$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Kupno Scorpio - Pytanko :)
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kupno Scorpio - Pytanko :)
Autor Wiadomość
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 11:30   

a od kiedy prawo może działać w stecz ???? nawet jak nie wypowie to mu naliczą od daty kupna -lub może sam zgłośic się do zakładu w którym było auto ubezpieczone,co prawda jak np , kupujący wyjedzie takim autem i go policja złapię to wtedy traktują jakby nie było oc dobre
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 12:05   

Bingo, ok.

A najlepsze, eee, najgorsze, jak dochodzi do interpretacji tych wszystkich niuansików, typu szkoda w dniu zakupu - z czyjego OC... albo zdarzenie w typie 'traktorek SAM bez żadnych kwitów czy OC przywalił w najnowszego merola', no sama pociecha... ;)
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
Ostatnio zmieniony przez Boni |28 Wrz 2010|, 2010 12:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gufer-posepny 


Auto: M 120d
Wiek: 45
Dołączył: 08 Sie 2007
Skąd: Katowice
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 18:16   

Ale wogóle po co się pakować w auto co 2 lata stoi a obecnie nie chce odpalić ? Takie bajki że się rozchorował bla bla bla . Stoi pewnie 5 lat i już nawet ptaki na niego nie srają . Do tego zagadka z OC .
_________________
W nocy wszystko jest czarne .
 
 
treblaa
[Usunięty]

Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 18:39   

kolego gufer-posepny to jest auto mojego sasiada wiec wiem jak bylo naprawde... sprzedaje go tylko dlatego ze jego ojciec nie bedzie tym juz jezdzil (nie moze...) a on ma swoje praktycznie nowe auto... Skorupka tylko stoi i mu wadzi...
a gdybym sie umowil z jego synem ze najpierw ureguluje zalegle OC a potem moge go kupic? chyba najprostsze wyjście z tej sytuacji?
 
 
Mysza 
508303797



Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Wiek: 49
Dołączył: 22 Paź 2006
Skąd: Płock
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 18:45   

Jesli kupisz z aktualnym OC, to jestes czysty. A 2 lata stania to nie jakas tragedia. Moja granada mkI stala 20 lat... Zadne lozysko nie wyje, heble nie trzymają i jest ogolnie git. Silnik chlał olej, ale pierścienie nie staly, tylko sparciała uszczelka pod kolektorem ssącym w v6 i olej zasysal kanalami dolotowymi. Pompa wody też żyła :)
_________________
2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94
 
 
 
zelazny_gst 
adamos



Auto: 97 2.9 24v asb sedan 98 2.3 16v sedan
Wiek: 46
Dołączył: 28 Mar 2008
Skąd: Wejherowo
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 19:05   

Miałem kiedyś podobną sytuacje kupowałem auto które nie miało zapłacone składki oc za 1 rok, w ubezpieczalni wyszło że wykupiłem nową polisę na siebie a stara która była zaległa została do zapłacenia poprzednikowi.Jeśli gościu nie wypowiedział umowy to nadal ma tą samą polisę co miał bo automatycznie przechodziła dalej tylko będzie musiał zapłacić zaległości,ciebie to nie interesuje to jest jego dług względem firmy ubezpieczeniowej.
2 lata to nie jest tak źle o ile stał w sensownych warunkach.
_________________
www.elektroda.pl
http://konfraternia.org/forum/index.php

Był Mondeo mk3 2.0 TDDI
Było Scorpio mk2 2.0 LPG
Ostatnio zmieniony przez zelazny_gst |28 Wrz 2010|, 2010 19:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 23:08   

zelazny, tak to było jakiś czas temu. Teraz miałbyś w takim wypadku dwie polisy plus ew. zabawę w jakże zabawne wyjaśnianie np. z windykacją odsetkopierdów po poprzedniej, chyba że poprzednia się nie przedłużyła w międzyczasie (czyli gościu nie płacił ponad rok), ale skąd to możesz wiedzieć na pewno, jak zbywca mówi tylko że OC nie ma bo ponieważ ale o, a przecież nie wyprostuje tego just like that, chyba że idiota, bo mu przyłożą od ręki minimum dwuletnie OC (jakieś półtora roku plus odsetki) plus ryzykuje to 500 euro kary. To po co se w ogóle brać na klatę takie rozważania dla starego trupcia wartego 1500 w porywach.

Moim zdaniem dwa lata dla 2.4 mk1 to już sporo, chyba że w garażu. I może nie porównujmy tego z pancerną grandzią, Mysza ;)

treblaa najprostsze wyjście to wcale nie ładować się w trupka (i to jeszcze akurat 2.4!!!) dla paru stów.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |28 Wrz 2010|, 2010 23:55   

autu nic nie powinno byc od 2ch lat stania a juz napewno nie silnikowi
a co powicie na scorpio mk3 2,9 24V po dwoch latach stania ?
a może po roku ?
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Vaux 
FSTMember073



Auto: Disco Polo 2002 1.2 12V
Wiek: 50
Dołączył: 17 Mar 2005
Skąd: Puławy
Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 00:33   

Waski napisał/a:
a co powicie na scorpio mk3 2,9 24V po dwoch latach stania ?


Ja powiem że daje pińcet :P OC jest? ;)
_________________
V6 Team
Jest: 12V3 i 12V6
Był: Sedan Ghia 2.9 12V6 '93 ASB BLOS
Był: Ghia 2.9 12V6 '90 MSB & Lift 2.0 DOHC '91
 
 
treblaa
[Usunięty]

Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 01:01   

heh.. koledzy "demotywatory" przy Was to nastrajają optymistycznie :P ale posłucham sie dobrych rad i dam sobie spokój... może faktycznie szkoda zachodu dla 2.4 :P poki co to zostane przy moim oczatym DOHC'u :)
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 01:36   

Waski napisał/a:

a co powicie na scorpio mk3 2,9 24V po dwoch latach stania ?


Powicie, że jest o połowę młodsze od dyskutowanego :P ;) a na serio, to przecież zależy w jakim stanie był przed odstawieniem, w jakich warunach stał, jaki wózek (kwoty) w grze, itd. Moje najgłupsze przymiarki z postojowcem, to się kiedyś mocno przymierzałem do bodaj 4 latka (lincoln zajęty przez komornika - na dzieńdoberek aku, gumy, i zylion problemów) no ale akcja byłaba warta jakieś 10kzł wtedy i samochód z innej bajki. Ba, znajomy dawno dawno temu porwał się (i poległ malowniczo ;) ) na Landcruisera nówkę który stał zaledwie miesiąc - ale w morzu :D

Jakby to był stojący przez dwa lata igiełka na fullu wieloryb cossie za 1/3 ceny, to byłaby inna gadka niż przy dwa razy starszym 2.4 mk1 za 1/3 ceny...
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Mysza 
508303797



Auto: mk1 h-b 2.9 GL '88 MT75 + Blos
Wiek: 49
Dołączył: 22 Paź 2006
Skąd: Płock
Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 06:46   

A ja bym takie 2.4 za 500 przygarnął, bo ono ma dwie poważne zalety :)
1. Skrzynie manual, nie wiem czy MT75 bo to 87 rok, oraz sprzęgło 242mm
2. Sporo waży ;)
_________________
2.0 CL '87
2.0 GL '89
2.9 GL '90
2.9 CLX '96
2.8 GL '85
2.9 24v Ghia '96
2.9 Ghia '96
2.0 CLX '95
2.0 16v Ghia '95
2.0 DOHC '94
 
 
 
pepi 
pepi



Auto: a8 w12 6,0 2x bob mondeo 2,5
Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Skąd: Krzczonów
Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 07:37   

Waski napisał/a:
a co powicie na scorpio mk3 2,9 24V po dwoch latach stania ?
- ja robiłem koledze z forum po takim okresie stania w warunkach bardzo dobrych -pompa paliwa rozpadła się ,wtryski staneły ,krokowy podobnie , pomijam fak że to auto po odpaleniu tak się tłukło tak ze 2-3 min aż się bałem a auto miało bardzo mały przebieg i było wcześniej w idealnym stanie
_________________
v8 4.2 agis p13
nie bądź łosiem kup Fał Osiem :P
 
 
masa300789 


Auto: Mondeo 2,5 v6
Dołączył: 25 Paź 2008
Skąd: Prudnik
Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 09:09   

a ja wychodze z zalozenia ze auto sluzy do jezdzenia ;) i raz w zyciu(odkad ma prawo jazdy) nie jezdzilem przez m-c auto stalo nie odpalane..po tym czasie jakies takie dziwne zachowania mial ;) a jak smiga codziennie to jest ok nawet przy duzych przebiegach :P a sasiadowi auto sluzy jako wypelnienie garazu i wiecej naprawia niz jezdzi!!!przejechal przez rok moze 1tys km a naprawial z 4 razy !!!
_________________
Pozdrawiam Robert
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 55
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |29 Wrz 2010|, 2010 10:09   

Ja mam naoczny dowód na podwórku - Explo jeździło do wiosny jak malina, potem przez pół roku może dwa razy. No to teraz mam do zrobienia wydech, EEC, jeden zacisk hamula, i bogowie wiedzą co jeszcze, i oczywiście pół tony rudej gratis.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group