$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Nieszczelny zbiornik paliwa - wyciek
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nieszczelny zbiornik paliwa - wyciek
Autor Wiadomość
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |28 Mar 2010|, 2010 23:59   Nieszczelny zbiornik paliwa - wyciek

Witam - w zwiazku z tym ze szlag trafil mi zbiornik paliwa (nie wiem jak bo nie wpadlem w zadna wielka dziure i jak dotad nie bylo z tym klopotow az tu nagle w ciagu jednego dnia zrobil sie wyciek) - musze wymienic zbiornik. Interesuje mnie na co zworcic uwage, czego sie spodziewac, itd.

Cieknie mi na opasce od strony dyfre, blizej wlewu paliwa. Opaska rowniez do wymiany jak mi sie wydaje albo naprawy. Jakies sugestie, podpowiedzi - z gorzy dziekuje.
pzdr
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 00:24   

byc moze sruba którą bedziesz chciał wykrecic zrobi kilka niespodziewanek
zapomnialem juz do czego ona tam wkrecana (do spinki chyba) ale zaopatrzył bym sie w nowa srube i spinke lub nakretke
osobiscie gdybym to wymieniał to szlifierką bym uciął opaske a następnie pospawał - szybsza i skuteczniejsza metoda tylko spawarkę trzeba miec

najlepiej zeby Ci sie udało wyciagnac pompę z baku na tylko lekko opuszczonym (bez odpinania z wezy) bo jak tego wczesniej nei robiles i nie popsułes szybkozlączki to ciezko jest to zgłębic w takiej pozycji

ciezko cokolwiek wiecej poradzic
no i uwazaj zeby zbiornik nie oberwał Ci węży paliwowych
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 00:52   

Dzieki Waski, z spawaniem nie ma wiekszego klopotu - jest spawarka i sa umiejetnosci.

jesli zdecyduje sie to robic sam to chyba skorzystam z Twojej rady i przetne opaski, rozumiem ze pompa palwia mocowana jest na baku i mozna ja zdemontowac choc nie jest to latwe.
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 11:16   

mozna zdementować :D blokuje ją pierscien który trzeba obrócić o o jakieś 10 minut a może 15
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 11:46   

pompa jest w baku by była jasność, co do opaski - mozesz też ją po przecięciu nawiercić na końcówkach po cięciu i wstawić kawałek płaskownika i skręcić razem. Czyli płaskownik na nakładkę. warto wstawić gumę pod opaski, by nie przecierało tak szybko.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
YGH 
Jaco



Auto: Laguna II 1.9dCi, Golf II GTD
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 12 Paź 2007
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 12:18   

mój miał bodajże cały zad w wodzie i opaski lajtowo szło odkręcić po uprzednim nasączeniu śrub WD40.
Po wyjęciu same opaski obłożyłem gumą co by nie szorowały po nowym zbiorniku.
Problem może być lekko z wyciągnięciem pompki ale dla chcącego nic trudnego.
Co do cieknącego baku, tymczasowa prowizorka jest najlepsza! Odkręcasz opaskę i w miejscu przetarcia wcierasz mydło. Mnie to poratowało przez jakieś 2 tyg. czyli do wymiany baku.
Bak zakupiłem od kolegi ford2fast w stani idealneym. Mimo to pomalowałem go podkładem i chlorokauczukiem.

Pozdrawiam.
 
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 13:40   

Witam ponownie,

Bak wezme od Julka, co do reszty to wlasnie mam taki zamiar, podlozyc cos pod opaski, byc moze i same opaski w rurki termokurczliwe opakowac, sam zbiornik podczyscic i kilkukrotnie zabezpieczyc jakims podkladem + baranek czy bitex.

Wszystkim dzieki za porade - co do klajstrowania - myslalem o wcisnieciu kitu epoksydowego miedzy opaske a bak ale bez odpiecia opaski bylo to niemozliwe a odpiecie samej opaski w tym stanie w jakim to wszystko jest tez byloby mocno ryzykowne wiec dalem sobie na wstrzymanie dopoki nie bede mial baku.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Pomógł: 115 razy
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 14:04   

pandy napisał/a:
odpiecie samej opaski w tym stanie w jakim to wszystko jest tez byloby mocno ryzykowne
- spoko, jedną opaskę możesz zdjąć i nic ci od razu nie spadnie. ja przejechałem z urwaną opaska do właśine prawej strony jakieś 150 km (oczywiście bardzo ostrożnie i opaska była podwiązana), bak po trasie był jakieś 10 cm niżej niż normalnie. acha, opaska urwała się przy stanie jakieś 60 litrów w baku ...
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Jacek12 



Auto: BMW e39 sedan97r, 2,0 24V, msb+lpg
Pomógł: 4 razy
Wiek: 47
Dołączył: 10 Lut 2010
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 20:49   

właśnie niedawno konserwowałem bak i okolice baku,żeby opaski ściągnąć musiałem ciąć śruby ale bez obaw założyłem bez problemu nowe śruby,żeby wymontować pompkę paliwa to życzę powodzenia-sama rdza i odkręca się ją specjalnym kluczem ale każdy radzi sobie po swojemu.Nie odpinałem wężyków paliwowych bo nie wiedziałem jak ,teraz już wiem bo mam sąsiada co rozbiera różne wraki i powiedział mi że nie ma z tym problemu,podobno ściska się kleszczykami takie dwa wypustki jednocześnie i ładnie wychodzi kolanko.Był jeszcze jeden wężyk nasunięty na rurkę stalową bez żadnych zacisków.w sumie było ich 3.
Swoją drogą szkoda że nie ma w scopio baku z tworzywa,bo o metalowe to trzeba dbać.
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |29 Mar 2010|, 2010 23:20   

Jacek12 napisał/a:
odkręca się ją specjalnym kluczem ale każdy radzi sobie po swojemu
no co Ty, puknąłem dwa razy śrubokrętem i wyszło jak talala a auto z 1992 roku.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
pandy 



Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 21 Gru 2006
Skąd: Szczecin
Wysłany: |30 Mar 2010|, 2010 02:03   

Struna napisał/a:
Jacek12 napisał/a:
odkręca się ją specjalnym kluczem ale każdy radzi sobie po swojemu
no co Ty, puknąłem dwa razy śrubokrętem i wyszło jak talala a auto z 1992 roku.


bo w 1992 i trawa byla bardziej zielona i niebo bardziej niebieskie i dziewczyny piekniejsze ;)
 
 
--Marcin-- 
603-773-876



Auto: nr.1 '89 2.9 12v ASB Lift Ghia - BLOS
Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 18 Cze 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |30 Mar 2010|, 2010 07:51   

Waski napisał/a:
(bez odpinania z wezy) bo jak tego wczesniej nei robiles i nie popsułes szybkozlączki to ciezko jest to zgłębic w takiej pozycji

Jacek12 napisał/a:
podobno ściska się kleszczykami takie dwa wypustki jednocześnie i ładnie wychodzi

1. mi się udało ściągnąć szybkozłączkę szczypcami do obcinania przewodów, blokowałem
szczypce na rurce i odpychałem szybkozłączkę
2. jeśli chodzi o w/w "kleszczyki" to musiałyby mieć bardzo cienkie końcówki
ewentualnie można próbować zwolnić blokadę szybkozłączki dwoma małymi śrubokręcikami
3. zanim się kolega weźmie za wyciąganie pompy pod samochodem proponowałbym oczyścić trochę miejsce w którym siedzi pompa żeby za dużo brudu nie poleciało na nią
_________________
Było: Malunczini 126p, Sierra Coupe 1,8 CVH
Jest: nr 1 od 10 lat, nr 2-2.9 MSB, nr 3-2.4 MSB, nr 4-2.9 MSB, nr 5-2,3 DOHC 16V >= 4 x V6 + R4 =<
 
 
Adam73 
603-820-181



Auto: Mk2 1992 2.0 DOHC,manual,Ghia lift. + LPG
Pomógł: 15 razy
Wiek: 53
Dołączył: 23 Kwi 2006
Skąd: Zgierz EZG
Wysłany: |30 Mar 2010|, 2010 08:00   

--Marcin--, ale w Mk3 sa inne szybkozłączki niz w 1/2 .Mk3 .
_________________
Było:
Tarpan 237 -79r.
Dacia1310-86r.
Opel Kadett 1.6D- 89r.
Vw transp.T2 -80r.
Scorpio Mk1 -91r./2.0 DOHC
Ostatnio zmieniony przez Adam73 |30 Mar 2010|, 2010 08:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
--Marcin-- 
603-773-876



Auto: nr.1 '89 2.9 12v ASB Lift Ghia - BLOS
Pomógł: 1 raz
Wiek: 47
Dołączył: 18 Cze 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |30 Mar 2010|, 2010 08:42   

rzeczywiście to zmienia sytuację, z tego co zobaczyłem to wg mnie wystarczyłyby szczypce z długimi wąskimi końcówkami i wtedy jakoś da się odpiąć te szybkozłączki. ale wszystko się zawsze okazuje na polu bitwy pod samochodem
_________________
Było: Malunczini 126p, Sierra Coupe 1,8 CVH
Jest: nr 1 od 10 lat, nr 2-2.9 MSB, nr 3-2.4 MSB, nr 4-2.9 MSB, nr 5-2,3 DOHC 16V >= 4 x V6 + R4 =<
 
 
Julek 
510 571 845



Auto: '91 2,9 LSD,
Pomógł: 32 razy
Wiek: 42
Dołączył: 15 Lut 2007
Skąd: Warszawa
Wysłany: |30 Mar 2010|, 2010 08:51   

Ja tam rozpinam palcami te złączki od benzynki. Lekko idą
_________________
Tak to jest normalne, że nie gadasz z bandytami. Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych. Kto z kim przystaje, takim się staje...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group