Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Amortyzatory na tyl - jakie?

pandy - |9 Lut 2010|, 2010 15:47
Temat postu: Amortyzatory na tyl - jakie?
Witam, z gory dzieki za opinie - ja mysle o KYB553151 - rekomendacje mile widziane - no i jedna kwestia jeszcze - jakies ceny spodziewac sie za amory na tyl? 190zl za te kayabe wydaje mi sie cena dobra - duzo przeplacam?

cel to usztywnienie samochodu jak rowniez koniecznosc zmierzenia sie z tylem - przod zrobiony (zostaly tylko sprezyny nieruszane) i dalej uskarzam sa na nieznosna miekkosc i podatnosc na bujliwosc

Struna - |9 Lut 2010|, 2010 16:24

sobie doprowadź do ładu zawias to nie będzie bujać ani miękko nie będzie.
masa300789 - |9 Lut 2010|, 2010 17:00

oponki tez moga byc bardzo miekkie.. :roll: i wrazenia jak lajby ;)
pepi - |9 Lut 2010|, 2010 18:42

pandy napisał/a:
cel to usztywnienie samochodu jak rowniez koniecznosc zmierzenia sie z tylem - przod zrobiony (zostaly tylko sprezyny nieruszane) i dalej uskarzam sa na nieznosna miekkosc i podatnosc na bujliwosc
- http://aukcja.interia.pl/...?item=908891051
pandy - |9 Lut 2010|, 2010 19:37

Struna napisał/a:
sobie doprowadź do ładu zawias to nie będzie bujać ani miękko nie będzie.


Strun - polec jakis warsztat gdzie ktos sprawdzi i powie co jest nie tak - jak prosze by sprawdzili i zrobili co trzeba to slysze zrobione, jest ok - kasuja i daja zielone swiatlo a potem mam kwiaty jak teraz ze robie naprawe zacisku w polu...

Wsadze i sprezyny i amory i zrobie zawias tylko gdzie?

[ Dodano: |9 Lut 2010|, o 19:38 ]
pepicosi napisał/a:
http://aukcja.interia.pl/show_item.php?item=908891051


ano wiem o tym i dlatego przy najblizszej okazji chce to wsadzic - nie moze byc ze mi sie fura trzesie jak mnie tico mija w druga strone... dzieki za link do aukcji

[ Dodano: |9 Lut 2010|, o 19:41 ]
masa300789 napisał/a:
oponki tez moga byc bardzo miekkie.. :roll: i wrazenia jak lajby ;)


ech dbam o cisnienia choc w zimie teraz nie chce przesadzac z nabijaniem wiecej niz fabryka

Struna - |9 Lut 2010|, 2010 19:54

tak z własnych obserwacji. Nawet idiotyczne gumki co trzymają stab mają spore znaczenie.
gufer-posepny - |9 Lut 2010|, 2010 19:59

no weźcie tego chińskiego harta w pierony . jak ci auto lata jak dzikie to zrób test amorów na początek . sprawność 60-50 % - na śmieci . potem lecisz i badasz czy piasty są ok i tak dalej .
pandy - |9 Lut 2010|, 2010 20:01

Struna napisał/a:
tak z własnych obserwacji. Nawet idiotyczne gumki co trzymają stab mają spore znaczenie.


Ech... mam tego swiadomosc - przod wymienilem chyba wiekszosc jesli nie wszystko - tylko sie pukali w glowe dlaczego to robie - przeciez nie trzeba, mowie cos mi trze, mam stuki, mechnika wisada jezdzi i mowi ok, jade po jakims czasie na stacje diag i prosze panowie rzucice okiem bo mnie niepokoi to stukanie - efekt luzna maglownica - niedokrecona sruba (a mechanik sprzedawal mi bajke o wpadajacym w rezonans przewodzie hydraulicznym)

W tej chwili wiem ze musze robic co najmniej jedna polos, dyfer, wal i zaciski bo mechanik powiedzial ze jest dobrze gdy nie bylo dobrze...

Skasowalem juz jeden samochod i w tej chwili staram sie nie oszczedzac na zawieszeniu i ogumieniu

[ Dodano: |9 Lut 2010|, o 20:05 ]
gufer-posepny napisał/a:
no weźcie tego chińskiego harta w pierony . jak ci auto lata jak dzikie to zrób test amorów na początek . sprawność 60-50 % - na śmieci . potem lecisz i badasz czy piasty są ok i tak dalej .


amory na przodzie nowe, podobnie drazki, przeguby, gumy, wahacze, odobije, oslony nawet lozyska przy kolumnie (przynajmniej to kupilem i dalem do zalozenia)

w tej chwili chce zrobic tyl bo na przodzie nie mam za bardzo juz co... dlatego pytam o amory do tylu, a takze o inne elementy ktore sie moga sypac np jesli domyslam sie ze poprzedni wlasciciel uzywal samochodu do driftu i palenia laczkow bo nie stac bylo go na BMW

Struna - |9 Lut 2010|, 2010 20:05

a sam sobie jakoś nie możesz posprawdzać ?

