| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Problemy z manualną
KOREK - |26 Maj 2005|, 2005 22:44 Temat postu: Problemy z manualną Witam
Słuchajcie zauważyłem u siebie problem z wrzucaniem biegów. Czasem przy wrzucaniu 1-ki. Głownie przy redukcji z 3 na 2 bieg. Muszę puszczać sprzęgło i ponownie je wciskając udaje się wrzucići dwójkę. Podobnie z 5 na 4 też czasem się tak dzieje.
Mam manulaną skrzynię ze "wstecznym podciąganym i wrzucanym do tyłu" ( to chyba M75).
Sprawa jeszcze się nie nasila katastrofalnie, ale wkurza mnie to " siłowanie" się z wajchą. Czy to sprawa oleju w skrzyni, czy może synchronizatory 'kuleją"?
A może to nie sprawa skrzyni tylko sprzęgła ( dodam że "łapie" bardzo nisko przy podłodze) Ma ktoś jakieś sugestie, co się może "kończyć" i ile zabulę za naprawe?
Gdzie z tym podjechać we Wrocku, żeby "nie zdarli" a zrobili.
Adam_2000 - |26 Maj 2005|, 2005 22:50
Prawdopodobnie kończy Ci się tarcza sprzęgła
Jednak dla pewności sprawdziłbym samoregulator naciągu linki sprzęgła (ta zapadka przy pedale sprzęgła)
barroz - |27 Maj 2005|, 2005 07:20
chyba się zgodze z Adamem zacznij się rozglądać za sprzęgłem i raczej tego niezaniedbaj bo ja w ten sposób musiałem se skrzynke sprowadzić 1.500 niemoje
VIK - |27 Maj 2005|, 2005 18:25
sprawdź, czy wybierak, którym poruszasz za pomocą lewarka-dobrze "siedzi" na swoim miejscu, to taki bolec, wskakujący w zapadkę, od spodu, jak wleziesz pod auto,m bedziesz wiedział o co chodzi
Rafał A.(antek) - |30 Maj 2005|, 2005 05:30
wybierak albo niestety konczące sie sprzęgło, zrób test na sprzegło, jak masz dobry ręczny, zaciagnij reczny na asfalcie i sprobuj ruszyc z 4 (4 bieg) jak uda ci sie puścic zupełnie sprzegło i silnik nie zgaśnie, to sprzedło do wymiany, jak zgaśnie to to samo mozesz sprobowa c na 3 bedziesz wiedzial na i le mocnesprzegło masz.
Jak sprzegło pada, to szybko zmien, bo pozniej synchronizatory dostaja tak w dupe ze wogole ciezko skrzynia chodzi.
Struna - |30 Maj 2005|, 2005 11:02
ale najpierw samonapinacz oblukaj bo może juz dawno rozwalony i nie napina linki dobrze.
Krzysiek - |1 Cze 2005|, 2005 22:15
Cześć.Czy w moim też jest ten samonapinacz?Bo nieraz jak przewajchuje z 1 na 2 to czuć troche zębatke pod ręką,na innych biegach Ok.A jak z 1 dam mu wysokie obroty to 2 wchodzi normalnie (bez oporku).
marcys - |2 Cze 2005|, 2005 10:16
kombinujcie ze wszystkim tylko nie ze sprzegłem. Korek jak kupował mial idelane sprzegło wrecz wzorcowe. po jezdzie jego autem musialem sie od nowa uczyc jazdy swoim.
adamussco - |2 Cze 2005|, 2005 10:27
a co jak dolne biegi tzn. 2, 4 gumowato wchodza i cieżko je wrzuci? moj ford jest jescze na sportowym zawieszeniu i kilka razy przetarlem wydech czy moglo sie cos stac ze skrzynka?
Adam_2000 - |2 Cze 2005|, 2005 10:28
Do Krzyśka :
| Cytat: | | Cześć.Czy w moim też jest ten samonapinacz |
W wielorybach, sprzęgło jest sterowane hydraulicznie, więc nie ma linki ani samoregulatora. Nie wiem, czy we wszystkich, ale XXXXXXX podaje że tak.
