Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - Brak ogrzewania

scorpiorobert - |11 Lis 2007|, 2007 20:39
Temat postu: Brak ogrzewania
Witam.Mam problem z ogrzewaniem,wieje zimne powietrze.Jakiś miesiąc temu wlałem jakiś płyn do oczyszczenia układu chłodzenia, wtedy jeszcze była temperatura ok. 10 stopni i grzał dość słabo,a powłączeniu dmuchawy na 3 to wiało zimno. Był padnięty termostat to wymieniłem na nowy i zalałem nowy płyn teraz temperature łapie bardzo szybko, a ogrzewanie dalej tak samo, a teraz wogle przestał grzać.Mam pytanie czy oprucz wymiany nagrzewnicy jest jakiś może elektrozawór i jaka to nagrzewnica bo w sklepach mają dwa rodzaje jedna tania ok 100, druga ok 500 i nikt niewie która? Znalaz lem na alegro za 65 zl. Ford scorpio 2.0 16v z klimą 1995 rok.
Stefan - |11 Lis 2007|, 2007 21:06

Witam! Po wlaniu tego plynu plukales uklad? Auto z gazem? :one: Pozdrawiam.Stefan.
scorpiorobert - |11 Lis 2007|, 2007 22:06

Płukałem woda, auto bez gazu
Luke - |11 Lis 2007|, 2007 23:59

Kiedyś może ktoś zalał autko zwykłą woda i nagrzewnica się zapchała lub po prostu od syfu.
Wyciągnij starą nagrzewnice a potem dopiero kup nową, będziesz miał pewność, że dobrą nabyłeś :)

Stefan - |12 Lis 2007|, 2007 06:31

Witam! Sprobuj jeszcze odpowietrzyc i przeplukac wkladajac waz do zasilania nagrzewnicy.Sprawdz czy weze dochodzace do nagrzewnicy sa gorace.Jesli to nie pomoze to bardzo pracochlonna wymiana.Uzywanego wkladu nagrzewnicy nie kupuj. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 09:16

Stefan napisał/a:
przeplukac wkladajac waz do zasilania nagrzewnicy.
raz w jeden króciec raz w drugi.
Boni - |12 Lis 2007|, 2007 09:53

Z mojej praktyki, płukanie wężem ogrodowym, nawet z zalewaniem octem, to strata czasu.
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 09:56

Boni napisał/a:
Z mojej praktyki, płukanie wężem ogrodowym, nawet z zalewaniem octem, to strata czasu.
a z mojej wręcz przeciwnie, zależy z jakiego stanu nagrzewnicy startujesz :) jak taka jak ta Twoja co opisałeś to jej już nic nie pomoże :)
Luke - |12 Lis 2007|, 2007 10:04

a stosował ktoś kiedyś jakiś odkamieniacz (dokładnie to kilka torebek :) ) kiedyś robiłem coś takiego w jakiejś Renuwce ale właściciel dał mi zezwolenie :P tak szczerze mówiąc nie wiem czy nie zaszkodzi układowi

Wiem tylko, że po wlaniu tego środka (chyba do czajników) odpaliłem samochód i poczekałem jakiś czas aż płyn będzie miał największą temp. a potem zlałem, z tego co pamiętam coś to dało ale ryzyko zostawiam tobie :p

Boni - |12 Lis 2007|, 2007 10:21

Struna napisał/a:
Boni napisał/a:
Z mojej praktyki, płukanie wężem ogrodowym, nawet z zalewaniem octem, to strata czasu.
a z mojej wręcz przeciwnie, zależy z jakiego stanu nagrzewnicy startujesz :) jak taka jak ta Twoja co opisałeś to jej już nic nie pomoże :)


Ona była jakoś z rok temu przepłukana octem i wężem, poprzednią zimę niby jeszcze coś grzała, ale tyle z niej pożytku co napisałem :P zresztą w OHCu pierwszym podobne doświadczenia miałem.
Co do odkamieniaczy, to w życiu bym się nie odważył lać na cały silnik, a na samą nagrzewnicę to też chyba nie, bo te odkamieniacze które wiem że działają, to chyba nagrzewnicę rozpuszczą ;)

