$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Cosworth po umyciu!!
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Cosworth po umyciu!!
Autor Wiadomość
Dedmike
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 07:35   Cosworth po umyciu!!

witam...

mam pewien problem dość spory...męćzę już telefonicznie RafAntka od kilku dni ale mzoę wam coś wpadnie do głowy jeszcze...i tutaj dzięki za wyrozumiałość Rafantek!!, ale do rzeczy...w sobotę zachciało mi się umyć mojego cossiego...był brudny od lakiernika...wiec pojechałem jak biały cywilizowany człowiek na myjnie i tam zaczeli go prać...wymyśliłem sobie iż umuję tez pod maską...po wyjeździe zaczęła się świecić a właściwie mrugać kontolka Overdriva...to jakiś błąd...skrzynia dziwnie przerzucała biegi...po przejechaniu kilku kilometrów wszystko wróciło do normy...postawiłęm autko...w poniedziałek rano odpalam i jade...po przejechaniu ok 100m pedał gazu twardy i nie reaguje na nacisk..tylko wolne obroty...za chwile jak się rozgrzał był już pół twardy i jakoś dało się jechać...jednak silnik skacze....nie równo pracuje...przenosi drgania na cały samochó podczas jazdy...szczególnie jest to widoczne na przedostatnim i ostatnim przełozeniu automatycznej skrzyni biegów...na niskich obrotach trzęsie całym samochodem...wiec przedwczoraj suszyłem całe autko i wczoraj zresztą też drugi dzień...zobaczymy jak będzie dziś...ale wczoraj po suszeniu się polepszyło...pedał znów stał się miękki...skrzynia pracuje dobrze, ale silnik dalej pracuje dziwnie...nie ma tego przyspieszenia...wyraźnie słabsza moc...sprawdzałem iskrę i na każdej świecy jest...macie pomysł co to mzoe byc??? stało się to po myciu silniora!!! na 100%

pozdrawiam

Dedmike
 
 
maca_maca
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 08:21   

zamokniete skrzynki bezpieczników ??
 
 
Marcin 
-=Marcin=-



Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Pomógł: 22 razy
Wiek: 41
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 08:54   

ja bym stawiał na wiążke silnika o strukturze sera szwajcarskiego
_________________
Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r 8)
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r 8)
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r
 
 
topaw
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 09:12   

popieram, to moze byc wiazka silnika :)
Ostatnio zmieniony przez topaw |29 Lis 2006|, 2006 09:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sierars1
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 10:21   

Też to już przerabiałem i będzie to wiązka jak masz dostęp do sprężonego powietrza to dobrze przedmuchaj przewody lub wstaw do garażu z ogrzewaniem i powinno pomóc
 
 
maca_maca
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 12:13   

po osuszeniu najlepiej ją jakoś jeszcze zabezpieczyć, np.: silokonem albo taśmą izolacyjną
 
 
Jimbo
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 13:20   

Stawiam, jak przedmówcy na wiązkę silnikową. Chorobę tą mopżna wyleczyć jedynie poprzez wymianę lub naprawę wiązki silnikowej, wszelkie inne sposoby naprawy typu silikon, taśma izolacyjna pomogą tylko na krótką chwilę. Izolacja wiązki pęka i sypie się się jak choinka świąteczna na wiosnę. Jeżeli ktoś tego w rocznikach aut 1995 -1997 (lifting) jeczcze nie doświadczył to wszystko przed nim.
W sytuacji, gdy wilgoć dostanie się w okolice przewodów, powstają różnego rodzaju zwarcia, których objawy możesz właśnie doświadczać.
2 lata temu miałem 2 razy taki przypadek: za pierwszym razem po 2 dniach auto samo wyschło, za drugim razem nie pomogło 3 dniowe suszenie w ciepłym i ogrzewanym garażu. Powstało wredne zwarcie, które uwidaczniało się po około 30 minutach pracy.
Silnik pracował do chwili, gdy podnosiła się temperatura a następnie milkł na głucho na kilka godzin. Okazało się że powstawało zwarcie w wyniku którego sygnał na wtryski przestał dochodzić. Po ściągnięciu kolektorów i rozbebeszeniu wiązki stwierdzono zwarcie na dwóch przewodach - były wręcz opalnone. Wyrok naprawa/wymiana wiązki silnikowej.
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 13:29   

był już podobny temat na forum - nalało Ci się wody do wtyczek i teraz masz jaja - trzeba rozpinać i suszyć i na przyszłość nie lać wodą gdzie popadnie tylko z wyczuciem.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Dedmike
[Usunięty]

Wysłany: |29 Lis 2006|, 2006 19:27   

heh ja nie lałem tylko byłem w myjni...ale lali gdzie popadnie...

po drugim dniu suszenia na kilka km było ok...potem znów wróciła nierówna praca silnika...chyba jednak bede musiał zrobić tę wiązkę...

pozdrawiam

Dedmike
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group