Sprawdź, czy masz dodatkową pompę obok pompy hamulcowej.
A w Twoim wypadku, to podejrzewam synchronizator na 2-ce
Krzysiek - |2 Cze 2005|, 2005 19:43
Dzięki Adam A czy sie nieoriętujesz czy wymiana tego synchro. jest kosztowna i skomplikowana???
Adam_2000 - |2 Cze 2005|, 2005 20:45
Krzysiek, sprawdź dla pewności jeszcze poziom oleju w skrzyni. Jak jest go za mało, to może występować taki efekt jak u Ciebie
Naprawa nie jest raczej skomplikowana, sam synchronizator też pewnie nie jest drogi (to taki uzębiony mosiężny pierścień), ale ile może kosztować ??... nie wiem, bo zawsze robiłem to sam
kuba - |3 Cze 2005|, 2005 07:35
Koreczku - wymieniaj sprzęgiełko. Też tak miałem.
KOREK - |4 Cze 2005|, 2005 01:45
Wiecie co ja już sam nie wiem...
Sprawdziłem i poprawiłem wykładzinę pod pedałem sprzęgła, żeby wyeliminować najbardziej głupi powód.
Obserwowałem auto przez kilka dni i zasadniczo nie jest źle.
Test z ruszeniem na 4-ce znam i za każdym razem gasnął - więc ze sprzęgłem chyba nie jest tak źle.
Wkurza mnie tylko że czasem 2 ka wchodzi miodzio, a czasem (ale rzadko) musze się z nią szarpać i podwójnie wysprzęglać żeby weszła.
Zresztą chyba nie będę nic grzebał do zlotu ( brak kasy przez tą wymianę klapy/szyby)
i tam sami zobaczycie i ocenicie ten problem.
Dzieki za wszelkie sugestie
Rafał A.(antek) - |4 Cze 2005|, 2005 02:10
jezli mowisz ze podwojne wysprzeglenie pomaga, to mam 2 opcje
1) ktorys wodzik zle podgiety
2) synchornizator z jakieghos powodu dostał w dupe
Krzyshtof - |4 Cze 2005|, 2005 23:11
miałem na dniach coś podobnego w skrzyni MT75. Trudności z wrzucaniem biegu, "szukanie" biegu i problemy z wrzuceniem - opory. Wymieniłem lewarek biegów razem z czymś co mozna nazwac stelażem używka + robocizna dwie stówki. Jak reką odjął; skrzynka chodzi precyzyjnie; chce sie jeździc.
pozdro
K
Struna - |6 Cze 2005|, 2005 12:29
u brata tak było i to było sprzęgło - więc jak widac możliwości masz wiele.
adamussco - |10 Cze 2005|, 2005 09:36
a może sprawdzic cięgło do wybiraka czy nie ma za dużych luzów?
Adam_2000 - |10 Cze 2005|, 2005 09:40
Jeżeli na postoju (bez włączonego silnika) wybiera wszystkie biegi, a w czasie jazdy są kłopoty, to na bank wina sprzęgła...
Rafał A.(antek) - |10 Cze 2005|, 2005 13:01
a jak na postoju nie to co wybierak ?
Adam_2000 - |10 Cze 2005|, 2005 13:09
no... wydaje mi się, że pozostaje tylko wybierak.
__Robert__ - |13 Cze 2005|, 2005 23:26
Panowie u mnie jest taki objaw, otóż też mam problemy z wrzuceniem jedynki, muszę się z nią czasami mocować, czasami jak już wrzucę jedynkę to równocześnie troszkę mi szarpnie samochodem ( tak też jest jak wrzucam wsteczny ). Zrobiłem test na sprzęgo i na czwartym biegu przy zaciągniętym recznym gaśnie mi elegancko, także tu jest wszystko w porządku, mianowicie Adam pisałeś coś o wybieraku,powiedz mi czy można to naprawić czy też pozostaję tylko ten dość bolesny sposób a mianowicie wymiana całego sprzęgła. Czasami jest tak że biegi wrzucam miodnie bez żadnych oporów, ale to już coraz rzadziej. Wpienia mnie ten stan rzeczy, panowie poradzcie coś, co mam zrobić. A jeszcze dodam że sprzęgło bierze mi dość wysoko tzn u góry.
