 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Wymiana oleju w ASB - Scorpio'95 |
| Autor |
Wiadomość |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |17 Cze 2005|, 2005 23:42 Wymiana oleju w ASB - Scorpio'95
|
|
|
Poniżej opisałem jak w temacie. Jeżeli uznacie to za sensowne i przydatne, to niech któryś z kolegów mod-ów wrzuci do FAQ
Ponieważ w czasie upałów stwierdziłem pewne nieprawidłowości w działaniu ASB w moim autku przyspieszyło to moją decyzję o wymianie oleju w skrzyni.
Problem w pewnym skrócie polegał na bardzo opóźnionym załączaniu 1-go biegu, lub jego braku po zatrzymaniu auta. Pozostałe biegi załączały się w miarę prawidłowo, choć wyczuwało się pewien uślizg. Jest to bardzo stresujące, szczególnie, kiedy trzeba trochę "depnąć".
Potrzebne materiały i sprzęt :
- uszczelka miski MOTORCRAFT - ok. 80 zł
- filterek oleju MOTORCRAFT - ok. 90 zł
- olej do ASB, odpowiednik DEXRON III - ok. 30 zł/litr * 5 = 150 zł
- duża kuweta na spuszczany olej (pojemność ok. 10l)
- preparat do zapieczonych śrub
- sprężarka (może być taka mała do pompowania kół)
Czynności :
- rozgrzewamy auto do normalnej temperatury (najlepiej zrobić kilka km)
- wjeżdżamy na kanał/podnośnik i odkręcamy belkę, która łączy podłużnice
- wykręcamy sondę lambda (popsikać preparatem, jeżeli przed wkręceniem gwint nie był posmarowany smarem grafitowym)
- podstawiamy kuwetę i popuszczamy wszystkie śruby miski, tak aby olej mógł sobie swobodnie wypływać do kuwety
- jak już przestanie się lać, ostrożnie, żeby się nie oblać gorącym olejem, wykręcamy wszystkie śruby i zdejmujemy miskę. Jeżeli uszczelka została na skrzyni – zdejmujemy ją
- odkręcamy filtr oleju ( śruba M6) i zdejmujemy go
- rozpinamy metalowe zatrzaski, łączące rurki, które idą do chłodnicy i odkręcamy od skrzyni tę, która jest niżej (z prawej strony skrzyni)
- podłączmy do wykręconej rurki wąż od sprężarki (pompki) i „dmuchamy”, aby jak najwięcej oleju wyszło z chłodnicy. Tylko nie przesadzać z ciśnieniem! Żeby chłodnicy nie rozwaliło !
- wsiadamy do auta i ruszamy dźwignią biegów kilka razy po wszystkich pozycjach
- ustawiamy dźwignię na „P” i uruchamiamy silnik na max. 15-20 sek. Nie dłużej, bo można zatrzeć pompę, która po chwili będzie chodziła bez oleju !!! Ta operacja jest trochę ryzykowna, ale chodzi o to, aby maksymalna ilość oleju wyszła z konwertera, w którym siedzi go ok. 3.5l.
- czyścimy dokładnie całą miskę, najlepiej jakąś myjką pod ciśnieniem, nie zapominając o magnesach, które są przyczepione w jednym z rogów miski. Magnesy (albo jeden szerszy) wyciągamy i też dokładnie czyścimy. Miska wraz z magnesikiem musi być tak czyściutka, że można by na niej jeść
- jeżeli olej przestał już kapać ze skrzyni, przykręcamy rurkę od chłodnicy i nowy filterek, pamiętając o założeniu 2-ch o-ringów
- kładziemy NOWĄ uszczelkę na CZYSTĄ miskę i ostrożnie, żeby jej nie uszkodzić, zakładamy na skrzynię
- wkręcamy ręcznie (kluczem nasadowym bez popychacza) wszystkie śruby od miski aż do oporu. Zakładamy popychacz na klucz i dociągamy wszystkie o ok. 1-1.5 obrotu. Nie dokręcać na siłę, bo zniszczy się uszczelka i miska !
- wycieramy suchą i czystą szmatą całą miskę od dołu i połączenia z chłodnicą
- wkręcamy z powrotem sondę lambda (uważać na kable)
- otwieramy maskę, wyciągamy bagnet od ASB i poprzez lejek włożony do rurki od bagnetu powoli wlewamy ok. 3l oleju
- uruchamiamy silnik i trzymając oczywiście na hamulcu ruszmy dźwignią po wszystkich pozycjach... i zostawiamy na „P”. Silnik pracuje
- włazimy pod auto i sprawdzamy, czy nigdzie nie leci olej. Jeżeli poci się przy uszczelce – minimalnie dociągamy śruby miski
- jeżeli nigdzie nie cieknie, cały czas na pracującym silniku dolewamy następny litr oleju, wajchujemy dźwignią i sprawdzamy poziom.
- Dolewamy, cały czas kontrolując poziom oleju. Powinien być pomiędzy MIN i MAX
- UWAGA ! – nie wlewać ponad stan MAX ! - lepiej później, po testach drogowych dolać z 0.5 l , niż wyciągać strzykawką
- Jeszcze raz wchodzimy pod auto, sprawdzamy szczelność i przykręcamy belkę.
Jedziemy na jazdę próbną (kilka km) wracamy, sprawdzamy jeszcze raz szczelność i poziom oleju - jeżeli trzeba to uzupełniamy.
W powyższy sposób można wymienić ok. 5 litrów oleju w Scorpio ’95. Myślę, że jeżeli wymienia się go co 30-40 tys.km to w zupełności wystarczy.
Po wymianie, skrzynka zimna, czy rozgrzana – pracuje normalnie )
Całkowity koszt – ok. 350 zł |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
COSSY [Usunięty]
|
Wysłany: |18 Cze 2005|, 2005 10:55
|
|
|
Ja znam inny bardzo prosty sposób stosowany przez Forda na całkowite opróżnienie skrzyni. Odkręcamy z chłodnicy wody przewód powrotny, najlepiej jednak jest przeciąć sam przewód i później wstawić węża gumowego, żeby przypadkiem gwintu nie uwalić. Rozgrzaną po jeździe skrzynię uruchomć w pozycji P na biegu jałowym i czekać aż płyn cały spłynie. Pompie się nic nie stanie. Ja sam miałem w Niemczech przed zakupem Scorpio olej wymieniany w Fordzie i oni wstawili gumowego węża w przeciety przewód.
P.S. Skrzynie regenerowane z Forda posiadaja dodatkowy filtr w przewodach, lecz nie był ten filtr montowany fabrycznie!!
W konwenterze jest ponad 5 l oleju a nie 3.5l.
Wymiana oleju w wielorybie co 90 tys. lub w przypadku ciągnięcia przyczep co 50 tys. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |