|
pomocy!!!!!! wycena '92 w linku4 4900 co mam robić????? |
| Autor |
Wiadomość |
lancer [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Maj 2005|, 2005 13:02
|
|
|
szczeże to odradzam sądy wygrasz 2000 zł więcej a stracisz zdrowie i kupe czasu
Potarguj się trochę a dadzą ci 3500, albo zrób bezgotówkowo oddaj go do serwisu FORDA i niech cię więcej nie interesuje a potem to niech sie martwi serwis z linkiem |
|
|
|
 |
Wilim [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Maj 2005|, 2005 13:19
|
|
|
Jeżeli naprawę wykonujemy na koszt swojego ubezpieczyciela, albo ubezpieczyciela sprawcy szkody, nie oznacza to bynajmniej, że musimy wystawiać zleceniobiorcy upoważnienie do odbioru pieniędzy. Gdy przedstawiciel firmy asekuracyjnej zatwierdzi przygotowany przez warsztat kosztorys remontu (oczywiście w grę wchodzi wyłącznie użycie nowych części i zastosowanie technologii naprawy przewidzianej przez producenta), równie dobrze to my możemy odebrać pieniądze z kasy ubezpieczyciela i zapłacić nimi za solidnie i terminowo wykonaną usługę.
W przypadku gdy za naprawę płaci firma ubezpieczeniowa, warto zdecydować się na wybór autoryzowanej stacji obsługi danej marki. Koszt prac i części jest wówczas znacznie wyższy niż w serwisie obsługującym wiele marek, ale nas to przecież nie dotyka, istnieje zaś większe prawdopodobieństwo wykonania naprawy zgodnie z normami. Oczywiście pewności nie mamy również w tym przypadku, ale... |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Maj 2005|, 2005 20:43
|
|
|
Wilim nie wiem czy Cie dobrze zrozumialem.
Chodzi mi o to: "Gdy przedstawiciel firmy asekuracyjnej zatwierdzi przygotowany przez warsztat kosztorys remontu (oczywiście w grę wchodzi wyłącznie użycie nowych części i zastosowanie technologii naprawy przewidzianej przez producenta), równie dobrze to my możemy odebrać pieniądze z kasy ubezpieczyciela"
Twoim zdaniem jesli wrsztat na kosztorysie napisze ze naprawa bedzie kosztowac np 2000zl to Ty powiesz TU ze prosisz o te pieniadze gotowka ?? Jesli wlasnie tak Ci sie wydaje to jestes w duzym bledzie. Duzo mniej wtedy wyplacaja. Ponadto maja prowo odmowic naprawy tak starego samochodu w autoryzowanym serwisie (zaproponuja jakiegos podworkowego blacharza). A jak sie juz pojawi rzeczoznawca na ogledzinki i zobaczy ze np maska ktora uszkodzona jest w stluczce miala jakies rysy wgniotki itp przed szkoda to opisze to dokladnie i amortyzacja bedzie wieksz = znowu mniej kasy dla nas.
Lancer jak sobie dobrze przypominam jako poczatkiem poprzedniego roku tez miales jakies problemy z TU ?? A moze ludzi pomylilem. |
|
|
|
 |
lancer [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Maj 2005|, 2005 21:47
|
|
|
| tak to ja miałem pierepałki Z PZU (Pierdolnięty Zawsze Uśmiechnięty) |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |7 Maj 2005|, 2005 22:27
|
|
|
Dokladnie wlasnie do dzisiaj pamietam to haselko |
|
|
|
 |
Wilim [Usunięty]
|
Wysłany: |8 Maj 2005|, 2005 09:39
|
|
|
Odp.dla montera:opisany przeze mnie wyżej post,miał miejsce w moim przypadku,chodziło o Firmę ubezp.''Filar''.Miałem wtedy Fiata Uno.Wycenili w/g serwisu(częsci+robocizna) kase dostałem do ręki(poczta)a naprawe wykonałem,z tym że połowa kasy dla mnie została po naprawie |
|
|
|
 |
derka [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Maj 2005|, 2005 16:30 no i czekam
|
|
|
| dziś wysłałem odwołanie do link4 i stwierdzili że odpowiedzą za tydzień.pewnie odmownie |
|
|
|
 |
monter [Usunięty]
|
Wysłany: |9 Maj 2005|, 2005 22:18
|
|
|
| Wilim a powiedz mi jeszcze ile lat mialo to Uno w momencie szkody ?? Byc moze Filar inaczej postepuje. A jak byles zglosic szkode to powiedziales ze chcesz kaske do lapki ?? Ja przez ponad 2 lata pracy codziennie likwidowalem po kilka szkod (Allianz oraz PZU) ponadto sam mialem kilka (PZU - z ACx3 z OCx1, Samopomoc z OCx1) i wiem jak to wygladalo - troszke inaczej niz piszesz jednak wierze Ci bo z Filarem nigdy nie mialem doczynienia a jak juz pisalem kazda FU rzadzi sie wlasnymi przepisami. |
|
|
|
 |
TCQ [Usunięty]
|
Wysłany: |12 Maj 2005|, 2005 15:42 Re: no i czekam
|
|
|
| derka napisał/a: | | dziś wysłałem odwołanie do link4 i stwierdzili że odpowiedzą za tydzień.pewnie odmownie |
Może Ci troche podniosą wysokość odszkodowania dla świętego spokoju, ja osobiście nie dał bym za wygraną, musisz jeszcze powalczyć, ja swoją przejściówką miałem małą stłuczkę i dostałem 2000zł za przedni błotnik + kierunek + lekko drzwi do roboty + lekko felga do roboty + malowanie. Więc to co Ci oferują to troche śmieszna kasa. |
|
|
|
 |
artin [Usunięty]
|
Wysłany: |13 Maj 2005|, 2005 15:56
|
|
|
| Z tego co wiem to teraz zakłady mechaniki pojazdowej muszą się rozliczać bezgotówkowo. Czyli wstawiasz auto do mechanika i resztę masz w zadku. Albo wziąć kasę i próbować naprawić samemu. |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |23 Sie 2012|, 2012 09:58
|
|
|
Muszę przyznać , że link pojechał po bandzie |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
Shogun

Auto: '95 BOB ASB Sedan
Dołączył: 09 Sty 2008 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: |23 Sie 2012|, 2012 10:19
|
|
|
Pomijając, że usera zakładającego temat już nie ma na forum - jaki jest sens wznawiania dyskusji nt wysokości odszkodowania/wyceny wartości sprzed 7 lat? |
_________________ pozdrawiam, Seba |
|
|
|
 |
ford2fast
603911630


Auto: Szlachetny De Łochac
Dołączył: 28 Lip 2008 Skąd: Zabrze Maciejow
|
Wysłany: |23 Sie 2012|, 2012 10:23
|
|
|
| Shogun napisał/a: | Pomijając, że usera zakładającego temat już nie ma na forum - jaki jest sens wznawiania dyskusji nt wysokości odszkodowania/wyceny wartości sprzed 7 lat? |
Wycena była robiona 7 lat temu a wartość niewiele różni się od tej z czasów współczesnych |
_________________ Scorpio 4ever |
|
|
|
 |
|
|