Pozdrawiam
marcys - |13 Cze 2005|, 2005 23:45
mam bardzo podobnie, czasami trudno wlozyc 1 i wsteczny. ale jak w kazdym aucie dotychczas wystarcza wysprzeglic raz i wchodzi. noi kiedys mialem automata a teraz jakś kombinacje ze scierki. u mnie zamiast szarpnieca jest jak wrzuce bieg troszke na sile to wchodzi z lekkim zgrzytem/głosno. sprzeglo jak u roberta wysoko. tez wybierak? czy obstawiacie wsprzeglo. na wylączonym silniku wczodzi za pierwszym razem tez z oporem
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 08:54
Panowie... jeżeli 1-ka i wsteczny włączają się ciężko i "równocześnie troszkę mi szarpnie samochodem ", to po prostu nie wysprzęgla do końca.
Albo jest rozwalony samoregulator, albo linka już tak się wysiągnęła, że samoregulator nie wyrabia.
Żeby nie narobić sobie roboty, proponuję odpuścić linkę przy pedale, a od strony komory silnika, w miejscu gdzie linka wchodzi w dziurę karoserii, założyć na linkę kawałek twardej gumy (coś w rodzaju korka) długości ok 1-2 cm.
Zniweluje to zbyt duży luz linki i na jakiś czas powinno pomóc.
Jednak najlepszym wyjściem jest zakup nowej, oryginalnej linki, co i tak Was nie ominie
Oli - |14 Cze 2005|, 2005 09:59
Marcyś, ja w poprzednim OHC miałem tak jak u Ciebie. Wymieniłem linkę i nic. Odpiełem ją od pefała i uciełem dystans gumowy gdzie linka wchodzi w karoserię. No i miodzio było.
Oli
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 10:07
Oli, ale jak wywaliłeś tego dystansa, to jeszcze "wydłużyłeś" linkę, a jak nie wysprzęgla, to trza ją "skrócić", nie ? ...
Oli - |14 Cze 2005|, 2005 10:11
Ja go nie wywaliłem tylko uciołem kawałek i pomogło adasiu.
Ps. czytałeś moje objawy w ASB?
ebastian - |14 Cze 2005|, 2005 21:29
ototototo ja mam tak wlasnie i juz wiem ze wine ponosi regulatUr
ząbki i zembatka padaka
raczej na bank podkladka z korka pomoze, bo dzis testowalem tylko wszystko co podlozylem sie sypalo :] jutro cos pokombinuje
a BTW jak wysoko powinno brac sprzęgło tzn jak bede na korek ustawial (tymczasowo of korrrz) to na jakiej wysokości ma załączać ?
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 21:51
... zostaw taki "standardowy" luz ~~3 cm na pedale
monter - |15 Cze 2005|, 2005 00:37
Ja mam lekkie trudnosci z wrzucaniem dwojki. Poza tym chyba cos z wysprzeglaniem jest nie tak. Jak odpalam samochod (zawsze na wcisnietym pedale sprzegla oraz bez recznego bo go nie posiadam) to zaraz po odpaleniu czuje jak auto lekko sie rusza. Tak jakbym wlasnie z hamulca spuscil. Dziwne bo pozniej jak jade to nie musze zupelnie do konca sprzegla cisnac na shiftach.
michalkrak - |16 Cze 2005|, 2005 13:12 Temat postu: skrzynia witam ja też zaczynam miec problemy z 1 inne biegi wchodzą ok i na 4 też gaśnie, a ten samoregulator to nowy można kupić i za ile? musze to szybko zrobić bo na zlocik nie dojadę
Adam_2000 - |16 Cze 2005|, 2005 16:42
Dojedziesz !
Bratankowi mojej małżonki w '89 OHC, linka sprzęgła zerwała się ok 15km od Łodzi.
Dzwoni do mnie i krzyczy : wujo ratuj !
Pojechałemm, zamieniliśmy się autkami i bez problemu dojechałem pod blok.
Oczywiście zmorą są światła, na których trzeba wyłączać silnik i odpalać na 1-ce.
Potem zmiana jest bezproblemowa... trzeba tylko zsynchronizować obroty silnika
... a poza tym, my użytkownicy samochodów z ASB, mówimy zdecydowane NIE wszelkim sprzęgłom, linkom i regulatorom !!!
Nie po to człowiek współczesny wymyślił ASB, żeby jakieś nieodpowiedzialne elementy w dalszym ciągu montowały w samochodach "ręczne mieszacze" !
__Robert__ - |16 Cze 2005|, 2005 20:15
Witajcie
A czy wykrzywiona łapa może powodować złe wysprzęglanie. Wjechałem na kanał i zdjąłem gumę, tą co zakrywa łapę w skrzynce i wydaję mi się że właśnie mam skrzywioną tą łapę. Nie mam pojęcia czyrzeczywiście jest skrzywiona, ale włożyłem do tego otworu latarkę i ona jest wykrzywiona pod kątem ku silnika tak jakby linka ją wykrzywiła. Jeśli ona jest rzeczywiście krzywa to powiedzcie jak to ewentualnie wyprostować, czy w tym celu trzeba zwalać skrzynie biegów?
Pozdrawam
BC_Leszcz - |29 Cze 2005|, 2005 02:22
1. Bez sprzegla Passatem przejechalem 500km (noc) - trasa z Warszawy do Darlowa - więc da się, choć 3 bieg w skrzyni nieco ucierpiał, ale nie miałem wyjścia - połamał się docisk i sprzęgło było martwe, a robocizna w Warszawie była droższa niż cena drugiej skrzyni w Koszalinie wraz z wymianą.
2. Ile może orientacyjnie kosztowac naprawa skrzyni MT-75 - chyba tylko synchronizatory. Czy to się wogóle opłaca ? Ktoś to robi ?
U mnie bieg zawsze można wrzucić, ale przy zmianie biegów przy wyższych obrotach (tak powyżej 4-5 tys) wyczuwa się pewien opór, głównie przy zmianie 1-2. Da się spokojnie z tym jeździć, bez problemu zmienia się biegi, ale przy zmianie 1 na 2 trzeba nieco dłużej przytrzymać sprzęgło aby obroty spadły - wtedy można jednym ruchem przeprowadzić dźwignię robiąc literkę I (z góry na dół), a przy wysokich obrotach trzeba robić literkę E (dodatkowe odbicie w prawo na luzie) bo inaczej czuć opór albo i lekkie "chrupnięcie" w skrzyni.
Struna - |29 Cze 2005|, 2005 10:22
taniej kupisz skrzynię w dobrym stanie niż ją wyremontujesz.
A co do łapy - extremalnie rzadko się zdarza żeby się łapa skrzywiła czy coś- ona ma taki kształt specyficzny - a masz jakies problemy z wysprzęglaniem Robert ?
__Robert__ - |29 Cze 2005|, 2005 23:05
No właśnie czasami mi jedynka i wsteczny wchodzą miodnie, a czasami jest odczuwalny opór. I właśnie nie wiem co może być przyczyną, jak wyżej pisałem zrobiłem teścik na sprzęgło i wygląda na to że sprzęgło jest w porządku. Wygląda mi to na to że nie wysprzęgla do końca i stąd te opory. Zbyszek WWW jechał moim Scorpio także jak będziesz się z nim widział to może Ci opisać objawy, Zbychu mówi że nie wysprzęgla . A gwoli ścisłości Skrzynia to N9.
