|
Pilot do scorpio '95 total error |
| Autor |
Wiadomość |
Igor_el [Usunięty]
|
Wysłany: |15 Paź 2006|, 2006 12:58 Pilot do scorpio '95 total error
|
|
|
Czytalem chyba wiekszosc znalezionych tutaj postow o pilocie do scorpio '95
wiem juz jak sie go programuje i robilem to skutecznie pare razy (wymiana baterii, wymiana akumulatora, przypomnienie sobie jakie sa baterie w srodku zeby kupic na zapas itp...)
Od paru dni niestety musze otwierac auto kluczykiem, bo nie dziala mi pilot
Probujac zaprogramowac pilota auto nawet mi nie brzeczy, tak jakby nie wysylaloby sygnalu programujacego do pilota, jest mozliwe czy moze to byc cos innego...
A moze to wina elektryki, bo ostatnio jak zostawie swiatla na chwile przy wylaczonym silniku, albo awaryjne (np. w centrum Lodzi) to nie odpala mi auto za pierwszym razem, wiec naturalnie probujac odpalic przekrecalem kluczyk tyle razy az odpali, przy okazji wiec (po przekreceniu kluczyka raz za razem bez odpalenia) auto wydawalo dzwiek programowania pilota a teraz juz nie wydaje tego dzwieku wogole,
Akumulator mam nowy exide chyba 70a i ma zielone oczko wiec on jest ok, idzie zima wiec musze rozwiazac ten problem,
mieliscie juz takie przygody? |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |16 Paź 2006|, 2006 03:06
|
|
|
może to zabrzmi banalnie, ale na poczatek zrestartował bym system (odłącz aku) i potem spróbował jeszcze raz pilota programowac.
samego pilota rozbierałeś? czyściłeś? |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Filemon [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Paź 2006|, 2006 08:36
|
|
|
mialem to samo juz szukalem pilota ja zrobilem tak .
jak pisal moj przedmówca reset systemu potem rozlozylem pilota miernik w lape i mieze napiecie jakie wychodzi z baterii na plytke u mnie przyczyna byla taka iz jedna bateria nie dawala napiecia poniewaz ta mala blaszka co tam jest robila zware od strony tej malej blaszki podlozylem kawalek papierku zeby po zlozeniu nie dotykala baterii i chodzi jak talala moze bedziesz mial to samo sprubój |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |16 Paź 2006|, 2006 13:40
|
|
|
| Filemon napisał/a: | | poniewaz ta mala blaszka co tam jest robila zware od strony tej malej blaszki podlozylem kawalek papierku zeby po zlozeniu nie dotykala baterii i chodzi jak talala | fakt te uchwyciki w miejscu na bateryjki są do bani i przy składaniu łatwo jedna z baterii może sięlekko przesunąć i robić zwarcie |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Igor_el [Usunięty]
|
Wysłany: |16 Paź 2006|, 2006 20:11
|
|
|
| ...dziekuje, faktycznie po odloczeniu akumulatora i ponownym podlaczeniu go pilot dal sie zaprogramowac i znowu lubie moje autko:) Dziekuje! |
|
|
|
 |
Szuler [Usunięty]
|
Wysłany: |17 Paź 2006|, 2006 12:49
|
|
|
Ja jakiś czas temu jak podłączałem radyjko przez jedno błedne połaczenie załatwiłem sobie kluczyk, alarm i podwójne ryglowanie . Wystarczyło zewrzeć kabel od prądu stałego z aku oraz od prądu ze stacyjki. Radio mi gubiło pamięć po wyjęciu kluczyka i stąd te kombinacje. Potem to dobrze podłączyłem i wszystko ożyło. Ale była chwila paniki jak nie mogłem zaprogramować pilota ani podwójnie zaryglować drzwi
Pozdrawiam
Szuler |
|
|
|
 |
fiebik


Auto: citroen C5 '05 2.2 hdi asb kombi
Pomógł: 14 razy Wiek: 56 Dołączył: 16 Paź 2005 Skąd: Iława Warm-Maz
|
Wysłany: |17 Paź 2006|, 2006 14:52
|
|
|
| Igor_el napisał/a: | | ...dziekuje, faktycznie po odloczeniu akumulatora i ponownym podlaczeniu go pilot dal sie zaprogramowac | no i bajka |
_________________ `93 2.9 V6 12V asb nolpg
citroen C5 `05 2.2 hdi asb kombi - żony
z powodów technicznych nie używam wielkich liter za co z góry przepraszam |
|
|
|
 |
Igor_el [Usunięty]
|
Wysłany: |19 Paź 2006|, 2006 03:09
|
|
|
Wiecie co, mimo wszystkich bluznierstw wlasciwie na kazdym warsztacie na ktory przyjezdzam moim troche pordzewialym scorpio '95
(najgorsze ze tez od spodu nie wiem co robic bo szkoda juz popchnac autko po wymianie calego zawieszenia na kayaba itp)
to po 11 latach i tak ciesze sie ze pilot jeszcze dziala,
jeszcze raz dziekuje za pomoc,
ps. wam tez tak bluznia na nasze autka na serwisach, czy tylko ja mam tak zaniedbany egzemplarz
greetings |
|
|
|
 |
|
|