$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - Przełozenie instalacji gazowej
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przełozenie instalacji gazowej
Autor Wiadomość
megalith
[Usunięty]

Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 18:27   

Waski napisał/a:
Zawsze mozna zalozyc instalke i jezdzic "za wariata" ewentualnie "na swira

No co co, ja tam papier na butlę miałem tylko, reszte sam robiłem i co? Się nikt nie doczepił. Jeno problem jest z wbiciem w dowód...
 
 
Damian_Lisu
[Usunięty]

Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 20:33   

megalith napisał/a:
eno problem jest z wbiciem w dowód


ostatnio jak byłem na przeglądzie gościowi umyśliło się sprawdzić czy mam gaz wbity, jeślibym nie miał trzeba by było włożyć jeden papier w dowód rejestracyjny :-d
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 20:56   

Damian_Lisu napisał/a:
jeślibym nie miał trzeba by było włożyć jeden papier w dowód rejestracyjny

I jesteś pewien że zawsze to przechodzi? To musi być naprawdę hmmm... pewny diagnosta. Jak wjedziesz na głupa to może być cienko. Podobno przeglądu zerowego nie da się "załatwić" wiem o takich przeglądach gdzie nie było jeszcze samochodu w całości a sprawny był :690:
Za to znajomy zajechał skladakiem R25 z 1990 na przegląd, zalicza hamownię, diagnosta do niego: no naduś pan mocniej ten hamulec i sam sobie był winiem bo musiał sprzątać z kanału płyn hamulcowy jak strzeliły przewody :twisted:
A dzień później w innym miejscu przegląd był na sam dowód...
Wesołe prawda? A czy zastanawialiście się, że tak na prawdę, to gdzieś po drogach zasuwa taka śmierć na kółkach z 2.8V6 i niesprawnymi hamulcami? I wiem że kolo wydusił nim ponad 200 z pękniętą alufelgą?
_________________
Waldi
 
 
 
megalith
[Usunięty]

Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 21:01   

Waldi_L_N, Rozróżniajmy dwie rzeczy - omijanie przepisów mających na celu wydojenie z nas kasy na rzecz państwa, od głupoty jazdy takim samochodem jak opisujesz.

Damian_Lisu napisał/a:
jeślibym nie miał trzeba by było włożyć jeden papier w dowód rejestracyjny :-d

To je mit, jak diagnosta nie jest śwagrem pociotka ze strony prababki to od obcego nie weźmie.
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 23:19   

Witam

Waldi jesli chodzi o przeglad "zerowy" to min. 95% jest robione bez autka.
Druga sprawa tak jak pisze Mega, trzeba odroznic glupote od wygody np.

Ja swoim autem nie wjezdzam nigdy nawet na kanal bo to jest bez sensu.
Mam sprawne zawsze wszystko to co mozna sprawdzic na przegladzie.
A po drugie szkoda mojego czasu. Dla mnie bardziej liczy sie moje bezpieczenstwo niz jakis debilny papier ktory sie tam podbija.

Inna sprawa ze gro ludzi stara sie dac łapówkę kolesiowi za podbicie dowodu bo maja np. łyse oponki, brak hamulców, auto ktorego zawieszenie ledwo sie kupy trzyma i grozi rozleceniem na srodku drogi.

Takich to ja nie popierdzam.

I trzeba tez odroznic fachowo zamontowana instalacje z homologacja tylko ze nie na ten samochod od takich praktyk jakie opisuje wyzej.

