$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Po co Scorpio ???
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Po co Scorpio ???
Autor Wiadomość
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 08:14   Po co Scorpio ???

Jankes napisał/a:
Nie rozumie po co Wam przestrzen w aucie i tak jezdzicie sami.


Powyższe zdanie natchnęło mnie do założenia tego tematu :)
Jestem ciekaw Waszych opinii , zarówno za jak i przeciw :)
Czyli jak to pięknie ujął nasz były wódz - plusów dodatnich i plusów ujemnych :):


Aby uniknąć zarzutu o wyrywanie zdania z kontekstu , poniżej zamieszczam pozostałą część wypowiedzi :)

Jankes napisał/a:
Kwestia bezpieczenstwa w wiekszym aucie?? No faktycznie jak mi ktos w bok scorpio jedynki wjedzie to wyjedzie druga strona, w tym malym sedaniku mam przynajmniej wzmocnienia i poduszki. Maly silnik...spoko mocniejszy od prawie wszystkich scorpiowych, a zawsze mozna mocniejszy kupic.
_________________
Scorpio 4ever
Ostatnio zmieniony przez ford2fast |30 Wrz 2012|, 2012 08:20, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
 
Jankes
[Usunięty]

Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 08:25   

Fajny temat Romanie, ale nie sadzisz ze zasmiecasz forum dublujacymi sie tematami o tym samym??

Niech sie inni wypowiedza, ale pieknie bybylo jakby kazda wypowiedz nie byla skomentowana przez Ciebie, daj szanse wypowiedziec sie innym.
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 08:41   

Jankes napisał/a:
nie sadzisz ze zasmiecasz forum dublujacymi sie tematami o tym samym??

Wskaż może temat jaki zdublowałem , bo jakoś niedowidzę :):
_________________
Scorpio 4ever
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 09:01   

Scorpio jest stare, brzydkie, a jego zakup był nieuzasadniony racjonalnie i ekonomicznie... :P

Takie coś usłyszałem na rodzinnym grillu wczoraj...
...dopóki malkontenci nie usiedli do środka ;)

A temat się faktycznie nie dubluje.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 09:59   

ja mam 3 auta,a wlasciwie 4 bo jeszcze 4 uzytkuje moj brat na firme (panda), takze przekroj rodzajow aut spory. Scorpio uzywam glownie na autostrade i w trasy gdy jezdze z mala rodzina,wiec jego przestrzen jest idealna. Takze scorpio jest mi potrzebne dla rodziny i w takim celu zostal kupiony,ale jezdze tez nim czasem na codzien i zawsze co do niego wsiade, to ciesze sie ze nim jade,bo jest cisza, spokoj i dosc spora moc.

Porownywanie bezpieczenstwa scorpio z innymi nowszymi malymi autami jest bez sensu, jesli beda kosztowac tyle samo co scopio to rzeczywiscie warto porownywac. Scorpio jest dla tych co go polubili, a male autka sa dla tych co lubia oszczedzac i biora takie auta przez pryzmat rozsadku. Ale nawet po miescie to wole za duzym scorpio sam jezdzic niz wsiadac do malutkiej pandy, ktora jest o 12 lat mlodsze, tam wcale nie czuje sie bezpieczniej (bo niby od nowszego mozna tego wymagac).

Pewnie ktos powie ze z rodzina mozna pomiescic sie w mniejszym aucie i oczywiscie to racja,ale wtedy podrozowanie nie nalezy do przyjemnych.


podsumowujac - nikt mnie nie przekona do posiadania auta rodzinnego mniejszego niz scorpio, scorpio zmienie na cos innego jak bedzie mnie na to stac,albo gdy aktualne sie rozleci i na pewno bedzie to auto podobnie wygodne, ale juz pewnie ciut wieksze.


a wracajac do pytania po co nam przestrzen w aucie ? ja nic na to nie poradze ze malym autem nie jezdzi sie tak wygodnie jak duzym,wiec chocbym chciam sam jezdzic malym autem, to ono nie zapewni mi komfortu, ktorego oszekuje od auta,wiec dla mnie male jest ble :)
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
 
 
lukas2 
Mk2 rulez



Auto: '92 2.0 sedan i '96 2.3 sedan
Wiek: 44
Dołączył: 06 Sie 2010
Skąd: Police
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 10:02   