Struna - |12 Lis 2007|, 2007 10:24

odkamieniacz jak już to na zdemontowanej nagrzewnicy.
Luke - |12 Lis 2007|, 2007 10:28

Struna napisał/a:
odkamieniacz jak już to na zdemontowanej nagrzewnicy.


wtedy to już z lepiej założyć nową

jesli chodzi i ten odkamieniacz to robiłem to w starym gracie i gościu koniecznie chciał to zrobić bez ściągnięcia nagrzewnicy więc mu zrobiłem :p

Pershing - |12 Lis 2007|, 2007 10:35

Jak bedziesz mial zdjeta nagrzewnice to coz Ci szkodzi poeksperymentowac ? Odkamieniacz moze przyniesc efekty. Jak nie to moze jakis kret do rur :D Tak czy siak do ukladu chlodzenia to bym niczego nie sypal
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 10:44

Pershing napisał/a:
Tak czy siak do ukladu chlodzenia to bym niczego nie sypal
proszek do prania sypałem, spoko czyści :)
Pershing - |12 Lis 2007|, 2007 10:45

Struna napisał/a:
proszek do prania sypałem, spoko czyści


No to taki lajcik :)

Boni - |12 Lis 2007|, 2007 10:45

:rofl: Ale rozumiem, że korek naczynka zdjęty i cała okolica w pianie? :D
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 10:47

Cytat:
Ale rozumiem, że korek naczynka zdjęty i cała okolica w pianie? :D
bynajmniej, widac że z pralką nie miałes nigdy do czynienia :) proszek do automatów się mało pieni i takei jego zadanie.
Boni - |12 Lis 2007|, 2007 11:37

To ja proponuję tabletkę od zmywarki, jeszcze mniej się pieni, a stężenie fosforanów i innego szajsu przekracza wniej wszelkie normy ludzkie i boskie :D
Stefan - |12 Lis 2007|, 2007 11:37

Witam! Uwazam ze zanim sie kupi nowa nagrzewnice(koszt+ roboty duzo szczegolnie w MK-3) warto jakiejs chemi i czarow sprobowac. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 11:39

Stefan napisał/a:
Uwazam ze zanim sie kupi nowa nagrzewnice(koszt+ roboty duzo szczegolnie w MK-3) warto jakiejs chemi i czarow sprobowac.
byle nie w kosłortach, bo jak ta chemia może uszkodzić węze ( a tam jeden idzie przez głowicę ) to potem więcej kłopotu niż wymiana nagrzewnicy.
scorpiorobert - |12 Lis 2007|, 2007 11:51

Sypałem proszek dwa razy i nic niepomogło.niewiem czy to ma znaczenie uszkodziłem korek od zbiorniczka wyr..rozsypał się,ale jest zakręcony.A największy problem jest z zakupem nagrzewnicy jest kilka rodzai
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 11:53

Cytat:
jest kilka rodzai
?? hę ? jakie kilka rodzai ? co najwyżej dwa.
Stefan - |12 Lis 2007|, 2007 12:05

Witam!
scorpiorobert napisał/a:
Sypałem proszek dwa razy i nic
-proszek do prania(mysle ze o to chodzi) zawiera sladowe ilosci odkamieniacza.Sa srodki sluzace tylko do odkamieniania ktore mozna nabyc w zwyklym "Chemicznym (?) sklepie.Nalezy zwrocic uwage na opis gdzie powinno byc podane czy toto nadaje sie do naczyn aluminiowych.Bylbym na tym caly dzien (lub dwa)pojezdzilbym i wtedy porzadnie przeplukal uklad.Moim zdaniem wymiana nagrzewnicy to krok ostateczny.
scorpiorobert napisał/a:
największy problem jest z zakupem nagrzewnicy jest kilka rodzai
-sadze(moge sie jednak mylic) ze w MK-3 byl tylko jeden rodzaj wkladu. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 12:09

Stefan napisał/a:
sadze(moge sie jednak mylic) ze w MK-3 byl tylko jeden rodzaj wkladu.
mogły być dwa, jeden do klimy ręcznej a drugi do klimatroników. zdaje się różnica centymetra w długości wkładu.
scorpiorobert - |12 Lis 2007|, 2007 13:07

Mam klime ręczną,prawdopodobnie nagrzewnica powinna mieć takie wymiary265x138x40.a ztym płukaniem to raczej na jakiś czas,kiedyś w audi wyjeli mi i płukali i pomogło na tydzień a potem kupiłem nową.
Struna - |12 Lis 2007|, 2007 13:08

scorpiorobert napisał/a:
Mam klime ręczną,
to w takim razie powinna iśc taka sama nagrzewnica jak do mk1 i mk2
Stefan - |12 Lis 2007|, 2007 13:29

Witam!
Cytat:
ztym płukaniem to raczej na jakiś czas,kiedyś w audi wyjeli mi i płukali i pomogło na tydzień a potem kupiłem nową.
- z tej przyczyny jestem zwolennikiem plukania(czasem kilkakrotnie) calego ukladu.Pomaga na dlugo. :one: Pozdrawiam.Stefan.
VIK - |12 Lis 2007|, 2007 20:02

Odkamieniacze ze 2-3 takie w torebce, jak do czajnika nie zaszkodzą CAŁEMU układowi, pojeździć z tydzień, spuścić żur, wypłukać wg recept wczesniej przedstawionych, jak nie pomoże=wymiana nagrzewnicy.
Struna - |13 Lis 2007|, 2007 10:57

VIK napisał/a:
pojeździć z tydzień
przy obecnej aurze bym się z tym wstrzymał bo przymrozki już są.
VIK - |14 Lis 2007|, 2007 16:38

spoko spoko
mariusz_technik - |14 Lis 2007|, 2007 16:56

ja bym był ostrożny, a jak takie coś zareaguje z uszczelkami? Z gumami?
VIK - |14 Lis 2007|, 2007 17:44

Aaaa tam ostrożny :) ostrożny to każdy umi być :) , ja wlewam i jeździ, z jakimi uszczelkami? jak pod głowicą się kończy, to i tak nic nie pomoże, reszta jeździ, czasem pomoże, a jak nie pomoże, to nagrzewnicę wymienić i będzie-to ZAWSZE. A te "chwyty" to tak, jak ktoś lubi "szukać".
scorpiorobert - |14 Lis 2007|, 2007 19:27

Odczego jest wężyk przy naczyniu wyr.obok korka?Są tam dwa jeden cienki jak papieros gdzie drugi koniec jest niepodłączony, a drugi grubszy. Czy ten cienki ma być niepodłączony i ma tak wisieć??
Stefan - |14 Lis 2007|, 2007 19:29

Witam!
scorpiorobert napisał/a:
Czy ten cienki ma być niepodłączony i ma tak wisieć??
-Tak.Mozesz jakos zamocowac zeby sie nigdzie nie wkrecil. :one: Pozdrawiam.Stefan.
scorpiorobert - |14 Lis 2007|, 2007 19:51

DZIĘKI.Może znasz wymiary do nagrzewnicy 2.0 16v 1995 klima ręczna, bo ja już zgłupiałem,co sklep to inna odpowiedż
JORZO - |21 Lis 2007|, 2007 22:50

Czołem! Przeczytałem wszystko co piszecie i to o proszkach do prania to też niezłe hehehe.
Zadam inny acz podobny problem:
Jak fura zimna i się rozgrzewa to dmucha ciepłe i coraz cieplejsze(nolmalne prawda?)ale świeci kontrolka,że niski poziom płynu. A jak nagrzeje się do normal (silnik) to kontrolka płynu gaśnie ale i ogrzewanie pada do "0".poprostu dmucha zimnym! Termostat dla utrudnienia sprawy wymieniłem na nowy.Co Wy na to ? Może ktoś spotkał się z takim wariactwem?! Poradzić mi proszę coś bo zima w autku!!