Inna sprawa ze to wbrew prawu niestety. :(

Pozdrawiam
Wąski
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 23:30   

Z wzgledu na to, że niestety jest część wyjątkowo nieodpowiedzialnych kierowców, którzy nie dbają o stan techniczny samochodów, jestem za rzetelnymi przeglądami. Ja mam samochód na przeglądzie zawsze sprawny i dlatego nie muszę kombinować.
Ponieważ za wirtualny przegląd też trzeba płacić to wolę normalny.
_________________
Waldi
Ostatnio zmieniony przez Waldi_L_N |25 Gru 2006|, 2006 23:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |25 Gru 2006|, 2006 23:54   

Witam! Miedzy przegladami jest rok.Co w tym okresie moze sie wydarzyc?A co ile sa przeglady w Dani?A w USA czy Kanadzie?Tam tych autek ciut wiecej jak w pomrocznej jest.I dziala! :one: Pozdrawiam.Stefan.
 
 
Waski 
FST Member 000



Auto: FF '94 1.3 hitleredyszyn NO LPG
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 21 Kwi 2004
Skąd: Lubin
Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 00:59   

Waldi_L_N napisał/a:
Z wzgledu na to, że niestety jest część wyjątkowo nieodpowiedzialnych kierowców, którzy nie dbają o stan techniczny samochodów, jestem za rzetelnymi przeglądami. Ja mam samochód na przeglądzie zawsze sprawny i dlatego nie muszę kombinować.
Ponieważ za wirtualny przegląd też trzeba płacić to wolę normalny.


Waldi owszem - masz racje.
Ja za przeglad takiego samochodu łapówki nei daje a do tego podbija mi to gosciu, który do mnei ma pełne zaufanie i jak mu mówie, że auto jest Ok to znaczy ze jest OK.
Zawsze jestem tam tym samochodem i gdyby chcial mnie sprawdzic na wyrywki to ejstem do jego dyzpozycji - tylko ze tak naprawde nie ma po co.

Gdyby Ci ten moj diagnosta opowiedzial jakie auta przyjezdzaja na przeglady to bys sie za glowe złapał i długo jej nie puszczał.

pozdrawiam
arek
_________________
Uwaga! Zwracaj uwagę na treść i formę swojej wypowiedzi ! Zanim wciśniesz "Wyślij", przeczytaj i przemyśl co napisałeś !
Posty nie wnoszące absolutnie nic do tematu, a także obraźliwe i nietaktowne, mogą zostać usunięte bez podania przyczyn !
------------------------------------------------------
run-log.com
 
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 02:57   

Witam!
Waldi_L_N napisał/a:
Z wzgledu na to, że niestety jest część wyjątkowo nieodpowiedzialnych kierowców, którzy nie dbają o stan techniczny samochodów, jestem za rzetelnymi przeglądami
-sadzi kolega ze jego auto taki przeglad by przeszlo?Jesli tak to moge podac adres stacji gdzie zostanie sprawdzone zgodnie z obowiazujacymi przepisami.Mysle ze wowczas kolega lepiej zrozumie istote zagadnienia. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Ostatnio zmieniony przez Stefan |26 Gru 2006|, 2006 02:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Waldi_L_N 
VM pa,pa!



Auto: Na szczęście bez Forda :D
Pomógł: 3 razy
Wiek: 56
Dołączył: 17 Wrz 2006
Skąd: Poznań
Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 09:16   

Stefan wiem że w USA nie ma przeglądów, ale tam na stacji benzynowej przy tankowaniu uzupełniają ci wszystkie płyny za parę centów. Jeszcze Kanada i Dania. Jakoś o Niemcowni nie piszesz? :one:
Poza tym to zaczyna być "główny wątek poboczny". Powiedziałem tylko jak ja uważam i jak robię, skoro i tak mam płacić to przynajmniej sprawdzę samochód. W poniedziałek rano w drodze z poznania do Lublina zapętliłem się na źle oznakowanym objeździe na Białobrzegi i trafiłem na wyboje. Przede mną jechała stara Astra. Jakbym odlądał teledysk z murzynami. Jak skakał, to widziałem, że to metalowe co powinno być amortyzatorem to jest, ale wogóle nie tłumiło. Ludzie naprawdę nie przesadzam 0 amorów, tylko sprężyny. Powiem krótko: to są potencjalni zabójcy na drodze. Ja wiem że część z nas zrobi swoje wózki na tyle dobrze że żaden mechanik ani diagnosta nie jest mu potrzebny. Ale jest ta reszta.
I nie odnośmy się do dużo bogatszchi krajów. Proszę, porównajcie średni standard klasy, wyposażenia i bezpieczeństwa oraz roczników samochodów na zachodzie i u nas.
Ps.
W Iranie, Afganistanie i Meksyku też nie ma przeglądów
_________________
Waldi
Ostatnio zmieniony przez Waldi_L_N |26 Gru 2006|, 2006 09:54, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Srebrny 