Podrówki
Struna - |30 Cze 2005|, 2005 15:50
hmm - u brata też tak było - niby elegancko zasprzęglał, nie ślizgało i wlasnie biegi czasem wchodziły całkiem nieźle a czasem masakra - w niedługim czasie zaczęło uślizgiwac i padło sprzęgło całkiem.
__Robert__ - |30 Cze 2005|, 2005 18:18
No pożyjemy zobaczymy narazie przestałem się tym przejmować, jak mi padnie to po prostu wymienię kompletne sprzęgło i już. Narazie jeżdzi bardzo dobrze.
Struna - |1 Lip 2005|, 2005 12:01
no i tak trzymaj
George - |3 Gru 2005|, 2005 14:54
hm, a u mnie nigdy ze wstecznym nie miałem kłopotu wchodzi miodnie , mały kłpot jest z 1 i 2 . gdzie 1 raz wchodzi bez promlemu a raz czuć większy opór przy wrzucaniu ale nigdy nie muszałem wcisnąć sprzęgło jeszcze raz , tylko poprostu większy opór używac żeby wchodziło. natomiast przy 2 jest praktycznie stały nie duży opór (nawet bardziej szukanie biegu niż opór)na co stawiacie
pozdrawiam
olcha20 - |5 Gru 2005|, 2005 19:47
U mnie bieg zawsze można wrzucić, ale przy zmianie biegów przy wyższych obrotach (tak powyżej 4-5 tys) wyczuwa się pewien opór, głównie przy zmianie 1-2. Da się spokojnie z tym jeździć, bez problemu zmienia się biegi, ale przy zmianie 1 na 2 trzeba nieco dłużej przytrzymać sprzęgło aby obroty spadły - wtedy można jednym ruchem przeprowadzić dźwignię robiąc literkę I (z góry na dół), a przy wysokich obrotach trzeba robić literkę E (dodatkowe odbicie w prawo na luzie) bo inaczej czuć opór albo i lekkie "chrupnięcie" w skrzyni.[/quote]
Mam identyczny problem ( tylko ze u mnie problem jest juz przy 3000 obr przez to nie możliwy jest czasem szybki start a o 5000 obr to mowy nie ma żeby weszło - bo sie musze tak p i e r*** zanim 2 bieg wbije, musze poczekać az zejdą obroty - i maksymalnie odgiac lewarek w lewo i powolutku.. lecz z dużą siłą...a i tak do d*** wchodzi czasem. Jakbym chcial szybko bieg zmienić to chrupnie przeraźliwie, Ten od którego odkupiłęm Scorpio dał mi fakture z lutego 2004 - kompletne sprzegło + robocizna=>ponad 1000pln.. wiec chyba sprzegło ok.. - ale łapie mi dopiero przy podłodze-linki nie mam.. wiec jak zrobić aby łapało wyżej? - no i czy wymiana synchronizatorów ( chyba jednego - bo inne biegi wchodza raczej OK. ) to jakaś poważna sprawa?
Dedmike - |6 Gru 2005|, 2005 08:05
witka...
na 100% synchronizator...z tego co sie orientuje to jest jeden wspólny synchro dla 1 i 2 biegu...żeby wymienić trza całą skrzynie rozkopać...
pozdrawiam
Dedmike
Adam_2000 - |6 Gru 2005|, 2005 09:35
| Dedmike napisał/a: | | ... z tego co sie orientuje to jest jeden wspólny synchro dla 1 i 2 biegu |
A co to za teoria ?!?
1-ka ma swój synchronizator, a 2-ka swój... no chyba, że ja czegoś nie wiem
olcha20 - |6 Gru 2005|, 2005 14:18
No mi własnie w sklepie powiedziano, iż synchronizator jest wspólny do 1 i 2 biegu - i kosztuje bagatela 406pln... a pierścień synchronizatora który czasem jest przyczyna kosztuje 112,50pln . Twierdzil iż nieraz na ten pierścień ludzie mówią iż jest to "synchronizator" - ja nie mam pojęcia - ale chyba będę żyl z tym problemem az się rozsypie - i przerzuce skrzynię - bo jak policze z robocizną to wszytko....
Adam_2000 - |6 Gru 2005|, 2005 14:41
Proszę... wszystkie numerki 8 to własnie synchronizatory
Struna - |8 Gru 2005|, 2005 16:52
zamiast robić E to poprostu jak w starze czy jelczu dwa razy przesprzęglij
pablo - |11 Lut 2006|, 2006 20:36
witam
Mam ten sam problem co KOREK ale przy ciepłym silniku przestaje stukać czy to to samo???? :715:
adamussco - |20 Lut 2006|, 2006 11:36
Kolejny raz chylę czoła przed fachowcami, ale czy mieliście kiedyś taki problem:
Samochód jeździ normalnie, choć trochę zgrzyta. ale przy ruszaniu czasami znikają biegi jedyny namacalny bieg to 5 po wrzuceniu jej zaczynają się pojawiać biegi 1, 2 i wszystkie tarcza jest ok bo skrzynkę wyciągałem z 4 mc. Temu olej jest, i co wy na to?
Rafał A.(antek) - |20 Lut 2006|, 2006 14:25
ja obstawiam tarcze sprzegła, moooze linke i samoreglulator...
Adam_2000 - |20 Lut 2006|, 2006 15:10
Wywal manuala i wstaw normalną, automatyczną skrzynkę !!
Kevin Xy - |20 Lut 2006|, 2006 15:12
| Adam_2000 napisał/a: | Wywal manuala i wstaw normalną, automatyczną skrzynkę !! |
buzia
marcys - |20 Lut 2006|, 2006 15:18
to dobre dla emerytów
Rafał A.(antek) - |20 Lut 2006|, 2006 15:20
| marcys napisał/a: | | to dobre dla emerytów |
tak mowia ci co nie maja i zazdroszcza.
PS jedzienie hamburgera staje sie prosta czynnościa z ASB
Kevin Xy - |20 Lut 2006|, 2006 15:22
Marcys !! ta skrzynka ma same plusy- mozna cokolwiek zjesc lub wypic
masz racje Rafal- tak gadaja bo nie maja
marcys - |20 Lut 2006|, 2006 15:23
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | PS jedzienie hamburgera staje sie prosta czynnościa z ASB |
ale czy zdrową:D jeszcze wyjdzie ze poznasz automaciarza po brzucholu:D:D;)
Adam_2000 - |20 Lut 2006|, 2006 15:25
| marcys napisał/a: | | le czy zdrową jeszcze wyjdzie ze poznasz automaciarza po brzucholu:D |
Jasne ! - to widać po Rafale, Kevinie, czy po mnie !
Kevin Xy - |20 Lut 2006|, 2006 15:38
hahaha
Marcys- ja brzucha miec nie bede, i to wlasnie dzieki asb- po prostu jazda jet tak przyjemna ze nawet jet ochota pobiegac- a Ty pewnie wychodzisz z auta taki zmeczony wajchowaniem ze do domy sie nie dasz rady doczolgac
Rafał A.(antek) - |20 Lut 2006|, 2006 15:41
wlasnie
Matth - |20 Lut 2006|, 2006 20:17
haha ale porady :692: chłopak chce miec spokój a wy mu tu nowy problem chcecie zafundowac i to n razy droższy a biegac wam się chce z lekkości w portwelach po wizycie u automaciarza po kolejnej naprawie chyba ja tam bynajmniej zmeczony nie wysiadam
Rafał A.(antek) - |21 Lut 2006|, 2006 01:47
ja wlasnie dzois wracalem wieczorkiem do domu lewa łapka na kierownicy obsluguje wszystko, kiere, radio, migacze a prawa odpoczywa, relaks jazda, jeszcze pasazerke mozna tu i ówdzie...
Kevin Xy - |21 Lut 2006|, 2006 10:56
a ja prawa trzymam na fotelu pasazera ktory akurat grzeje aby raczka miala cieplutko
marcys - |21 Lut 2006|, 2006 11:05
hehe ja to sie nawajchuje, no normalnie masakra, ruszam z 2ki daje trojke i na tym sie konczy wajchowanie:) zamiast oleju to za tą kase zmieniam skrzynie:Dpoza tym młody jestem a kozackie auto=manualna krzynka;) zestarzeje sie, se kupie emerycką wersje:D :688:
Struna - |21 Lut 2006|, 2006 11:08
| marcys napisał/a: | | poza tym młody jestem a kozackie auto=manualna krzynka;) zestarzeje sie, se kupie emerycką wersje |
popieram
Kevin Xy - |21 Lut 2006|, 2006 11:59
| marcys napisał/a: | | poza tym młody jestem |
hahaha, zartownis
adamussco - |21 Lut 2006|, 2006 12:52
To ja tu liczę na pomoc specjalistów w dziedzinie skrzynek biegów a wy sobie robicie "sondę" jak Kurek z Kamińskim na temat tego, co lepsze cukier czy glukoza,
Ja nie twierdze ze automat jest gorszy nie stać mnie na inną skrzynkę mogę powiedzieć tylko, że to nie jest tarcza sprzęgła w testach z ruszaniem jest ok.
Ale pojawiły się inne dodatkowe objawy coś walnęło mi w podłogę jakby kamień i później jak powciskałem sprzęgło zablokowała się skrzynka znowu po zablokowaniu się biegów wyłączyłem silnik, zapiłem 1 i na sprzęgle włączyłem samochód odpalił tak jakby szarpnął i coś zaczęło zgrzytać, jak przestało to biegi zaczęły wchodzić jak malina. dzisiaj jadle na kanał zobaczę czy to nie coś z wałem czy inną pierdołą.
marcys - |21 Lut 2006|, 2006 12:54
wiadomo ze cukier;)
ale serio posprawdzaj sprzegło czy co tam jeszcze napisali ale skrzynie do DOHC są tak tanie...ze wieksza robota przy tej jest troche mało oplacalna.
Struna - |21 Lut 2006|, 2006 13:03
czyżby się dociś posypał, ewentualnie łapa pękła.
adamussco - |21 Lut 2006|, 2006 13:47
Dobra struna a myślisz o łapie co mocyje skrzynke z podwoziem?
Struna - |21 Lut 2006|, 2006 13:48
nie, o łapie wyciskającej sprzęgło.
fiebik - |22 Lut 2006|, 2006 01:23
| adamussco napisał/a: | | Samochód jeździ normalnie, choć trochę zgrzyta |
Jeżeli zgrzyta tylko przy zmianie biegów to typowo trzeba szukać problemu ze sprzęgłem.
| adamussco napisał/a: | | tarcza jest ok bo skrzynkę wyciągałem z 4 mc. Temu |
Tarcza to nie wszystko - docisk? łożysko oporowe? linka? łapa? samoregulator?
Jeżeli to wszystko jest na 100% OK to niestety jakiś synchronizator w skrzynce poleciał.
| adamussco napisał/a: | | ale przy ruszaniu czasami znikają biegi jedyny namacalny bieg to 5 po wrzuceniu jej zaczynają się pojawiać biegi 1, 2 i wszystkie |
Ale ten objaw to typowy dla uwalonego któregoś łożyska trzymającego któryś z wałków w skrzyni, tyle że wtedy powinieneś słyszeć brzydkie dźwięki podczas jazdy, szczególnie głośniejsze gdy rozpędzony nagle zdejmiesz nogę z gazu.
