|
Skrzypienie w przednim zawieszeniu |
| Autor |
Wiadomość |
benyb [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 10:23 Skrzypienie w przednim zawieszeniu
|
|
|
Witam
od dwóch tygodni zaczęło mi coś skrzypiec w lewej części przedniego zawieszenia. Co zrobic i jak sprawdzic co to. jadąc po niedużych nierównościach (po naszych drogach:-)) skrzypi mi strasznie, jest to nie do zniesienia. Dźwięk jest taki jak skrzypienie sprężyny. Mechanik mówił, że to mogą być jakies gumy. Jak autko się z przodu dociśnie to ewidentnie słychac sprężyne. Co zrobić. Da się to jakoś nasmarować. |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 11:04
|
|
|
guma drozka stabilizatora |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
benyb [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 11:41
|
|
|
da sie cos z tym zrobic czy trzeba wymienic, jesli tak to ile to kosztuje, bo normalnie juz nie mam ssily do tego auta. co miesiac u mechanika i co miesiąc jestem biedniejszy o 1000zł, jak nie skrzynia, to uszczelka pod głowicą, póxniej poszlo wspomaganie, teraz to, znowu mi cos z elektryka wychodzi jap pada, juz mam dosc tego auta!
z góry dzieki za odpowiedź |
|
|
|
 |
maup
FST 008


Auto: Subaru OBK '96 2.2 MT LPG
Pomógł: 6 razy Wiek: 58 Dołączył: 21 Kwi 2004 Skąd: Tarnów
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 12:33
|
|
|
| Gumki stabilizatora to na szczęście nie jest jakaś poważna inwestycja. Nie wiem gdzie się naprawasz w Tarnowie, jakby coś to skontaktuj się na PW może ci będę mógł polecić. |
_________________ == Im lepsze auto terenowe ======
== tym dalej trzeba iść po ciągnik === |
| Ostatnio zmieniony przez maup |2 Maj 2006|, 2006 12:34, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 19:57
|
|
|
| Wymiana gumek nie zawsze daje oczekiwany skutek. Odkręć obejmę stabilizatora , zdejm gumkę i obejżyj czy aby sam stabilizator nie jest już wytarty pod gumką. Jeśli jest to wymiana gumki nic nie da . Dalej będzie skrzypieć. Zeszlifuj rozcięcie gumki w miejscu styku ok. 1-2 mm tak aby gumka mogła mocniej objąć stabilizator. Pod obejmę podłóż klingelit lub coś innego gr ok1mm tak aby gumka była dobrze dociśnięta. stabilizator w miejscu styku z gumką można też posmarować czymś co nie niszczy gumy. Przykręć obejmę i zrób jazdę próbną. Powinno to ucichnąć. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
benyb [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 20:11
|
|
|
| dzięki, spróbuje |
|
|
|
 |
irek
Member 021


Auto: Peugeot 508 2012r. sedan hybryd4 200 kucy
Pomógł: 30 razy Wiek: 48 Dołączył: 04 Maj 2004 Skąd: Rybnik/Głub.
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 20:28
|
|
|
nie tylko gumka na stabilizatorze bedzie skrzypieć taki sma efekt da wachacz a dokładnie sam swożeń w zakuciu - miałem taki przypadek i właśnie to był wachacz, ale oczywiście gumki tanie więc najpierw mozna je wymienić |
_________________ Ford Ranger Wildtrak 2020
Peugeot 508 2.0 Hybryd4
Fiat Sedici 2.0 MultiJet 4x4
Mundek 99r. 2.5 V6 sedan
był
Pacifica 2006 3.5 V6 4x4 |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 20:52
|
|
|
| a poszerzajac temat czy ktos mi powie co brzeczy w przednim zawieszeniu w mk1, po prostu brzeczy- gumy zmienione, wahacze wymienione, koncowki wymienione, nie jetem pewny czy przy pracy ukladu hamulcowego przedniego zawieszenia tez brzeczy ?? na bruku brzeczy, na torowisku nie brzeczy. padlo tez podejrzenie ze moge miec przednie sprazyny od dizla- moze to miec wplyt wiedzac iz to hipoteza jednoosobowa jet ?? |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 20:58
|
|
|
| Kevin Xy napisał/a: | | w przednim zawieszeniu w mk1, po prostu brzeczy |
Te metalowe sprężynki (druciki??) co są przy klockach hamulcowych. Wiem bo mi brzęczało jak to jakoś źle raz złożyłem |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 21:01
|
|
|
| tedy poszedlem, ostatnio zwalilem kolo i poprawilem te sprezynki mimo tego iz sprezyscie siedzialy !! ale moze zle siedzialy ?? moze ktos ma fote albo rysunek tech ktory pokazuje prawidlowe zalozenie ?? ale nie wierze ze to to, bo ogladalem |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 21:01
|
|
|
no mi np pukal skonczony amortyzator a dziwiek byl jak pukajacy sworzen (łep bym dal sobie odciac,ze to to a jednak...) no i przy wymianie na oko gumy w kielichach byly ok i po zlozeniu calosci totalna cisza. wiec moze u ciebie to tez amorki albo te gumki brzecza
pozdrawiam
maciek |
|
|
|
 |
Kevin Xy
WSK x3


Auto: '90, 2.9 12V, GHIA, ASB, wreszcie SEDAN
Pomógł: 39 razy Wiek: 49 Dołączył: 17 Sie 2004 Skąd: Piaseczno
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 21:03
|
|
|
| no wlasnie coraz bardziej podejrzewam mcpersona. ja one wygladaja i jak sie do nich dostac- trzeba caly przod rozpinac ?? |
_________________ Kevin Xy
535 015 788
'88 2.0 OHC GL
'90 2.9 12V GHIA ASB
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'90 2.9 12V GHIA ASB SEDAN
'96 2.3 16V GHIA ASB SEDAN |
|
|
|
 |
olcha20 [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 21:04
|
|
|
| megalith napisał/a: | | Te metalowe sprężynki (druciki??) co są przy klockach hamulcowych |
A masz wogołe te spręzynki?
Jak w Escrocie je zgubiłem - to brzęczało... jak tylko klocki były w 1/3 starte...
a jak juz były przy koncu to juz trudno to było tylko "brzęczeniem" nazwac...
Ja bym tam szukał przyczyny gdzies... |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 21:06
|
|
|
| Kevin Xy napisał/a: | | ja one wygladaja i jak sie do nich dostac- |
W mądrej książce jest opis - kojarzę. Ale nie robiłem tego nigdy tak że nie wiem, choć wydaje mi się że bez rozpięcia wszystkiego to tego nie wyjmiesz.
[ Dodano: 2006-05-02, 21:08 ]
A to brzęczenie metaliczne jest? |
|
|
|
 |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |2 Maj 2006|, 2006 21:11
|
|
|
no z tego co widzialem jak mi amorki wymieniali to te 3 srubki u gory a dol no zwrotnica musi byc wolna wiec i koncowka drazka i wahacz i stabilizator wyciagali. no ale jak sruby daja sie ruszyc to kolo pol godziny roboty albo i mniej. no a dalej to juz na zewnatrz tylko do sprezyn trzeba miec sciagacz ale tam juz chyba nie bedziesz sie "dobieral"... a najwiekszy problem to byly sruby w zwrotnicy trzymajace amortyzator ale to sie rusza raczej tylko przy wymianie amorkow...
pozdrawiam
maciek
p.s. no chyba, ze jak juz robisz i masz je w stanie takim sobie to za 250 zl masz nowki sztuki (nawet 2) firmy NK i jakos to to jezdzi do dzisiaj |
|
|
|
 |
|
|