|
Podłączenie pompy paliwa.. |
| Autor |
Wiadomość |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Kwi 2005|, 2005 18:11 Podłączenie pompy paliwa..
|
|
|
Witam
Mam taki problem, ze u mnie ktos to zrobil po cygansku:/ i mam pompe podlaczona pod swiatla z tylu wiec by jezdzic na bynie musze miec zapalone.. inaczej dupa jest to dosc klopotliwe szczegolnie teraz gdy jezdzi sie bez swiatel ale przy zapalaniu auta zawsze chociaz pozycyjne musza byc.. mam w zwiazku z tym pytanie jak powinna byc podlaczona pompa? widzialem ze maja rowniez jakis wylacznik w bagazniku ktorego ja nie mam.. mam pompe zewnetrzana i jak to jest rowniez z tym jak auto chodzi na gazie..pompa sie odlacza jak jest fabrycznie podlaczona? moja tego nie robi i mieli tam caly czas. pewnie mam cos upalone i przez to to obejscie.. swoja droga dobre na zlodzieji:) ale chce przywrocic stan w miare oryginalny.. z gory dzieki za pomoc
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |29 Kwi 2005|, 2005 18:21
|
|
|
Heheh... qrde ludzie to maja pomysly... pompe pod swiatla podpiac . Jesli chodzi o gaz to pompa u mnie caly czas pracuje ale da rade prosto rozwiazac problem poprzez zamontowanie przekaznika. Przelaczasz na gaz i pompa przestaj dzialac. |
|
|
|
 |
misio_23 [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Kwi 2005|, 2005 19:21
|
|
|
Za to podłączenie pompy to jakiegoś Noblaaaaa .. technicznego albo cuśśśś powinni dostać .....
Matth ... wyłacznik w bagażniku - to automatyczne odcięcie paliwa w przypadku kolizji ..
w Twoim nie ma bo masz z brykę coś koło ' 86 ( albo lekko w górę albo w dół ) zgadza się ? w tych latach jeszcze nie było ale ja też nie mam ( '86 2.0 i GL + LPG - taki sam )
Normalnie pompa podłączona jest do zapłonu i po przekręceniu kluczyka powinna pracować a po przełączeniu na LPG wyłączyć się za pomocą przekaźnika / jak mówi Pershing / musiałbyś poszukać naprawdę dobrego elektryka żeby ustalił co Oni pokombinowali i dlaczego oraz co było przyczyną tego wynalazku .
Mam nadzieję że poznamy talszy los i historię tego cudu techniki |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Kwi 2005|, 2005 21:17
|
|
|
Matth ty sie w sumie ciesz ze masz pod swiatla pozycyjne. Gorzej jakby ten "elektryk" podpial to pod swiatla cofania Albo kierunkowskaz |
|
|
|
 |
Aro


Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy Wiek: 58 Dołączył: 06 Lis 2004 Skąd: Łomża
|
Wysłany: |30 Kwi 2005|, 2005 17:18
|
|
|
Jeśli masz liftback'a, to w bagażniku na tylnej belce jest plastikowa osłona na kilku wkrętach. Jak ją zdejmiesz, po prawej stronie powinno być złącze dla pompy, lub chociaż pozostałości kabli (chyba trzech). Jeśli nie ma, to może Twój scorek urodził się gaźnikowcem |
_________________ 2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę |
|
|
|
 |
Aro


Auto: 2 x 2,9: 91/96; noLPG/LPG; ghia/ghia
Pomógł: 26 razy Wiek: 58 Dołączył: 06 Lis 2004 Skąd: Łomża
|
Wysłany: |30 Kwi 2005|, 2005 17:21
|
|
|
Jeśli masz liftback'a, to w bagażniku na tylnej belce jest plastikowa osłona na kilku wkrętach. Jak ją zdejmiesz, po prawej stronie powinno być złącze dla pompy, lub chociaż pozostałości kabli (chyba trzech). Jeśli nie ma, to może Twój scorek urodził się gaźnikowcem |
_________________ 2,9 12V '91 sedan "granatnik"
2,9 24V '96 sedan "papamobile"
1,9 i 3,0 jeździdła z VAG na gnojówkę |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Kwi 2005|, 2005 19:29
|
|
|
Witam
No moja maszyna jest juz leciwa 85.. ale dbam jak moge i jak finanse pozwalaja.. wiadomo.. przeglad bez zastrzezen i to mnie cieszy:) hmm no w sumie to mam w tej oslonce plastikowej dziure na taki przycisk jaki widzialem w innych scorupkach wlasnie od pompy odlaczania, ale u mnie tylko dziura jest.. no ale jakos sie wezme musze sprawdzic czy jest to zlacze ukryte gdzies a jak jest to obadam czy prad tam plynie.. dzieki wielkie za info teraz musze sprawdzic co jak i dlaczego.. ale przyznacie ze oryginalny pomysl ktos mial:) no i jednak jak sie nie wie to sie nie pojedzie...
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Kwi 2005|, 2005 20:36
|
|
|
| ps. cos sie dzieje z forum bo ja wyslalem posta adostalem wiadomosc "Failed sending email" a jednak poszla:/ i w innym temacie to samo.. |
|
|
|
 |
Pershing


Auto: .
Pomógł: 9 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Radom
|
Wysłany: |30 Kwi 2005|, 2005 23:15
|
|
|
| Chyba juz jest OK |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Maj 2005|, 2005 00:52
|
|
|
| milo by bylo.. |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Maj 2005|, 2005 10:38
|
|
|
| ja mam 85 i zadnego sladu po wylaczniku nie ma u mnie. swoja droga zeby pompe pod swiatła....ciesz sie ze masz swiatla:) |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |1 Maj 2005|, 2005 21:51
|
|
|
| W moim '85 gaznikowcu naturalnie nie bylo wylacznika pompy. Teraz mam. Dokladnie mowiac mialem. Przez poprzednika zostal zdemontowany w celu stalego odlaczenia pompy z uwagi na ciagla eksploatacje tylko i wylacznie na gazie. Teraz wisi tam na kablach kostka. Jak chce smigac czy odpalac na beni musze wpiac kabelek w kostke 'na krotko'. |
|
|
|
 |
marcys [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2005|, 2005 09:48
|
|
|
dorob sobie wylacznik w kabinie i spokoj zawsze bedziesz mogl poszpanowac dodatkowymi przyciskami |
|
|
|
 |
Matth [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2005|, 2005 20:21
|
|
|
Witam
Hmm to nie jest zly pomysl.. moze podepne go pod halogeny ktorych nie mam.. chociaz byly jakies podwieszone pod zderzakiem zostaly uchwyty.. nie wiem chyba podjade z tym do gazownikow zeby podlaczyli tak aby dzialalo z gazem jak trzeba..
pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|