[ Dodano: Wto 09 Lut, 2010 ]
Cytat:
amory na przodzie nowe, podobnie drazki, przeguby, gumy, wahacze, odobije, oslony nawet lozyska przy kolumnie (przynajmniej to kupilem i dalem do zalozenia)
i po tym wszystkim masz jakieś problemy z bujaniem i miękkością przodu ?

co do tyłu to amory, spręzyny ( w razie potrzeby ). Oblukać czy nie ma luzu na piaście, no i sprawdzić stan poduszek belki.

pandy - |9 Lut 2010|, 2010 20:50

Struna napisał/a:
a sam sobie jakoś nie możesz posprawdzać ?


Hmmm to czuje ze cos jest nie tak - przeciez nikt nie wydaje kasy bez potrzeby...


Struna napisał/a:

[ Dodano: Wto 09 Lut, 2010 ]
Cytat:
amory na przodzie nowe, podobnie drazki, przeguby, gumy, wahacze, odobije, oslony nawet lozyska przy kolumnie (przynajmniej to kupilem i dalem do zalozenia)
i po tym wszystkim masz jakieś problemy z bujaniem i miękkością przodu ?


Nawet na diagnostyce powiedzili ze jest miekki no ale to limuzyna wiec pewnie tak ma...

trudno mi powiedziec czy naprawde amory wymienione - zakladam ze tak bo widze ze wygladaja jak nowe

Dlaczego meczy mnie tyl - bo mam wrazenie jakby mi gdzies dupa latala - inaczej mowiac mam wrazenie jakbym miedzy mna a samochodem lub meidzy droga a samochodem mial cos miekkiego i bujliwego - rodzaj wodnego materaca i to powoduje ze zwyczajnie nie mam psychicznego komfortu - moze za duzo wymagam - nie wiem

Struna napisał/a:

co do tyłu to amory, spręzyny ( w razie potrzeby ). Oblukać czy nie ma luzu na piaście, no i sprawdzić stan poduszek belki.


amory bede robil bo i tak wypada je zrobic, luz na piascie to mnie niepokoi jak juz zawracalem glowe w innym watku - tak czy siak pytam sie o te amortyzatory bo w UK sa po 35 funtow co nawet z wysylka oznacza ze sa po ok 188zl za sztuke gdy w PL wszedzie widze je powyzej 270zl


A wlasnie szukam i wynalazlem cos takiego:
http://www.allegro.pl/ite...ja_wahacza.html
http://www.allegro.pl/ite...nego_dolna.html

jakies info o tym?

ford2fast - |9 Lut 2010|, 2010 21:08

pepicosi napisał/a:
pandy napisał/a:
cel to usztywnienie samochodu jak rowniez koniecznosc zmierzenia sie z tylem - przod zrobiony (zostaly tylko sprezyny nieruszane) i dalej uskarzam sa na nieznosna miekkosc i podatnosc na bujliwosc
- http://aukcja.interia.pl/...?item=908891051
Przecież to nie jest forum Bizona :shock:


pandy napisał/a:
luz na piascie to mnie niepokoi jak juz zawracalem glowe w innym watku

Może być jedną z przyczyn :)
Jeżeli nie usuniesz go w porę będziesz miał więcej wydatków :(

gufer-posepny - |9 Lut 2010|, 2010 21:15

co do amorów to zapodaj sprawne używki . luz na pieście daje efekt że auto tyłem pływa po drodze . jest trudne do prowadzenia w łuku . w końcu tył prowadzi już jedno koło a nie dwa .
masa300789 - |9 Lut 2010|, 2010 21:20

co do piast to tez niezle potrafia bujac ...jak wiekszy to nawet na prostej drodze plywa
gufer-posepny - |9 Lut 2010|, 2010 21:23

jak się koło zablokuje to ładnie obraca .
masa300789 - |9 Lut 2010|, 2010 21:29

gufer-posepny napisał/a:
jak się koło zablokuje to ładnie obraca .
do tego na szczescie nie doszlo :P
pepi - |9 Lut 2010|, 2010 21:40

Struna napisał/a:
no i sprawdzić stan poduszek belki.
- zobacz tuleje w wachaczu i w belce te 2 w pionie bo one mają znaczny wpływ na prowadzenia auta -a jak wyjdzie że amory ok i luzu brak to zobacz czy ci tyłu śladuje , można dać springi od mesia wtedy auto prowadzi się napewno lepiej są tacy co bizony widzą na tym forum taki ich urok :P co zrobić jak te orginalne springi nie są przewidziane na butle z gazem i gaśnice :P ja mam w 3 autach mesiowe i miodzo oczywiście oprucz mego kosa bo on się prowadzi dziwnie a firma HART ??? http://www.hartphp.com.pl/index.php?go=4
Struna - |9 Lut 2010|, 2010 22:10

pandy napisał/a:
A wlasnie szukam i wynalazlem cos takiego:
to pierwsze to hgw do czego, to drugie do kombi.
wieloryb - |9 Lut 2010|, 2010 22:33

Struna napisał/a:
pandy napisał/a:
A wlasnie szukam i wynalazlem cos takiego:
to pierwsze to hgw do czego, to drugie do kombi.

z beczki Zomo, czy za hgw nie dostaje się czerwonych punktów?? :)

Struna - |9 Lut 2010|, 2010 23:09

a co - hgw to przekleństwo ?
pandy - |9 Lut 2010|, 2010 23:19

dzieki wszystkim - dalej szukam warsztatu najlepiej Szczecin
ford2fast - |9 Lut 2010|, 2010 23:30

pepicosi napisał/a:
Struna napisał/a:
no i sprawdzić stan poduszek belki.
- zobacz tuleje w wachaczu i w belce te 2 w pionie bo one mają znaczny wpływ na prowadzenia auta -a jak wyjdzie że amory ok i luzu brak to zobacz czy ci tyłu śladuje , można dać springi od mesia wtedy auto prowadzi się napewno lepiej są tacy co bizony widzą na tym forum taki ich urok :P co zrobić jak te orginalne springi nie są przewidziane na butle z gazem i gaśnice :P ja mam w 3 autach mesiowe i miodzo oczywiście oprucz mego kosa bo on się prowadzi dziwnie a firma HART ??? http://www.hartphp.com.pl/index.php?go=4

Firma owszem polska :)
Tylko to badziewie konfekcjonowane w opakowania z takim napisem można również sprzedawać z logo TESCO :):

pepi - |10 Lut 2010|, 2010 07:19

ford2fast napisał/a:
Firma owszem polska
Tylko to badziewie konfekcjonowane w opakowania z takim napisem można również sprzedawać z logo TESCO
-sanowny kolego wiem że ty MC propagujesz bo niby takie wspaniałe jest tylko jakoś po swieczkach tego nie widać :P a tak naprawdę to ty wiesz gdzie te wspaniałe towary z napisem ford są robione bo chyba nie -serwisy też polskie rozprowadzają więc też polskie a kupują od mafi forda :690: oczywiście po drodze cena jest znacznie podbijana bo polak zapłaci więcej niż niemieca co tam :P
pandy - |10 Lut 2010|, 2010 11:39

pepicosi napisał/a:
oczywiście po drodze cena jest znacznie podbijana bo polak zapłaci więcej niż niemieca co tam :P


Nie narzekaj - holendrow doja jeszcze bardziej niz nas - za klocki na tyl (zreszta zle bo GDB471) chca 90 euro - z moich obserwacji wynika ze najtaniej jest w UK i zamierzam przerzucac sie na ten kierunek z kupnem czesci - przy zbiorczej paczce wychodzi taniej niz w PL

z ostatnich cen
ready to fit katalizator do DOHC2.3 to w DE ok 200 euro a w NL juz 279E... (a w PL nie ma) nie wiem ile w UK ale moze zaczne szukac jak widze nasze zlote raczki co nie potrafia czegos naprawic by nie zepsuc (tu powinno byc ostrzej ale ZOMO czuwa) czegos innego a najlepiej dwoch innych rzeczy i moze jeszcze podmienic cos z samochodu bo koelga ma taki sam ale mu cos szwankuje a tu trafili frajera...

Obiecalem sobie teraz ze jak poajde do serwisu to stoje przy samochodzie i patrze na rece, zadam faktury i wszystkich czesci wyjetych z samochodu.

Pzdr ze snieznej (2cm sniegu) Holandi - znow sypnelo sniegiem wiec holendrzy glupieja...

sobolaqe - |10 Lut 2010|, 2010 11:53

pandy napisał/a:

Nie narzekaj - holendrow doja jeszcze bardziej niz nas - za klocki na tyl (zreszta zle bo GDB471) chca 90 euro - z moich obserwacji wynika ze najtaniej jest w UK i zamierzam przerzucac sie na ten kierunek z kupnem czesci - przy zbiorczej paczce wychodzi taniej niz w PL


standardowo ASO w polandi ma marze 30-70 % (na przykladzie forda), rzadko bywa mniej ale za to czesciej zdaza sie ze jest to 100 % czy nawet kilkaset. to juz zalezy od czesci.
na samych olejach ostatnio widzialem 300% marzy :-d

Struna - |10 Lut 2010|, 2010 12:06

na wahaczach mają też w okolicy 100% marży.
pandy - |10 Lut 2010|, 2010 12:13

Panowie - wiem co nieco o cenach czesci i materialow stad twierdze ze rzeczywiste koszty a koszty sprzedazy maja sie miedzy 1: a 1:8 - zwyczajnie i ordynarnie mowiac przebitka 600 - 800% nie jest niczym niezwyklym... kiedys naprawialem koledze modul klimy - pomijaajc ze trudny do zrobienia to cena powyzej 1000zl - po ptwarciu modulu okazalo sie ze uwalaona jest dioda zenera i tranzystor zalczajacy cewke przekaznika - koszt elementow to 2zl - caly modul w czesciach i opracowaniu to maks 100zl - 900zl to rozne zyski i koszty po drodze...

klasycznym przykladem sa polibusze ktore jak sie uprze czlowiek to moze sobie samemu zrobic w domu tylko nikomu sie nie chce

pepi - |10 Lut 2010|, 2010 12:43

mi tam lata kto ile chce zarobić :) jak są jelenie i chcą tyle płacić to ich sprawa ;) tylko jak nie ma gdzie kupić -tak zwanego zamienika to już jest chamstwo i tyle wtedy człek płaci i marudzi bo tyle można lub -tak zwane forumowe -bizonowanie jak kogoś nie stać
pandy - |10 Lut 2010|, 2010 13:14

stac czy nie - ja potrafie wydac kase na inne rzeczy - gdybym chcial isc po kosztach to kupilbym opla albo jakiegos fiata - problemem jest to ze nie chce przeplacac...
sobolaqe - |10 Lut 2010|, 2010 13:38

pandy napisał/a:
stac czy nie - ja potrafie wydac kase na inne rzeczy - gdybym chcial isc po kosztach to kupilbym opla albo jakiegos fiata - problemem jest to ze nie chce przeplacac...


no i dlatego wiekszosc z nas stara sie pomyslec dobrze zanim kupi czesci i wybrac najlepsza opcje (jakosc i cena) a nie myslec tylko przez pryzmat znaczka(cena bardzo czesto na minus a i jakosc niezawsze super - pare przypadkow padnietych swiec MC opisanych na forum)

no i sa przypadki jak ktos chce poprawic fabryke i np miec lepsze hamulce to tez raczej niema co szukac w produktach MC :-d

pandy - |10 Lut 2010|, 2010 19:26

sobolaqe napisał/a:
no i dlatego wiekszosc z nas stara sie pomyslec dobrze zanim kupi czesci i wybrac najlepsza opcje (jakosc i cena)


a ja z racji malego doswiadczenia chce sie poradzic, dowiedziec i cenie kazda uwage i opinie

pepi - |10 Lut 2010|, 2010 20:16

pandy napisał/a:
stac czy nie - ja potrafie wydac kase na inne rzeczy - gdybym chcial isc po kosztach to kupilbym opla albo jakiegos fiata - problemem jest to ze nie chce przeplacac...
-proponuje ci kupić cosa :-d a potem pogadamy co i jak :P
pandy - |11 Lut 2010|, 2010 11:42

pepicosi napisał/a:
proponuje ci kupić cosa :-d a potem pogadamy co i jak :P


chcialem bardzo i uwierz mi ze zaluje ze tak nie zrobilem :D (haha prosze tylko nie mow ze mam sklonnosci samobojcze)

pepi - |13 Lut 2010|, 2010 21:21

pandy napisał/a:
chcialem bardzo i uwierz mi ze zaluje ze tak nie zrobilem (haha prosze tylko nie mow ze mam sklonnosci samobojcze
- ja mam tego samogo 4 rok :-d trza być twardy i tyle :P
irek - |14 Lut 2010|, 2010 12:02

dobra bo odbiegacie od tematu ;)

się już zgubiłem czy zawias zrobiony czy nie u kolegi :)

masz kolego niby cały przód zmieniony i masz nadal miękki ? dziwne ?

pytanie jakie amorki masz te niby nowe ?

zapodaj na pręt stabilizatora gumki z 2.0 16V są mniejszej średnicy ale się wcisną i mocno usztywnią - to na początek bym zrobił

druga opcja to tylko amorek nie ma bata

pandy - |15 Lut 2010|, 2010 11:14

Zrobione z przodu:

oba wahacze (robione w odstepach ok pol roku bo tak sie sypaly - oczywiscie nowe gumy itd)
nowe lozyska w kolumnie, odboje oslony i amortyzatory
nowe koncowki drazkow sterowniczychn do tego nowe gumy w stabilizatorze byly.

