$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Ciekawa usterka z LPG w Cosworth'cie
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciekawa usterka z LPG w Cosworth'cie
Autor Wiadomość
ScorpioV6
[Usunięty]

  Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 14:17   Ciekawa usterka z LPG w Cosworth'cie

Wczoraj przydażył mi się ciekawa aczkolwiek mało przyjemna sytuacja... podczas jazdy na gazie i wyprzedzaniu jakiegos zdezelowanego pojadu wojskowego moj Cossy w pewny momencie się któtko jakby przydłwił i lekko strzelił... :/ jednakże bezpośrenio po tym auto dalej leciało jak należy , wolne obroty wporzadku.Po zaparkowaniu auta na krótką gadke z kumplem i zapalenie fajaki czas na dalszą droge.. (Auto startuje z benzyny i po osigniciu 2k obrotów przełancza się na gaz) Pale wiec auto i po przygazowaniu zeby przełączyć na gaz auto zaraz gaśnie jakby niedostawało wogle gazu:/ Wściekły wysiadłem z auta , pozaglądałem pod maske..niby wszytko ok ale po ciemku to wiecie... jebnąłem maską , wsiadłem i pale go jeszcze raz... i eureka działa... przejechalem może z 7 km i auto zaczeło zwalniać (niedostawało gazu) no i do domu musiłem wracac na benzynie..( na benzynie szło jak wściekłe :d ) Gaz w butli jest napewno bo 13km wcześniej takowalem do pełna , instalcja startuje prawidłowo myśle bo po przygazowaniu słysze jak w bagażniku butla otwiera zawór ( takie "pstryk"). Właśnie ide coś tylko zjeść na pokrzepienie , biore fajki na uspokojenie nerwów i będę starał sie coś z tym zrobić..
Instacje mam na komputerze , komputer Bingo S6 chyba , reszta bebechów Lovato.
Jak komuś się coś takiego zdarzyło albo wie co z tym zrobic niech wesprze mnie jakimis pomysłami i radami. Pozdro
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 14:21   

sprawdź czy jakaś rura z dolotu się nie zsunęła przy wystrzale i zobacz czy aby masz odpowiednią ilość płynu chłodniczego w zbiorniku wyrównawczym - bo wygląda z objawów jakby Ci parownik zamarzał.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
ScorpioV6
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 15:49   

..no sukces , juz wszystko dobrze dziewczęta ;d niepracowanie silnika na gazie bylo spowodowane tym iż te je**** matoły od instalcji gazowych tak ponasówały kable na blaszki, że jeden spadł wogle (no odpiął się :-p ) a drugiemu już niewiele brakowało :/ (mowa tu o 2 kabelkach na wsówkach które sa podłanczane do mixera). Po szybkiej akcji z zaciśnieniem wsówek i założeniu ich z powrotem wszystko wróciło do starego dobrego porządku :)
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 18:27   

A dlaczego tak brzydko piszesz o ludziach którzy zakładają instalacje gazowe?
A może to Ty jak grzebałeś coś pod maską sparłeś się i poluzowałeś wsówki? A co Ty myślisz że machery od gazu będą za tobą jeździć i sprawdzać czy Ci się wsówki nie zsówają?
A może to określenie je.............. ma....... bardziej pasuje do ciebie bo niezauwarzyłeś tego za pierwszym razem podnosząc maskę?

Sorry za OT ale nielubię jak ktoś obrarza ludzi bez powodu.
 
 
Chłodny Ar 


Auto: Scorpio Cosworth '95
Wiek: 52
Dołączył: 20 Sie 2004
Skąd: Starogard
Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 21:58   

Tomi napisalbym tak samo jak ScorpioV6 u mnie paprancy centralke wymieniali bo nie zdiagnozowali wlasnie takiego bubla ktory sami wczesniej wykonali
Na szczescie sam to zlokalizowalem pozniej.
 
 
 
Slawek
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 22:11   

Popieram ScorpioV6 i Chłodny Ar, ja po swoich popaprańcach od gazu musiałem poprawiać instalacje żeby to w miare dobrze chodziło grrrrrrrrrr
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 22:22   

Witam! Pomyslowosc ludzka(gazownicza?) nie zna granic! Widzialem kilka instalacji(miedzy innymi swoja) i musze stwierdzic ze:1.oryginalne zlacza w samochodzie sa dobrze zabezpieczone przed samorozlaczeniem.2.Poziom wykonania w znacznej wiekszosci warsztatow jest przynajmniej mierny.3.Z opini kolegow na tym forum wynika ze lepiej nie ryzykowac-poziom wiedzy niski.4.Wiekszosc usterek tu opisywanych(BLEDOW) jest nie do pomyslenia w normalnym warsztacie. Sam ostatnio doswiadczylem niezlej przygody.Pozdrawiam.Stefan.
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 23:24   

Nie mówię to o takich przypadkach jak źle zlutowane kable, mikser założony w złym miejscu, otwory w przepustnicy, źle umiejscowione wtryski, chwiejąca się butla itp. (można sporo wymieniać). Tutaj jest mowa o zsuniętym konektorze (wsówce) z reduktora i do jasnej cholery niemówcie że to jest wina gaziarza a tym bardziej powód aby nazwać ich je... matoły.

Co powiecie na takie stwierdzenie:
Policjanci to je..... matoły bo się przyczepili na drodze domnie bez powodu.
Sprzedawcy w sklepach to je... matoły bo jeden sprzedawca nie wydał mi 1 grosza i nie zauwarzyłem.
A wulkanizatorzy to dopiero je... matoły bo załatali mi dziurę a ja najechałem na gwoźdz i znowu kapeć.

Przykładów jest wiele a wsówka naprawdę może się zsunąć. Silnik cały czas wibruje a dodatkowo jak już wspomniałem niejednokrotnie w takim przypadku sami pomogliśmy tej wsówce spaść opierając się lub grzebiąc coś w autku.


PS. A tak na marginesie to po cholerę jeździcię do takich popaprańców??? :706: Skoro tak sami wszystko umiecie zrobić to róbcie.
Ostatnio zmieniony przez tomi503 |11 Sie 2006|, 2006 07:43, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 23:31   

Witam! Przy dobrej jakosci "wsowce" nie jest to mozliwe zeby przypadkowo ja zsunac.Ktos kto montuje badziewie to badziewiarz i tyle!Ja daleki jestem od uogolnien ale pewne sprawy TRZEBA nazywac po imieniu! Pozdrawiam.Stefan.
 
 
DareG
[Usunięty]

Wysłany: |10 Sie 2006|, 2006 23:36   

Cytat:
Sorry za OT ale nielubię jak ktoś obrarza ludzi bez powodu.

jasne
pewnie dlatego jak mi "te fachmany od gazu" zakładali instalkę w Sierre to mi qrwa gaźnik odpadł od kolektora ssącego


Cytat:
wsówka naprawdę może się zsunąć

jeszcze żaden zakładany przez mnie konektor się nie zsunął
jak go qrwa nie ułamałem przy zaciskaniu to trwał na posterunku wiecznie
poza tym
co innego jak u elektryka naprawiasz duperele to rozumiem
ma zwłykłe konektorki
ale u gazowca??
bierze za instalkę => 2000 więc mógłby pokusić się (chociaż dla renomy) o porządne konektorki za 5 groszy sztuka, a nie z 0,5 grosza na jebanej giełdzie


Cytat:
Ktos kto montuje badziewie to badziewiarz

brawo Stefan
Pozdrawiam DareG
Ostatnio zmieniony przez DareG |10 Sie 2006|, 2006 23:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
tomi503
[Usunięty]

Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 07:41   

Konektorki zazwyczaj są w komplecie z instalacją gazową. :706:
Moja rada jak następnym razem pojedziecie do gaziarza to powiedzcie mu że chcecie dobre konektorki, dobre opaski, pastę na śróby, węże oczywiście z atestem no i dobry reduktor, i ogolnie dobrą instalkę bo będziecie nudzić i wtedy zapytać radzę o cenę.

Zgodzę się żę to co niektórzy wyprawiają jest naganne ale niestety w tym przypadku nie.

