 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Prosba o wyjasnienie terminu pana z stacji diagnostycznej |
| Autor |
Wiadomość |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |9 Mar 2011|, 2011 19:09
|
|
|
Boni - i tak bede musial zrzucac skrzynie - cieknie uszczelniacz od strony skrzyni, poza tym Darol wspominal cos o 2 wersjach osprzetu w tej okolicy - innej do silnika pod automat i innej pod manual - w moich samochodzie byl zepsuty silnik - dlatego byla podmianka - z tym ze silnik byl od angola z automatem - Darol wspomnial ze w silniku od manula montowane jest lozysko ktorego warsztat ktory robil przekladke mogl nie dolozyc i to tez moze powodowac problemy. Wiem ze od czasu przekladki biegi wchodza znacznie gorzej - mam problemy z wbiciem 1 i 2 - nie wiem na ile to moze wskazywac problem ale tak jezdzi samochod juz od 2006 roku.
Kilka slow o przeszlosci - to Scorpio zostala kupione u niemcow z uszkodzonym silnikiem (odpalal ale nie mial mocy) - liczylem sie z wymiana silnika bo ogolny stan samochodu byl dobry lub nawet niezly - bez wiekszej wypadkowej przeszlosci i wszystko wskazywalo ze warto zainwestowac. Z czasem zaczalem laczyc poszlaki i wyszlo mi ze przede mna bylo dwoch wlascielei - jedne 50 paro letni niemeic i poznije 27 laetnie niemeic ktory najprawdopodobniej uzywal scorpio jako substytutu BMW do drifta, palenia laczkow itd - przytkanie katalizatora najprawdopodobniej spowodowalo uszkodzenie silnika (dziura w tloku, porysowana gladz itd) - podczas przekladki bylo wymieniane sprzeglo - jak mysle to na co narzekam czyli nieznosna miekkkosc oraz tendencje do plywania czy myszkowania po drodze moge wiazac z przeszloscia autka czyli driftem...
Co do olewania - no wiem - moj kolega ma zasade ze naprawia to co sie popsuje - ja zas staram sie naprawic to co moze sie zepsuc i odpukac o ile nie jestem zaskakiwany to samochod nie rozkraczyl mi sie ani razu - jezdzi z punktu a do punktu b i gdyby nie ta niestabilnosc to uwazam ze po zrobieniu elektryki oraz zabezpczeniu o antykorozje i ogolnym odswiezeniu trudno byloby powiedziec cos zlego na scorpio - kurcze to nie jest zly samochod i go lubie ale wlasnie dlatego ze go lubie to chce go zrobic - a ze nie bylo tego dzwieku przed problemem z piasta to wiem ze cos jest zle - pociesza mnie to ze jak mi sie urwie kolo to z tylu ale... na ile to moze byc problem peknietej budy (bo czasem juz mysle ze po prostu gdzies szlag trafil bude)?
[ Dodano: |9 Mar 2011|, 2011 19:17 ]
| ford2fast napisał/a: | Na początek odkręciłbym tylko ten przegub przy którym wysmażyło się łożysko |
Wystarczy przyzwoity Torx 45
mannesmann + coval chyba dadza rade?
| ford2fast napisał/a: |
| pandy napisał/a: | | smar do przegubow taki sam jak do lozysk piasty czy moze jakis specjalny? |
Smar do przegubów jest inny , dostępny w każdym dobrym sklepie z artykułami motoryzacyjnymi
|
Hehehe jasne... to jest moj sklep motoryzacyjny http://www.rijsbergen.nl/ nic pomysle co tam mam w skladziku
| ford2fast napisał/a: |
| pandy napisał/a: | | aa i co z tym grubym elemntem gumowym |
To dla mnie jakaś nowość |
mowie o tym elemencie ktory zawulkanizowany jest z blacha i przechodza przez niego torxy mocujace przegub czy pol os - po obu stronach polosi jak mi sie wydaje sa takie walce - z jednej strony maja 5mm blache na ktorej opieraja sie lby torxow ale w srodku jest to guma grubosci ok 2 cm. |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Pomógł: 77 razy Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |10 Mar 2011|, 2011 23:48
|
|
|
| pandy napisał/a: | | ale w srodku jest to guma grubosci ok 2 cm. |
Jeżeli w Twoich przegubach jest guma to masz naprawdę wyjątkowe Scorpio
| pandy napisał/a: |
mannesmann + coval chyba dadza rade? |
Bez problemu
Smar kupuj tylko specjalny do przegubów , może być z dodatkiem molibdenu
Bez problemu znajdziesz taki na znanym z dziadostwa polskim serwisie aukcyjnym wpisując w wyszukiwarce : smar do przegubów
P.S.