[ Dodano: 2006-02-22, 01:27 ]
| adamussco napisał/a: | | Ale pojawiły się inne dodatkowe objawy coś walnęło mi w podłogę jakby kamień i później jak powciskałem sprzęgło zablokowała się skrzynka znowu po zablokowaniu się biegów wyłączyłem silnik, zapiłem 1 i na sprzęgle włączyłem samochód odpalił tak jakby szarpnął i coś zaczęło zgrzytać, jak przestało to biegi zaczęły wchodzić jak malina. dzisiaj jadle na kanał zobaczę czy to nie coś z wałem czy inną pierdołą. |
"Aaaaaaa Borynaaaaa - nie dosłyszałem pytaniaaa" - stawiam na łożysko oporowe.
adamussco - |22 Lut 2006|, 2006 09:45
zastanawiam się nad łożyskiem oporowym. Po wczorajszym kanale stwierdzam :olej jest, łapa cała od sprzęgła, ale jest jeszcze jeden ślad, jak byłem w kanale na oględzinach to zauważyłem ciekawy objaw kuzyn wciskał sprzęgło na luzie i szarpneło autem, jak macie jakieć sugestje to bede wdzięczny
marcys - |22 Lut 2006|, 2006 09:50
łoooożżyyyyssskkkoooo ooopppooorrrrooooowweeeee.....
fiebik - |22 Lut 2006|, 2006 09:52
| adamussco napisał/a: | | kuzyn wciskał sprzęgło na luzie i szarpneło autem, jak macie jakieć sugestje to bede wdzięczny |
Łożysko oporowe i kropka.
Jak masz na luzie, to nie znaczy jeszcze, że w skrzyni nic się nie kręci.
adamussco - |22 Lut 2006|, 2006 09:58
z tym łożyskiem też mi się tak wydaje ale muszę czekać do ciepełka na robote chyba że całkiem padnie. w fiacie take łożysko wywierciło mi dzire w łapkach słoneczka i wpadlo do środka
Struna - |22 Lut 2006|, 2006 10:06
i tutaj też może się tak staś, więc lepiej się pośpiesz bo potem wymienisz całe sprzęgło.
marcys - |22 Lut 2006|, 2006 10:41
docisk juz i tak pewnie jest be.
adamussco - |24 Lut 2006|, 2006 11:28
Wczoraj mechanik Lawinowej w Łodzi upewnił mnie, że to na 90% sprzęgło, więc chciałem się przymierzyć tak mniej więcej do wymiany na nowe i mam pytanie, co do kupna, jakiej najlepiej żeby było firmy i gdzie można za rozsądne pieniądze kupić cały komplet?
Struna - |24 Lut 2006|, 2006 11:30
luk, sachs, motorcraft.
marcys - |24 Lut 2006|, 2006 11:31
Valeo bywa tanie.
Matth - |24 Lut 2006|, 2006 13:56
I zupelnie przyzwoite jakosciowo
Rafał A.(antek) - |24 Lut 2006|, 2006 14:20
kupic u jacka z FCP albo abscar albo u jacka na lawinowej, tez ma dobre ceny
adamussco - |24 Lut 2006|, 2006 15:02
mam namiar na firme z warszawy czy coś wiecie o niej i czy o takie sprzęgło chodzi do mojego ?? http://www.fordczesci.pl/...n,264445,0.html
Struna - |24 Lut 2006|, 2006 15:40
no napisane przecież że 2.0 DOHC 8V - to musi pasić. Tylko że nie napisali do jakiej skrzyni - ale DOHC nie miały zdaje się N9 - no chyba, że jakaś przeróbka.
adamussco - |27 Lut 2006|, 2006 07:58
skrzynke mam zdaje się że normalną wsteczny z pierścieniem podnoszonym do góry, jak byście jeszcze podali mi jaki ona nosi symbol to moja radość była by pełna i o co zapytać się zamawiając to sprzęgło z góry dzięki
Rafał A.(antek) - |27 Lut 2006|, 2006 08:43
MT75
Adam - |8 Mar 2006|, 2006 12:38 Temat postu: Sprzęgło 2,0 8V a 2,3 16V To samo czy inne?? Wszystko wskazuje na to ze bede wymieniał silnik. Niestety od czasu do czasu mam problemy ze sprzęgłem ktore pewnie bede musial wymienic. Moge tanio dostac od 2,0 8V sie zastanawiam czy bedzie pasowalo do mojego 2,3
|
|