$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - I mnie dopadło
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
I mnie dopadło
Autor Wiadomość
YaKuZ 
MK1 ONLY?



Auto: Nie Volvo :P
Wiek: 37
Dołączył: 13 Maj 2007
Skąd: Puławy
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 09:37   

była, wiesie z szmelcwagena zadzwonili, no byłem na lewym ;P Jechała koparka a za nią 3 fury ja czwarty...wyjechała na tą prostą ze zdjęcia i sie toczy ze 20km/h. Tak ze 200m jechałem za nią a potem stwierdziłem że wolne i ognia, jak już wziąłem dwie fury to się szmelcwagen wychylił myślałęm że się wreszcie zdecydował przedemną, kierunek miał.......i nagle skręcił....i hói w torcie...200 i 6 punktów za "niezachowanie odpowiedniego odstępu"
_________________
Lex
VoY
Karawan Ghia z Wężem na RSie MSB
Scorpio Ghia BOA Liftback ASB
Scorpio GHIA MK1 '90 2,9 12V6 MSB :)
Scorpio MK1 90' 2,9 12V6 MSB
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 11:26   

Zaraz, jak byłeś na lewym to wg mnie ten bałwan z paska winien dostać za nieupewnienie się przy skręcie...
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
WieSiu 


Auto: Thunderbird MN12 4.6 V8
Wiek: 43
Dołączył: 24 Lip 2009
Skąd: Wrocław
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 11:29   

Zysio napisał/a:
jak byłeś na lewym to wg mnie ten bałwan z paska winien dostać za nieupewnienie się przy skręcie...


tez mi sie tak wydaje,chyba ze opisana sytuacja nie jest dokładna i jakiegos szczegółu brakuje
_________________
Thunderbird MN12 4.6 V8
Escort MK5 2.0 RS2000 LPG
 
 
kulinek
[Usunięty]

Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:01   

IMHO Pasek powinien być sprawcą bo zaczął zmieniać kierunek ruchu w momewncie kiedy był wyprzedzany. A, o ile mi wiadomo, wyprzedzanie kolumny nie jest ani wykroczeniem, ani przestępstwem. Osobiście - kłóciłbym się, ale nie było mnie na miejscu, więc wszystkich szczegółów nie znam.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:01   

według mnie to za mało informacji, by móc mówić o winie. jednak informacja, że scorpio wyprzedza, a VW skręca, to wina scorpio, bo to wyprzedzający musi zachować szczególną uwage.
_________________
nigdy nie mów nigdy
Ostatnio zmieniony przez bingo |22 Gru 2010|, 2010 12:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:08   

Bingo, jakiś ponad rok temu ja byłem w podobnej sytuacji - akurat jechałem pojazdem holowanym. Gość, zaczął mnie i holującego wyprzedzać (mieliśmy włączone kierunkowskazy sygnalizujące zamiar skrętu w lewo itd, holujący już we wjeździe w posesję był).

Pierwsze co pan policjant zrobił, to zobaczył gdzie ślady hamowania się zaczynały. A że zaczęły się na pasie prawym (właściwym, nie dla kierunku przeciwnego) - koniec dyskusji, przemiły pan, który wyprzedzał mógł tylko pertraktować wysokość mandatu (z racji dłuuuugich śladów dostał 6 pkt i 500 PLN :twisted: ). Gdyby hamowanie zaczęło się dosłownie 1,5 m później, czyli na pasie dla kierunku przeciwnego - mandat dla skręcającego. Właśnie za nieupewnienie się.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:09   

kulinek napisał/a:
bo zaczął zmieniać kierunek ruchu w momewncie kiedy był wyprzedzany.
- mylisz się, to wyprzedzający musi zachować szczególną uwagę, a jeżeli chodzi o szczegóły, to sam fakt, że vW dostał w tył , a nie w przód świadczy, że był on w trakcie manewru skrętu. Polskie prawo generalnie stosuje zasadę winy jadącego z tyłu stwierdzając, że to kierowca z tyłu ma większą i lepszą widoczność i to jemu jest łatwiej eliminować zagrożenie (co jest logiczne).
YaKuZ - współczuję.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:11   

No chwila, ale przy skręcaniu masz też obowiązek upewnić się, tak?

Ponadto zmiana kierunku jazdy też wymaga zachowania szczególnej ostrożności.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
kulinek
[Usunięty]

Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:16   

właśnie o to mnie biega, że pasek się nie upewnił czy może. A że był wyprzedzany i zaczął manewr - znaczy nie upewnił się że może, a mimo to skręcił.
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:17   

Zysio napisał/a:
Bingo, jakiś ponad rok temu ja byłem w podobnej sytuacji - akurat jechałem pojazdem holowanym. Gość, zaczął mnie i holującego wyprzedzać (mieliśmy włączone kierunkowskazy sygnalizujące zamiar skrętu w lewo itd, holujący już we wjeździe w posesję był).

Pierwsze co pan policjant zrobił, to zobaczył gdzie ślady hamowania się zaczynały. A że zaczęły się na pasie prawym (właściwym, nie dla kierunku przeciwnego) - koniec dyskusji, przemiły pan, który wyprzedzał mógł tylko pertraktować wysokość mandatu (z racji dłuuuugich śladów dostał 6 pkt i 500 PLN ). Gdyby hamowanie zaczęło się dosłownie 1,5 m później, czyli na pasie dla kierunku przeciwnego - mandat dla skręcającego. Właśnie za nieupewnienie się.
- Zysio, ale właśnie o tym pisałem, że generalnie ten z tyłu ma w wiekszości winę. wina skręcającego jest w nielicznych przypadkach. jeżeli skręcajacy bedziemiał uderzenie w przedniej częsci auta i dokonał skrętu poza skrzyżowaniem, to moze być dyskusja. Jak masz uderzenie w tyłu auta skręcającego, jezeli było to skrzyżowanie, albo znajdą się świadkowie, że skręt nie był np. sygnalizowany - to wyprzedzający może uniknąć winy. W innym przypadku może byc jeszcze współwina. w omawianym przypadku jest i tak za mało informacji. Jak wyprzedzasz kolumnę, to masz jeszcze dodatkowo problem, że wystarczy, że pojazdy przed tobą hamowały, a ty w tym momencie wyprzedzasz - to też twoja wina.

[ Dodano: |22 Gru 2010|, o 12:18 ]
Zysio napisał/a:
No chwila, ale przy skręcaniu masz też obowiązek upewnić się, tak?
- co najwyżej możesz dostać współwinę, chyba, że ty, jako skręcajacy, uderzysz wyprzedzającego w bok - wtedy już twoja wina ewidentnie, chyba , że to skrzyżowanie.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 12:22   

Bingo, moim przypadku pojazd holujący zarobił w drzwi, delikatnie wprawdzie, ale w bok a nie w tył.

Skręt był sygnalizowany w Jacka przypadku, napisał o tym. Niemniej jednak skłaniam się przynajmniej ku współwinie, facet nie spojrzał w lusterko = nie zachował szczególnej ostrożności.
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
bingo 
PO 656 EY



Auto: 1992, 2.9 V6 12V, manual, TURNIER 4x4 GHIA RS
Wiek: 52
Dołączył: 10 Wrz 2007
Skąd: Poznań
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 13:02   

Zysio napisał/a:
moim przypadku pojazd holujący zarobił w drzwi, delikatnie wprawdzie, ale w bok a nie w tył.
- dlatego były sprawdzane ślady hamowania - gdyby nie one, była by wasza wina, jak to sam stwierdziłeś.
Zysio napisał/a:
facet nie spojrzał w lusterko
- tego nie wiem, wystarczy, że powiedział, ze właczył kierunek, spojrzał w lusterko, spojrzał na pas przeciwny, skręcił i poczuł uderzenie. Ja i tak uwazam, że jest za mało informacji, by mówić o winie lub nie winie.

[ Dodano: |22 Gru 2010|, o 13:06 ]
no i wystarczy słowo YakuZ, że widział właczony migacz - to też zamyka sprawę.

wracajac do lusterka - pamiętaj, ze ty, jako kierujacy, masz głownie obserwować droge przed sobą, więc w trakcie nawet skrętu obserwujesz miejsce skrętu i pas przeciwny z przodu auta, a w lusterku tylko sie upewniasz. Z tego też powodu winowajcy sa głownie z tyłu, chyba, że masz ewidentne zajechanie.

w naszym przypadku jedynie mogło by coś się zmienic, gdyby pasek stwierdził, że miał tez zamiar wyprzedzać, choć tu nie wiem, jak mówią przepisy o wyprzedzaniu i wymijaniu pojazdów wolnobierznych - czy też czasem pierwszeństwa nie ma kierowca z przodu, ale tego nie pamiętam - jak toś ma czas, może sprawdzi na przyszłość.
_________________
nigdy nie mów nigdy
 
 
 
YaKuZ 
MK1 ONLY?



Auto: Nie Volvo :P
Wiek: 37
Dołączył: 13 Maj 2007
Skąd: Puławy
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 14:08   

no niby powinien się upewnić ale złapałem go za samą dupe jak hamowałem...jakby nie był taką pierdołą to przed skrętem by popatrzył czy ktoś nie wyprzedza, a to jechał taki młody jakiś niemota że nawet na policji nie umiał danych mojego samochodu spisać jak mu policjant dyktował, aż się tamten wkurzył i mu zabrał, sam mu napisał...teraz już po ptakach.
_________________
Lex
VoY
Karawan Ghia z Wężem na RSie MSB
Scorpio Ghia BOA Liftback ASB
Scorpio GHIA MK1 '90 2,9 12V6 MSB :)
Scorpio MK1 90' 2,9 12V6 MSB
 
 
 
zbyszek 
WKZ U 802



Auto: '96, 2.9 24V, ASB LPG
Wiek: 65
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Kozienice
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 18:41   

bingo napisał/a:
w naszym przypadku jedynie mogło by coś się zmienic, gdyby pasek stwierdził, że miał tez zamiar wyprzedzać, choć tu nie wiem, jak mówią przepisy o wyprzedzaniu i wymijaniu pojazdów wolnobierznych - czy też czasem pierwszeństwa nie ma kierowca z przodu, ale tego nie pamiętam - jak toś ma czas, może sprawdzi na przyszłość.
To czy passat wyprzedzał czy skręcał nie powinno mieć żadnego znaczenia. Zmieniając pas ruchu lub kierunek ruchu musisz być pewny, że nikomu nie utrudnisz jazdy. Samo włączenie kierunkowskazu nie upoważnia nas do zmiany kierunku ruchu bądź zmiany pasa, kierunek sygnalizuje tylko zamiar skrętu. YaKuZ już był na lewym pasie i gość powinien być pewien, że może bezpiecznie skręcić.
Zastanawia mnie dlaczego ukarano za niezachowanie bezpiecznej odległości, mogły być jeszcze jakieś dodatkowe okoliczności

W przypadku Zysia ewidentny błąd tego który wyprzedzał - uderzenie w bok, sprawdzanie kiedy zaczął hamować właśnie dlatego, czy wyprzedzający był już na lewym pasie czy dopiero zaczynał manewr wyprzedzania.


Oj często się u nas to zdarza, wyprzedzasz kolumnę, a tu akurat jakiemuś debilowi przychodzi do głowy, że może i on by spróbował i wyjeżdża ze środka kolumny, szkoda słów
_________________
był 2.0 CL 89
byl 2.9 24v 92
jest 2.9 24V 96

Dochodzenie odszkodowań
 
 
Zysio 
LKR 55077



Auto: '06 Citroen C8 2.0 HDi 136KM
Wiek: 41
Dołączył: 08 Paź 2004
Skąd: Warszawa
Wysłany: |22 Gru 2010|, 2010 18:44   

zbyszek napisał/a:
Zastanawia mnie dlaczego ukarano za niezachowanie bezpiecznej odległości, mogły być jeszcze jakieś dodatkowe okoliczności


No właśnie, to uzasadnienie mnie również zaciekawiło.

zbyszek napisał/a:
W przypadku Zysia ewidentny błąd tego który wyprzedzał


Oj ewidentny, dobrze że gość się nie kłócił, bo ślady hamowania >50m miały długości ;P Tym większe szczęście, że skończyło się na lekko zgiętych drzwiach. Ja się już oparłem mocno w fotelu i czekałem - myślałem, że we mnie będzie bić...
_________________
Tomek (Żysio)
------------
Jest:
'06 Citroen C8 2.0 HDi
Było:
'03 Yamaha TDM 900
'99 W210 E430
'05 Volvo V70 2.4 D5
'88 2.9 V6 Ghia + LPG
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group