Na strony w barbarzyńskich językach nie zaglądam |
_________________ Scorpio 4ever |
| Ostatnio zmieniony przez ford2fast |10 Mar 2011|, 2011 23:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Darol [Usunięty]
|
Wysłany: |11 Mar 2011|, 2011 07:06
|
|
|
To moze ja tu korzystajac z okazji troche dopowiem Tak tak, w manualu jest jeszcze lozysko ktorego nie ma w automacie, co zrobili twoi fachowcy co przemieniali motor to nie wiem, fakt faktem ze masz dziwna wibre w aucie podczaj jazdy i na wolnych oraz wyciek na polaczeniu silnika ze skrzynia.
Gumy to nie chodzilo koledze Andrzejowi w przegubach tylko te w belce tylnej w starej belce guma byla odwulkanizowana calkowicie od trzpieni przez ktore przechodza sruby mocujace belke do podluznic. Teraz jest tam nowa belka z gumami, dyfer, przeguby, nowy smar, wszystko montowane jakos w sierpniu, wrzesniu, wszystko ze scoprio mk3 2.3 z przebiegiem 58tys. Po mojemu po tej stronie napedy wszystko jest oko, tym bardziej ze przejrzalem wszystko po jakisch 300km ponownie. Ze "starej" czesci napedy zostal wal, lacznik walu, poduszka skrzyni, skrzynia i podejrzany brak lozyska w silniku. A samym silnikiem to rzuca na wolnych. |
|
|
|
 |
pandy


Auto: Scorpio Mk3 96, 2.3, MAN, sedan, benzyna
Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Gru 2006 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: |11 Mar 2011|, 2011 16:47
|
|
|
| ford2fast napisał/a: | | pandy napisał/a: | | ale w srodku jest to guma grubosci ok 2 cm. |
Jeżeli w Twoich przegubach jest guma to masz naprawdę wyjątkowe Scorpio
|
| ford2fast napisał/a: |
Smar kupuj tylko specjalny do przegubów , może być z dodatkiem molibdenu
Bez problemu znajdziesz taki na znanym z dziadostwa polskim serwisie aukcyjnym wpisując w wyszukiwarce : smar do przegubów
P.S.
Na strony w barbarzyńskich językach nie zaglądam |
jasne, dzieki - tak tylko dalem linka - bo tu nie jest do konca tak jak w PL
| Darol napisał/a: | To moze ja tu korzystajac z okazji troche dopowiem Tak tak, w manualu jest jeszcze lozysko ktorego nie ma w automacie, co zrobili twoi fachowcy co przemieniali motor to nie wiem, fakt faktem ze masz dziwna wibre w aucie podczaj jazdy i na wolnych oraz wyciek na polaczeniu silnika ze skrzynia.
Gumy to nie chodzilo koledze Andrzejowi w przegubach tylko te w belce tylnej w starej belce guma byla odwulkanizowana calkowicie od trzpieni przez ktore przechodza sruby mocujace belke do podluznic. Teraz jest tam nowa belka z gumami, dyfer, przeguby, nowy smar, wszystko montowane jakos w sierpniu, wrzesniu, wszystko ze scoprio mk3 2.3 z przebiegiem 58tys. Po mojemu po tej stronie napedy wszystko jest oko, tym bardziej ze przejrzalem wszystko po jakisch 300km ponownie. Ze "starej" czesci napedy zostal wal, lacznik walu, poduszka skrzyni, skrzynia i podejrzany brak lozyska w silniku. A samym silnikiem to rzuca na wolnych. |
mniej wiecej - wibracje - drzenie klade na karb - elektryki i ewentualnie poduch pod silnikiem ale glownie wina elektryki jak mysle... |
| Ostatnio zmieniony przez pandy |11 Mar 2011|, 2011 16:52, w całości zmieniany 3 razy |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |