 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Scorpio 2,5TD '89/'94 |
| Autor |
Wiadomość |
scibor [Usunięty]
|
Wysłany: |30 Lis 2008|, 2008 19:39 Scorpio 2,5TD '89/'94
|
|
|
Cale zycie siedzialem w fordach. Escort '78. Taunus '74. Kilka granad. Kilkadziesiat scierek. Jeszcze kilka taunusow. Fusion. Focus. Mondeo. Fiesta. I tak przez 20 lat. Rzucilem to w cholere. Nigdy wiecej forda. Honda Accord. Lada Niva (nadal). Cinquecento (w uzytkowaniu). I zaczelo mnie ssac. Na diesla. No a jak diesel... to wypadlo na skorupe. Ograniczone finanse, do 700zl. No jesli na scorpio, niech bedzie tysiac. Ten na zdjeciach z ogloszenia wygladal ladnie... cena 1500. A niech tam, dwa miesiace bez piwa, przezyje. Kilka rozmow przez telefon, "auto do poprawek blacharskich i lakierniczych, poza tym wsiasc i jechac". "Bedzie pan zadowolooooony". "Rocznik 1994!!!". Dobra, zeby nie jechac na prozno 400 km w jedna strone wysylam gosciowi 300 zl zadatku i na drugi dzien jade po to cudo. Na miejscu okazuje sie, ze... No dobra, w ogloszeniu bylo, ze do poprawek blacharsko lakierniczych, wiec nie mam sie co czepiac. Jak nie zrobie tego teraz, to po zimie nie bedzie co robic. Troche siwego dymu z wydechu przy przyspieszaniu, ale nie przerazajaco. Silnik jak zegarek. Wspomaganie trzeszczy w krancowych polozeniach. Lekko ciagnie w lewo. Opony za szerokie, rzuca w koleinach, poza tym przod posrodku bez bieznika. Doslownie. Fotel kierowcy i rozklekotana kierownica uzywana do wsiadania i wysiadania adekwatne do postury wlasciciela (200?kg). VIN informuje mnie, ze to wrzesien 1989. Nic to, przyjechalem po samochod. Urywam stowe i za 1400 staje sie (?) szczesliwym wlascicielem. 400km do domu. Typowy "dupowoz" w porownaniu z ladzianka czy cc. Od 2500rpm daje sie odczuc dzialanie turbiny - alez to ma ciag:). No wlasnie, od 1500rpm nie slychac charakterystycznego klekotu diesla, cichutkie auto. Dojezdzam do domu za niecale 100zl. Drugi dzien. Probuje zapalic, milczenie owiec. Akumulator byl jednorazowy. Wstawiam drugi, krece, nic. Trzeci, i zaraz potem czwarty, 2x120Ah z ciagnika polaczone kablami. Ponad godzinne proby rozruchu - przy okazji wychodzi ze jedna swieca zarowa jest martwa. Wreszcie zagadal. Szczegolowe ogledziny wykazuja BRAK urzadzenia do rozruchu zimnego silnika:O. Trzeba bedzie uzupelnic. I to w pierwszej kolejnosci. Potem opony. I cala reszta. Mam na to czas:)
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |