Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

MK 3 - Taxi Ford Scorpio VM 2,5 TD - wojas3

wojas3 - |20 Wrz 2010|, 2010 15:10
Temat postu: Taxi Ford Scorpio VM 2,5 TD - wojas3
Ford Scorpio - z fabryki wyjechał 28 listopada 1997 roku jako taksówka, model 1998, więc poliftingowy, silnik 2.5TD VM 125KM ( byłem w salonie Forda w niemczech to coś wspominali o chip tuningu :| ale chyba chodziło o to że to jest ta mocniejsza wersja 125KM a nie 115KM :P )
Przebieg podobno 240tys km, jako taxi jeździł tylko 2 lata, 6 lat temu go przywiozłem z niemiec to miał coś koło 185tyś km, więc niby możliwe że prawdziwy choć nie wiem, by musiał znawca na niego spojrzeć :D

Wyposażenie jak na taxi przystało, ale niestety nie Ghia :( :
- skóra, albo coś co ją udaje :-D
- telefon + zestaw głośnomówiący
- klima
- szpera
- 2x el. szyby
- 1x el. fotel
- 2x poduszka powietrzna
- ABS w sumie to norma w Scorpiu
- czujnik cofania
- centralny zamek z podwojnym ryglowaniem i fabrycznym alarmem
- el. szyberdach
- lusterko wsteczne - samoprzyciemniające się
- lepsze oświetlenie wnętrza
- alufelgi na razie tylko 15'' na oponach 195/65 ;-D ale na dniach będą 17" ;)
- itd.... :D

Z tego co pamiętam wymienione były :
- sprzęgło całe nowe
- skrzynia biegów ( 5 bieg głośno chodził )
- olej + ceramizer wlany, filtr oleju, paliwa, powietrza
- plyn hamulcowy
- olej w skrzyni biegow
- pompa wody
- uszczelki wszystkie w okolicy głowicy
- nagrzewnica
- świece
- przedni zderzak, niestety na przedliftowy ( już jest poliftowy ( znowu ) :) )
- sprężyny zawieszenia z przodu
- jakieś końcówki stabilizatora i drążki
- halogen + kierunkowskaz
- klocki hamulcowe
- szyba przednia
- zregenerowana mała skrzynka bezpieczników
- głośniki przednie Alpine mocniejsze i czyściej grające
- akumulator który był od nowości w końcu wymieniłem na inny ( używany :D )


Planuję:
- na pewno aluski 17" najlepiej chromowane :D
- z przodu tarcze
- coś z układem kierowniczym bo za duże luzy są ( co to może być ? )

Zdjęcia dodam jak będę miał nowe, póki co zdjęcia które robiłem z 3 lata temu ( na zimówkach stał ) : http://www.polskajazda.pl...rd/Scorpio/5456 ( moc tam pisałem według osiągów po chipowaniu ... , więc nie musicie pisać że powinno być 125KM choć raczej tyle ma :D )

http://img207.imageshack.us/f/majonez1.jpg/
http://img821.imageshack.us/f/majonez2.jpg/
http://img269.imageshack.us/f/majonez3.jpg/
http://img208.imageshack.us/i/p1017663kopia.jpg/
http://img109.imageshack.us/i/p1017661.jpg/
http://img191.imageshack.us/i/p1017652.jpg/
http://img535.imageshack.us/i/p1017664.jpg/

Julek - |20 Wrz 2010|, 2010 19:12

Pierwszy raz na oczy takiego widzę:) Fajnie wygląda sedan polift w kawce z mlekiem. Zwłaszcza, że dosyć niestandardowo nie pomalowano listew bocznych i klamek w kolor nadwozia.

Co do pilota - zaprogramowałeś go po wymianie baterii? (4 razy kluczyk w stacyjce na pierwszą pozycję i potem wcisnąć przycisk otwierania).
BTW. jak chcesz mam przednią szybę (ale z wysyłką jest problem generalnie) i zderzak poliftingowy, no ale oczywiście nie w kolorze

wojas3 - |20 Wrz 2010|, 2010 19:36

Jak znajdę, choć wątpie w to, dam fotkę niedługo po kupnie jak jeszcze był oryginalny zderzak, w sumie leży w piwnicy ale trochę popękany i z małymi ubytkami.

Co do malowania, to z fabryki już taki wyjechał i w sumie taki mi się podoba bardziej. Co ciekawe u mnie w mieście stoi identyczny Scorpio tylko że przed liftingiem, też " majonez " ale ma wszystko pomalowane, a mój tylko blachy i zderzaki. ( http://allegro.pl/ford-sc...1239063356.html )

Julek napisał/a:

BTW. jak chcesz mam przednią szybę (ale z wysyłką jest problem generalnie) i zderzak poliftingowy, no ale oczywiście nie w kolorze


O, a jakie ceny mniej więcej ?

Kurde, pierwszy raz słyszę że trzeba programować po zmianie baterii ;O
Idę do garażu popróbować :)

wojas3 - |20 Wrz 2010|, 2010 19:51

Możesz jeszcze raz napisać dokładniej jak go zaprogramować, bo próbowałem tak kilka razy i nic :sad:
Jankes - |20 Wrz 2010|, 2010 20:05

przekręcasz 4 razy kluczyk do pozycji pierwszej i słyszysz gong, naciskach przycisk na pilocie, drugi gong, cofasz kluczyk trzeci gong.
wojas3 - |20 Wrz 2010|, 2010 20:34

Ok, jest gong jak 4 raz dam na 1 pozycje, ale nie reaguje dalej na przycisk " otwórz " i potem gong się włącza jak dam na pozycje 0, albo nic nie robię ponad 5sek.
Więc co to może być ?

Bo się psuło identycznie jakby bateria padała, bo coraz bliżej auta trzeba było być żeby pilot działał. Potem ojciec zmienił baterie i nic nie robił i od tego czasu otwierany jest kluczykiem, a trochę to nudzi, tym bardziej że mam wyrobiony 1 kluczyk i bagażnika kluczykiem nie otworze.

Struna - |20 Wrz 2010|, 2010 20:41

gumki w pilocie pewnie już styrane i nie kontaktuje.
slawektg - |20 Wrz 2010|, 2010 21:04

Jest tylko jeden prawdziwy majonez na forum.Ten i zaden inny!!!!!!!!!!
wojas3 - |20 Wrz 2010|, 2010 21:13

Znowu miałem nadzieję że zacznie działać, rozebrałem pilot, oczywiście brudny cały, jakis mokry ale to nie była woda tylko coś klejące. Wyczyściłem, styki spirytusem przemyłem ide do garażu i dalej nic :/
Bym musiał jeszcze z innym pilotem spróbować ale nie mam jak póki co.

wojas3 - |21 Lis 2010|, 2010 16:42

Obiecałem zdjęcia dawno temu jednak do tej pory nie zdążyłem zrobić zaprawek ( drobne odpryski od kamieni na masce, małe otarcia ), a zawsze jak miałem okazję zrobić to był brudny. Postanowiłem zrobić dzisiaj byle jakie bo w końcu lepsze to niż nic ;) Na felgach brakuję dekielków - odkręciłem bo na dniach będę wkładać zimówki.
Oto zdjęcia :













Jakiś czas temu wymieniłem klocki hamulcowe ( 1 tarł już metalem :/ ), nowe dywaniki, uszczelki silikonem w sprayu popsikałem, światła pozycyjne diodowe białe.

Jankes - |21 Lis 2010|, 2010 17:24

Z wnętrzem, mimo wszystko bym cos zrobił.
wojas3 - |21 Lis 2010|, 2010 17:34

Plastik wokół ręcznego planuję zmienić, i zobaczę na wiosnę, jeśli się nie sprzeda to możliwe że jakaś nowa skóra, kierownica z drewnem na górze ( ew. skórzana ), i coś w miejsce taksometru wstawie, albo jakąś atrape jego, jeśli bym go stylizował na Taxi ;)
Jankes - |21 Lis 2010|, 2010 17:47

Ja bym wymienił deche ;)
Reader - |21 Lis 2010|, 2010 18:04

wojas3, zacisk hamulcowy z przodu jest przed osią ?
masa300789 - |21 Lis 2010|, 2010 18:06

Reader napisał/a:
wojas3, zacisk hamulcowy z przodu jest przed osią ?
nie raz i nie dwa ,zastanawialem sie nad tym zaciskiem :)
wojas3 - |21 Lis 2010|, 2010 19:37

Nie, chyba widać na zdjęciach że normalnie ? tylko a avatarze jest przed osią - wklejone koło z googli ( przymiarka do tych felg ) :-D

Na ferie albo święta będę miał więcej czasu i pieniędzy to może pokleje stary zderzak poliftingowy i spróbuję go wsadzić z powrotem. Bo ten jak widać na zdjęciach nie był od nowości i inny odcień farby, jak też widać wgniecenie na prawym progu ( da się to zrobić ? ) spowodowana się zsunięciem w koleinie na zaspę lodo-śniegu, ale przynajmniej nie ma nigdzie rdzy widocznej ;)

Jankes - |21 Lis 2010|, 2010 19:47

Nawiercić, młotek bezwładnościowy, wyciągnąć, zaspawać, wyszpachlować i prysnąć
wojas3 - |7 Gru 2010|, 2010 20:12

Już chciałem nowy pilot kupować,a tu przed chwilą mój zadziałał, po kilkunastu próbach, czyszczeniach i wymianach baterii, już miałem się poddać ale jeszcze ni byłem pewny co do " gumek " bo były już wytarte trochę, polączyłem styki srubokrętem i działa :-D , tzn . auto sie otwiera i zamyka z pilota, ale dalej nie mogę otworzyć bagażnika pilotem. Czego to może być wina? Jest możliwość żeby siłownik, czy co to tam jest powiedziało " papa " czy coś musi nie łaczyć ?
wojas3 - |7 Gru 2010|, 2010 20:14

Poza tym cały czas trwają pracę przy scorpiu, zamawiam nowe/używane części , zderzak poliftingowy na dniach dam do malowania i ogólnie chcę go przywrócić do oryginału i żeby wszystko działało.
Do końca roku, o ile lakiernicy nie będą się obijać, wrzucę fotki scorpia po małym ulepszeniu :)

PS. Myślałem że to będzie jako dodane to poprzedniego postu, sory za 2 posty 1 pod 2.

Jankes - |7 Gru 2010|, 2010 20:20

Mozliwe ze siłownik padł, trzeba by odkręcić, tapicerkę i sprawdzić czy sygnał w ogóle dochodzi.

Ps. Zderzaki w poliftach nazywamy potocznie poliftowymi na forum ;)

wojas3 - |7 Gru 2010|, 2010 21:21

Tapicerka właśnie od 2-3 lat odkręcona ( właśnie wczoraj ją myłem po zakurzona była ) bo jak ojciec wtedy odebrał, zobaczył że nie działa tak zostawil, ja zawiązałem tam sznurek i przeciągnałem go aż do przedniego fotela że jak ciągnąłem to się otwierał :-D

Właśnie z garażu wróciłem i prąd do siłownika dochodzi, a przynajmniej do miejsca gdzie wiązka 2 kablowa łączy się z 3 kablową - czyli wynika ze mój ojciec albo elektrycy do ktorych jezdził nawet tego nie sprawdzili, a myślałem że sprawdzali i nie było prądu. Zatem mam pytanie jak go wyjąć, on jest złączony z tym " czymś " co blokuję bagażnik gdy się go zamknie ? Bo odkrecilem 2 śruby które wydawały mi się od niego a on nawet nie drgnał.

lukscorpio - |7 Gru 2010|, 2010 23:15

moj przypadek taki że musiałem do tego siłownika dołożyc kawałek by bardziej popychało. taki biały kapturek sciagłem i napchałem p[apier i 3mm sie zrobił dłuższy i już otwiera :)
wojas3 - |7 Gru 2010|, 2010 23:26

No to co innego chyba, bo mój w ogóle nie reaguje na prąd. No nie pozostaje mi nic innego jak znaleźć inny sprawny siłownik i wymienić.
W sumie dobrze by też było mieć jakiś guzik na desce - odpowiednik guzika w pilocie - który otwierał by bagażnik, ale nie chcę mi się kabli ciągać itp.

Póki co sznurek jest niezastąpiony, szkoda tylko że nie zamyka się automatycznie tylko muszę wysiadać z auta i sam zamykać :-d


EDIT:
Zamówiłem nowy siłownik, więc poszedłem niedawno do garażu wyjąć stary, z nudów go rozebrałem i złożyłem na nowo, podpiąłem do prądu i się ruszył ;o więc założyłem z powrotem i bagażnik pięknie otwiera się z pilota :-D ( wcześniej naprawiłem pilot ).
No ale będzie chociaż 1 siłownik na zapas :)

Poza tym zamówiłem olej do silnika i filtry, jutro będę wymieniać.

wojas3 - |19 Gru 2010|, 2010 18:29

W Scorpiu zaszło trochę zmian, jak już pisałem :
- naprawiony pilot
- automatyczne otwieranie bagażnika
- wymieniony klakson
- plastik wokół ręcznego z przyciskami od grzania foteli
- wymienione filtry i olej
- klosz lewej lampy
- i najważniejsza rzecz - zderzak poliftowy :-d

http://img571.imageshack.us/i/p1017559.jpg/ ( na ścianie z tyłu widać pamiątkę po MK1 jak odpalił po ponad miesiącu stania )


Zamówiłem też głośniki Alpine 130mm do przednich drzwi :)

Adam_2000 - |19 Gru 2010|, 2010 18:32

wojas3 napisał/a:
- automatyczne otwieranie bagażnika

Otwiera się automatycznie jak podchodzisz do auta, czy jak ?

wojas3 - |19 Gru 2010|, 2010 18:46

tak :684:
kulinek - |20 Gru 2010|, 2010 10:52

A na jakiej zasadzie to teraz działa? zbliżeniówka jak w np. scenic'ach? Bo ja z racji tego że zabiłem guzik na klapie wgryzłem się w kable od siłownika i gustowny czerwony guziczek zamontowałem przy wajsze otwierania maski :) I działa nawet na odpalonym silniku ;)
wojas3 - |20 Gru 2010|, 2010 15:54

Działa to tak że podchodzę do auta, naciskam magiczny przycisk na pilocie od auta i on się otwiera :-D
Kevin Xy - |21 Gru 2010|, 2010 01:24

najpiekniejszy majonez
slawektg - |21 Gru 2010|, 2010 20:13

zaiste piekny
wojas3 - |21 Gru 2010|, 2010 20:46

http://img706.imageshack.us/f/p1017532.jpg/ jeszcze dla porównania fotka :) Jak dla mnie ogromna różnica, nie mogę patrzeć już na tego z lewej, szczególnie w tym kolorze :-D
Struna - |21 Gru 2010|, 2010 21:00

toś dowalił, bo slawektg, ma prawie takiego jak ten przed :)
radekgora - |21 Gru 2010|, 2010 21:20

chyba jedyne auto w tym kolorku co mi sie podoba
wojas3 - |21 Gru 2010|, 2010 21:42

Mi ten kolor też niby nigdy się nie podobał, ale ostatnio doceniłem jego plusy, bardzo się wyróżnia - chodź to akurat może być też minus, ale największe wrażenie zrobił na mnie jak postawiłem Scorpia wieczorem pod latarniami, na parkingu przy drodzę, po jednej stronie sklepy po drugiej park i jakoś tak się wkomponował w to i taki ładny się kolor zrobił, że mało jaki kolor by tak dobrze w tej sytuacji wyglądał :-D I stwierdziłem że nawet nie ma co myśleć o zmianie koloru ( chodź główny powód to koszt tego ).
Czyli ogólnie w nocy ładnie ten kolor wygląda, jak odbijają się od niego światła latarni.


Wsadzone głośniki Alpine, choć zrobiłem to na szybko i trochę " na odwal się " to jest różnica duża jeśli chodzi o czystość dzwięku, lepsze wysokie tony, ale jakiś tam bas jest, no i trochę głośniejsze :)

wojas3 - |7 Sty 2011|, 2011 22:58

Dzisiaj dostał nową szybę przednią Nordglass, miała być po 420zł z wymianą, okazało się że tyle kosztuję zwykła bez paska, z paskiem 450zł, a ja ponoć mam od wersji Ghia i lusterko też, więc taką musiałem kupić - 480zł :/ i to jeszcze nie wziałem faktury, tak to by się 80zł zwróciło... . Jednak mogłem jechać do Wschowy :) ale cóż , czego się nie robi dla Scorpia :D
Struna - |9 Sty 2011|, 2011 22:13

ghia czy nie - paska nie było.
kondzio508 - |9 Sty 2011|, 2011 22:20

Struna napisał/a:
ghia czy nie - paska nie było.


Dokładnie umnie w polifcie 1998 w orginalnej szybie tez nie ma paska .

wojas3 - |9 Sty 2011|, 2011 23:06

Struna napisał/a:
ghia czy nie - paska nie było.


Gdzie nie było w czym ?
W pilkingtonie miałem pasek, a teraz Nordglass i nie ma.

Ogólnie pilkingtona bardziej lubiłem, wyglądała na bardziej solidną i lepszą, nordglassa taka zwykła.
A na wizytówcwe firmy ponoć pisze że szyby piklingtona.

Adam73 - |9 Sty 2011|, 2011 23:21

wojas3 napisał/a:
Gdzie nie było w czym ?
W szybach orginalnych.
wojas3 - |10 Sty 2011|, 2011 00:10

A jak ktoś chciał wyposażenie auta " na życzenie " tzn. dokładane jakieś lepsze części itp, to mogła wtedy być taka np jak jak miałem pilkington z paskiem i lusterkiem od Ghia ?
Struna - |10 Sty 2011|, 2011 00:45

wogóle nie było pilkingtona w scorpio.
kondzio508 - |10 Sty 2011|, 2011 07:32

Wszystkie fabrycznie montowane są sekurit . Musiałeś już wcześniej mieć zmienianą szybkę .
wojas3 - |10 Sty 2011|, 2011 15:34

Aha no to pewnie tak było, nawet coś w firmie gdzie zmieniałem szybę, mówili że jest nieoryginalna.
Ale myślałem że ktoś moze na życzenie wziął lepszą bo brał praktycznie wszystko co się dało tzn: szpere, skóre, czujnik cofania, szyberdach, lusterko fotochromatyczne ( czy jak to sie zwało ) no i jak lusterko to też szybę :) Dziwne tylko czemu nie wybrał wersji Ghia, wtedy mógłbym nim do końca życia jeździć :D

Struna - |10 Sty 2011|, 2011 15:46

każdy wieloryb to GHIA jest, ale nie każdy to GHIA Utlima
Adam73 - |10 Sty 2011|, 2011 16:07

Struna napisał/a:
każdy wieloryb to GHIA
mnie dziś gostek zabił stwierdzeniem że to nie ghia tylko wersja g.h.i.a ,a szyby grzane na przodzie były dopiero od 95 roku :690:
Struna - |10 Sty 2011|, 2011 17:10

znafca
stachu - |10 Sty 2011|, 2011 18:47

Struna, nawet te z lustrami ręcznymi i 4x korbami itd.?
Struna - |10 Sty 2011|, 2011 18:54

KAŻDE - w mk3 nie było już gradacji typu CL ( CLX ), GL ( GLX ) i GHIA.
Każde jest GHIA, nawet jak jest korben dallas.

stachu - |10 Sty 2011|, 2011 19:03

W sumie to dziwne, w ubezpieczalniach jest do wyboru zawsze CLX i GHIA. Ford-scorpio.co.uk mówi o niezależnych wersjach: Executive, Ghia i Ultima...
Struna - |10 Sty 2011|, 2011 19:07

stachu napisał/a:
Ford-scorpio.co.uk mówi o niezależnych wersjach: Executive, Ghia i Ultima...
Ghia, Ghia Executive i Ghia Ultima
stachu napisał/a:
w ubezpieczalniach jest do wyboru zawsze CLX i GHIA.
a na allegro mk2 to mk1 a mk2 to mk3 :) i co z tego wynika ? ;)
wojas3 - |10 Sty 2011|, 2011 19:14

Dziwne :o w każdym bądź razie chodziło mi o wersje która ma pełno znaczków " Ghia " :)

Zdecydowałem się na sprężyny od merca, które lepiej wziąć
1. http://moto.allegro.pl/me...1399811450.html
czy
2. http://moto.allegro.pl/me...1405395133.html ?
jest jakaś różnica miedzy 2,0 a 3,0 ? Ten czerwony wygląda jakby wyżej stał.

gufer-posepny - |10 Sty 2011|, 2011 20:18

jeden kij i tak będzie trzeba docinać .
wojas3 - |10 Sty 2011|, 2011 21:00

No to wiadomo, chodzi mi o to czy może jedne sa bardziej twarde i sztywne( od 3,0 ) a od 2,0 bardziej miekkie
gufer-posepny - |11 Sty 2011|, 2011 16:36

z tyłu akurat tu wysokość stania auta ma niewiele do twardości . może w tamtym cement w bagażniku wozili i tak siadł . były różne twardości sprężyn w mietku . w scorpio jedne dla sedana a inne dla kombi .

a tematów było od groma .

wojas3 - |11 Sty 2011|, 2011 20:42

Dobra zamówiłem z zielonego 200D, mam nadzieję że będą takie jak trzeba i w miare ok stanie
jaroz - |12 Sty 2011|, 2011 13:58

wojas3 napisał/a:
i w miare ok stanie
Na to jest Viagra, a nie sprężyny :-D ;)
wojas3 - |12 Sty 2011|, 2011 17:38

Haha :-d

Miałem jeszcze wycieraczki zmieniać ale póki co te co mam dają radę, więc zmieniam sprężyny jak dojdą i póki co koniec prac ( i koniec gotówki ) przy scorpiu, jedynie takie co nie wymagają pieniędzy :)
Najważniejsze rzeczy zrobione, za jakiś czas ew. obszycie nowe fotela kierowcy albo jak znajdę to wymiana całego fotela, zaprawki (na odpryski na masce pokamyczkach ), tylne głośniki jak na ferie nie będę miał co robić to może się pobawie w wymianę, na wiosne felgi 17" jeśli jakieś dobre znajde.

wojas3 - |13 Sty 2011|, 2011 15:39

http://moto.allegro.pl/me...1399811450.html doszły do mnie sprężyny od niego... całkiem inne niż powinny być krótsze i z większą średnicą :/
http://img198.imageshack.us/i/dsc01100gv.jpg/
http://img257.imageshack.us/i/dsc01099z.jpg/

Adam73 - |13 Sty 2011|, 2011 15:45

na 100% to nie sa tylne od 123.
Tu masz te właściwe http://moto.allegro.pl/sp...1401387058.html

wojas3 - |13 Sty 2011|, 2011 20:44

Właściwe ? ponoć mają być 3 martwe zwoje , takie jak tu : http://www.superturbodies...e%20springs.jpg

Kazdy na allegro inne zdjecie da i nie wiadomo czy to tych sprezyn czy zdjecie pogladowe :/ napisałem już ze chce zwrócić lub wymienić na właściwe.

kat - |13 Sty 2011|, 2011 22:32

masz przyslane zle springi
na pewno nie sa z beki z tyłka

ja swoje kupilem na forum mietka

wojas3 - |13 Sty 2011|, 2011 23:10

no ze zle to wiem :D tylko dziwne bo tu sa wlasnie takie jak mam z nazwa na tylna oś, wiec moze sa z w123 tylko nie od z amortyzatora tylko czegoś innegohttp://allegro.pl/s...1379102787.html ?

Zobacze co odpiszą Ci co u nich je kupiłem, jak nie mają to poszukam na forum w123

wojas3 - |14 Sty 2011|, 2011 18:25

Może ktoś się orientuje w tym temacie, bo myślę ciągle o przebiegu mojego scorpia. ( kupiony kolo 6 lat temu z przebiegiem 185 w niemczech ), mój ojciec mało jeździł i teraz jest 240tyś i nie wiem czy realny czy nie, co ważne jako taxi jeździł tylko 2 lata ( wiem że w 2 lata można zrobić spokojnie ponad 600tyś ale też można jak mój ojciec zrobić max 20tyś :D ).

Pytanie takie : po jakim mniej wiecej przebiegu, zakładając normalną jazdę pada/kończy się : sprzęgło, pompa wody, turbina, itp ?
( 1,5 roku temu wymieniane było sprzęgło, stara tarcza była już w ok 80-90% zużyta, to normalne przy takim przebiegu ( 225 tyś ) ?

gufer-posepny - |14 Sty 2011|, 2011 18:40

w 2 lata można i nic nie zrobić km .

sprzegło , hamulce , opny i inne materiały eksploatacyjne zużywają się różnie . zależy od sposobu jazdy , warunków i stanu technicznego . sprzęgło , tarcze możesz zajechać w parę , paredziesiat km .a możesz też zrobić 300 tyś km . potrzebujesz tylko 100-150 tyś zł na paliwo .

masa300789 - |14 Sty 2011|, 2011 18:47

Sprzeglo to akurat zaden wyznacznik...po co sobie glowe zaprzatasz pierdolkami...ma maszyna jezdzic ;) :) w mk 2 z sprzeglem 'cos " zaczelo sie dziac przy ok 600tys przebiegu...dzis przypuszczam ze to sie rozpadl samonapinacz (chyba)a ja nim jezdzilem ok 250-300tys i nic prawie nie macalem :-D
janusz61 - |14 Sty 2011|, 2011 20:51

Musze cos dodac o technice jazdy.Sprzeglo jest czule na dobre traktowanie :) Sluzy do jak najkrotszego czasu zmiany biegow.Jazda na polsprzegle,wcisniete sprzeglo na swiatlach itp.niestety zawsze skraca zywotnosc i niewazny jest wtedy przebieg.Pozdrawiam!
wojas3 - |15 Sty 2011|, 2011 14:38

To to akurat wiem co napisaliście, dlatego napisałem w przybliżeniu, zakładając normalną jazdę. Tarcza sprzęgłowa to przykład, chodziło mi też o inne rzeczy, no i właśnie po tych częściach które się zużywają mozna tylko ocenić przebieg.

Osobiście sprzęgła staram się nie " przypalać " ( jak się spróbuje to od razu zaczyna śmierdzieć, więc daje ostrzeżenie :D ), na światłach czy przy zjeżdżaniu z górki też nigdy na sprzęgle nie trzymam, choć bardziej przez to iż wtedy łożysko oporowe ponoć dostaje po pupie.


Nowe dzisiejsze fotki :
http://img208.imageshack.us/i/p1017663kopia.jpg/
http://img109.imageshack.us/i/p1017661.jpg/
http://img191.imageshack.us/i/p1017652.jpg/
http://img535.imageshack.us/i/p1017664.jpg/

Dmoch - |8 Sie 2011|, 2011 15:55

http://www.youtube.com/wa...feature=related

Odważnie śmigasz panie!

karol MAŁY - |8 Sie 2011|, 2011 18:41

Oglądając ten filmik doszedłem do wniosku że ktoś tu nie szanuje swojego VMa :-d a z drugiej strony też bym chciał żeby mój VM też tak śmigał :-d
radekgora - |8 Sie 2011|, 2011 20:28

ten filmik juz byl gdzies pokazywany i to nie jego auto
pablo19 - |9 Sie 2011|, 2011 08:04

Jaaa :D takiego jeszcze Warszawa nie kręciła :D 8)
Maross - |9 Sie 2011|, 2011 13:47

to jest fragment odcinka niemieckiego serialu Cobra 11 (Alarm Fur Cobra 11 -autobahn coś tam :P ) , w cholerę karamboli na autobahnie i zniszczone w pościgach Mercedesy i Beemki głównych bohaterów , kiedyś też w obsadzie grało Scorpio MK1 i Sierra jako radiowozy . Miałem styczność z takim taxi w wersji MK2 sedan VM ASB rocznik '94 . Niestety właściciel podstępnie zmienił go na szmelcowatą Vectrę i nie zdążyłem sobie pojeżdzić za fajerą :( a byłem bardzo ciekawy tego VMa co miał "silnik od Chryslera!" w połączeniu z ASB ...
pablo19 - |9 Sie 2011|, 2011 14:23

Maross napisał/a:
...a byłem bardzo ciekawy tego VMa co miał "silnik od Chryslera!" w połączeniu z ASB ...
Tiaa, chyba od TEGO :p , albo TEGO .
Maross - |9 Sie 2011|, 2011 14:45

pablo19, patrz na cudzysłów użyty w zdaniu - właściciel tego wehikułu tak twierdził :)
Maross - |9 Sie 2011|, 2011 16:17

pablo19 napisał/a:
Maross napisał/a:
pablo19, patrz na cudzysłów użyty w zdaniu - właściciel tego wehikułu tak twierdził :)
Poczułeś się urażony ?

to nie ja twierdzę że to silnik od Chryslera , więc spoko :)

Dmoch - |11 Sie 2011|, 2011 18:33

radekgora napisał/a:
ten filmik juz byl gdzies pokazywany i to nie jego auto

Naprawdę? To był żarcik.

playandwin24 - |12 Maj 2012|, 2012 15:52

Wiecie co się stało z tym pięknym Wielorybem?
Kamil_Scorpio_ - |12 Maj 2012|, 2012 20:06

playandwin24 napisał/a:
Wiecie co się stało z tym pięknym Wielorybem?


Filmiku nie oglądałeś? :P

wojas3 - |4 Mar 2013|, 2013 00:42

Co sie stało ? Dalej jeździ bez większych awarii, jedyne co robiłem od tamtego czasu to wymieniłem szpilki trzymające klawaiture w głowicy na mocniejsze o większej średnicy. Czasem nagle tracił moc, w zależności od dnia i nastroju, zatkałem EGR i przeczyściłem przepływomierz i wróciła moc jaka była przy kupnie :) Poza tym dalej jestem zdania że trafił mi się dobry scorpio z dobrym VM, wsiadam i jade gdzie chce bez martwienia się czy dojade. Niestety od jakiegoś czasu, kolo miesiąca jest wystawiony na sprzedaż, i od tego czasu broni się jak moze zebym go nie sprzedal, za każdym gdy jest konkretny chetny, cos drobnego sie zepsuje :D raz tylko byl 100% sprawny podczas gdy byl kupiec i dawał za niego 5,5 tyś zł , ale mu nie sprzedałem - powiedzmy ze to nie istotne czemu nie. Potrzebuje większego auta wiec wystawiony na zamiane, oczywiscie chciałbym voyagera z VM :D . Niestety wczoraj zrobiłem mu porządne mycie po zimie, no i też musiałem umyć silnik, no i stalo sie, na poczatku po myciu jezdzil normalnie, ale juz za 2 odpaleniem wydaje sie jakby byl tryb awaryjny, pieknie odpala i pracuje do 2 tyś obrotów, potem o turbo można zapomnieć i czuć spadek mocy. Wątpie że cokolwiek się zepsuło bo stało się po myciu, więc gdzieś pewnie jakieś zwarcie, posprawdzałem wszystkie wtyczki przy silniku, resetowalem komputer ale dalej jest jak było. Mam nadzieje że naprawi się do piatku bo na piatek jestem umówiony na zamiane, chodź ciężko bedzie mi sie z nim rozstać, 8 lat super jazdy wbrew zlym opinia o silniku, a jedynie z jakimis drobnymi awariami.

Macie jakieś pomysły jak ten tryb awaryjny usunąć ? Suszarka pod wiązke ? :D czy mogła gdzieś woda nalecieć tam gdzie nie powinna ? Chodz myłem ostrożnie, po kablach nie lałem, kilka myć przeżył i jedyne co sie zmienialo to to że przez 2-3 dni mial nieco wiecej mocy.

gufer-posepny - |4 Mar 2013|, 2013 10:56

Wiązka panie .... .

Poczekaj aż podeschnie na słońcu . Klemę zdejmij na parę minut i potem załóż . Może pomoże .

wojas3 - |4 Mar 2013|, 2013 12:41

Klemy juz 4 raz odpialem, wszystkie wtyczki przy silniku tez sprawdzilem i psikalem kontaktem. 2 kabelki bez izolacji ktore byly przy samym bloku zaizolowalem i poki oc nic. No wiec zostaje ulubiona przez nas wiązka... . Bo nic mechanicznego raczej by sie akurat po myciu gdy auto stalo, nie zepsulo, typu coś z turbiną albo zaworem jakimś. Objawy w sumie bardzo podobne jak gdy odpiąłem kiedyś wtyczke od przepływomierza.
wojas3 - |18 Mar 2013|, 2013 14:46

Aktualnie wygląda tak, zdjęcia robione dzisiaj z rana :
http://iv.pl/images/71508656944331573371.jpg
http://iv.pl/images/61890309132585032291.jpg
http://iv.pl/images/66611960023517399601.jpg
http://iv.pl/images/21903693243635553873.jpg

Usunąłem go z tablicy.pl bo szkoda sprzedawać poki co :) jeszcze pojeździ troche u mnie.

Kasia - |18 Mar 2013|, 2013 14:58

Ładny jest :) . Nie dużo się takich widzi jeśli chodzi o kolor.
Stoper - |18 Mar 2013|, 2013 15:00

Zacnie się prezentuje. :) Fakt, szkoda takiego puszczać w świat.
wojas3 - |18 Mar 2013|, 2013 15:13

To dobrze że się podoba, mimo takiego koloru :) No tym bardziej szkoda go oddawać bo ma jakiś pare drobnych wad ( powoli wiązka daje o sobie znaki, cieknie olej odkąd go mam, i ostatnio coś z płynem chłodniczym nie tak ) więc jakby ktoś go kupił to albo by co chwile do mechanika musiał dawać a i tak by nikt tego nie zrobił raczej, albo by się wkurzył i oddał na części albo złom, a ja wiem co i jak z nim jest, mimo tych drobnych wad nigdy nie zawodzi i nie boje się nim jechać nawet w dalszą trasę, no i jesteśmy ze sobą zżyci :D 8 lat robi swoje ( mk1 też był około 8lat ). Na dniach planuje zrobić duża skrzynke bezpieczników, bo poki co tylko mała zrobiłem, a do dużej 0 dostępu, ale będe próbować... .

No a też zazwyczaj oferowano mi 4-4,5 tyś, wiec szkoda mi było za tyle oddawać. 1 w sumie dawał 5,5tyś ale nie sprzedałem i nie żałuje :D

Kasia - |18 Mar 2013|, 2013 15:34

wojas3 napisał/a:
To dobrze że się podoba, mimo takiego koloru :)


Ty wiesz, ile za taki kolor czasami trzeba dopłacić przy innych markach? :]
Kiedyś to była różnorodność a teraz to tylko płać krocie żeby mieć auto które się odróżni na drodze.
Trochę pracy faktycznie masz ale na szczęście do wiosny bliżej jak dalej to trochę lepiej będzie Ci spędzać czas przy samochodzie ;) .

wojas3 - |18 Mar 2013|, 2013 15:38

No właśnie ten chętny co dawał 5,5tyś, mowił że miał scorpia ale rozbił i był jakiś ciemny, a ten mu się podoba bo nikt takiego nie ma :) Ale 90% kojarzy ten kolor z tym że jest to zajechana taksówka z niemiec z przebiegiem ~ milion kilometrów.
Kasia - |18 Mar 2013|, 2013 15:43

wojas3 napisał/a:
Ale 90% kojarzy ten kolor z tym że jest to zajechana taksówka z niemiec z przebiegiem ~ milion kilometrów.


Tak i Mi mówili jak kiedyś się rozglądałam za "trójką" i znalazłam właśnie w takim kolorze ;) . Po drugie, silnik zawsze można zmienić a buda zostanie :)

wojas3 - |18 Mar 2013|, 2013 15:55

Też o tym wczoraj myślałem że ew. zawsze można silnik zmienić, albo zregenerować, chodź póki co nie było z nim większych problemów, mocy nie brakowało, nie kopcił ani nic w nim nie hałasowało. No a buda jak na ten model to w super stanie, nawet sładu korozji nie ma na nadkolach, bity też nie był, podwozie ok, poza drobnymi ogniskami, do koloru przywykłem i nawet mi się spodobał, tak że zostało zrobić elektrykę, chodź w sumie gdyby nie moje mycie karcherem, nigdy nic się z nią nie działo, i jeździć aż padnie ten ponoć bardzo awaryjny VM i się pomyśli co wsadzić. Bo tak myśle to za podobną cene nie znajdę równie dobrego i niespotykanego samochodu. Za mojego dałem 3,5 tyś , a najdroższa część do niego jaką kupiłem to przednia szyba, i wahacze przednie, więc wkłady w auto zerowe, gdy się spojrzy na nowe auta, gdzie sam jakiś głupi filtr cząstek stałych to 1-2tyś zł :D
jaroz - |18 Mar 2013|, 2013 23:10

Taaa, chyba używany filtr!
wojas3 - |19 Mar 2013|, 2013 00:37

W takim razie te 1-2tyś chcieli chyba za wypalanie filtra czy coś takiego, co przedłuży jego działanie o kilka/naście miesięcy. Tak że nawet jak będzie mnie stać na nowe auto, to i tak kupie starsze i zrobie na perełkę. Poza tym cały czas marzy mi się mk1 w sedanie :642:
jaroz - |19 Mar 2013|, 2013 08:34

Coś w sobie mają :) Faktycznie.
Kasia - |19 Mar 2013|, 2013 08:59

No to jeśli buda zdrowa to tym bardziej się nie ma co martwić :) . Małe ogniska też lepiej dusić w zarodku bo to mały koszt za taką kosmetykę a o podłogę warto zadbać. No i niech jeździ jak najdłużej :)
wojas3 - |27 Mar 2013|, 2013 23:08

Jutro będę składać dużą skrzynkę bezpieczników, w piątek wkładać do auta. Gdzieś na forum przeczytałem że jak ktoś 2 lata nie zaglądał to żeby koniecznie sprawdzić, więc stwierdziłem że warto to zrobić skoro od nowości nie była ruszana, a jakiś czas jeździłem bez osłony bezpieczników a ostatnio przestało grać radio i oświetlenie wnętrza nie reaguje na otwarcie drzwi. Jednak się ździwiłem bo skrzynka wyglądała w całości jak nowa, no ale nie zaszkodzi jej wazelinka i przeczyszczenie styków. Kolejna rzecz odróżniająca go od większości ( 0 rdzy, skrzynki w idealnym stanie ) Pozostaje sprawdzić wiązke.

Aaa i ostatnio przyciemniłem przednie kierunkowskazy na próbe, i "odnowie" na dniach halogeny, które chyba przerobie na światła do jazdy dziennej i wymienie żarówki na led'y.

I jeszcze pytanie, czasem światła mijania zapalają się po kilku sekundach/minutach/godzinach ( najczęsciej sekudny/minuty ). Gdy nie działają to w skrzynce nie ma prądu na bezpieczniku od świateł mijania. Sprawdzałem 2 razy włącznik/przełącznik świateł i wygląda bardzo dobrze. Wiązka miedzy skrzynką a lampami ok, bo jak jest prąd na bezpieczniku to i lampy świecą.

pablo19 - |28 Mar 2013|, 2013 07:12

wojas3 napisał/a:
...halogeny, które chyba przerobie na światła do jazdy dziennej i wymienie żarówki na led'y.
...
Homologację też nową zrobisz?
wojas3 - |29 Mar 2013|, 2013 01:25

Nie, pełno ludzi jeździ z jakimiś chińskimi listwami led, albo źle ustawionymi że albo ledwo świecą, albo po oczach itp. i jakoś policja wiele nie robi, więc jak dobrze swoje ustawie to nie powinny nikogo oślepiać, a powinny być dobrze widoczne, napisałem chyba bo właśnie nie wiem jak to wyjdzie, mam nadzieje że dobrze. Zresztą Scorpio mało znany, mało kto będzie wiedział że tam były przeciwmgłowe światła a nie dzienne, zobaczą że jakaś homologacja wybita i tyle. No i może to nieco pomoże staremu akumulatorowi no i w przeciwieństwie do świateł mijania które raz na jakiś czas odmawiają współpracy, będą świecić.
slawektg - |29 Mar 2013|, 2013 19:52

No offence,po co wogole robic jakies ledowe dzienne swiatla?oryginalne dzialaja wystarczajaco.Niewazne.Co do mijania,ja tez mialem u siebie problem.Tez mialem taksowke,problemy stwarza seryjny antynapad.Jest polaczony ze swiatlami.Jezeli u Ciebie jeszcze jest to tu bym obstawial problem.
gufer-posepny - |30 Mar 2013|, 2013 09:29

dzienne mają dawać po oczach . takie jest założenie homologacyjne . mijania mają zapewniać strumień światła taki aby nie oślepiał , stąd linia graniczna na wysokości lamp .
wojas3 - |3 Kwi 2013|, 2013 15:43

Poza uszczelką i głowicą może by jakiś inny powód tego że czasem ubędzie troche płynu chłodniczego, i w sumie nie zależnie od temperatury w zbiorniczku robi się piana i czasem wywala korkiem płyn ? Wcześniej tak było to jedna opaska na wężu była luźna, dokręciłem i jakiś czas było ok a teraz znowu coś nie tak. W oleju nie ma wody, nie kopci, ciśnienie na cylindrach przy ledwo ciepłym silniku to : 35 - 35 - 35 - 35 [bar]
gufer-posepny - |3 Kwi 2013|, 2013 18:41

niby nagrzewnica , niemniej wygląda na head-shota . pomiar na obecność spalin wyjaśni wszystko . ewentualnie odpal , chwyć wąż chłodnicy i dodaj gazu , jak spuchnie i tak zostanie to w sumie już wiadomo .
wojas3 - |5 Kwi 2013|, 2013 00:42

Nagrzewnica była kilka lat temu wymieniana, ale własnie od niej wąż był uszkodzony wiec moze też z nią coś nie tak, bo też po nagrzaniu w aucie czuć zapach płynu chlodniczego, no ale równie dobrze można go czuć przez to że korkiem zbiorniczka wywala pare i wode. No ale chyba raczej w końcu któraś głowica się poddała :D jest jakis tani sposób by sprawdzić która z nich zawiniła ? ew. bez ściąganie głowic jest jakaś szansa na sprawdzenie która to , albo czy to głowica czy uszczelka ?
PS. moze ma ktos na sprzedaż jakieś " żelazne " głowice na 2 śruby mocowane ? :D

Julek - |5 Kwi 2013|, 2013 08:44

wojas3, nie chcę Cię specjalnie dołować, ale z tego co pamiętam to nie ma sensu sprawdzać, która głowica się poddała, bo i tak trzeba je robić wszystkie na raz. Tak więc skoro masz takie niepokojące objawy to poszukaj w okolicy dobrego warsztatu, który ma maszynkę do sprawdzania płynu chłodzącego na obecność CO2. Jeśli się potwierdzą przepuszczenia, że płyn dostaje się do spalin - zrzuć górę i sprawdź głowice, może to tylko uszczelka. Co najważniejsze - nie jeździj tak, bo nie zrobisz gorzej...
Gaiger - |5 Kwi 2013|, 2013 10:53

wojas3 napisał/a:
jest jakis tani sposób by sprawdzić która z nich zawiniła

Nie ma. Test na obecność spalin żeby sprawdzić że to głowica. Jeśli tak to demontaż i test ciśnieniowy wszystkich głowic.
A na marginesie zdemontować jednej się nie da, tylko cały kpl. Uszczelka pod głowice jest za to w jednym kawałku.
Julek napisał/a:
zrzuć górę i sprawdź głowice, może to tylko uszczelka.

W tym silniku uszczelka praktycznie nigdy nie pada. 99% przypadków to strzelona któraś głowica.
wojas3 napisał/a:
W oleju nie ma wody, nie kopci,

I nie bedzie. Głowice tam mają taką konstrukcję że dostają mikropęknięć pomiędzy płaszczem wodnym i komorą wirową.
wojas3 napisał/a:
moze ma ktos na sprzedaż jakieś " żelazne " głowice na 2 śruby mocowane

Mam 3 szt. na 100% dobre, nie planowane jeszcze, koniki na 2 śruby.
Tylko weź pod uwagę że montaż głowic do vm'a wymaga trochę wiedzy, narzędzi i bezwględnie stosowania się do procedury serwisowej. I to dość skomplikowanej.

wojas3 - |15 Maj 2013|, 2013 15:36

Dzieki za pomoc, scorpio do teraz jeździł ok, tzn nie ubywało ani nie wywalało płynu ( no ale jeździłem nim tyle co nic ) a teraz znowu wywala i to dość szybko, płyn się pieni więc chyba test na co2 jest zbedny ? Będe miał troche czasu to rozbiore ( juz 3 raz ) góre silnika i zobacze co i jak. Tylko nie wiem co dalej, z jednej strony bardzo podoba mi sie charakterystyka VM'a a z drugiej strony fajnie by było miec pod maską jakies V6 z tym że jak pomysle ile z tym roboty to... , by sie przydał jakiś drugi dawca czesci. No ale do auta sie tak przywiązałem że w sumie moge w niego włożyć drugie tyle co jest on warty.
wojas3 - |17 Lip 2013|, 2013 22:04

Scorpio znowu mnie i innych zaskoczył, okazało się że głowice i uszczelka jest ok. Wystarczyło wyczyścić zakrętkę zbiorniczka wody, a raczej jej zawór. Był zawalony brudem przez mieszanie różnych płynów i wody. Kilak razy przeczyściłem i już się nie brudzi, wody nie ubywa, temp silnika jest idealna :)

Niestety scorpio nie jest już moją własnością, zamieniłem się z kolegą na motocykl. Tyle dobrego że Scorpia często widuje i kiedy chce moge się nim przejechać ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group