$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Krzyżaki i podpora wału
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Krzyżaki i podpora wału
Autor Wiadomość
monter
[Usunięty]

Wysłany: |22 Lip 2005|, 2005 22:02   Krzyżaki i podpora wału

Dzisiaj zrobilem sobie przeglad zaiweszenia. Sytuacja w zwiazku z podskakiwaniem tylu na wstecznym oraz przy ruszaniu kiedy auto sie toczy lub przy malej ilosci gazu.

Podpora wydaje mi sie do wymiany. Nie wiem czy mam racje. Wydaje mi sie ze wal nie powinien miec luzu gora-dol kiedy podpora jest sprawna. Moj ma i to dosc wysoko daje sie go uniesc i naturalnie pozniej opada na dol.

Krzyzaki. Trzymajac jedna czesc walu oraz druga ruszalem nimi naprzemian. Wyczuwalem bardzo delikatny luz ktory wydaje mi sie wlasciwy. Moge sie mylic - czy luz ten powinien byc zerowy ?? Zreszta wydaje mi sie ze skoro bede wymienial podpore to i tak trzeba rozpiac wal na krzyzakach wiec lepiej za jedna robocizna od razu je wymienic.

Co sadzicie o mojej nieprofesionalnej diagnozie ??

Jeszcze jedno pytanie. Jak powinny wygladac luzy na polosiach ?? Gora-dol nie ma ani grama natomiast na boki chodza i to tak po jakies 5 cm obie.
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 54
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |23 Lip 2005|, 2005 20:16   

Podpora jest dosyć miękka, i zawsze da się ruszyć góra-dół. Jeśli zdecydujesz się na wymianę, uważaj na tanie podróbki - zdarzyła mi się taka, która miała złe wymiary, przyblokowała łożysko podporowe i sfajczyła się po kilkuset metrach :?
Minimalne luzy na krzyżakach to pikuś, a o ile pamietam, do wymiany podpory nie rozpina się krzyżaków, tylko rozkręca się wał od podpory do skrzyni.

A jak wygląda przegub metalowo-gumowy za skrzynią? B0 on też, tak jak i podpora, moze dostarczać wielu ciekawych wrażeń, typu bicia, wibracje, podskoki. Wszyskie sekcje gumowe musza być tiptop, zero pęknięć czy rozwarswień od metalowych tulejek śrub.

Przy twoich objawach, najważniejsze są półosie i dyfer. Mam nadzieję że masz luzy 5mm, a nie 5cm :) Najważniejszy jest sumaryczny luz na obu homokinetykach i dyfrze - podnosisz tył jedną stronę, blokujesz wał napędowy np. kluczem założonym przed dyfrem, i obracasz za koło/tarczę przód-tył, patrząc na półoś, gdzie są największe luzy (przegub przy kole, przy dyfrze czy dyfer). I potem tak sam druga strona. Jak luzy na kole są rzędu 1-2 cm obwodu, to jest pięknie, jak się daje ruszyć tak do 5cm, to gorzej, jak rusza się około i ponad 5cm, albo gdzieś w jednym przegubie jest wybitnie duży luz, to ostrożnie, bez szaleństw jedziemy (żeby nie urwać przegubu), na szrot, po półosie :)
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Mariusz
[Usunięty]

Wysłany: |24 Sie 2005|, 2005 19:48   

udało ci się zlikwidować szarpanie?
 
 
Aro 



Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Lis 2004
Skąd: Łomża
Wysłany: |24 Sie 2005|, 2005 20:05   

Przy wymianie podpory trzeba rozpiąć wał przy krzyżakach. Nie jest to trudne, wystarczy popuścić siedzącą tam śrubę na klucz 17, wysunąć taką cwaną zawleczkę i wał rozpołowiony.
Jeśli chodzi o luzy półosi, to Monterkowi piszącemu o luzie "na boki" na pewno chodzi o luz w osi półosi (ale ładnie :) ), co jest wydaje mi się normalne i u mnie w każdym scorku tak było. Półoś musi "pływać" przy pracującym wahaczu.
_________________
2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę :P
 
 
 
monter
[Usunięty]

Wysłany: |24 Sie 2005|, 2005 23:33   

Tak dokladnie Aro chodzilo mi o ruch polosi prawo-lewo a nie gora-dol. Niestety nie zlikwidowalem jeszcze usterki ale jutro wjezdzam na sciezke i konsylium mechesow Nissanowskich bedzie badac temat. Niestety po rozmowach kazdy stawia na docisk sprzegla i to mnie cholernie martwi. Dodatkowo zaobserwowalem ze mam problem z utrzymaniem pewnych predkosci: 40, 50, 70, 90. Po prostu szarpie mi samochodem. Nie moge jechac plynnie a jak lekko dodaje gazu to wlasnie jest szarpniecie.
 
 
Sebastian_UK
[Usunięty]

Wysłany: |13 Lis 2005|, 2005 12:25   

Witam.

Chcialbym sie podpiac do tematu.
W moim scorpio 95, 2.0 16V wystepuje podobny problem i prosilbym o jakakolwiek podpowiedz. Moja sytuacja jest o tyle trudna, ze samochodu uzywam w Anglii, a tutaj o mechanikach lepiej nie wspominac;)
Problem polega na tym, iz dodajac lub ujmujac gazu slychac i czuc dosc mocne uderzenie pod samochodem (w czesci srodkowej lub z tylu).
Sytuacja wyglada jeszcze gorzej, gdy ruszam ze swiatel.
Jesli nie uda mi sie go idealnie wysprzeglic, samochod zaczyna skakac i cos wrecz wali pod samochodem. Musze puscic gaz, wcisnac sprzeglo i ruszyc raz jeszcze.
Jesli ma to jakies znaczenie to dodam, ze przy wrzucaniu danego biegu i popuszczaniu sprzegla, czyc na pedale sprzegla jakby cos tarlo ... ze tak to nazwe obrotowym ruchem. Da sie to wyczuc na pedale. Tarcie ustepuje po docisnieciu lub puszczeniu pedalu sprzegla. Co o tym myslicie?
Zastanawialem sie nad podpora walu, mechanik doradzil takze sprawdzic luzy walu napedowego. Ja zastanawiam sie jednak i nad sprzeglem. Rzecz w tym, iz nie mam pojecia czy sprzeglo moze wywolac takie objawy. Bede wdzieczny za wszelkie opinie. Temat porusze jeszcze w glownym dziale, gdzie moze dolacza sie do dyskusji inni, posiadajacy dokladnie ten sam problem. Z gory dzieki za wszelka pomoc.

pozdrawiam, Sebastian
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Pomógł: 36 razy
Wiek: 54
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |13 Lis 2005|, 2005 18:35   

Może to być wał czyli podpora, łącznik gumowy, podpora szkrzyni też, to łatwo sprawdzić na oko i "na macanego". Ale jak czuć te efekty na pedale, to najprawdopodobniej masz rozwalony docisk i/lub tarczę. I uwaga - tego na oko czasem nie widać!!! Miałem dokładnie takie objawy (co prawda nie w Scorpio), i zarówno docisk jak i tarcza wyglądały OK, idąc za radami mechsów już miałem półosie i dyfer wymieniać, ale za którymś z kolei rozbieraniem zweryfikowałem siłę przełączenia docisku - zamiast bodaj 80kg dawał się przełączyć naciśnięciem kciukiem :( co daje właśnie efekty niesamowitego szarpania, skakania, gaszenia silnika itepe.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group