$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Falujący silnik, nierówna praca
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Falujący silnik, nierówna praca
Autor Wiadomość
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |23 Gru 2006|, 2006 22:23   

Witam! Bardziej bym obstawial padla(padajaca) sonde i sprawdzilbym TPS jakie sa napiecia i opornosc. :one: Pozdrawiam.Stefan.
 
 
jara
[Usunięty]

Wysłany: |23 Gru 2006|, 2006 23:14   

witam wszystkich
śledzę z uwagą Wasze opinie.u mnie silnik faluje a raczej obroty spadają i wracają do 1000.po prostu na luz ,200 i 1000.masakra przy ostrym skręcaniu bo siada wspomaganie.powodów może być full.u siebie stawiam albo na wlot bo go słychać albo na ebj. pozdrawiam
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |24 Gru 2006|, 2006 00:44   

Witam! EBJ :one: Pozdrawiam.Stefan.
 
 
xmenn
[Usunięty]

  Wysłany: |26 Sty 2007|, 2007 13:17   

heloł ewrybady 8)
Chcę wszystkim zainteresowanym (czyli tym co faluje silnik) na koniec podać do informacji (po kolejnych 2000 km), że jest naprawdę SUPER!!!
W trakcie całego postu koledzy chyba się nie doczytali na początku że wszystkie elemęty po prostu zostały sprawdzone, przetestowane i wogóle. Nie rozumiem po co te kwestie były poruszane. Podkreślam wszystkie elementy elektryczne, czujniki, komp był ok ale silnik sobie falował i dlatego poszukałem innego sposobu aby było ok.
Dlatego przeróbka moja dotyczy w szczególności tych co już całą resztę posprawdzali albo maja muła a nie 150 koni.
Jestem bardzo zadowolony z jazdy, autko odpala za pierwszym razem (obojętnie czy na bęzynie czy na gazie), pali mało (w porównaniu z innymi kolesiami) jest dynamiczne no i co tu ukrywać komfort x1000.
Przed zakupem tego auta sporo czytałem o nim i faktycznie temat falującego silnika się często pojawiał i myślałem że to już chyba wada fabryczna, bo nikt konkretnej rady nie dawał.
Po 2 tygodniach porządnego testowania i szukania usterki nic nie znalazłem więc nie tracąc czasu na kolejne podpowiedzi se strony kolegów fachowców czerwoną rewolucją załatwiłem sprawe, oczywiście ślę podziękowania koledze "1Bodzio" który oświecił mnie w sprawie śrobki w EBJ ukrytej przyklejoną plasteliną. :)
Dodam jedynie że musiałem przy temperaturze poniżej zera troszkę poregulować śróbkę na krokowym, ale to ze względu na to że moja instalacja gazowa nie bierze pod uwagę temperatury powietrza zasysanego a przecież im niższa temperatura tym gęściejsze powietrze a co za tym idzie więcej tlenu za jednym obrotem wału.
Ogólne zadowolenie na 6.
Pozdrawiam, AS.
8) 8) 8) 8) 8) 8) 8)
Ostatnio zmieniony przez xmenn |26 Sty 2007|, 2007 13:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ireneusz79
[Usunięty]

Wysłany: |28 Sty 2007|, 2007 15:00   

witam wszystkich.
Mam pytanko co do tej przeróbki czy można ją zastosować do sekwencji i czy spalanie bedzie mniejsze bo jak narazie to mi pali 15 G na 100 a i obroty skacza delikatnie 900 na 950.
Poazdrawiam
 
 
xmenn
[Usunięty]

Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 21:16   

ireneusz79 napisał/a:
witam wszystkich.
Mam pytanko co do tej przeróbki czy można ją zastosować do sekwencji i czy spalanie bedzie mniejsze bo jak narazie to mi pali 15 G na 100 a i obroty skacza delikatnie 900 na 950.
Poazdrawiam

kolego, niedawno wsród znajomych fanatyków samochodziaży chciałem się pochwalić swoim wynalazkiem i okazało się że to żaden wynalazek tylko tajnie stzrezona przeróbka większości samochodów powyżej 2,3 litra, wszystko BMW. Merole VW i inne powyżej pojemności 2l miały albo od początku, albo od jakiegoś czasu problemy z falującym silnkiem, słabym i dużo palącym.
Tak więc okazało się że nie byłem pierwszy, trudno. Podobno takiego bajpasa robią wszędzie gdzie zawodzi elektronika. Tak że możesz sprubować ale pamiętaj żeby ten przepływ wyregulować, bo nie może być za mały i nie może być za duży.
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |5 Mar 2007|, 2007 21:45   

Xmenn. Przeczytałem cały temat jeszcze raz i mam jedno pytanie. Czy przed przeróbką, jak sprawdzałeś wszystko, demontowałeś może i czyściłeś przepustnicę ? A może to jedno Ci umknęło ?
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
xmenn
[Usunięty]

Wysłany: |19 Lip 2007|, 2007 22:57   

Witam po kolejnej długiej przerwie.