Auto: Było 90 2.0DOHC sedan LPGII
Pomógł: 3 razy
Wiek: 67
Dołączył: 11 Lip 2005
Skąd: Opole
Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 09:47   

Zazwyczaj, oprócz markowych stacji przeglądowych typu Decra, właściciele tychże posiadają warsztaty naprawcze. Wjeżdzam na przegląd i mówię szukaj, co znajdziesz to twoje, tylko bez przesady z wyciekami :) . Jeżeli chodzi o przekładkę LPG to zbiornik z ważną homologacją, parownik czy też sterownik (elektrykę), możesz wykorzystać w nowej konfiguracji, miedź lepiej pociągnąć nową , czyli koszt jest pomniejszony o wartość zamontowanych używek.
 
 
Damian_Lisu
[Usunięty]

Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 11:05   

megalith napisał/a:
To je mit, jak diagnosta nie jest śwagrem pociotka ze strony prababki to od obcego nie weźmie.


Weźmie weźmie tylko trzeba wiedzieć gdzie i o której jechać, nawet w jaworznie (robibłem przegląd samochodu widmo, gościu nawet go nie widział) ;)
 
 
Kuzyn
[Usunięty]

Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 11:34   

Waski napisał/a:
Mam sprawne zawsze wszystko to co mozna sprawdzic na przegladzie.
A po drugie szkoda mojego czasu. Dla mnie bardziej liczy sie moje bezpieczenstwo niz jakis debilny papier ktory sie tam podbija.


Czasu wcale tak dużo nie zaoszczędzisz a auto lepiej przetrzepać na porządnym sprzęcie niż na parkingu kolega będzie ci koło narywał a ty będziesz sworznie sprawdzać. Jak coś nierówno hamuje to tez nie zawsze się to da zauważyć. Zakładam że na kanał wjeżdżasz od czasu do czasu i sobie patrzysz czy nic nie pęka, się nie odkręca itp.
Ja oprócz przeglądów zaglądam jeszcze na stację diagnostyczną sam od siebie raz do dwóch razy, jak wydaje mi się że coś jest nie tak. Na porządnej trzepawce wszystko wyjdzie, i dopiero po wymianie jestem spokojny.

[ Dodano: 2006-12-26, 11:37 ]
Stefan napisał/a:
Witam! Miedzy przegladami jest rok.Co w tym okresie moze sie wydarzyc?

Od groma rzeczy
Ostatnio zmieniony przez Kuzyn |26 Gru 2006|, 2006 11:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
megalith
[Usunięty]

Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 15:17   

Damian_Lisu napisał/a:
robibłem przegląd samochodu widmo, gościu nawet go nie widział) ;)

Takie rzeczy to tylko..... no nie w Erze, ale u pana L. :)
 
 
Stefan
[Usunięty]

Wysłany: |26 Gru 2006|, 2006 16:05   

Witam!
Waldi_L_N napisał/a:
Jakoś o Niemcowni nie piszesz?
-a napisze! Tu TÜV co dwa lata jest.W kraju gdzie nie ma ograniczenia predkosci na autostradach!Zaleznie od miejsca gdzie jest przeprowadzany robiony jest bardziej lub mniej szczegolowo.Patrzac po zlomach targanych do kraju to nie daj Boze!. :one: Pozdrawiam.Stefan.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group