$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Zależnie od temperatury i odcinka trasy
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zależnie od temperatury i odcinka trasy
Autor Wiadomość
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |27 Kwi 2008|, 2008 14:53   Zależnie od temperatury i odcinka trasy

Witam,

kontynuując mój problem z zasilaniem, chciałbym dodać, że obecnie zauważyłem taką zależność:
Rano/zimno - na benzynie chodzi, nierówne obroty, początkowo przygaszony power, ale jedzie. Po przełączeniu na gaz szarpie i drży! Popołudniu/ciepło - na benzynie prawie bez zmian, ale na wolnych obrotach gaśnie, na gazie śmiga dość przyzwoicie, a obroty jałowe równe, choć czuć że silnik drży. I co mam sobie myśleć?
Mam rano jeździć na benzynie, a popołudniami na gazie? :)
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |27 Kwi 2008|, 2008 22:07   

zobacz so się stanie jak odepniesz przepławkę ( na benzynie ). Normalnei podczas pracy silnika odepnij wtyczkę i zobacz czy przestanie trząchać autem i obroty się wyrównają.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |28 Kwi 2008|, 2008 17:05   

Struna napisał/a:
Normalnei podczas pracy silnika odepnij wtyczkę i zobacz czy przestanie trząchać autem i obroty się wyrównają.

No! Jest dokładnie tak jak piszesz - tj. obroty ciut rosną i wyrównują się obroty.
Czyli przepływka? Czy co?
Bo jak przy odpiętej przepływce dodaję gazu, to silnik "buntuje się" (dławi) i nie chce wchodzić na obroty. Czy to prawidłowa reakcja? (Czy tryb awaryjny wtedy jest, że się tak wyrażę?)
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
Ostatnio zmieniony przez jaroz |28 Kwi 2008|, 2008 17:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |28 Kwi 2008|, 2008 17:29   

jaroz napisał/a:
Czyli przepływka? Czy co?
wyczyść "druciki" przepławki, potem reset kompa i adaptacja.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |28 Kwi 2008|, 2008 21:35   

Bo jak przy odpiętej przepływce dodaję gazu, to silnik "buntuje się" (dławi) i nie chce wchodzić na obroty[/quote]-tak to normalne i tak powino być
Struna napisał/a:
wyczyść "druciki" przepławki, potem reset kompa i adaptacja
- a z tym się zgadzam tylko pewnie cośik bedzie jeszcze zwalonego ale może nie ;)
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |29 Kwi 2008|, 2008 09:24   

Struna napisał/a:
potem reset kompa i adaptacja.

Rozumiem, że wystarczy odłączyć aku na jakieś 10 minut, a potem jazda (kilka km) czy na wolnych? A przepływkę wymyć w benzynie czy musi być coś specjalnego?
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
 
 
 
mariusz_technik
[Usunięty]

Wysłany: |29 Kwi 2008|, 2008 10:39   

Normalnie podłączasz aku po paru minutach i jeździsz, możesz też ze 20 sekund przytrzymać go na 3 tyś obr.
 
 
mariusz_technik
[Usunięty]

Wysłany: |29 Kwi 2008|, 2008 12:44   

A gdzies kiedys Adam o tym pisał, i tez były śmiechy :583:
 
 
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |1 Maj 2008|, 2008 09:18   

Struna napisał/a:
wyczyść "druciki" przepławki, potem reset kompa i adaptacja.

No to jeszcze śniadanko dość syte, CO BY starczyło sił ;) i biorę się za kossa!
Benzynka ekstrakcyjna już czeka w bagażniku, hehe...
Dziś zostanie wszystko, dosłownie wyczyszczone, sprawdzone, ponownie złożone, zresetowane i poddane adaptacji :)
Jak tu nic nie wskóram, to mam już zamówionego po długim weekendzie, naprawdę dobrego i szybkiego w diagnozie (oczywiście prawidłowej :) ) specjalistę, który ostatnio kumplowi doprowadził auto (BMW 320 `04) do życia w 15 minut (gdzie serwis walczył 2 dni i nie dali rady!). A jak nic nie wskóram to . . . będę Was znów molestował. Słownie ;)
Panowie, trzymajcie więc kciuki! Po wszystkim zdam relację :)

PS. Jeśli macie jeszcze jakieś sugestie, zanim rozbiorę wszystko, to śmiało piszcie!
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
Ostatnio zmieniony przez jaroz |1 Maj 2008|, 2008 09:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Pomógł: 48 razy
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |1 Maj 2008|, 2008 10:00   

jaroz napisał/a:
BMW 320 `04) do życia w 15 minut
tak tylko to nie scorpio i na dodatek cosworth ;)

[ Dodano: 2008-05-01, 10:02 ]
a tak naprawde to zakupłes ten tester może czy tak jak z parownikiem było szereg dać ci się nie chciało :P
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |1 Maj 2008|, 2008 10:17   

pepicosi napisał/a:
tak tylko to nie scorpio i na dodatek cosworth ;)