Bo fajnie się tym jeździ, na naszych cudownych drogach dużo wygodniej niż jakimś małym czymś i nie ma tego po 5 na każdym parkingu jak pastuchów na przykład.
_________________
Jest:
Scorpio 2.0 DOHC 1992r
Scorpio 2.3 1996
Było
Scorpio 2.0 ohc 1985r
 
 
 
Spawacz 



Auto: 1997, 2,3, ASB, kombi, +LPG
Wiek: 33
Dołączył: 08 Sie 2010
Skąd: Katowice
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 10:20   

Po pierwsze tych aut jest mało, dlatego każdy widząc takie dziwactwo na parkingu się za nim ogląda co mnie się bardzo podoba. Gdy zaś się zobaczy innego Scorpio zaczyna się miła rozmowa z jego właścicielem. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak duże auto wybrałem, głównie ze względu na wygodę. Bo rodziny jako takiej jeszcze nie mam więc równie dobrze mógłbym jeździć maluchem, ale ja kocham duże samochody... A najbardziej lubię minę kolegów i rodziny: "Fajny haziel" "Stare auto pewnie skrzypi trzaska i szarpie" A jak wsiadają do środka buźki się zamykają i ciągle zadają pytania czy im nie sprzedam bo w tak wygodnym aucie jeszcze nie podróżowali. :D

Minusy scorpio zna każdy tego pisać nie muszę, dlatego też kolejnym autem jakie kupię będzie scorpio :D
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 10:20   

Lubie wszystkich w tyle zostawiać :D A przy tym wyglądzie "frog style" to jest unikat .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
kat 



Auto: E38 2,8 Shadow Line
Wiek: 53
Dołączył: 18 Lis 2006
Skąd: katowice
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 10:31   

Po co?
bo tak,od zawsze to auto chcialem miec,podobalo mi sie i wiedzialem ,ze ma takie byc
potem przyszło drugie,a jakbym mial mozliwosci finanosowe to byloby trzecie

wygoda,komfort jazdy,koszty czesci rowniez,wypas jakiego czesto nie uswiadcze w obecnych autach
Poza tym najwazniejsze dla mnie-samochody z lat 80 i poczatku 90 maja dusze,cos czego brakuje obecnym sztucznym,plastikowym i podobnym kazdy do kazdego jezdzidelkom poruszajacym sie po drogach

i co mnie ostatnimi czasy najbardziej zadawala,to to ,ze ludzie zaczepiaja mnie pod domem i zaczynaja sie pytac,rozmawiac i i patrzec na scorpio nie jak na trupy z demobilu,ale jak na yougtimery w ktore jest wlozone mnostwo serca
_________________
Złodziej najgłośniej krzyczy " Łapać złodzieja !"
Ostatnio zmieniony przez kat |30 Wrz 2012|, 2012 10:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Vikinger 
Vikinger



Auto: 97 2.0 8v, manual, sedan
Wiek: 47
Dołączył: 16 Sie 2008
Skąd: Gliwice
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 10:44   

