$reply_topic_back Ford Scorpio Team :: Zobacz temat - KUNA kur..a
Ford Scorpio Team Strona Główna Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
KUNA kur..a
Autor Wiadomość
kuba 



Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50
Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Bielsko-Biała
  Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:07   KUNA kur..a

:?Jak w temacie, kuna poprzegryzała mi przewody od wody i klimy. Znacie jakiś odstraszacze oprócz strzelby nabitej śrutem.
Pomocy bo jak ta franca wróci to zeżre mi pół auta!!!
 
 
Marcin 
-=Marcin=-



Auto: Honda CB500S / Toyota Camry
Wiek: 41
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:12   

no to zajebiście....

a w mondeo nie ma osłony od spodu tak jak to jest w wielorybach?
w sumie taka osłona by mogła troche pomóc

btw. gdzie ty mieszkasz, ze kuny Ci auta żrą?? :wink:
_________________
Było:
-Scorpio sedan; 2.0 DOHC; 1990r 8)
-Scorpio sedan; 2.3 DOHC; 1996r 8)
- Toyota Camry 2,2 DOHC; 1996r
Jest:
- Honda CB 500S 0,5DOHC; 1998r
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:16   

Widać kuny też lubią Fordy :))
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 54
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:21   

Z mojej praktyki (miałem kiedyś na strychu i przy domu) to kunę można tylko ustrzelić lub wytruć, nic jej nie odstraszy, no, może jakiś ostry pies. Ale jak pogryzła ci węże, to może szukała wody, może wystarczy żeby gdzieś kałuża czy miska była i odwali się od samochodu.
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
kuba 



Auto: I nie ma Forda, nic już ni ma...
Wiek: 50
Dołączył: 27 Kwi 2004
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:32   

Zabiję kur..ę jak znajdę. Na dzień dobry 400 pln do tyłu. ...wa jego mać. Uroki wsi.
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:35   

u mnie franca pożarła wygłuszenie na masce - ponoć sierść psa jak wpakujesz pod machę to je odstrasza.
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
szamcio
[Usunięty]

Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:37   inny sposób

kiedyś czytałem, jak ktos walczył z karaluchami (nie w aucie na szczęscie)- stawiał spodeczek z piem w rogu pokoju albo za drzwiami i miał spokój - wszystkie lazły do piwa. Spróbuj, może kuny też lubia piwo - tylko spodeczek większy - i albo pójdą gdzie indziej jak nie lubią, albo lubią - spiją się i po kłopocie
Szamcio
 
 
Adam_2000 



Auto: Volvo S90L, 2018, T5 AWD
Wiek: 67
Dołączył: 05 Maj 2005
Skąd: Łódź
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 09:43   

taaa... albo jak się schleją, to dopiero narozrabiają :)
Jeszcze brykę odpalą i pojeżdzą po okolicy w poszukiwaniu złotego napoju ! :)
Kuba, poszukaj jakiegoś sposobu u amerykańców, oni ciągle mają takie problemy.
_________________
Always look on the bright side of life
 
 
 
marcys
[Usunięty]

Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 11:45   

jakas smierdząca kostka toaletowo-sedesowa tez zdaje egzamin. najlepiej Domestos, smierdzi jak przedwojenna toaleta:)
 
 
Struna 



Auto: XC90 2.9 biTurbo
Wiek: 47
Dołączył: 22 Kwi 2004
Skąd: Kraków/Skawina
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 12:48   

kurcze ale to jak nawiew zapodasz to w aucie też tak będzie cepić :)
_________________
www.gcstuning.pl
Chiptuning, Hamownia, Serwis/Wyłączanie DPF/FAP, Strojenie LPG, AFR
 
 
 
Asia
[Usunięty]

Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 13:31   

http://www.republika.pl/kunymyszy/
 
 
Boni 



Auto: VW T4 '92 2.5 LPG
Wiek: 54
Dołączył: 21 Maj 2005
Skąd: Kreta
Wysłany: |9 Cze 2005|, 2005 14:38   

Adam_2000 napisał/a:
Kuba, poszukaj jakiegoś sposobu u amerykańców, oni ciągle mają takie problemy.


Nie tylko oni, właśnie w szoku poczytałem o tych kunach vs. samochody, i w Niemczech w 2000 zanotowano 16000 przypadków uszkodzenia samochodów przez kuny!!! :shock: Te cholery rżną szczególnie przewody chłodzenia, bo ciągnie je do słodkiego glikolu. Ludzie zakładają siatki, szokery, tweetery, ale jakoś to wszystko słabo działa, więc w końcu biorą od tego kosztowne ubezpieczenia. Na jednym amerykańskim sajcie właśnie wyczytałem poradę, że na gryzonie, kuny i węże (bo u nich też lubią nawinąć się na ciepły silnik :( ) najlepszy jest szczelny garaż z zamkniętym psem lub kotem, bo ogólnie "They are nearly impossible to control" :?
_________________
http://bs-blog.clouds-forge.eu
 
 
megalith
[Usunięty]

Wysłany: |11 Cze 2005|, 2005 16:30   

Mnie te szmaty w zeszly łikend wpierdzielily dwa auta.

Mialem w niedziele po egzaminku jechac na spocik do Kraka, a tu w sobote znikly gumy z przegubów. Mowie - ki pieron, ale jechac sie nie da - auto na garaz wyslalem.

Pozyczylem bryke, stan igielka. Rano - nie moge odpalic, mecze i mecze. Zagladam pod maske a tu kable WN - dwa zdjete, kapturków brak. Zalozylem odpalilem pojechalem.

Pedze spozniony do szkoly a tu jeszcze mnie niebiescy dorwali za predkosc i wpierdzielili mandat na pół wypłaty, którego w obywatelskim protescie nie bede placil.

Wystrzelac te cholerne bydleta! Jakby sie niebieskim rykoszetem dostalo to tez nie bede narzekał.
 
 
Tritan 


Auto: brak
Wiek: 43
Dołączył: 25 Lip 2005
Skąd: Jaworzno
Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 14:14   problem wrócił!!

Witam jakiś rok temu w moim służbowym aucie któregoś pięknego dnia (nocy)kuny zjadły ok 10m kabkli silnikowych (wn, przewody do chłodnic) na rok im wystarczyło teraz wpi.....ły mi przewód do chłodnicy i chyba nic więcej ale za to mam problem z wolnymi obrotami... powiedzcie mi czy zainwestować w te odstraszacze elektroniczne???
 
 
_Mu.
[Usunięty]

Wysłany: |24 Kwi 2006|, 2006 14:59   

Boni napisał/a:
Z mojej praktyki (miałem kiedyś na strychu i przy domu) to kunę można tylko ustrzelić lub wytruć, [...]


Lepiej odstrzelić niż wytruć - satysfakcja z własnoręcznej roboty większa...

Jak sobie poczytałem o tym słodkim glikolu to wpadł mi pomysł - dość ryzykowny, ale na pewno skuteczny. Dosypać cyjanku do płynu chłodniczego. Trzebaby tylko odpowiednio dobrać skład chem. chłodziwa, żeby cyjanek nie został zneutralizowany już w chłodnicy, przez cukry właśnie, oraz opracować sposób uwolnienia cieczy neutralizującej (np. wody utlenionej), tak, aby np. kałuża pod samochodem nie stała się zagrożeniem dla otoczenia. Nie wiem tylko jaka jest dawka śmiertelna dla kun - sądzę, że dużo niższa niż dla człowieka, z uwagi na dysproporcję w ciężarze ciała.
Ostatnio zmieniony przez _Mu. |24 Kwi 2006|, 2006 15:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Copyright © by Ford Scorpio Team

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group