Amory z Auto-Watin'u - fordowskie (orginal)

Przod jest mieciutki (tyl tez) - wystarczy go mocnij dotknac i nurkuje - nie ma bujania - amory od razu gasza drgania, przejazd przez hopke jest ok (nie ma oscylacji po przejechaniu)

mijanie osobowki jak np tico z roznica 100kmph (ja 50, tico 50 w przeciwna) powoduje bujniecie, kazdy wiekszy pojazd zmusza do kontry, tendencja do kladzenia w zakretach, teraz dodam ze czuje jakby mi rozjezdzal tyl

O samym samochodzie:

Samochod nie byl bity w sensie rozjechanej geometri - kupiony w Niemczech z udzkodzonym silnikiem, dwoch wlascielei wczesniej, jeden 50 paro letni niemiec, drugi 27 letni, ten drugi prawdopodobnie zarznal silnik (podejrzewam ze Scorpio byl uzywany do driftow) - stan fury byl ogolnie dobry (robione cos z przodu od strony pasazera bo byl nowy klosz i odcien na blotniku inny ale robione w Niemczech) silnik zarzniety bo prawdopodobnie zatkal sie katalizator (wydmuchniety az do srodkowych kwadraciakow) - cala reszta wlasciwie bez zastrzen (przednia szyba grzana i sprawna w calosci, klima w pelni nabita, czysty w srodku itd).

irek - |15 Lut 2010|, 2010 13:38

pandy napisał/a:
mory z Auto-Watin'u - fordowskie (orginal)


hmm aby był mięciutki coś nie teges

Też mam nowe amorki no ok 1 roczne ale przód jest sztywny, że ciężko go ugiąć ręką

obstawiam te amorki, że są jakieś dziwne u Ciebie

pandy - |15 Lut 2010|, 2010 15:53

Hmmm dziwne - amorki byly nowe, zapakowane - sciagane z magazynu w Niemczech, niby mam na to fakture ale po takim czasie watpie w efektywnosc reklamowania - tyl jest zreszta tez miekki i tak jak przod nie bujliwy - ja raczej stawiam na sprezyny bo wybieranie z przodu jej poprawne (i poprawilo sie po wymianie amortyzatorow)
Adam73 - |15 Lut 2010|, 2010 16:15

pandy, jedź na szarpaki i wszystko bedzie jasne.
pandy - |15 Lut 2010|, 2010 16:46

Adam73 napisał/a:
pandy, jedź na szarpaki i wszystko bedzie jasne.


od zmiany amorow i wahaczy bylem na szarpakach kilka razy - nawet na stacji specjalizujacej sie w geometrii pojazodw (w Podjuchach na Floriana Szarego - rekomendowana w Szczecinie do takich spraw) - konkluzja panow jest zawsze taka sama "no miekki jest ale wszystko w porzadku" (choc troche rozczarowany bylem ze skutecznosc amortyzatorow po wymianie nie byla znaczaco wieksza niz przed ale wytlumaczono mi ze to nie jest sprawa taka prosta a ze trakcja sie poprawila to dalem spokoj - po prostu jest miekki tak jak byl ale tlumi lepiej i nie wpada w oscylacje - stad podejrzenie ze to sprezyny i/albo ze taki juz jego urok "bo to paaanie limuzyna i mientki mus byci")

Adam73 - |15 Lut 2010|, 2010 16:57

No to pozostaje stwierdzenie "ten typ tak ma".
Irek moze zakupił jakieś "a'la sportowe".

Struna - |15 Lut 2010|, 2010 17:04

ja mam sachs-y i jest sztywno.
pandy - |15 Lut 2010|, 2010 17:24

No tak ale czy za to odpowiadaja sprezyny czy jednak amory?