1Bodzio - |21 Lis 2007|, 2007 23:09

A parownik od gazu gdzie zamontowany? Jak wpięty w układ chłodzenia? Może jest wysoko i się zapowietrza?
Stefan - |21 Lis 2007|, 2007 23:24

Witam! Dobrze odpowietrz uklad. :one: Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |22 Lis 2007|, 2007 11:42

JORZO napisał/a:
Jak fura zimna i się rozgrzewa to dmucha ciepłe i coraz cieplejsze(nolmalne prawda?)ale świeci kontrolka,że niski poziom płynu.
masz mało płynu, po rozgrzaniu się płyn ( jak to każda ciecz ) podlega rozszerzalności cieplnej i zwiększa swą objętośc więc po nagrzaniu kontrolka zgaśnie - co do reszty to koledzy już napisali.
JORZO - |22 Lis 2007|, 2007 21:19

Dziękuję koledzy scorpiaki za porady.
Co do parownika to jest w pobliżu listwy wtryskowej niedaleko wyrównawczego ale on tam był od kiedy kupiłem autko czyli jakieś dwa i pół roku ale takie jaja zdażyły mi się dopiero teraz.Nic nie grzebane prócz termostatu bo myślałem,że to jego wina.
Przewaliłem całe forum i owszem jest kupa informacji,Struna z kimś się dosyć ostro nie zgadza w pewnych kwestiach ogrzewania itp(chyba w 2004 roku). no i właśnie przeraziło mnie to,że może być tak wiele powodów.Co do rozszerzania płynu jest mi to wiadome.Powiedzcie w jaki sposób skutecznie odpowietrzyć układ.Czy wystarczy sciągnąć rurę od chłodnicy,czy gdzieś przy pompie.A może jest gdzieś jakiś kurasek i zlewa się jak w żuku?Ale mnie się kranu jakoś nie zdażyło dojrzeć.No i potem jak już wszystko wyleci ( ale w silniku coś zawsze zostanie - chyba)to odpalić motor i lać płyn aż przestanie wciągać i po sprawie?
Skrobnijcie czy dobrze dumam.

Stefan - |22 Lis 2007|, 2007 21:25

Witam! Odpowietrz przy reduktorze. :one: Pozdrawiam.Stefan.
JORZO - |22 Lis 2007|, 2007 21:41

Dzięki!
W sobotę mam wolne to będę walczył z tematem organoleptycznie i jak mi starczy sił to podzielę się dokonaniami na forum żeby inni mieli z górki.

Struna - |23 Lis 2007|, 2007 11:26

JORZO napisał/a:
Co do parownika to jest w pobliżu listwy wtryskowej niedaleko wyrównawczego ale on tam był od kiedy kupiłem autko czyli jakieś dwa i pół roku ale takie jaja zdażyły mi się dopiero teraz.Nic nie grzebane prócz termostatu bo myślałem,że to jego wina.
no więc przy wymianie termostatu musiałeś spuścić co najmniej część płynu a z opisu wynika, że masz bardzo wysoko umiejscowiony reduktor co może powodować problem z samoczynnym odpowietrzeniem.

