$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - LPG - Zbiornik z gumy
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
LPG - Zbiornik z gumy
Autor Wiadomość
MIREK_ŁÓDŹ
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 07:24   LPG - Zbiornik z gumy

Ciekawe aczkolwiek pewnie nie odosobnione zjawisko. :697:

W Łodzi na stacji na ul.Węglowej zaobserwowałem dwukrotnie niecodzienne zjawisko.
Zbiornik mam 48 literków/80% gazu. Czyli zawsze mi wchodziło na pusty poniżej 40 l.
A tam najpierw mi weszło 46,xx l. Dzwoniłem do właściciela. Wymigał się że zawór może mi nie odbił. OK. Przy drugim tankowaniu REKORD :708: 49,16 l. (Wtedy luknąłem w homologację jaki mam dokładnie zbiornik).Po tym pojechałem na inną stację i znów tylko 39,xx l.

Zamierzam jechać tam jeszcze raz i jak wejdzie znów ponad 48,00 l zrobić wielki raban. :699:
Co o ty sądzicie i czy mieliście podobne sytuacje??
 
 
Rafał A.(antek) 


Auto: Mondeo
Wiek: 46
Dołączył: 21 Maj 2004
Skąd: Łódź
Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 07:29   

az tak drastycznych nie... ale ja np nie tankuje do pełna :) hmm trza by zobaczyc jak ma sie powrot z dystrybutora i jeśli ma zawor, co sie dzieje jak sie go zamknie, psrawdzic plomby ETC... jest mozliwe ze czesc gazu leci do zbiornika a czesc wraca... :)

stacja znana mi nie lubie tam tankowac... cos w tym musi byc :)
_________________
Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk
Ostatnio zmieniony przez Rafał A.(antek) |11 Kwi 2006|, 2006 07:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Srebrny 



Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Wiek: 67
Dołączył: 11 Lip 2005
Skąd: Opole
Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 11:03   

Przed samym lotniskiem we Wroclawiu jest stacja tankowania LPG.Prowadzi ją starszy pan, zakłada też instalacje (wg mojej oceny jest w tym dobry) ale tankuje mi zawsze "po korek".Gdy wyraziłem wątpliwości to usłyszałem , że przecież wracam do Opola i zaraz nadmiar LPG wypalę na autostradzie , niebezpieczeństwa nie ma.
Myślę że można dystrybutor ustawić dowolnie.Jak do tej pory był to jedyny przypadek lekceważenia zasad bezpieczeństwa przy tankowaniu z jakim się spotkałem.Nie omijam też stacji tego pana , ale żądam wyłączenia dystrybutora po zadziałaniu zaworu.
Pozdrawiam
 
 
olcha20
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 12:26   Re: LPG - Zbiornik z gumy

[quote
Zamierzam jechać tam jeszcze raz i jak wejdzie znów ponad 48,00 l zrobić wielki raban. :699:
Co o ty sądzicie i czy mieliście podobne sytuacje??[/quote]

Nie wiem ile w tym prawde ale:
Kiedyś czyałem o tym w takiej gazetce "LPG" czy "AUTO NA GAZ" czy jakos tak w czasie jak mi wymieniali reduktor w Escorcie.

Długi artykul... a moral był taki:
na 100% koleś oszukuje na dystrybutorze.
Jesli elektrozawór juz odbija to nic eni wchodzi do baku -tylko przeskakuje sam licznik.
Jesli nie odbija a wchodzi duzo LPG - to "ztuningowany" dystrubotor -
Należy:
1) Zrobic grande TOTALNĄ
2) Postraszyc , POLICJIĄ NIK-iem i czym byle -ale podstawowa sprawa to POLICJIA - bierzesz od kolesia najpierw paragon, i masz dowód ze do butli wg homologacji wchodzi tyle a tyle a masz na rachunku tyle a tyle.
3) zazwyczaj ma się to tankowanie gratis - poniewaz twardo trzeba stać - iż NIE ZAPŁACE - wzywamy POLICJIE.

