 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
poranne szalenstwa |
| Autor |
Wiadomość |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |26 Sty 2010|, 2010 23:33 poranne szalenstwa
|
|
|
akumulator slaby ale rano normalnie odpala
ladowanie 14.1, obciazany 13.7
odpalilem, poskrobalem- zagrzal sie
zrobilem jakis 1km, zdech, nie mial pradu na miganie awaria, nie ma mowy o kreceniu
zepchnalem, podjechal kumpel z kablami, normalnie jezdzi
jakbym na aku jechal, kontrolka ladowania pracuje normalnie
dlaczego zdech ? |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |26 Sty 2010|, 2010 23:41
|
|
|
| Jedyne podobne z tego co miałem w Scorpio, do tego co piszesz - kontrolka normalnie, a jedzie się bez ładowania - rozwarcie na wirniku altka, mnie wylutowywał się przewód od pierścienia, po dwu takich numerach wykopałem alternator do śmietnika... |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
Adam_2000


Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67 Dołączył: 05 Maj 2005 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |26 Sty 2010|, 2010 23:44
|
|
|
| Boni napisał/a: | | rozwarcie na wirniku altka, mnie wylutowywał się przewód od pierścienia, po dwu takich numerach wykopałem alternator do śmietnika... |
Miałem dokładnie to samo w Sierrce. |
_________________ Always look on the bright side of life |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |26 Sty 2010|, 2010 23:48
|
|
|
| juz mam wyrzucac ?? |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |27 Sty 2010|, 2010 00:14
|
|
|
Najpierw luknąć na regulator, może szczotki czy ich trzymacze rozwaliło itp. efekt jest podobny, pierścienie też będzie widać, może coś ciekawego zobaczysz. Ale jak regulator i szczoty ok. to wirnik raczej do wywalenia. Pamiętam jak 10 lat temu zapytałem pana Roberta Boscha o cenę nowego, o ile pamiętam to było jakieś 1600zł. Za sam wirnik... |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
VIK
KR673YV


Auto: BMW E38
Wiek: 47 Dołączył: 20 Maj 2004 Skąd: Kraków
|
Wysłany: |27 Sty 2010|, 2010 07:41
|
|
|
| Albo akumulator szlag trafił. |
_________________ "mądremu wystarczą dwa słowa a głupiemu to i referatu mało..."
tel.: 502894108. |
|
|
|
 |
Boni


Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55 Dołączył: 21 Maj 2005 Skąd: Kreta
|
Wysłany: |27 Sty 2010|, 2010 10:11
|
|
|
Zakładałęm, że go najpierw podładuje i sprawdzi pod obciążeniem, zanim rozbierze samochód |
_________________ http://bs-blog.clouds-forge.eu |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |27 Sty 2010|, 2010 10:36
|
|
|
| jezeli auto zdechło w czasie jazdy, to raczej wina altka, bo jak altek dobry, to utrzyma pracę silnika nawet przy padniętym aku. moze być ewentualnie przebicie na masę kabla z altka do aku oraz z aku do rozrusznika, ale wtedy izolacja jest stopiona i widać to gołym okiem. |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |27 Sty 2010|, 2010 18:49
|
|
|
przed wyjazdem z parkingu podnosze maske i mierze ladowanie
wynik powyzej 14V to jak zielone swiatlo |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
Larix


Auto: '90 2.9 12v MSB sedan Ghia BLOS 4x4
Wiek: 52 Dołączył: 04 Mar 2008 Skąd: Duszniki Zdrój
|
Wysłany: |28 Sty 2010|, 2010 19:29
|
|
|
No ja miałem ostatnio podobnie.
Powód: akumulator.
Nawet jak odpalił to po chwili jazdy z np. szybami grzanymi i zgaszeniu już drugi raz nie mógł.
A napięcie niby miał ok. |
_________________ Jest:
-Audi 100 Quattro
-Passat B5 Syncro
Był:
-2,9 12 V 90' sedan Ghia 4x4 + Blos
-2,0 DOHC 92' liftback |
|
|
|
 |
adi-kostrzyn [Usunięty]
|
Wysłany: |28 Sty 2010|, 2010 21:56
|
|
|
| a u mnie niby tez laduje ale na mrozie i krotkich jazdach nie daje rady a mam aku 60Ah, bede chyba zmienial alternator bo chlopaki pisza ze tak juz jest... ale kurka byc raczej nie powinno tym bardziej ze jak mialem 70-tke to nawet po trasie 110km na drugi dzien potrafil nie odpalic. |
|
|
|
 |
Miszcz
2.0 Team


Auto: '94, 2.0 DOHC EFI, lift., without lpg
Wiek: 38 Dołączył: 15 Lip 2006 Skąd: Zd-Wola / Łódź
|
Wysłany: |29 Sty 2010|, 2010 00:22
|
|
|
| Kevin Xy napisał/a: | | przed wyjazdem z parkingu podnosze maske i mierze ladowanie |
Zawsze?? Tak z ciekawości pytam |
_________________ Jest:
- Scorpio '94 2.0 EFI DOHC,NO LPG
- Sierra '91 2.0 EFI DOHC+LPG+BLOS
Tel. 697-977-363
Pozdrawiam, Piotr. |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |29 Sty 2010|, 2010 01:16
|
|
|
pare razy zmierzylem
teraz mierze w zapalniczce |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
bingo
PO 656 EY


Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52 Dołączył: 10 Wrz 2007 Skąd: Poznań
|
Wysłany: |30 Sty 2010|, 2010 11:46
|
|
|
jak ktoś roi krótkie trasy, to altek może nie dać rady doładować aku po jego wykorzytaniu przy odpaleniu, szzególnie, jak korzysta z doprodziejstwa wyposarzenia dodatkowego. Wymiana aku w takim przypadku, bez sprawdzenia obecnego aku, moze sie okazać chwilowym rozwiązaniem - na jakiś czas nowy aku starczy, by po pewnym czasie (nawet po roku) objawy powróciły. Przed wymianą aku należy go porządnie naładować - jeżeli wina aku, to sytuacja sie powtórzy za chwilę (np. na drugi dzień) ponownie. Należy pamiętac, że może być tak, że przy odpaleniu wykończymy aku prawie do końca, odpalimy, właczamy cały zestaw dodatków i gasimy auto po chwili pracy - możemy nie odpalić, bo nie zdąrzyliśmy odpowiednio doładować aku. Podobnie, jeżeli schodzimy i odpalamy auto na chwoilę, by sprawdzić, czy aku jeszcze działa - po którejś próbie możemy już więcej nie odpalić.
Jeżeli silnik zgaśnie w czasie pracy, to problem jest po stronie ładowania - nawet uszkodzony aku nie spowoduje tego, by zabrakło prądu w czasie pracy silnika. |
_________________ nigdy nie mów nigdy |
|
|
|
 |
adi-kostrzyn [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Sty 2010|, 2010 18:05
|
|
|
| bingo napisał/a: | | jak ktoś roi krótkie trasy, to altek może nie dać rady doładować aku po jego wykorzytaniu przy odpaleniu, szzególnie, jak korzysta z doprodziejstwa wyposarzenia dodatkowego. Wymiana aku w takim przypadku, bez sprawdzenia obecnego aku, moze sie okazać chwilowym rozwiązaniem - na jakiś czas nowy aku starczy, by po pewnym czasie (nawet po roku) objawy powróciły. Przed wymianą aku należy go porządnie naładować - jeżeli wina aku, to sytuacja sie powtórzy za chwilę (np. na drugi dzień) ponownie. | jesli o mnie chodzi to jeden nowy mi sie prawie zajechal a drugi tez nowy ma podobne objawy i smiem twierdzic ze za slabo mi laduje tym bardziej ze jak mierzylem to na mierniku po dodaniu gazu nie rosnie ladowanie tyle co na wolnych podladuje chyba. jak aku byl w aucie to kazdy nastepny dzien gorzej palil tzn. odczuwalnie miej napiecia dawal, jak naladowany to od razu zakreci na nastepny dzien tez ale slychac slabsze i dluzsze krecenie. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |