$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Sprzedaż Auta - Jak spisać umowę ?
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sprzedaż Auta - Jak spisać umowę ?
Autor Wiadomość
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
  Wysłany: |2 Mar 2012|, 2012 21:37   Sprzedaż Auta - Jak spisać umowę ?

Cześć

Na dniach wystawiam Reno espaca na sprzedaż , wartość rynkowa ok. 4-5 K , ja go wystawiam za niecałe 2 K z tym ze pisze w ogłoszeniu o tym ze auto jest do napraw mechanicznych i elektrycznych , jak spisać umowe sprzedazy aby potem kupujący nie miał domnie jakis rozszczeń , ze niby nie wiedział o wadach przed kupnem , Pytam bo co raz to wiecej jest naciągaczy , i po sprzedaniu auta , dochodzą jeszcze jakiś rozszczeń , a przecież w chwili kupna sprawdzają stan ...

Napisać w dodatkowych uwagach ze uszkodzone ? i niech sie matrwi badaniami ten co kupił ?

Pozdrawiam .
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
Ostatnio zmieniony przez kondzio508 |2 Mar 2012|, 2012 21:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ford2fast 
603911630



Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008
Skąd: Zabrze Maciejow
Wysłany: |2 Mar 2012|, 2012 21:47   

Najlepiej sam przygotuj umowę :)
Wpisz tam wszystko co Ci do głowy przyjdzie
Gdy znajdzie się nabywca , dopiszesz tylko jego dane , datę i kwotę :)
I dasz mu do podpisania :)
_________________
Scorpio 4ever
 
 
 
rabbit1 
609811682



Auto: '95 2.0 16V DOHC sedan+LPG
Wiek: 45
Dołączył: 15 Paź 2007
Skąd: Koczała/Bytom
Wysłany: |2 Mar 2012|, 2012 21:47   

powiedz mu co i jak a jak będzie chciał to możesz to umieścić na umowie wtedy byc może nie bedzie płacił podatku bo kupi jako uszkodzony
_________________
Był:Ford Escort 1.3
Jest:Ford Scorpio 2.0 16V

Jeśli widzisz szaleńca nie daj się skusić pokusie....Ty przeżyjesz,a on nie.................
 
 
 
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
Wysłany: |2 Mar 2012|, 2012 21:54   

Ustnie nie zamierzam nic uzgadniać , dla tego pytam jak dobrze to napisać , zeby ew. rozszczenia mógł sobie ... Bo takich cfaniaczków nie brakuje :/ Kupi samochód uszk, do poprawek , potem na chłodno przemyśli i pretensje ma , choć w umowie jest zapis ze kupującemu jest znany stan tech, auta i nie ma zastrzeżeń , ale róznie to może być , i sobie ktoś podłozy wadę ukrytą naprzykład. i kłopotów nie brakuje .
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
Ostatnio zmieniony przez kondzio508 |2 Mar 2012|, 2012 21:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |2 Mar 2012|, 2012 23:07   

Ale przecież na umowie kupna - sprzedaży pierwszej lepszej z internetu ściągniętej jest jak wół ze kupujący jest zapoznany ze stanem faktycznym i pod tym składa swój podpis czyli po "polskiemu" - widziały gały co brały i roszczenia to może sobie wsadzić w ;)
 
 
 
masa300789 


Auto: Mondeo 2,5 v6
Dołączył: 25 Paź 2008
Skąd: Prudnik
Wysłany: |3 Mar 2012|, 2012 07:27   

Jak trafisz na normalnego kupca to ok ,a jesli to bedzie cwaniaczek to "wady ukryte" Tobie znane w chwili sprzedazy moga lekko uprzykrzyc Twoja egzystencje ;) :) znam przypadek gdzie znajomy wzial auto z spowrotem bo kupiec sie rozmyslil i zaczal mieszac z zatajaniem stanu technicznego ,sprawa niby prosta i do wygrania byla =tylko trzeba bylo poswiecic troche czasu,ale wlasciciel uznal ze nie bedzi sie babral w odchodach.Nastepny kupiec wzial je na umowie z wypisanymi wadami mechanicznymi i byl spokoj :)
_________________
Pozdrawiam Robert
 
 
kondzio508 


Auto: Passat b7 12r. 1,6 TDI
Wiek: 34
Dołączył: 02 Lut 2008
Skąd: Białystok
Wysłany: |3 Mar 2012|, 2012 07:29   

Czyli najprościej chyba napisać ze pojazd do napraw mechanicznych i elektrycznych i tyle ? żeby własnie potem cyrków nie było .
_________________
Passat b7 2012 1,6 TDI .
Touran 2004 1,6 FSI .
Ostatnio zmieniony przez kondzio508 |3 Mar 2012|, 2012 07:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
masa300789 


Auto: Mondeo 2,5 v6
Dołączył: 25 Paź 2008
Skąd: Prudnik
Wysłany: |3 Mar 2012|, 2012 07:35   

Dokladnie tak zrobil i spal spokojnie :) W sumie byl w stanie udowodnic ze kupiec znal stan auta ,tylko ze wiazalo sie to z strata czasu a uzanl ze gra nie warta swieczki,facet wiedzial ze kupuje do remontu ale pozniej skalkulowal na zimno i wymyslal ze ten ukryl przed nim pare istotnych wad ,wg mnie lepiej wpisac i nie rozmyslac wroci i bedzie motal czy nie?
_________________
Pozdrawiam Robert
 
 
olcha20
[Usunięty]

Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 20:01   

Pershing napisał/a:
Ale przecież na umowie kupna - sprzedaży pierwszej lepszej z internetu ściągniętej jest jak wół ze kupujący jest zapoznany ze stanem faktycznym i pod tym składa swój podpis czyli po "polskiemu" - widziały gały co brały i roszczenia to może sobie wsadzić w ;)


Właśnie - absolutnie wcale tak nie jest - kiedyś się tym interesowałem, jest sporo różnych zapisów w Kodeksie Cywilnym, wyroków sądów, etc
Przepisy mają za zadanie właśnie chronić kupujących. Gdyż to raczej sprzedawcy zatajają stan faktyczny etc etc....