Pytam bo zachowanie jest mocno podejrzane (stad juz nawet gotow jestem wlozyc sprezyny od meska by choc czesciowo skompensowac te nieznosna miekkosc)

PS
cudow nie oczekuje (czyli np zawieszenia alfy 156 2.5V6)

masa300789 - |15 Lut 2010|, 2010 17:39

a probowales dobic tak 0,2 do przodu i tylu i wtedy sprobowac jak sie zachowuje?? to nic nie kosztuje ;) i ogladnij jeszcze tylne tuleje przednich wachaczy...te dwie rzeczy u mnie powodowaly podobne objawy jak u Ciebie
pandy - |15 Lut 2010|, 2010 18:10

masa300789 napisał/a:
a probowales dobic tak 0,2 do przodu i tylu i wtedy sprobowac jak sie zachowuje?? to nic nie kosztuje ;) i ogladnij jeszcze tylne tuleje przednich wachaczy...te dwie rzeczy u mnie powodowaly podobne objawy jak u Ciebie


jezdzilem juz na roznych cisnieniach - probowalem nawet na 3.0 bar (od 2.1) oczywiscie sa zmiany w prowadzeniu pojazdu ale nie sa one istotne - w tej chwili staram sie miec w granicach 2.3 - 2.4 bar bo wychodzi mi ze jest najlepiej

a gumy wahaczy nowe - zrodlo Ford (Auto-Watin)

irek - |15 Lut 2010|, 2010 20:18

Adam73 napisał/a:
Irek moze zakupił jakieś "a'la sportowe".


nie normalne mam, ale zawieszka u mnie sztywniutka

Waski - |15 Lut 2010|, 2010 22:05

kwestia kto co za sztywne uwaza i co dla kogo jest miękkie ......
Adam73 - |15 Lut 2010|, 2010 22:08

pandy napisał/a:
Przod jest mieciutki (tyl tez) - wystarczy go mocnij dotknac i nurkuje

irek napisał/a:
mam nowe amorki no ok 1 roczne ale przód jest sztywny, że ciężko go ugiąć ręką


No jak by nie patrzeć to różnica jest .

pandy - |16 Lut 2010|, 2010 13:42

I dlatego bardziej wyglada mi to na sprezyny - i w tym klopot czy byly jakies rozne wersje sprezyn jak np komfort czy soft i np jkies normal albo standard?
pepi - |17 Lut 2010|, 2010 15:17

może miałeś pompowany zawias i amory padły a one drogie są i ktoś dała amory zwykłe i teraz masz ;) kup od mesia drogie nie są a auto się znaczniej lepiej prowadzi
pandy - |19 Lut 2010|, 2010 11:00

OK, zasugeruje takie roziwazanie "kowalowi" - w Szczecinie na ul Miodowej podobno jest dobry kowal specjalziujacy sie w zawieszeniach - moze on cos doradzi - sprezyny od MB W123 bede mial na uwadze...
dzieki pepi

ford2fast - |19 Lut 2010|, 2010 23:24

pandy napisał/a:
I dlatego bardziej wyglada mi to na sprezyny - i w tym klopot czy byly jakies rozne wersje sprezyn jak np komfort czy soft i np jkies normal albo standard?

Do zawieszenia tylnego w sedanie MkIII były trzy typy sprężyn :)
Standardowe , do zawieszenia regulowanego oraz do BOBa :-D
Przy zawieszeniu regulowanym były najbardziej miękkie gdyż wspomagały je amortyzatory 8)

pandy napisał/a:
OK, zasugeruje takie roziwazanie "kowalowi" - w Szczecinie na ul Miodowej podobno jest dobry kowal specjalziujacy sie w zawieszeniach - moze on cos doradzi - sprezyny od MB W123 bede mial na uwadze...
dzieki pepi

Przerabianie na Bizona odradzam , jednak i tak zrobisz jak uznasz za stosowne :)

pepi - |20 Lut 2010|, 2010 11:17

polska to kraj lpg i dziur :P a te fabryczne to się nadają :-d
pandy - |20 Lut 2010|, 2010 19:42

Ja po prostu nie chce meic wrazenia ze dupa mi ucieka a caly samochod jest jakis taki plywajacy - zaden fun siedziec na lozku wodnym gdy sie jedzie 130...
kladzie mi sie za bardzo na zakretach itd - mijanie pojazdow, podmuchy - wszystk to powoduje ze musze robic kontry - geometria sprawdzana i jest w porzadku - nie ma stukow w zawieszeniu wiekszosc co mozna bylo wymeinic z przodu zostalo wymienione - w tym krytczne eleemnty czyli whacze, gumy przy wahaczach, amortyzatory, koncowki drazkow kieronwiczych - do tego lozyska w kolumnie i inne pierdolki jak oslony i odboje.

Zwracam teraz swoja uwage ku tylowi no i pozostaja sprezyny...

Struna - |21 Lut 2010|, 2010 02:08

ford2fast napisał/a:
oraz do BOBa
serio były inne do bob-a ?
ford2fast - |21 Lut 2010|, 2010 09:52

Struna napisał/a:
ford2fast napisał/a:
oraz do BOBa
serio były inne do bob-a ?