Stefan ajak się nazywa ten co chce zakładać gaz ale ględzi że drogo i chce tańszy?
Co wy myślicie że koszt instalacji gazowej to 500zł a 1500zł to zarobek? To gratuluje konstruktywnego myślenia :690:
 
 
DareG
[Usunięty]

Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 08:31   

nikt nie twierdzi że gazer zarabia 1500zł na instalacji
ale pamiętajmy o jednym
zadowolony klient "przyprowadzi" do 7 klientów
niezadowolony odstraszy 30-50
niestety pokutuje u nas stereotyp "porządnej roboty" która z porządną niestety nie ma NIC wspólnego, do tego większość "fachowców" potrafi konkurować tylko ceną, nie jakością, tylko ceną!!!
i winę za to ponoszą niestety klienci którzy zamiast domagać się wysokiej jakości pracy tylko narzekają
moją zjebaną instalację gazową (w sierce) musieli naprawiać, zwracać koszty przejazdów, naprawy gaźnika itp, a wielu innych machnęłoby ręką

Cytat:
Konektorki zazwyczaj są w komplecie z instalacją gazową

a te niestety są gówniane
jak zajmowałem się serwisem urządzeń grzewczych to kupiłem za własne pieniądze (choć pracowałem dla firmy) właśnie wszelkiego rodzaju końcówki miedziane zaciskowe
a to jedynie z jednego powodu
żeby nie jeździć "za pieniądze klienta" do kotła czy automatyki z powodu złego styku
bo to i czas odbiera i CO NAJWAŻNIESZE dobre imie fachowca

w sklepie detalicznym zaciskowy konektor z zatrzaskiem w kolorowej otulinie kosztuje 10 groszy (słownie dziesięć qrwa jebanych groszy) w hurcie jak się bierze pakietami podobno "śmieszne" pieniądze
ile jest takich w instalacji??
10 sztuk ?? i pytanie do ScorpioV6, zapłaciłbyś 5 zł więcej za instalację żeby mieć pewność!?


niestety tomi503, uogólnienia zawsze trafiają w niewinnych i przyznam się szczerze że mnie też drażni uogólnianie ale...
niestety w branży samochodowej tak naprawdę trudno o prawdziwego fachowca
więc nie denerwuj się tylko jeśłi jesteś "gazownikiem" zapracuj na zmianę stereotypu Fachową usługą przez duże F
uprzedzając kolejne wypowiedzi mało który mechanik potrafi szczerze przyznać się do tego że nie wie czy nie umie czegoś zrobić, a ci co potrafią są na dobrej drodze do bycia fachowcem
i jeszcze raz
Stefan napisał/a:
Ktos kto montuje badziewie to badziewiarz

brawo Stefan zgadzam się z Tobą całkowicie
Ostatnio zmieniony przez DareG |11 Sie 2006|, 2006 08:42, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Jedrek
[Usunięty]

Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 10:32   

tomi503 napisał/a:
Co wy myślicie że koszt instalacji gazowej to 500zł a 1500zł to zarobek? To gratuluje konstruktywnego myślenia


Kogo chcesz oszukać. Montujesz gaz czy jak??

Kompletna instalacja do OMVL DREAM XXI N kosztuje po cenie hurtowej 2.000 PLN a za istalację w samochodzie gaziaż woła 3.500 - 4.000PLN
Czyli średnio na instalce zarabia jakieś 1.000PLN po odliczeniu butli i przewodów miedzianych.
 
 
Slawek
[Usunięty]

Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 11:17   

Zaraz, zaraz….. skoro jadę założyć instalację gazową to po to by oszczędzić a nie żeby gaziarz ładował mi zjebany reduktor, badziewny komputer, i do dupy całą resztę!!!! Jeśli już to robi to przecież powinien powiedzieć „ panie, będzie tanio ale hujowo to będzie chodziło” Nic nie powie, ładnie cacy, a później wszystko się pierdoli i jak przyjeżdżasz do gazownika to mówi, że wszystko jest Ok, że to nie ich wina, itp. itd. Proponuję założyć temet w którym będziemy polecać zakłady zakładające gaz, wtedy fachowcy będą chwaleni tak jak to powinno być :) pozdro
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Pomógł: 264 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |11 Sie 2006|, 2006 11:31   

ja się z takim jednym zakładem "zaprzyjaźniłem" wiem spoko ile ich mogę o cenę pomęczyć, jak chcę tanio totalnie to zrobią ale z zastzreżeniem że będzie jako tako chodzić, a jak chcę solidnie to drożej jest ale chodzi fajnie.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group