Hmmm, tu się z Tobą zgadzam całkowicie. Aczkolwiek gość robi wszystkie auta i ma renomę. A nawet jak się podda, to poszukam innego. Może dziś coś wyjdzie w trakcie prac, mam nadzieję :)
pepicosi napisał/a:
a tak naprawde to zakupłes ten tester może czy tak jak z parownikiem było szereg dać ci się nie chciało :P

To nie tak, że mi się nie chciało. Tylko liczyłem na to, że wina jest po stronie termostatu. Potem czekałem na termin u gaziarza.A z niego taka maruda, że hej :)
Po weekendzie pojadę na prewencyjną wymianę wtrysków gazu (są Valteki - 4 niebieskie i 2 czerwone! Wg gaziarza to nie przeszkadza. Sprawdziłem - wszystkie mają oporność 3 omy).
Mówił, że była wadliwa partia i wymieni mi "dla spokojności"
Może to coś pomoże. W każym razie nie zaszkodzi :)
Jak już nic nie pomoże to kupię ten tester i sam wszystko wybadam! Tak czy siak go kupię bo przyda się.

[ Dodano: 2008-05-01, 16:24 ]
Struna napisał/a:
wyczyść "druciki" przepławki, potem reset kompa i adaptacja.


No i po robocie :(
A więc tak, wyczyściłem wszystkie możliwe połączenia elektryczne, wtyczki oraz przepływkę. Zanim zresetowałem - bez zmian :( Jak odłączyłem przepływkę - od razu obroty się wyrównały, silnik przestał drżeć.
Po resecie wszystko super i na beni i na gazie, trzymał elegancko ok.900obr., ale na krótko, potem po jakimś czasie znów (zwłaszcza po przejściach z gazu na benkę) długo, dochodzi do siebie silnik z wyrównaniem obrotów.
Wg mnie winna jest przepływka. Ale to jeszcze potwierdzę na kompie

Przy okazji mam pytanie - kiedy musi włączyć się wentylator? (wisko).
Bo u mnie silnik gorący już był, że nie można było dotknąć przewodów (trochę twardawe, ale w normie), podczas tych testów, a wisko mogłem spokojnie przytrzymać :( To chyba nie tak powinno działać? :( Na przewodzie, który idzie od termostatu do chłodnicy była śrubka (trochę ją zmodyfikowałem, ale zasada ta sama). Czy tam powinno coś być do odpowietrzania??? Bo zaczął mi już tam płyn pryskać, a wentylator luźno lata...a przecież powinien zasuwać!!!
Mam w planie jutro tą śrubę zastąpić grzybkiem wulkanizacyjnym i obkręcić to taśmą czarną do łatania węży ukł. chłodzenia. Czy to dobry pomysł?
Poniżej link do zdjęcia z tym patentem :)
http://rs178gc2.rapidshar...281_cie0046.jpg
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
Ostatnio zmieniony przez jaroz |1 Maj 2008|, 2008 16:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |3 Maj 2008|, 2008 22:54   

jaroz napisał/a:
Przy okazji mam pytanie - kiedy musi włączyć się wentylator? (wisko).
Bo u mnie silnik gorący już był, że nie można było dotknąć przewodów (trochę twardawe, ale w normie), podczas tych testów, a wisko mogłem spokojnie przytrzymać :( To chyba nie tak powinno działać?
wskazówka na zegarach była w jakim położeniu ?

[ Dodano: 2008-05-03, 22:54 ]
jaroz napisał/a:
Po resecie wszystko super i na beni i na gazie, trzymał elegancko ok.900obr., ale na krótko
znaczy się łapie szybko błędy.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |4 Maj 2008|, 2008 10:12   

Struna napisał/a:
wskazówka na zegarach była w jakim położeniu ?

Tak w jednej trzeciej skali NORM
Struna napisał/a:
znaczy się łapie szybko błędy.

Na to wygląda, bo jakieś 20 minut potem już przebierał na wolnych obrotach...
Ale może to datego, że już się przegrzewał..?? Nie mam pojęcia...
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
 
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |5 Maj 2008|, 2008 14:16   

jaroz napisał/a:
Tak w jednej trzeciej skali NORM
no to może się nei zapiąć jeszcze.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
jaroz 
Tylko Cossi



Auto: `92 2.9 24V ASB sedan
Pomógł: 6 razy
Wiek: 49
Dołączył: 11 Sty 2008
Skąd: Poznań Gliwice
Wysłany: |5 Maj 2008|, 2008 20:48   

Struna napisał/a:
no to może się nei zapiąć jeszcze.

Jurku, właśnie w tym szkopuł, że jeszcze nie załącza, a płyn już zaczyna uciekać, bo spore nadciśnienie jest i ta pseudo śrubka nie daje rady ;( Myślę, że jak wymienię wąż to wtedy okaże się jak to wszystko naprawdę działa! Kupię od kogoś z forum ten wąż, wymienię i wtedy wyjdzie szydło z worka :)
_________________
Będzie: Aston Martin DB12 Volante
Był: Ford S-Max MSB 2.5L 220KM
Był: Ford Scorpio Cosworth ASB 2.9L 24V 195KM
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group