Podobno tak :)
Sprawdź w Mikrogadzie :)

pepi - |21 Lut 2010|, 2010 20:24

ford2fast napisał/a:
Podobno tak
Sprawdź w Mikrogadzie
-a nie mówiłem :-d na tym innym forum :P co nas nie lubią :P

[ Dodano: |21 Lut 2010|, o 20:24 ]
i się zgodziłem z 2f2 :-d :lol:

[ Dodano: |21 Lut 2010|, o 20:28 ]
ja bym powiedział że jak tak jest albo jednego amora tylniego nie ma lub springi do bani :) a jak byś wpakował 5 gości do auta po około 100 to dało by rade jechać ??/

Struna - |21 Lut 2010|, 2010 23:59

ford2fast napisał/a:
Podobno tak :)
Sprawdź w Mikrogadzie :)
mikrogad uważa, że olej do dyfra w kosie mk2 jest jakiś mega inny niż gdziekolwiek indziej. A jak już organoleptycznie stwierdzono - olej do dyfra ze szperą nie musi mieć żadnych dodatków, gdyż olej ten nie ma kontaktu z mechanizmem szpery. Więc z tym mikrogadem to tak różnie bywa. Owszem, numer części może i inny ale czy akurat jest to faktycznie co innego, a może tylko pretekst do dojenia kasy z klienta ;)
ford2fast - |22 Lut 2010|, 2010 00:18

Można też zapytać u Sachsa :)
Bo na allegro wszystkie sprężyny pasują nawet do Bizona :):

Struna napisał/a:
Owszem, numer części może i inny ale czy akurat jest to faktycznie co innego, a może tylko pretekst do dojenia kasy z klienta ;)

W BOA były zupełnie inne sprężyny niż z innymi silnikami :)
Sprawdzone organoleptycznie 8)

pandy - |2 Mar 2010|, 2010 12:56

ktos cwiczyl dodatkowe sprezyny do scorpio? sa specjalne zestawy oferowane przez http://www.mad-suspension.co.uk/index.php product HV-064650 ?
Struna - |2 Mar 2010|, 2010 13:00

pandy napisał/a:
ktos cwiczyl dodatkowe sprezyny do scorpio?
Rafał Antek takowe posiada w swoim scorpio, takie już przyjechało bodaj z holandii.
pandy - |2 Mar 2010|, 2010 15:51

Struna napisał/a:
Rafał Antek takowe posiada w swoim scorpio, takie już przyjechało bodaj z holandii.


No wlasnie widze ze to dosc popularne w NL...

Struna - |2 Mar 2010|, 2010 16:41

bo z kolei ma gaz założony tam LPI, butli kawał jest to i dołożyli dodatkowe springi coby auto nie pełzało po glebie.
pandy - |2 Mar 2010|, 2010 18:13

Struna napisał/a:
bo z kolei ma gaz założony tam LPI, butli kawał jest to i dołożyli dodatkowe springi coby auto nie pełzało po glebie.


jesli z NL to raczej nie dlatego ale ze wzgledu na hak - tutaj samochody nawet w stylu corsy czy ka maja haki i ciagaja przyczepki - holendrzy to do bolu praktyczny narod a samochodow nie oszczedzaja - zaloze sie ze Antka mial hak i ciagal przyczepke z: konmi/sprzetem i okazyjnie meblami/lodke

Struna - |2 Mar 2010|, 2010 18:17

to już by się musiał właściciel wypowiedzieć. Ja tylko wiem, że ma. Nawet widziałem jak to wygląda i jak jest na aucie założone.
pandy - |2 Mar 2010|, 2010 18:22

Hmmm az dziwne - wiekszosc fur ma hak - a zalozenie to chyba w srodku? tam jest kilka roziwazan ale w scorpio wchodza do srodka normalnych sprezyn - pytam sie o to bo wyglada jako ciekawe rozwiazanie problemu tego na co sie skarze czyli miekkosci zawieszenie (co prawda psiza ze nie odczuwa sie tego bez obciazenia i zalety ujawniaja sie miare wzrostu obciazenia ale najwyzej zaczne wozic worek z cementem w bgazniku)
Struna - |2 Mar 2010|, 2010 18:24

pandy napisał/a:
a zalozenie to chyba w srodku?
właśnie nie, akurat na zewnątrz. Tam gdzie jest taki dodatkowy odbój. Prawie na końcu wahacza przed amorem ( mowa o sedanie )
pandy - |2 Mar 2010|, 2010 18:26

acha... ok... widzialem to na zdjeicu i pokazywali wewnatrz sprezyny ale to moze jak na allegro - wszystkie sprezyny wygladaja tak samo... tak czy siak przyjemnosc kosztuje ok 115 euro ale nie trzeba nic ciac, smarkac i kombinowac jak w wypadku sprezyn od w123...
ford2fast - |2 Mar 2010|, 2010 18:37

pandy napisał/a:
ktos cwiczyl dodatkowe sprezyny do scorpio? sa specjalne zestawy oferowane przez http://www.mad-suspension.co.uk/index.php product HV-064650 ?

