 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Gaśnie przy wrzuceniu na luz |
| Autor |
Wiadomość |
robert sadowski [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Sie 2006|, 2006 17:22
|
|
|
ja mam ten problem przy zimnym silniku ale też lpg dawno nie widziało serwisu jednak jak sie nagrzeje lata jak mały kazio jedynie są drgania w obrotach i czasami przygasa jak hamuję ale to prawdopodobnie wina podciśnienia hamulców
fakt jest taki że nie wiem jaki model masz scorupy więc opis dotyczy mojego roczniaka
podobne objawy widziałem w 91 dohc ale znikły po sprawdzeni podciśnien i złaczek między filtrem paliwa a kolektorem :694: |
|
|
|
 |
Szuler [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Sie 2006|, 2006 17:29
|
|
|
No zapomniałem napisać, wieloryb 2.0 16V
Pozdrawiam
Szuler |
| Ostatnio zmieniony przez Szuler |23 Sie 2006|, 2006 17:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
robert sadowski [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Sie 2006|, 2006 17:32
|
|
|
miałem tylko domysł ale co ja tam biedniutki
zawsze możesz troche pokombinowac bo ja z tym silnikiem nie miałem styczności ale będę trzymac kciuki
pozdrowienia |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Sie 2006|, 2006 17:35
|
|
|
| Witam! Tak.Wyjac umyc i wlozyc.Prawdopodobnie tez (przebieg) ulozyly sie gumy w parowniku i jest potrzebna drobna korekta.Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |23 Sie 2006|, 2006 21:26
|
|
|
| 2.0 16V - hm. Tam jest podwójny dolot i możliwe że w tym miejscu gaziarzom coś nie wyszło. Bardzo często im się to przytrafia w tym miejscu. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |23 Sie 2006|, 2006 21:31
|
|
|
| 1Bodzio napisał/a: | | Bardzo często im się to przytrafia w tym miejscu. |
Niom, kontrola nie zawadzi, ale skoro wcześniej działało a teraz nie, to może nie w kiepskim montażu tkwi problem.
A może krokówka nie nadąża z reakcją bo się na przykład spsuła? Albo się gdzieś rozbeszczelnił po prostu. Szuler, robiłeś mu próbę mydlaną? |
|
|
|
 |
Szuler [Usunięty]
|
Wysłany: |24 Sie 2006|, 2006 16:43
|
|
|
No więc wróciłem z regulacji. Okazało się, że jakiś parametr (chyba chodziło o CO - czujnik w rurze wydechowej) powinno być 2.0, a ja miałem 0,06 . Tak więc mieszanka była za uboga zdecydowanie . Silnik teraz na wolnych chodzi równiej, no i już nie gaśnie. Choć wciąż widzę, że zdarza mu się przy wrzucaniu na luz przy jakiejśc prędkości zmniejszyć obroty do 500... Nic oczywiście nie gaśnie, silnik się nie trzęsie przy tym, ładownie nie zapala.. Więc na razie jestem zadowolony, zobaczymy jak spalanie będzie .
Tak więc reasumując sądzę, że rację miał Stefan - instalacja jeszcze się układała i regulacja pomogła. Choć nie twierdzę, że Adam nie miał także racji twierdząc iż bypass się kończy...
Tak więc jeśli będziecie mieli podobne objawy to zacznijnie po prostu od regulacji gazu
Pozdrawiam
Szuler |
|
|
|
 |
droidboo [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Mar 2007|, 2007 02:35
|
|
|
| Ja mam 2.4 v6 z 89r, dopiero co kupione. Chciałbym się poradzić was, co może być nie tak, otóż... zacznę od tego, że na benzynce chodzi dobrze, czasami opadnę trochu obroty, ale jak jest zimny, to po przełączeniu na gaz na luzie spadają obraoty i gaśnie. Jak się rozgrzeje, to w mieście jest przeważnie ok, ale na trasie jak się chwile pojedzie ze stałą prędkością nawet przy 60 jak się wrzuci luz, to właśnie spadają obroty i gaśnie; czasami spadną do 250, zapali się ładowanie i po chwili skoczą na 750. Znajomy (od którego kupiłem auto) mówi, że to normalne, że poprostu się nie jeździ na luzie na gazie (jak dla mnie, to samochód nie ma prawa czegoś takiego robić, nawet na gazie). Pojechałem z nim do jakiegoś znajomego mechanika, który powiedział to samo, stwierdził też, że to może być wina tego, że do filtra powietrza podczas jazdy jest wtłaczane powietrze przez pęd powietrza i przez to jest zbyt uboga mieszanka (za dużo powietrza), pozatym auto na gazie podczas np wyprzedzania zaczyna przyspieszać jak sie doda malutko gazu, bo jak więcej wcisne pedał, to przestaje przyspieszać i czuć wyraźnie, że chce, ale nie może, dusi się. Na rejestracji podobno miał za dużo CO.Proszę o pomoc, bo jazda z gasnącym silnikiem nie należy do przyjemnych. |
|
|
|
 |
bigdaaddy [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Mar 2007|, 2007 11:27
|
|
|
Podjedz gdzies na regulacje tej instalacji i ogolny przeglad. Tylko znajdz kogos kto sie na tym dobrze zna. |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |4 Mar 2007|, 2007 12:25
|
|
|
| kiedys zrobilem eksperyment i zdjalem przedni zderzak w OHC i powietrze bylo wtłaczane bezposrednio w puszke filtra i nic nie gaslo! tyle za parownik byl nowy. I podejrzewam ze droidboo, masz stary i wyjechany parownik. |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |4 Mar 2007|, 2007 13:19
|
|
|
| droidboo napisał/a: | | do filtra powietrza podczas jazdy jest wtłaczane powietrze przez pęd powietrza |
Dokladnie tak jest. W 2.9 mialem tak samo. Oslonilem dolot (przy zderzaku) zeby nie lapal powietrza i problem ustal. Kwestia przyspieszania to za uboga mieszanka. Wcisniesz gaz na maksa to dostaje za duzo powietrza za malo gazu i dlatego muli. Regulacja (wzbogacenie mieszanki) rozwiaze problem, chyba ze jak koledzy pisza parownik trup. |
|
|
|
 |
droidboo [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 00:18
|
|
|
| Zdjąłem rure z tego wlotu i ustawiłem do góry, ale nic to nie dało. Jak się wjedzie do miasta i chwilkę pojeździ z małą prędkością, to dopiero wraca do normy. Parownik był czyszczony rok temu, ale raczej nigdy nie wymieniany i też sądzę, że może być do wymiany. Czy ktoś może mi polecić jakiegoś gazownika, co się zna na tych silnikach i zrobi to pewnie z Zielonej góry, lub okolic, lub ze szczecina? |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 14:28
|
|
|
| Pershing napisał/a: | | Oslonilem dolot (przy zderzaku) zeby nie lapal powietrza i problem ustal. | niestety to jest pół-środek i to zazwyczaj nie trwały. w moim 12v jak był jeszcze stary slnik zagazowany to przez ponad 100 tys było dobrze, a potem jak się zaczęło pitolić to gazownicy chcieli mi też doloty zaginać. nie dałem, bo niby co, przez 100 tys przejeździłem na nie zagiętym dolocie i było dobrze, a potem nagle się okazać miało, że tak nie powinno być? pognałem tych gazowników i w cholerę zdemontowałem LPG przy okazji wymiany silnika.
w cossim 98` też gaśnie na gazie przy hamowaniu i nawet nie szukam już gazowników, mam tego dość i lpg pójdzie też w cholerę. |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Stefan [Usunięty]
|
Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 14:33
|
|
|
Witam! | fiebik napisał/a: | | nawet nie szukam już gazowników, mam tego dość i lpg pójdzie też w cholerę | -A "wynik ekonomiczny"? Pozdrawiam.Stefan. |
|
|
|
 |
Struna


Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy Wiek: 47 Dołączył: 22 Kwi 2004 Skąd: Kraków/Skawina
|
Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 14:37
|
|
|
| ja w starym Scorpio 2.4 z przepławkami długo walczyłem z gazem - co tam jużnie było próbowane a zawsze był mulasty dołem i strzelał - ostatnio poszedłem w skrajność i nieco zawężyłem mu dolot powietrza - efekt piorunujący, auto zyskało na dynamice dołem, przestało strzelać i mniej pali ( oczywiście rozwiązanie nie jest godne naśladowania ale to już była ostateczność w przypadku tego auta ) |
_________________ www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |