 |
Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio
|
|
Problem przy skręcaniu w lewo |
| Autor |
Wiadomość |
mmmk [Usunięty]
|
Wysłany: |25 Kwi 2006|, 2006 12:10
|
|
|
no jak nie ma wyjscia to co zrobic?? a 1000 w scorpio?? no raz na jakies 3 miesiace tyle wlasnie place za swoje zlote pomysly naprawkowe i powiedzmy tuningowe
pozdrawiam
maciek
p.s. temu mi nie starcza na paliwo ale jak ciagle sie go robi to nie mozna jezdzic |
| Ostatnio zmieniony przez mmmk |25 Kwi 2006|, 2006 12:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
megalith [Usunięty]
|
Wysłany: |29 Kwi 2006|, 2006 17:45
|
|
|
no ja co miesiąc mu tysiaka oddaję, ale to oddaję w CAŁE auto, a nie w jedną marną maglownicę |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |30 Kwi 2006|, 2006 23:01
|
|
|
| Jak mi padła pompa wspomy to pierwsze co zrobiłem to dowiedziałem się o cenę nowej. 1200zł to chyba jakieś wariactwo. Kupiłem więc używkę za 200 zł , zamontowałem i było dobrze jakeś 4-5 miesięcy. Potem replay. Mając swoją starą pompę wymontowaną zabrałem się za naprawę. Opis by Pershing znajdujący się w FAQ dotyczy pomp do skorupy i chyba krokodyla nie odpowiada w paru istotnych punktach pompom wielorybim a to przez (nie wiem nawet jak to nazwać ) chamstwo i bezczelność producenta, praktycznie uniemożliwiającą naprawę . Jak to zobaczyłem to zapieniłem się jak proszek IXI i powiedziałem sobie że albo to zrobę albo rozpieprzę to dziadostwo w drzazgi. Efekt: moja stara pompa chodzi jak nówka. Koszt tej operacji nie przekroczył 50zł. Sprawa zabrała mi jednak w sumie cały dzień kombinacji i pracy. Uważam jednak że dniówka wynosząca 1150zł warta jest zachodu. Jeśli kogoś by interesował opis całości to dajcie znać. Jest trochę pisania. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
Rafał A.(antek)

Auto: Mondeo
Pomógł: 97 razy Wiek: 46 Dołączył: 21 Maj 2004 Skąd: Łódź
|
Wysłany: |30 Kwi 2006|, 2006 23:56
|
|
|
interesuje dawaj opis |
_________________ Mechanika - Elektryka FORD
tel 791 054 854
Nasza lokalizacja na mapie:
http://tinyurl.com/qhaqjsk |
|
|
|
 |
1Bodzio


Auto: 2002 chrysler 300m 3,5 V6 LPG
Pomógł: 25 razy Wiek: 66 Dołączył: 17 Kwi 2006 Skąd: Sobótka
|
Wysłany: |1 Maj 2006|, 2006 22:54
|
|
|
No to zaczynamy.
1. Mając pompę na stole musimy ściągnąć z osi pompy flanszę koła pasowego. Można to zrobić ściągaczem trójszczękowym ale uwaga- solidnym. Flansza jest mocowana na osi na dosyć duży wcisk. Ja dorabiałem sobie ściągacz z blachy 10 mm. Ważna uwaga: Przed ściągnięciem flanszy koniecznie zaznaczyć miejsce dokąd wchodzi ona na wałek lub pomierzyć .
2. Rozkręcamy pompę i rozpoławiamy. Przy rozpoławianiu można się postarać wyjąć ośke tak żeby rotor i kierownica oleju została w korpusie. Następnie wyciągamy po kolei z korpusu rotor z łopatkami i kierownicę oleju i kladziemy w kolejności na tylnej części korpusu. Zaoszczędzi to nam kombinacji (jak to było) przy składaniu. W tylnej części korpusu jest łożysko wałeczkowe ośki .Zostawiamy go w spokoju gdyż prawdopodobieństwo jego uszkodzenia jest minimalne, ale spojżeć nie zaszkodzi. Odkładamy tylną część korpusu wraz z rotorem i kierownicą w czyste miejsce.
3. Mamy teraz przed sobą pusty korpus pompy z ośką. I tu jest ten świński numer producenta. Ośka pompy i łożysko wkładane jest w korpus od strony koła pasowego. Łożysko zabezpieczone jest w korpusie uwaga - przez zaprasowanie . Zamiast dać pierścień osadczy to takie syny wzięli i zaprasowali. Chyba tylko po to aby nie dało się wymienić łożyska za 10zł i zimmeringa za 7 zł . Ale na amerykańską praskę zalazło się nasze polskie lekarstwo a mianowicie imadło.
4. Wkładamy korpus z ośką w imadło maszynowe (takie gdzie szczęki można szeroko rozkręcić) . Ośkę -tam gdzie wieloklin rotora opieramy bezpośrednio o szczękę imadła. O drugą szczękę imadła opieramy korpus pompy ale poprzez rurkę tak dobraną aby korpus równo był dociskany, ośka miała chociaż 6-7 mm luzu do szczęki a łożysko mialo możliwość ściać zaprasowanie przy wyciskaniu. Zaprasowanie nie jest grube i dość łatwo odskakuje. Teraz ściskamy imadło ale z wyczuciem. Po naprężeniu można młotkiem postukać w szczęki imadła i znowu docisnąć, postukać- docisnąć . Korpus jest odlewem jakiegoś stopu aluminium a nam chodzi o to by odskoczyło tylko zawalcowanie łożyska a nie pół korpusu. Jak łożysko zetnie zawalcowanie to rozkręcamy imadło i wyciągamy ośkę z łożyskiem z korpusu. Następnie wciągamy zimmering uszczelniający.
5. Wyrównujemy korpus w miejscu oderwanego zaprasowania i teraz trzeba dorobić pierścień który zabezpieczy nam nowe łożysko. Wywierciłem w pierścieniu 4 otwory fi3mm, przyłożyłem do korpusu, odtrasowałem a następnie wywierciłem w korpusie otwory pod gwint M3 lub M4 na głębokość ok 1 cm. Następnie zagwintowałem te otwory. Ponieważ łożysko lekko wystaje z korpusu to pierścień dociskający powinien mieć odpowiednie podtoczenie takie aby jednocześnie przylegał do nieruszonej części korpusu i dociskał łożysko. Za wytoczenie takiego pierśćienia zapłaciłem 30 zł.
6. Teraz montaż: Wkladamy w korpus nowy Zimmering uszczelniający . Na wałku pompy osadzamy nowe łożysko. Lożysko powinno być klasy C3 (z powiększonym luzem). Ja zamontowałem normalne i też chodzi. TO ŁOŻYSKO właśnie jest głównym powodem wycia oraz padu pompy gdyż nie pracuje ono w oleju . Jest to łożysko dwustronnie kryte ze stałym zapasem smaru (czytaj postraszone tylko smarem w fabryce) . Reszta części pompy pracuje w oleju i praktycznie nie zużywa się w stopniu zauważalnym i wymagającym jakiejś naprawy.
Ostrożnie aby nie uszkodzić zimmeringa wkładamy wałek w korpus a następnie osadzamy łożysko w korpusie pompy. Nakładamy na wałek nasz pierścień zabezpieczający i przykręcamy go do korpusu. Można użyć Loctite do gwintów. Mamy w ten sposób zamontowany i zabezpieczony wałek pompy w korpusie.
7. Teraz zamontujemy flanszę koła pasowego. Mocujemy korpus w imadle tak aby był w pozycji pionowej a wałek był podparty od spodu. Ponieważ flansza jest osadzana na spory wcisk to nie nabijamy jej ani nie wciskamy imadłem na zimno aby nie rozluzowywać tego połączenia niepotrzebnie. Flanszę trzeba dosyć mocno nagrzać (lutlampą lub palnikiem) ale nie do czerwoności a następnie nabić na wałek dokładnie do miejsca w którym była wcześniej i które oznaczyliśmy na samym początku.W przeciwnym wypadku koło pasowe pompy będzie nam niszczyć pasek . Po nabiciu flanszy szybko odkręcamy ją z imadła i chłodzimy flanszę wodą (chodzi o to by nie nagrzało się nasze nowe łożysko).
8. Teraz składamy resztę części pompy i skręcamy ją . Wlewamy trochę oleju ATF aby nie była sucha , sprawdzamy czy się obraca swobodnie, montujemy do auta i to by było na tyle. UFF. |
_________________ Pozdrawiam 1Bodzio
Auto DWR 73356 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
Copyright © by Ford Scorpio Team |