Bardzo sprytne urządzenie , polecam :)

Struna - |2 Mar 2010|, 2010 18:56

mnie sie te poduchy pompowane podubują, fajny patent.
ford2fast - |2 Mar 2010|, 2010 19:39

Struna napisał/a:
to już by się musiał właściciel wypowiedzieć. Ja tylko wiem, że ma. Nawet widziałem jak to wygląda i jak jest na aucie założone.

Trzeba było zapytać to mógłbyś je we własnych łapkach potrzymać , bo leża u mnie na półce :)

Struna - |2 Mar 2010|, 2010 19:42

ja mam nivo więc jakby mi sa zbędne :)
ford2fast - |2 Mar 2010|, 2010 19:52

Struna napisał/a:
pandy napisał/a:
a zalozenie to chyba w srodku?
właśnie nie, akurat na zewnątrz. Tam gdzie jest taki dodatkowy odbój. Prawie na końcu wahacza przed amorem ( mowa o sedanie )

Dolna miseczka pod sprężynkę jest oparta na ramieniu wahacza i przykręcona pod śrubę mocującą amortyzator do wahacza :)
Górna jest przymocowana do podłużnicy na fabryczny otwór :roll:

Struna - |2 Mar 2010|, 2010 20:01

u Rafała z tego co pamiętam to ciut inaczej było.
ford2fast - |2 Mar 2010|, 2010 23:20

Struna napisał/a:
u Rafała z tego co pamiętam to ciut inaczej było.

Pewnie dlatego , że on to ma w MkIII a ja w MkII :)

gucio - |9 Mar 2010|, 2010 00:07

[quote="Struna"]ktos cwiczyl dodatkowe sprezyny do scorpio?
Rafał Antek takowe posiada w swoim scorpio, takie już przyjechało bodaj z holandii.[
/quote]
czy chodzi tu o podwujne sprężyny na wachacz,bo takowe posiadam i też autko pochodzi z holandii??

pepi - |9 Mar 2010|, 2010 22:32

ja te.ż miałem to w jednym i widziałem to też w jednym :P się takspytam jaką masz butle ???bardzo wielką ??
pandy - |10 Mar 2010|, 2010 11:52

Holendrzy to praktyczny narod - widzialem tu smarty z hakiem... i nic mnie nie zdziwi - przyczepek zatrzesienie, jak nie rzeczy do ogrodu to kon a jak nie kon to lodka i tak w kolko... wiec nie trzeba miec LPG...
Struna - |10 Mar 2010|, 2010 14:18

gucio napisał/a:
czy chodzi tu o podwujne sprężyny na wachacz,bo takowe posiadam i też autko pochodzi z holandii??
dodatkowa sprężyna przy końcu wahacza
gucio - |13 Mar 2010|, 2010 17:15

pepicosi napisał/a:
się takspytam jaką masz butle ???bardzo wielką ??

jeśli to pytanie było do mnie to ja nie mam lpg

[ Dodano: |13 Mar 2010|, o 18:25 ]
http://www.fotosik.pl/pok...9feba172fc.html
http://www.fotosik.pl/pok...8c2280ac2d.html

pandy - |16 Mar 2010|, 2010 10:18

gucio napisał/a:

http://www.fotosik.pl/pok...9feba172fc.html
http://www.fotosik.pl/pok...8c2280ac2d.html


I jak to oceniasz? np przy niedociazonym samochodzie albo z minimalnym obciazeniem?

gucio - |16 Mar 2010|, 2010 16:52

niestety nie mam porównania do zawieszenia bez tych dodatkowych sprężyn,
ale wyciągałem je podczas konserwacj i są dość miękkie

pandy - |19 Mar 2010|, 2010 10:35

gucio napisał/a:
niestety nie mam porównania do zawieszenia bez tych dodatkowych sprężyn,
ale wyciągałem je podczas konserwacj i są dość miękkie


a i tego sie balem... koszt takich sprezyn to siakies 115euro i nie wiem czy poprawilyby mi to na co narzekam w Scorpio

dzieki Gucio!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group