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
Staszek [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Mar 2005|, 2005 21:54
|
|
|
A to nie przypadkiem skrzynka bezpieczników dopomina się o swoją porcję WD4,
poczytaj inne posty na temat skrzynki bezpieczników.
Syczeniei dym - zachodzi elektroliza pomiędzy ścieszkami, a w okolicy radia jakiś przekażnik dostaje napięcie załącza w tedy napięcie spada wyłącza itd. |
|
|
|
 |
orodreth [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Mar 2005|, 2005 21:10
|
|
|
no wiec tak: na szczescie halon okazal sie byc zbedny, nie palilo sie. ja wyjechalem, ale moja dzielna zona zawiozla Smoka na lawecie do serwisu.
konkurs wygral chyba Struna:) to był w istocie wąż jakowyś, co to substancyę w trzewiach swych przenosi, aby żar ogromny, iaki serce Smoka trawi, uśmierzać. wąż w pół się rozpękł i konaiąc na biyące serce Potwora substancyą oną tryskał, parę wielką i syczenie powoduiąc. bogom dziękuię, żem w porę Smoka do snu ułożył, bo snadnie w ogniu własnym by się usmażył, iako iuż nieraz -- com słyszał -- bywało.
mowiac wprost: to byl jakis waz od chlodnicy. mam przypuszczenie, ze ogrzewanie nie dzialalo dlatego, ze cieplo jest pobierane wlasnie z ogrzanego plynu chlodzacego silnik -- ale to tylko dedukcja nie poparta wiedza ani dowodami.
smok mói daley ieszcze na kuracyi u magistrów kowali przebywa, azali cni mię do niego przeogromnie i rychło uźrzeć mi go przydzie, a onczas relacyę zdam, ieśli słyszeć pragniecie. |
|
|
|
 |
Marcin
-=Marcin=-


Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy Wiek: 41 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: |18 Mar 2005|, 2005 22:07
|
|
|
| Cytat: | | to byl jakis waz od chlodnicy. mam przypuszczenie, ze ogrzewanie nie dzialalo dlatego, ze cieplo jest pobierane wlasnie z ogrzanego plynu chlodzacego silnik |
no dobrze żeś wydedukował, ogrzewanie zalerzy od temperatury płynu chłodzącego |
_________________ Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |20 Mar 2005|, 2005 05:25
|
|
|
kiedyś miałem to samo i to zaraz po dłubaniu przy wężach wodnych i reduktorze. zajechałem na sttacje a tu dymi i syczy no a że zapach parującego płyny chłodniczego znam doskonale to od razu styknąłem, że mi spierdziela na silnik gdzieś - i włąśnie wąż sobie pękł na złączce pod opaską. Skróciłęm o 2 cm na miejscu i do dxzisiaj śmiga |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |22 Mar 2005|, 2005 23:23
|
|
|
| podbiez mialem jak przy 7 tys obr wystrzelila pod maska zaslepka do odpowietrzania przy pompie wody, na szczescie kolektor wydechowy przezyl (to bylo tydzien po jego wymianie), zapach jest faktycznie specyficzny. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |