|
I znowu wiskoza !! |
| Autor |
Wiadomość |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Sty 2005|, 2005 20:00 I znowu wiskoza !!
|
|
|
Witam.
Zanim do Was dołączyłem przeczytałem prawie wszystki posty.Trwało do kilka dni ale było WARTO.dużo się dowiedziałem alę jeszcze nie wszyskiego.
Mam scorpio 2.0l OHC EFI,to już staruszek bo '86r ale go lubię chociaż ostatnio nie domaga,mam nadzieję że go doprowadzę do ideału (przy Waszej pomocy)
Pierwszy problem to ta nieszczęsna wisoza, kręci się razem z wałem takimi samymi obrotami,już wiem że nie powinno tak być ale czy to sprzęgło da się regenerować?wcześniej miałem merca beczkę i audika ale tam były inne rozwiązania.a scorpionika nie
mogę nagrząć ,termostat jest nowy,chłodnica zaślonięta,temperatura się podnosi potem opada a wiskoza zasuwa......zimno,kiedyś nie zwracałem nato uwagi myślałem że tak ma być,ale Forum wyprowadziło mie z Błedu.Dzięki.
Czym to się je? co go włancza?Kupiłem książkę sam ''grzebię" w skorpio ale tam wszystko jest po łebkach,więcej dowiedziałem się z Waszych postów.
Kiedyś było takie hasło"POMOZECIE ? "
ps.
dopiero raczkuję na Waszym forum więc przepraszam jeżeli coś nie tak/krytykę prosze maila żeby nie było obciachu na cały kraj? |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |28 Sty 2005|, 2005 22:46
|
|
|
| wiskoza kreci sie zawsze, jestes pewien ze jest zblokowana? W momencie gdy jest zblokowana, samochod pracuje jak odrzutowiec, jest naprawde niezły huk! wiec moze twoje przypuszczenia są błedne? Co do regeneracji, to niech sie wypowiedza ci co tam dłubali. |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Sty 2005|, 2005 23:10 I znowu wiskoza !!
|
|
|
Dzięki za odpowiedż , ale to chyba to ,przy zapuszczonym silniku i otwartej masce dodam gazu do dostaje tyle obrotów ile wał a silnikiem aż podrywa.Jutro przeprowadzę doświadczenie ze sznurkiem opisane na forum.NIe zwracałem uwagi na to w okresie letnim ale teraz zimno i nie mogę go nagrzać,szukałem odpowiedzi na forum i znalazłem wypowiedzi na ten temat,teraz nie daje mi to spokoju.W beczce wentylator zamontowany był na wale ,teraz
Nie wiem kto to naprawiał bo takie już było,skorpiona mam od końca 2003,to jak pisałem - dziadzio '86 ale silnik zmieniany , nosi inny nr.wg.VIN GT tj.chyba grudzień '86 ale rok to nie taki ważny,ważne że go lubię. |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |28 Sty 2005|, 2005 23:14
|
|
|
| no tyko ostroznie, bo zblokowana wiskoza ma siłe. Ale dziwne ze nie zwracałes uwagi, przeciez to strasznie glosne auto jest wtedy!! chodzi jak turbo disel (chodzi mi o gwizd sprezarki) |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Pomógł: 67 razy Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |28 Sty 2005|, 2005 23:18
|
|
|
| wyrzuc tego "złodzieja mocy" i wstaw elektrowentylatory od DOHCa z wężem z miejscem na elektrowyłacznik |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Sty 2005|, 2005 23:24
|
|
|
Tak też było,gościu co od niego kupowałem twierdził że tak musi być,na niskich biegach sąsiedzi słyszeli że jedzie misio,na wyższych obroty spadały i było ciszej,potem się przyzwyczaiłem.Było mi to na rękę bo miałem też audika automata 2 litry i zagotowała się "woda" w chłodnicy doszło by do mojej finansowej klapy więc stałe chłodzenie było na ręke ale widze że można coś z tym zrobić.
na ra |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Sty 2005|, 2005 15:21
|
|
|
karton z przodu na chlodnice i jezdzisz. ten dzwiek zawsze wzbudza respekt. a jak jezdzisz normalnie to kazdy mysli,ze masz pod maska nie wiadomo co i ze jestes w miare normalny. mialem stale wisko w sierrce i niektorzy w czasie przygazowek rzucali hasla w stylu na pewno ma jakis amerykanski silnik to musi byc V8. moze sie nie znali ale wlasciciel chodzil(em) dumny
pozdrawiam
maciek
ps a pozatym chyba lepiej silnika nie dogrzewac za kazdym razem niz 1 raz przegrzac?? a o wlasciwa temperature powinien dbac termostat(chyba mam racje??) |
|
|
|
 |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Sty 2005|, 2005 19:29
|
|
|
Dzisiaj dokładnie przyglądałem się temu wynalazkowi,jak kręce wentylatorem to idzie ciężko razem z walem,dojdzie do sprężenia w komorach to ciężko obraca się razem z pompą wodną slizgając się na paskach.
Czy to ma tak być?
Karton na chłodnice dawno już założyłem,do wiosny nie daleko.Im więcej czytam na ten temat to mam więcej wątpliwości ale człowiekciągle się uczy. |
|
|
|
 |
Arvin [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Sty 2005|, 2005 20:55
|
|
|
| misio_23 napisał/a: | Dzisiaj dokładnie przyglądałem się temu wynalazkowi,jak kręce wentylatorem to idzie ciężko razem z walem,dojdzie do sprężenia w komorach to ciężko obraca się razem z pompą wodną slizgając się na paskach.
Czy to ma tak być? |
Nie, tak być nie powinno. Sprawna wiskoza powina pozwolić na płynne obrócenie wentylatorem... Jeśli jest tak jak opisujesz to wiskoza do wymiany.
Prawdą jest to, iż stale zblokowane wisko daje do myślenia osobom znajdującym się w pobliżu Ja spotkałem się wiele razy z zapytaniem "co ja takiego mam pod maską..." hehe. Ale to jest, jeśli można tak powiedzieć, jedyny plus niedomagania wiska.
Lepiej wymień to w miare szybko bo szkoda pompy...
Ja do swojego 2.9 12V zapłaciłem za wisko 150 zł, wymieniłem też pompe bo ciekła sobie, ale ciekła już za nim wysiadła wiskoza...
Pozdrawiam!!! |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |29 Sty 2005|, 2005 23:40
|
|
|
| Jesli nie da rady ruszyc reka wentylatora to pewnie padlo łożysko w wiskozie. Wymien czym predzej bo zapewne pojawilo sie tez bicie boczne co w niedlugim czasie sprawi ze posypie sie pompa wody. Ja za wiskoze zaplacilem 130 zl (uzywka) |
|
|
|
 |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Sty 2005|, 2005 01:46
|
|
|
No to teraz jestem spokojniejszy,jak wiem co boli skorupkę.
Wielkie dzięki za konsultację medyczną.
Nie ma to jak konsultacja komisyjna.
O efektach poszukiwań ,notowaniach cenowych i rezultacie przeszczepu powiadomię szanowną komisję i pozostałych zainteresowanych.
Dzięki! |
|
|
|
 |
grzegorz [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Sty 2005|, 2005 16:50
|
|
|
| Mam do sprzedania wisko i wiele innych części.Kupiłem scorpiaka po wypadku bo potrzebowałem silnik ze skrzynią , most i komputer.karoseria poszła na złom ale mam dużo różnych pierdół. |
|
|
|
 |
andrzej [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Lut 2005|, 2005 19:46
|
|
|
a ja bym to olal w moim 2,4 od roku gwizdze ze az milo no i te spojzenia na ulicy |
|
|
|
 |
Arvin [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Lut 2005|, 2005 23:53
|
|
|
| andrzej napisał/a: | a ja bym to olal w moim 2,4 od roku gwizdze ze az milo no i te spojzenia na ulicy |
Tylko ciekawe ile jeszcze pogwiżdże...?? Osobiście życzę aby gwizdało jak najdłużej no i bez żadnych tego konsekwencji oczywiście
Trwale zblokowana wiskoza to może i fajna sprawa ale latem... hehe |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |1 Lut 2005|, 2005 23:59
|
|
|
| Tia.. zeby Ci przypadkiem kolejnego lozyska nie wygwizdalo np. na pompie |
|
|
|
 |
|
|