Cytat:
Xmenn. Przeczytałem cały temat jeszcze raz i mam jedno pytanie. Czy przed przeróbką, jak sprawdzałeś wszystko, demontowałeś może i czyściłeś przepustnicę ? A może to jedno Ci umknęło ?


No więc muszę się przyznać że rozmontowywałem czyściłem ale nie rozkręcałem na części pierwsze, myślę że zrobię to za niedługo, w celach kontrolnych.

Kolejną rzeczą jest to że zmodyfikowałem moją przeróbkę co jeszcze bardziej zwiększyło moc tego pojazdu. A mianowicie sprzężyłem otwieranie przepustnicy z regulowanym zwiększeniem przepływu powietrza w wspominanej wcześniej rureczce.
Po wciśnięciu pedału do dechy auto się zbiera jeszcze lepiej.
W niedalekiej przyszłości zawór otwierający rureczkę na maksa będzie się automatycznie otwierał wraz z zwiększeniem prędkości, ponieważ zauważyłem że przy mocnym "lewym powietrzu" (tym z mojej rurki) na większych prędkościach dodaję o wiele mniej gazu co powoduje że przy jeździe przy 160km/h realne staje się zejście poniżej 9litrów w trasie.

Pozdrawiam wszystkich i dajcie znać czy robiliście coś podobnego i czy odniosło ciekawe wyniki.
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |20 Lip 2007|, 2007 22:55   

To jest ciekawa sprawa.Jak trochę pojeździsz i będą efekty, o których piszesz, to bede prosił o dokładniejsze info, celem sprawdzenia i zastosowania. Być może że podczas projektowania dolotu Niemiaszki o czymś zapomnieli, lub nie uwzględnili, a Ty to wykryłeś. Jak na razie to ostrożne brawa się należą.
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |20 Lip 2007|, 2007 23:51   

Witam!
1Bodzio napisał/a:
To jest ciekawa sprawa.Jak trochę pojeździsz i będą efekty, o których piszesz, to bede prosił o dokładniejsze info, celem sprawdzenia i zastosowania. Być może że podczas projektowania dolotu Niemiaszki o czymś zapomnieli, lub nie uwzględnili, a Ty to wykryłeś. Jak na razie to ostrożne brawa się należą.
-a co to jest spalanie detonacyjne?Jak dlugo na tym silnik "pociagnie'?Rozne sztuki i sztukmistrzow widzialem.Najpierw byla radosc..... :one: Pozdrawiam.Stefan.
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |21 Lip 2007|, 2007 00:10   

Stefan napisał/a:
a co to jest spalanie detonacyjne?Jak

Xmen nic nie wspominał o takim efekcie. Napisałem też - ostrożne brawa. Tak że spoko . Poczekamy, zobaczymy. Jak będzie OK, to dlaczego nie? :)
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |21 Lip 2007|, 2007 00:19   

Witam!
1Bodzio napisał/a:
Xmen nic nie wspominał o takim efekcie
-bo do tego potrzeba troszke wiedzy.A o naprawie(klejeniu) przekladni kierowniczej czytales? Moze drazki zaczniemy jeszcze spawac? :one: Pozdrawiam.Stefan.
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |21 Lip 2007|, 2007 00:25   

Stefan napisał/a:
A o naprawie(klejeniu) przekladni kierowniczej czytales? Moze drazki zaczniemy jeszcze spawac? :one:

Czego się czepiasz ? ... xmen, to... xmen, nie ? ;)
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
1Bodzio 



Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy
Wiek: 66
Dołączył: 17 Kwi 2006
Skąd: Sobótka
Wysłany: |21 Lip 2007|, 2007 00:36   

Stefan napisał/a:
A o naprawie(klejeniu) przekladni kierowniczej czytales?

Czytałem. I szczerze mówiąc na razie nie mam zdania w tym temacie. Ale daleki jestem od potępiania akurat takiej metody naprawy. Spawanie to calkiem inna sprawa, natomiast wypełnienie wżerów klejem nie jest takie nie mozliwe do zrobienia. Pytanie tylko na jak długo taka naprawa wystarczy?
_________________
Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Pomógł: 124 razy
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |21 Lip 2007|, 2007 00:44   

1Bodzio napisał/a:
Ale daleki jestem od potępiania akurat takiej metody naprawy. Spawanie to calkiem inna sprawa, natomiast wypełnienie wżerów klejem nie jest takie nie mozliwe do zrobienia

Dokładnie. Dzisiejsze kleje to na prawdę kosmiczna technologia, sam z ciekawości sprawdziłem kilka takich wynalazków.
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group