(Jako kupujący, wcale nie musisz się znać na wszystkim - nie jesteś serwisem ASO, itd itp - ale, w teorii można kupić szrot i teoretycznie rżnąć głupa..)

A Kondzio ma rację - cfaniaków nie brakuje,

Napisz w umowie rzeczywisty stan samochodu (uszkodzone X i XX i XXX i YYY i wszystko wtedy jest jasne)
 
 
Pershing 



Auto: .
Wiek: 46
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Radom
Wysłany: |4 Mar 2012|, 2012 22:35   

olcha20 napisał/a:
Jako kupujący, wcale nie musisz się znać na wszystkim - nie jesteś serwisem ASO, itd itp


Sprzedający również i jeśli kupujący ma jakieś zastrzeżenia albo odstępuje od umowy albo jedzie właśnie do ASO czy innego pana Mietka

http://www.autocentrum.pl...szkodzone-auto/
Ostatnio zmieniony przez Pershing |4 Mar 2012|, 2012 22:45, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Reader 



Auto: '96 24V sedan +LPG
Dołączył: 03 Mar 2009
Skąd: Puławy / Błonie
Wysłany: |5 Mar 2012|, 2012 07:21   

olcha20, swego czasu trochę pisałeś o odpowiedzialności sprzedającego, np. tu:

http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=9341

:)
_________________
Pozdrawiam

Reader
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |5 Mar 2012|, 2012 07:38   

najlepiej sytan auta spisać na aneksie do umowy, w formie oświadczenia. Ale ten kij ma dwa końce - jeżeli jest coś, czego nie wymienisz w opisie, a się okarze, że jest - to wtedy nie ma najmniejszych szans na wybronenie się, że stan auta był znany kupującemu.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |5 Mar 2012|, 2012 07:55   

Ale przestańcie może robić paranoję - przecież większość tego o czym np. olcha mówi, czy na co może się powołać kupujący i czym próbują cfaniakować różni kupujący, jest zupełnie obok - rękojmia, towar niezgodny z umową, itd itd to sa rzeczy dotyczące kupowania od "zawodowców", od zawodowych sprzedawców, od przedsiębiorców, od dealera, z komisu - np. cały dział kodeksu cywilnego dotyczy sprzedaży KONSUMENCKIEJ, a w np. umowie między mną a kimkolwiek z forum, to bedziemy STRONAMI, a nie że ktoś bedzie KONSUMENTEM. Jak umowa jest między dwoma kondziami ze wsi, to a) żaden z nich nie jest bardziej chroniony niż drugi b) obaj nie muszą się znać c) jeśli rzecz jest używana, stara i jeszcze warta grosze, jak jakieś Scorpio czy Espace, to żaden sąd tego nawet nie potraktuje serio, przecież podstawowy argument sprzedającego, jeśli kupujący, pomimo zapisu w umowie "widziały gały co brały" upiera się o wadach, to jest SOA#1, czy "a u mnie działało", i co niby, ktokolwiek zapłaci za rzeczoznawcę, czy uszczelkę wydmuchało 2000 czy jednak 1000km temu?. A jak jakiś cfaniak sie upiera, to spuścić go w diabły, i niech próbuje wygrać 3000zł w sądzie cywilnym, już za dwa lata pięknie polegnie, i jeszcze zapłaci 5000 kosztów za biegłych i sąd.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |5 Mar 2012|, 2012 10:27   

jak kupujesz auto w komisie czy czymś takim to obecnie do 2 lat od zakupu jeśli udowodnisz że był przebieg cofnięty ( czy spłodzona książka ) zwracasz auto i dostajesz pełną kasę . to samo jeśli chodzi o wady ukryte . kupując od Zdzicha przy rowie to możesz mu skoczyć .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
olcha20
[Usunięty]

Wysłany: |6 Mar 2012|, 2012 13:01   

Reader napisał/a:
olcha20, swego czasu trochę pisałeś
o kurde :) ale wygrzebałeś ... 6 lat wstecz :)

Ponieważ zupełnie o tym zapomniałem, to się nawet miło czytało swoje wypociny sprzed 6-ciu laty :)

A tak jeszcze w temacie umów, itd (nie jestem prawnikiem, ale siedzę na bieżąco w umowach o roboty budowlane)

Często gęsto, są zapisy w umowach, które są po prostu NIEWAŻNE, i twierdzenie, że "obie strony się na to zgodziły, więc można to egzekwować", naprawdę dużo reguluje Kodeks Cywilny, a i np tutaj możecie rozwiać swoje wątpliwości.. http://www.uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php - to tak w ramach ciekawostki i lepiej takie rzeczy wiedzieć, żeby nie dać się ostrzyc.... albo nie wystraszyć niepotrzebnie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group