JAk odpowietrzyć to już CI Stefan dobrze napisał ( popuszczasz opaskę na wężu wodnym na reduktorze, ale tym u góry a nei u dołu parownika i tam odpowietrzasz )

robert sadowski - |24 Lis 2007|, 2007 17:43

witam w moim wypadku bły problem z nagrzewnicą wczoraj włożyli mi nową i jest super nie wiedziałem że tak mocno może grzać możnasiedzieć w samych slipach
pozdrowienia robert

do cent - |25 Lis 2007|, 2007 11:20

Polecam taki odkamieniacz, uzywam go do parownicy ktora ma kociol z alu
http://www.karchersklep.p..._odwapniacz.php

robert sadowski - |26 Lis 2007|, 2007 18:45

próbowałem ale odkamienił najwyżej kieszeń za mało jego chęci na działanie w nagrzenicy jak jest nagar to po fakcie szkoda czasu i pieniędzy na jakiś efekt a nowa to koszt ok 50-80 zł pod warunkiem że sam wymienisz
Rafał A.(antek) - |26 Lis 2007|, 2007 22:52

scorpiorobert napisał/a:
nagrzewnica bo w sklepach mają dwa rodzaje jedna tania ok 100, druga ok 500 i nikt niewie która? Znalaz lem na alegro za 65 zl.
\

mam własciwa nowa za ok 250zł, niestety u ciebie jest ta drozsza, a malo tego zwykle jest ciezko dostępna. Z mojej praktyki, plukanie przy takim stadium zapchania to strata czasu, przeciolem dwie i wiem co jest w środku. Pracochlonne ale waldek niech napisze jak teraz grzeje u niego :)

W dodatku jak by zamykamy maly obieg silnika, co moze prowadzic do przegrzewania sie.

Rafał A.(antek) - |26 Lis 2007|, 2007 22:55

Cytat:
?? hę ? jakie kilka rodzai ? co najwyżej dwa.


ogolnie z 4 :) choc do mk3 faktycznie 2 tylko.
Cytat:
to w takim razie powinna iśc taka sama nagrzewnica jak do mk1 i mk2


bylo by zbyt prosto :)

Struna - |26 Lis 2007|, 2007 22:56

Rafał A.(antek) napisał/a:
ogolnie z 4 :) choc do mk3 faktycznie 2 tylko.
oświeć lud i podaj czym to się niby różni ?
Rafał A.(antek) - |26 Lis 2007|, 2007 22:56

scorpiorobert napisał/a:
DZIĘKI.Może znasz wymiary do nagrzewnicy 2.0 16v 1995 klima ręczna, bo ja już zgłupiałem,co sklep to inna odpowiedż


znam

Rafał A.(antek) - |26 Lis 2007|, 2007 22:58

Cytat:
oświeć lud i podaj czym to się niby różni ?

wymiarami, a czym ma sie roznic. MK3 nie ma takich jak MK2 a katalogi to mowia rozne cuda, i nieczesto widza roznice w rocznikach... nie mowiac ze nie wiedza co to klimatronik. To mniejwiecej taki motyw jak z pompa wody do cossa, katalogi tez mowia ze jest ta sama co z 12V

Struna - |26 Lis 2007|, 2007 23:10

Rafał A.(antek) napisał/a:
wymiarami, a czym ma sie roznic.
różnic może być wiele, no ale skoro wymiarami to niby co do czego ? że do klmatronika większa ? dłuższa ? czy jak ? mk1 i mk2 moim zdaniem ma to samo a skoro twierdzisz, ze mk3 ma 2 rodzaje to sumarycznie daja nam to co najwyżej trzy różne ( choć pewnie do manualnej klimy w mk3 nagrzewnica podejdzie od mk1 i mk2 )
Rafał A.(antek) - |27 Lis 2007|, 2007 01:56

dluzsza a wezsza a i obie z mk3 dluzsze od mk2
Struna - |27 Lis 2007|, 2007 12:41

Rafał A.(antek) napisał/a:
dluzsza a wezsza a i obie z mk3 dluzsze od mk2
a obie z mk3 takie same ?
mariusz_technik - |27 Lis 2007|, 2007 13:13

Rafał A.(antek) napisał/a:
To mniejwiecej taki motyw jak z pompa wody do cossa, katalogi tez mowia ze jest ta sama co z 12V


no tak ;)

