| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - czy to uszczelka pod glowica?
jacky - |28 Maj 2008|, 2008 19:20 Temat postu: czy to uszczelka pod glowica? witam....i od razu pisze co jest....a wiec gubi mi sie plyn chlodzacy w zbiorniczku wyrownawczym,zadnych wyciekow nie widac.....przybylo mi sporo oleju na bagnecie pomiarowym.....auto kopci bialawym dymem a z rury wydechowej razem ze spalinami wyrzuca drobinki oleju.czy to oslawiona uszczelka? dodam,ze gdy silnik pracuje plyn w zbiorniczku wyrownawczym nie kipi ,nie wyrzuca go na zewnatrz....po prostu co pare dni musze dolac troche plynu aby byl prawidlowy poziom
Zysio - |28 Maj 2008|, 2008 19:23
Wypadają zapłony, szczególnie na wolnych obrotach? Nie ma problemów z rozruchem, tudzież działaniem zimnego silnika
jacky - |28 Maj 2008|, 2008 19:25
zadnych problemow z rozruchem,wypadaniem zaplonow itp..silnik pracuje rownutko na wolnych obrotach
rabbit1 - |28 Maj 2008|, 2008 19:34
odkęć korek wlewu oleju i zobacz czy sie nie robi mleko.jeśli jest olej czysty to ok.....ale jeśli widać białe mleko to znaczy że uszczelka pod głowicą poszła i woda idzie do oleju.
pozdrawiam
jacky - |28 Maj 2008|, 2008 19:36
pod korkiem zadnego mleka, kisielu czy czegokolwiek tylko ciemnobrazowy,przepracowany olej
rabbit1 - |28 Maj 2008|, 2008 19:47
od dawna ucieka płyn????jeśli oddawna i jak piszesz olej jest ok to posprawdzaj węże z układu chłodzenia może gdzieś kapie na silnik i odrazu paruje,a jeśli krutko ci to ucieka to kontroluj olej być może że sie pojawi mleko.
pozdrawiam
olcha20 - |28 Maj 2008|, 2008 19:49
Może pomoże ci moja historia z aktualnym autem:
1) Znikał płyn, (zero wycieków)
2) W zbiorniczku od płynu miałem olej.
3) Kopcił czasem na biało, jak trafiony Messerchmith
(ale oleju nie przybywało) - reszta - tak jak u Ciebie - czyli wszystko w normie. - Wyrok - oczywiście uszczelka.
Okazało sie, ze
1) Dwa węże ze starości były sparcialy, i na obejmach puszczały tylko na gorącym siliniku, i to w ilościach które od razu odparowywały, - i stąd znaczne ubytki płynu.
2) Olej był w układzie, w chłodnicy gdziesik, ponieważ uszczelkę robił poprzedni właściciel, i nie wyczyścił dobrze układu (wyszło jak się zabierali za rozebranie mojej)
3) kopcił, i kopci będzie, jak zimno na dworze, z powodu LPG, skrapla się, czy jakoś tak.
Więc może jest nadzieja, że to nie uszczelka, ale na 80% przygotuj sobie na to rezerwę finansową.
fructon - |28 Maj 2008|, 2008 19:50
jeżeli przybyło ci oleju na bagnecie to chyba czeka cię rwanie głowicy
rabbit1 - |28 Maj 2008|, 2008 19:53
| olcha20 napisał/a: | | ale na 80% przygotuj sobie na to rezerwę finansową. | nawet ja bym tego lepiej nie ujoł
pozdrawiam
[ Dodano: 2008-05-28, 19:58 ]
| fructon napisał/a: | | jeżeli przybyło ci oleju na bagnecie to chyba czeka cię rwanie głowicy | rwanie głowicy plus uszczelka to koszt gdzieś w granicach 500,600 zł
pozdrawiam
olcha20 - |28 Maj 2008|, 2008 21:32
| rabbit1 napisał/a: | | to koszt gdzieś w granicach 500,600 zł |
Jeżeli już by było pewne że uszczelka, to tak myślę ze do 1000 dojdzie raczej, bo jeszcze uszczelka pod pokrywę zaworów, może przy okazji coś tam, może planowanie głowicy, a na bank. wymiana płynu chłodniczego, oleju, i płukanie układu z syfu...
A że kolega z UK, to jakie tam ceny robocizny, to ja nie wiem....
Michu - |28 Maj 2008|, 2008 21:42
u mnie płyn uciekał, bo były luźne opaski od węży chłodzących... nie było widać skąd leci bood razu parowało... też podejrzewałem uszczelkę... raz po ostrej jeździe wjechałem na kanał i dopiero wtedy było widać, skąd leci, jak gorący silnik wjechał na kanał...
i jak pisali koledzy, sprawdź,czy na korku, w zbiorniczku wyrównawczym lub na bagnecie nie robi sie masełko.. bo olej w wydechu, to nie koniecznie uszczelka....
VIK - |29 Maj 2008|, 2008 07:29
Sprawdzić płyn chłodzący na obecność spalin, a nie dywagować tydzień.
Przewody chłodzące pooglądaj.
Michu - |31 Maj 2008|, 2008 23:42
jak sie zwie co cudactwo do sprawdzania składu chem. oparów płynu chłodzącego? reaguje chyba na związki węgla i zmienia kolor.... zatyka się nim wlew zbiornika wyrównawczego?
bo chyba o to chodzi
VIK - |1 Cze 2008|, 2008 07:09
Na przykład o to.
Mysza - |1 Cze 2008|, 2008 08:09
| jacky napisał/a: | | pod korkiem zadnego mleka, kisielu czy czegokolwiek tylko ciemnobrazowy,przepracowany olej | Sprawdz jeszcze na bagnecie. Jeśli tam też brązowo i nie ma śladu śmietanki, to uszczelka pod głownią raczej odpada. | fructon napisał/a: | | jeżeli przybyło ci oleju na bagnecie to chyba czeka cię rwanie głowicy | A niby czemu? Gdyby poszło tyle płynu że spowodowałoby to widoczną różnicę poziomu na bagnecie, to przecież od razu zrobiłaby się emulsja w misce.
VIK - |1 Cze 2008|, 2008 09:30
Gwoli ścisłości, nie zawsze musi być emulsja w płynie/oleju, Jako dowód uszkodzenia uszczelki/glowicy. W przypadku agonalnym najczęściej występuje. Ale wcale nie jest to warunek konieczny.
jacky - |1 Cze 2008|, 2008 15:20
a wiec tak..sprawdzony plyn chlodniczy na obecnosc co2 wynik zero a wiec nie uszczelka,zastanawia mnie tylko skad przybylo oleju na bagnecie/ i to dosc sporo/ ok2,5cm powuzej poziomu max...pojezdzilem wczoraj dosc ostro i spore odleglosci.na noc pod silnik podlozylem bialy karton,zeby zobaczyc czy sa jakies wycieki,wlasnie wrocilem z ogledzin i karton jest suchutki.....skad przybylo czegos w oleju? pisze czegos bo mialem oleju dobry poziom-pomiedzy min a max- no,chyba ze sie sklonowal
Zysio - |1 Cze 2008|, 2008 16:35
A sprawdź poziom oleju w automacie.
Vaux - |1 Cze 2008|, 2008 16:50
| Zysio napisał/a: | | A sprawdź poziom oleju w automacie. |
Widze Tomek że sugerujesz modulator...U siebie też podejrzewam to samo bo olej znika z ASB...
Struna - |2 Cze 2008|, 2008 15:22
| Vaux napisał/a: | | Widze Tomek że sugerujesz modulator...U siebie też podejrzewam to samo bo olej znika z ASB... | spoko tylko że do wieloryba nie bardzo ta teoria pasuje bo tam modulatora nie ma.
Mysza - |3 Cze 2008|, 2008 13:26
| Struna napisał/a: | | do wieloryba nie bardzo ta teoria pasuje bo tam modulatora nie ma. | *nie dotyczy porządnych silników
Struna - |3 Cze 2008|, 2008 13:30
| Mysza napisał/a: | *nie dotyczy porządnych silników | no też prawda
grand funk - |3 Cze 2008|, 2008 14:00
| VIK napisał/a: | | Gwoli ścisłości, nie zawsze musi być emulsja w płynie/oleju, Jako dowód uszkodzenia uszczelki/glowicy. W przypadku agonalnym najczęściej występuje. Ale wcale nie jest to warunek konieczny. |
dokładnie, uszczelka nie koniecznie musi być wydmuchana w okolicach kanałów olejowych. wtedy będzie żarł tylko płyn.
Mysza - |3 Cze 2008|, 2008 14:17
| grand funk napisał/a: | | wtedy będzie żarł tylko płyn | i szamając ten płyn bedzie go mial w cylindrach i płyn będzie się przedostawaę do miski miedzy pierscieniami jesli bedzie go zjadał sporo, no i niestety - olej się zasyfi.
grand funk - |3 Cze 2008|, 2008 14:24
| Mysza napisał/a: | | szamając ten płyn bedzie go mial w cylindrach i płyn będzie się przedostawaę do miski miedzy pierscieniami jesli bedzie go zjadał sporo, no i niestety - olej się zasyfi. |
to też zależy jakie te pierścienie są
1Bodzio - |3 Cze 2008|, 2008 23:04
Natomiast jeśli to nie jest uszczelka, lecz pękniecie głowicy, to w oleju mydla nie bedzie. Po dłuższym postoju, przy uruchomieniu bedzie chwilę prychał (brak zaplonu w którymś z cylindrów), po wypluciu wilgoci bedzie chodził w miare OK. Płyn zaś bedzie stopniowo znikał, w zależności od wielkości pękniecia. | Mysza napisał/a: | | szamając ten płyn bedzie go mial w cylindrach i płyn będzie się przedostawaę do miski miedzy pierscieniami jesli bedzie go zjadał sporo, no i niestety - olej się zasyfi. | Poprzez pierścienie to płyn raczej się nie przedostanie (napiecie powierzchniowe płynu i olej na ściankach i pierścieniach). Mydło w misce robi sie jak plyn przedostaje się do kanału olejowego.
bizon83pl - |9 Gru 2008|, 2008 16:04
witam możne mi ktoś pomorze rozwiązać ten problem...
http://ford-scorpio.pl/fo...p=377034#377034
|
|