Po co przestrzeń? Geneza jest długa. Otóż będąc gówniarzem i jeżdżąc z rodzicami maluchem(lata '80) nieraz po 300km i więcej na tylnym fotelu z zawrotnymi prędkościami 100km/h(trzęsąca się buda i gorąco i ciasno) nabawiłem się(przynajmniej tak sobie to tłumaczę) choroby lokomocyjnej. Gdziekolwiek dalej mieliśmy jechać, było mi niedobrze na samą myśl o tej trasie i warunkach podróżowania(rzyganie zanim wszedłem do auta). Po latach kupiliśmy Poloneza i tu komfort jak w Mercedesie. Cisza spokój, 100km/h bez problemu. Mogłem siedzieć z tyłu, z przodu, w bagażniku i było OK. I to był właśnie moment w którym stwierdziłem, że nie mogę jeździć autami małymi, bo źle się czuję. Wybór pierwszego samochodu padł na Forda Escorta MKV kombi(początki możliwości sprowadzania aut więcej niż 10 letnich do PL). Na placu u handlarza stały dwa merce beczki roczniki '78 za 4.000 każdy, pordzewiałe, kopcące diesle, a obok w tej samej cenie Escort '91 w stanie niemal idealnym(o dziwo brak rdzy). Wybór był oczywisty. Scorpio zawsze był moim marzeniem, ale pamiętałem jego cenę z początku sprzedaży i nie wiedziałem, że po 10 latach będzie wart 9.000 PLN i z drobną pożyczką będę w stanie o zakupić. Pewnie nigdy bym się nie odważył jechać na giełdę i kupić to auto, ale sprawy tak się potoczyły, że zadzwonił do mnie kumpel, który właśnie wracał z Niemiec i mówi: wiozę dla Ciebie auto. Jechał po auto dla siebie, ale nic nie znalazł, więc kupił Scorpio, żeby wygodnie czymś wrócić do PL, a auto sprzedać ewentualnie na giełdzie. No ale podjechał do mnie, bo wiedział że ma potencjalnego kupca. Spryciarz dał mi auto na kilka dni, żebym sobie pojeździł, posprawdzał co chcę, sprawdził czy mi leży itp. No i okazało się, że pasowało. No i od 5 lat nim jeżdżę. Poważniejszych awarii nie było, do momentu pęknięcia głowicy. Stanąłem przed dylematem: naprawiać, czy sprzedać i kupić coś innego. Ale z pękniętą głowicą, to auto na części mógłbym jedynie sprzedać, a w to się nie chciałem bawić, a kasy na nowsze nie mam. Więc naprawiłem Scorpia i dostałem sygnał, żeby zbierać kasę na auto. Więc póki nie będę miał co najmniej 30.000 na nowe, będę jeździł tym. No nic, rozpisałem się. Odpowiedź na pytanie jest, resztę można wyciąć jeśli ktoś tak zdecyduje.
_________________
Był:
Ford Escort kombi MKV '91 1.4 8v + LPG
 
 
JORZO 



Auto: Scorpio '93 2.0 DOHC,MSB,sedan+LPG+szpera
Wiek: 57
Dołączył: 21 Kwi 2011
Skąd: Krosno
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 11:12   

To auto coś w sobie ma. Nie mam racjonalnego wytłumaczenia dlaczego scorpio? A dlaczego ta żona czy dziewczyna? Bo tak i już. Jak wyszło z fabryki to zawsze chciałem je mieć, tylko w latach 90tych kosztowało zdaje się koopę kasy i można było tylko pomarzyć. Auto wyróżniające się z tłumu,wygodne i zamykające dziub każdemu kogo nim wiozłem no i hehehe najdłuższe na moim parkingu pod blokiem. Auto dla maniaka? Pewno trochę tak skoro userów jest tak niewielu. Auto, w którym zawsze cieszę mordkę jak nim jadę jakby to był pierwszy raz za kierownicą. Czy ja jakiś dziwny jestem? Możliwe ale mam radochę od 2005r od kiedy go kupiłem. Scorpio to nie auto, nie kawał blachy to taki przyjaciel, to tak jakby członek rodziny. Zdradzę go może kiedyś z A8 albo W140,najlepiej w wersji long :p
_________________
Nie mam już białego Scorka...... heh.... Ten to był fajny Gość.
Ostatnio zmieniony przez JORZO |30 Wrz 2012|, 2012 17:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
rabbit1 
609811682



Auto: '95 2.0 16V DOHC sedan+LPG
Wiek: 45
Dołączył: 15 Paź 2007
Skąd: Koczała/Bytom
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 11:54   

moim pierwszym autem był escort 1.3 po nim kupiłem scorupe z '95 choć zażekałem się że nie kupiej jej bo mi sie tylnie światła nie podobają i wybierałem miedzy omegą a własnie scorpio no i padło scorpio ponieważ wygląd wewnętrzny jest ładnie wykonany jak robie przy nim każdy gada sprzedaj go bo tyle w niego wkładasz ale jak usiądzie do środka to zdziwionko pod wzgledem stylistycznym bo u nich kupa plastiku i z kanta cięta........... teraz nie zamienił bym na żaden inny samochód. Moja scorupa to tak jak druga kobieta nie pyskuje i zawsze gotowa do jazdy :):
_________________
Był:Ford Escort 1.3
Jest:Ford Scorpio 2.0 16V

Jeśli widzisz szaleńca nie daj się skusić pokusie....Ty przeżyjesz,a on nie.................
 