Przecierz wiadomo ze jak koles oszukuje to doskonale o tym wie tylko glupa tnie.

I wtedy mięknie.... bo sprawa jest wręcz oczywista i Policjia zna temat. Woli olac te 40 litrów LPG niz miec problemy z Policjią

Tak bylo to opisane w tym artykule

Podobno tak tez zrobil 2 razy ojciec takiego znajomego z akademika ( Kielczanin ) ale ile w tym prawdy to nie wiem.

P.s. Jest tylko jedna możliwość ze do baku wjedzie więcej lub mniej - wachania temperatuty w upalny dzień popoludniu...
Opisze to w nastepnym poście

[ Dodano: 2006-04-11, 12:36 ]
Czytałem tez w tym samym czasie ciekawy artykuł...

Koles mial stacje tankowania LPG - i przez 2 lata płacić tzw "frycowe" w taki oto sposób:

Przyjedzał transport - tankował mu zbiornik - zalóżmy 1500 litrów
Koles tankuje auta i liczy... nagle przy 1400 koniec zbiornika..
( wartościami trochę strzelam - bo nie pamiętam)
i tak ponad rok....
az sie dowiedzial iż - trzeba sie z kierowcą "dogadac" aby do niego przyjedzał dopoludnia - ponieważ...
Jemu zawsze przyjedzał tankowac popoludniu - cały dzien w upale... gaz rozpręzony - butla niby pełna...przychodzi noc - rożnica temperatur... gaz zminiejszył objętość ( i juz w butli zamist 1500 jest iles tam % mniej)- rano auta tankują i różnica w pomiarach gotowa....

Analogicznie do auta - stąd nieraz zachwiania w wynikach spalania: nagły wzrost a potem spadek ( każdy chyba tak kiedyś miał?)

Tak tam bylo napisane. AMEN :)
Ostatnio zmieniony przez olcha20 |11 Kwi 2006|, 2006 12:52, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Kevin Xy 
WSK x3



Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Wiek: 49
Dołączył: 17 Sie 2004
Skąd: Piaseczno
Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 12:38   

siostra jak nubire tankowala to wlazlo za duzo, straszenie policja i ten przepelniony zbiornik gratis + przeprosiny
_________________
Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN
 
 
Daro
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 13:55   

No różnie z tym bywa, np. jeden, jedyny raz zatankowali mi 65l do zbiornika 65l! czyli bez poduch powietrznej! A że stację znałem jako uczciwą to nie robiłem rabanu tylko z ciekowości jeździłem i okazało się, że miałem suber zasięg. Czyli o dziwo tyle właśnie weszło.

Pzdr
Daro
 
 
olcha20
[Usunięty]

  Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 13:58   

JEEEZZU - z całym szacunkiem dla Ciebie Speedo - musze tu podnieść wielkie larmo i bunt dla twojej wypowiedzi :-)

zrobiłem 60.000 km Escortem na LPG - butla 45 literków - wchodziło 38-39,5 litra ZAWSZE - zależy na jakiej stacji - moze 2 razy przkroczylo NIEZNACZNIE 40 - zawsze na jakiejs pipidówie..- kręciłem nosem - dostalem klasyczne wytłumaczenie o "zwiększonym ciśnieniu na dystrybutorze ;-) ) Wtedy jeszcze nie wiedzialem tego co wiem teraz...

Mam 3 dobrych znajomych z LPG ( na tyle dobrych ze nie bajeruja o ilościach spalania itd itp :) - i ze 20 dalszych znajomych co na LPG jezdzą - i każdy miał tak jak ja...

Teraz w Scorpio mam butle 45 literków - i wchodzi jak w pysk strzelił 38,5 - 39,5 - Sprawdzane na kilkunastu stacjach. - Pomiary spalania i wybór najlepszej...

Wiec albo miales uwalony eletrozawór albo mieszkałes w okolicy gdzie wszycy "kręcili"

[ Dodano: 2006-04-11, 14:07 ]
Speedo napisał/a:
tak naprawde moze sobie uprawiac zupelna samowolke zaslaniajac sie dla zatarcia sladow prawami fizyki itp ;)


Wlasnie chyba prawa fizyki na to nie pozwalaja aby do butli o pojemności X wlac 1,05*X ;-)

W tym artykule co wtedy czytałem bylo to naprawde bardzo jasno i klarownie opisane... szkoda że nawet nie wiem jak sie ta gazeta nazywala i ktory to numer.. :-/
Ostatnio zmieniony przez olcha20 |11 Kwi 2006|, 2006 14:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MIREK_ŁÓDŹ
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 16:04   

Speedo napisał/a:
mialem butle 45l to znalem (do czasu) tylko 1 stacje na ktorej wchodzilo 42-43-44 a zawor mi nie odbijal


Do tej pory żadko na mi przekraczało 40l (zbiornik 48). Nawet na tej stacji normalnie mi wchodziło. A zawór mi dobija bez problemu. Dlatego ostatnie tankowanie wczoraj wykonałem na zaufanej stacji i było OK (39,xx l).

W takim układzie mam zamiar chyba jutro zatankować na tamtej stacji :699:
Może darmowe tankowanko na święta :DDDDDD
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 16:30   

patrz podczas tankowania na manometr na dystrybutorze - powinno wskazywać w okolicy 1 Mpa - jeżeli jest sporo ponad 1 to już pierwszy objaw że coś może być nie tak.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Naimad
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 17:51   

Ja tak kombinuję że to chyba musi być coś z dystrybutorem,znaczy z licznikiem, bo jeżeli zawór odbija to zawsze przy tym samym ciśnieniu nie? więc więcej mi nie nabije niż na to pozwala MÓJ zawór i żadne tłumaczenia że on większe ćiśnienie ustawił nie trzymają się kupy. Raz miałem taką sytuację że do butli ( wchodzi 38-39 l) gość pod Gdańskiem nabił mi 42,5 litra, nie kłóciłem się chociaż byłem bliski, spalanie wyszło mi na trasie 22 litry na sto, a normalnie było ok 15-16 litrów, robiłem trasę Łódz - Gdynia - Łódz razem ponad 800 km więc średnią dało się ustalić dość dokładnie. Różnicą temperatur też tego się nie da wytłumaczyć, bo inne tankowania były w podobnych warunkach, no i żeby nabić mi 42 litry to chyba musiał by ten gaz schłodzić dobrze poniżej zera :706:
 
 
olcha20
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 21:50   

Naimad napisał/a:
Różnicą temperatur też tego się nie da wytłumaczyć, bo inne tankowania były w podobnych warunkach, no i żeby nabić mi 42 litry to chyba musiał by ten gaz schłodzić dobrze poniżej zera :706:


Dokładnie.
Tez trafiłeś na oszusta jakiegoś.
Ta róznica temperatur to jest (z tego co pamietam i potem nieraz obserwowałem to okolo 5%) i zauważcie ze to nie wyjdzie przy tankowaniu butli do pełna!!!! Różnica wyjdzie w następujący sposób...

1) tankujemy LPG do pustego zbiornika - wchodzi 39L - w mega upalny dzień popoludniu ( na stacji w której sytrubotor nei jest schowany w ziemi tylko stoi na słońcu)- elektrozawór odbił prawidłowo.
2) Gaz schłodził się i nas w butli w bagazniku - potem przez noc. Realnie mamy w butli np. 37 litrów.

wniosek - gaz skończy się po przejechaniu iluś tam km mniej - wku**** się ze coś duzo pali...

Tu bardziej tracil właściciel dystrybutora.. nie straciłby NIC jakby potem WSZYTKIE samochody tankował też w UPAŁ. - stratni byliby kierowcy którym auta spaliły troche wiecej - pratkycznie nieznacznie wiecej.
Ale jak ktos przetacza LPG w ilościach ponad kilku tysiacach litrów - to juz jest różnica...


Jeżdząc stosunkowo dużo Escortem potrafiłem bardzo precyzyjnie określic ile mam jeszcze LPG w butli ponieważ - jezdziłem WYŁACZNIE na LPG - 0 benzynki - w mrozy -20 palił lepiej niż na beni...

do butli wchodziło te 38,5 i wiedziałem iż na tym zrobie 430 km ( jak był jeszcze silnik 1,3)

wiec z tego przelicznika wiedizałem ile mniej wiecej powinno wejsc LPG po przejachaniu np 350 km powinienem był zatankowac okolo 31 litra LPG

Tą różnice temperatury która opisuje temp nieraz odczułem tankujac własnie takie dolewki... jak weszło np 34 litrów - to coś juz było nie tak... jak weszło 28 to znaczyło że sytuacja moze by odwrotna - tankowałem z rana a potem auto stało w upale i podjechałem na stacje zatankowac.

Zaraz ktos wyśmieje ta precyzję wyliczen :)
ale jezdziłem na studia 40km i do obecnej żony 90km - zawsze tą samą trasą w takich samych warunkach.... przy tankowaniu na jednej stacji przejzedzałem równo od 428km do 432 km na jednym baku - jak w zegarku :D
ech to były czasy i LPG po 1,05

Wielka szkoda że LPG w Scorpio nie działa mi choc w 50% tak zejefanie jak w Escorcie :-(
 
 
Vaux 
FSTMember073



Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Wiek: 50
Dołączył: 17 Mar 2005
Skąd: Puławy
Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 22:24   

Mi też niedawno jak pisałem przelali na stacji BP i do butli o pojemności 33 litry wlali 32 jak jeszcze nie byla pusta aż wskazówka na zero spadła i się podnieść nie chciała :701: Ale zasięg z około 250 kilosów na butli wzrósł mi do prawie 340...
_________________
V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91
Ostatnio zmieniony przez Vaux |11 Kwi 2006|, 2006 22:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
MIREK_ŁÓDŹ
[Usunięty]

Wysłany: |11 Kwi 2006|, 2006 23:32   

Fakt że po zatankowanieu tych 46l po obliczeniu spalił mi tak jak powinien na tej ilości (13l/100km), ale po wybryku 39,xxl już mi spalił nieco więcej.
Wniosek 1 tankowanie było tylko przelane.2 tankowanie poprostu oszukane.
Jak teraz zatankuję chyba jutro napiszę jak to się miał przy 3 ytankowaniu na tej samej stacji.
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |12 Kwi 2006|, 2006 15:30   

olcha20 napisał/a:
elektrozawór odbił prawidłowo.
no tak - tylko że to jakby żaden elektrozawór ;)

poza tym "odbijanie" wielozaworu ( bo tak się to nazywa ) nie jest zależne od ciśnienia tylko od położenia pływaka - więc wystarczy pochylone odpowiednio auto i wlezie więcej, może być przygięte ramię pływaka ( czase się tak specjalnie robi żeby właśnie więcej wchodziło ) i też wejdzie więcej. Ponadto, butle walcowe należy przy montażu odpowiednio ustawić takim specjalnym kątomierzem bo inaczej będzie wchodzić za dużo lub za mało.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Naimad
[Usunięty]

Wysłany: |12 Kwi 2006|, 2006 16:48   

Cytat:
może być przygięte ramię pływaka ( czase się tak specjalnie robi żeby właśnie więcej wchodziło ) i też wejdzie więcej. Ponadto, butle walcowe należy przy montażu odpowiednio ustawić takim specjalnym kątomierzem bo inaczej będzie wchodzić za dużo lub za mało.


No z tym masz oczywiście rację, ale gdyby pływak był podgięty to zawsze wchodziło by wiecej ew mniej, a my tu mówimy o przypadkach gdzie do butli do której normalnie wchodzi 38 litrów a tu nagle na stacji nabijają 45.

Natomiast wersja z pochyleniem auta do mnie nie przemawia, tak by się dało tłumaczyć chyba tylko w przypadku butli walcowych umieszczonych wzdłuż samochodu, inaczej kąt musiał by być bardzo duży żeby aż takie różnice powychodziły
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group