Rafał A.(antek) - |30 Lis 2007|, 2007 02:45

nie w KM3 sa 2, jedna krotsza druga dluzsza zalezy czy klimatronik czy klima. a moze i 3, dla bezklimowego ale glowy nie dam :)
krzys - |8 Sty 2008|, 2008 13:05

jesli chodzi o kamien w układzie chłodzenia to ja prponuje kwasek cytrynowy , do czajnika wystarczy wsypac od 20 do 100 gram ( w przybliżeniu ) w zaleznosci od zakamienienia czajnika i zagotowac wode , niewiem ile kamienia by nie było to zawsze kwasek rozpusci , potrzebna jest tylko odpowiednia ilosc kwasku , NIE WIEM jak wpłynie on na uszczelki i aluminium
Boni - |8 Sty 2008|, 2008 14:33

Większość aluminium zniknie.
Byniek - |23 Sty 2008|, 2008 01:32

Podepnę się pod ten temat ponieważ mam problem pd kilku tygodni.
Otóż przy normalniej jeździe, gdy temperatura otoczenia wynosi około 0-5st C silnik nie może osiągnąć właściwej temperatury. Wskazówka przeważnie dochodzi do takiej pozycji oznaczonej czerwoną kreską . Przy dynamicznej jeździe po mieście minimalnie (dosłownie 1-2 milimetry) wejdzie na pole NORM. Mam przez to słabe ogrzewanie. Postanowiłem sprawdzić, czy wogóle wskazówka będzie chciała się wyżej podnieść. W tym celu udałem się na mniej publiczną, troche piaszczystą asfaltową drogę i tam kręcąc bączki itp. wyciskałem ile fabryka dała :)
Wtedy temperatura dość szybko wzrosła do około literki R-O. Ogrzewanie było bardzo dobre :) Ale gdy wracałem normalnie do domu wskazówka znów opadła i tym samym ogrzewanie zmalało :(

Na pierwszy ogień do wymiany pójdzie termostat (wstawiam oryginał).
Moje pytanie: Czy dla świętego spokoju wymienić jednocześnie obudowę termostatu? Jeśli ktoś wymieniał to ile taka kosztuje i czy jest dostępna w oryginale?

Srebrny - |23 Sty 2008|, 2008 09:22

Zostaw. Nie marnuj czasu. Jest OK.
Struna - |23 Sty 2008|, 2008 09:46

Srebrny napisał/a:
Zostaw. Nie marnuj czasu. Jest OK.
nie jest OK, ma być połowa, termostat do wymiany.
mariusz_technik - |23 Sty 2008|, 2008 09:57

Chyba Srebrnemu chodziło o obudowę, a nie termostat
Struna - |23 Sty 2008|, 2008 10:01

no jeśli tak to zgoda.
Rafał A.(antek) - |23 Sty 2008|, 2008 10:34

połowa w dohc przejściówce to raczej maloosiagalna nawet z nowym termostatem
Struna - |23 Sty 2008|, 2008 10:49

Rafał A.(antek) napisał/a:
połowa w dohc przejściówce to raczej maloosiagalna
no to chyba coś nie halo z tymi wskaźnikami albo czujnikami.
mariusz_technik - |23 Sty 2008|, 2008 11:16

Raczej powinna być wskazówka w połowie, jak jest inaczej, to jakies uszkodzenie pewnie. W moim jest idealnie w połowie po około 10 minutach, w poprzedniku 2.9 12v też na połówce stawało. Miałem też DOHC, ale tam nie pamiętam(czyli raczej też wszystko było ok) :)
Srebrny - |23 Sty 2008|, 2008 11:47

Nie pamietam w którymś temacie nawet zdjecie przedstawiłem.W temp około 0 lub nizej w normalnej jeździe bez korków, czy w trasie połowa wskażnika w dohc jest nieosiągalna. Żaden termostat sie nie zamknie nawet nowy.Dwa trzy dni temu temp około 10 stopni i jazda w dzień w korkach wskazówka podchodzi do połowy.Ogrzewanie mam OK a nawet bardzo dobre i samo włacznie powoduje brak ochoty wskazówki do podniesienia sie do góry. W wyższych temp zew. wyłączenie bądź co bądź znaczącego odbiornika ciepła jakim jest nagrzewnica podnosi temp w układzie chłodzenia.Ja luzuje, nic nie grzebie, trzeba tylko zadbać by włacznik wentyli i one same były sprawne, co by w maju silnika nie zagotować.
Struna - |23 Sty 2008|, 2008 12:00

hmmm, w sumie by trzeba zbadać jaka jest utrzymywana temperatura płynu, jak jest ok to faktycznie nie brać do bani.
mariusz_technik - |23 Sty 2008|, 2008 12:45

Ja bym sprawdził temperaturę płynu, czujnik temperatury(od wskażnika), i sam wskażnik. U siebie wymieniałem niedawno czujnik temperatury, i jak założyłem nowy, to myślałem że dostanę palpitacji serca, jak wskaówka szła w górę coraż dalej(a w aucie był wymieniany termostat, pompa, płyn,itp). I okazało sie że zły czujnik sprzedali, na drugm(prawidłowym), jest ok. Gdzieś też była mowa o termostatach robionych na różne temperatury otwarcia(w zależności od kraju), Mysza chyba pisał. Więc trza to wszystko zestroić, nawet łącznie(na końcu) z wymianą/naprawą wskaźnika temp. ;)
buku - |23 Sty 2008|, 2008 16:28

Miałem ja tak w swoim OHCu wymiana termostatu nie pomogła ,ale jak wymieniłem obudowę..to się zrobiło książkowe połowa skali .A obudowa to była taka zeżarta że wyglądała w środku jak tarka do ziemniaków.
Byniek - |23 Sty 2008|, 2008 17:15

buku napisał/a:
A obudowa to była taka zeżarta że wyglądała w środku jak tarka do ziemniaków
To nieźle :)
Właśnie wysłałem linka do Forda Nova w Lublinie z zapytaniem o cenę obudowy i termostatu :)

[ Dodano: 2008-01-23, 17:27 ]
Juz otrzymałem odp :)

1.Termostat 55,88 zl
2.Obudowa termostatu 88,82 zl
Nie szczypie się i jak tylko będę miał kasę to wymieniam od razu obudowę, aby dwa razy nie rozbierać tego ;)

mariusz_technik - |24 Sty 2008|, 2008 11:33

byniek, kiedyś chorowałem na XS 400DOHC :P
Byniek - |25 Sty 2008|, 2008 00:17

mariusz_technik napisał/a:
XS 400DOHC
'A cóż to takiego? :roll:
mariusz_technik - |25 Sty 2008|, 2008 12:15

Wydawało mi się, że w twoim profilu mryga ten model Yamahy?
Byniek - |25 Sty 2008|, 2008 21:43

To Honda CB 250 RS, Dokładny opis w dziale: http://www.ford-scorpio.p...pic.php?t=19059 ;)
JORZO - |19 Lut 2008|, 2008 09:02

Witam po długiej nieobecności.Podaję przyczynę "dzięki" której miałem problemy z ogrzewaniem-padła uszczelka pod głowicą-wymiana-wszystko wróciło do normy.

[ Dodano: 2008-02-26, 22:54 ]
Niestety muszę Was zmartwić.
Wymiana uszczelki pomogła ale na przysłowiowe 5 minut.Dalej kompresja jest ładowana w zbiorniczek wyrównawczy,z rury obłoczki i diagnoza=wyrok=pęknięta głowica(niestety).
Chyba sprzedam moje scorpio za grosze bo już nie wyrobię!(Jezu - co ja gadam -sprzedam scorpio)nierealne - będę walczył!
Napiszę więcej co wymyślono w w/w temacie.

Ostatni rozdział tej historii-wymiana silnika i jest OK.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group