 
 
maup 
FST 008



Auto: Subaru OBK '96 2.2 MT LPG
Wiek: 58
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Tarnów
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 11:59   

moja pierwsza skorupa to był przypadek (jechałem po sierrę, okazała się być złem i kupiłem.... jeszcze gorsze zuoooo... ;) ). potem było następne i jeszcze następne, dużo scorpiuff, uwolniła mnie od skorupy dopiero konieczność kupna 4x4 a i tak tęsknię i się oglądam i być może kiedyś jak mnie będzie stać na fanaberię to sobie kupię Mk2 w HB ;) . ciężko powiedzieć co te auta mają, bo znam inne też przestronne i wygodne, z równie dobrym zawieszeniem i silnikiem a jakoś tylko skorupy tak mocno się zżywają ze swoimi właścicielami - może to konieczność nieustannej troski i opieki mechanicznej? syndrom pielęgniarki?
_________________
== Im lepsze auto terenowe ======
== tym dalej trzeba iść po ciągnik ===
Ostatnio zmieniony przez maup |30 Wrz 2012|, 2012 12:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 12:05   

maup napisał/a:
bo znam inne też przestronne i wygodne, z równie dobrym zawieszeniem i silnikiem


a sa male ? bo taki byl cel tego tematu
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
 
 
YaKuZ 
MK1 ONLY?



Auto: Nie Volvo :P
Wiek: 37
Dołączył: 13 Maj 2007
Skąd: Puławy
Wysłany: |30 Wrz 2012|, 2012 12:05   

po co mi przestrzeń w aucie jak i tak jeżdże sam? a jeżdżę zazwyczaj samemu...nie mam rodziny, dzieci na głowie (uff) z tyłu jeżdże czasami...zanim vaux kupił swoje 1 scorpio a kupił też przypadkiem :p to nie wiedziałem za bardzo jak scorpio wygląda :P ale gdy wsiadłem, zobaczyłem stwierdziłem że to jest TO! Zgadzam się z Katem że auta z tamtych lat mają duszę :) . Zawsze lubiłem duże samochody i klasyczne bryły samochodów, dobre wyposażenie...scorpio spełnia wszystkie te wymogi :) poza tym oprócz komfortu fizycznego zapewnia mi komfort psychiczny. Nie zawsze jade sam...jeżdże z przyjaciółmi, znajomymi, rodziną i mam poczucie że każdy podróż ze mną w moim aucie będzie wspominał jako bardzo komfortową a nie ("ćwok się rozłożył z fotelem do końca i nie ma jak z tyłu siaść, ścisk jak u chinoli w pociągach i jeszcze siedzenia nie wygodne...") jako przymus i wywracał oczami jak mu otwieram drzwi na tylne siedzenie albo patrzył na mnie z błagalnymi oczkami jak Kot w Butach ze Shreka z wyrazem "a nie moge z przodu?"Duże scorpio jest pakowne :) i nie mam problemu brata do akademika zwozić :P a mimo dużych gabarytów scorpio i tak deklasuje większość małych aut w zwrotności...Ja uważam że scorpio jest dla tych którzy na życie patrzą nie tylko rozumem ale też i sercem bo jakby tak patrzyć na świat "po co mi to jak z tyłu nie jeżdze...po co taki duży silnik, po co remontować taki stary samochód itp" to jaka jest frajda z życia? Jankes się chyba trochę zapędził po prostu i słowem zaprzeczył swoim czynom mając 3 czy 4 scorpia obecnie :P Jankes tylko jak będziesz kupywał ISa to sprawdź czy się wózek do auta zmieści bo potem będą problemy i zaraz będziesz sprzedawał :P powiesz po co ja kupiłem taki mały samochód?... przecież miejsce w bagażniku jeść nie woła? na tylnej kanapie też nie...czemu więc nie mieć go więcej he?

P.S.
a do scorpio wózek się mieści :) (seba mi mówił :PP )
_________________
Lex
VoY
Karawan Ghia z Wężem na RSie MSB
Scorpio Ghia BOA Liftback ASB
Scorpio GHIA MK1 '90 2,9 12V6 MSB :)
Scorpio MK1 90' 2,9 12V6 MSB
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group