Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Problemy po rozw. problemu z kwestia negatywu tylnich kol

IBOL - |14 Lut 2006|, 2006 12:52
Temat postu: Problemy po rozw. problemu z kwestia negatywu tylnich kol
Scorpio, przy moich dlugich trasach cial mi niemilosiernie tylnie opony od wewnatrz. Jedynym sposobem aby tego uniknac bylo zalatwienie sprawy tylnich sprezyn, ktore byly juz lekko opuszczone ale i tak kazdy kto widzial jak jest zawieszony tyl auta bez obciazenia twierdzil, ze jest niezle.

Mialem do wyboru:
- wymiana sprezyn na nowe (za duzy koszt, wiec zaniechalem)
- rozciaganie sprezyn (darowalem sobie, bo z praktyki wiem, ze jest to efekt bardzo krotkotrwaly)
- nawiniecie gumowychwstawek miedzy zwoje sprezyn, co utwardziloby auto ale i nie pozwolilo zbyt nisko osiasc tylniemu zawieszeniu (dla mnie bylo to nie do przyjecia)
- wstawienie gumowych podkladek od Mercedesa pod sprezyny od gory

Wybralem ostatnie rozwiazanie, poniewaz jak uznalem, nie bedzie to rozwiazanie krotkotrwale i nie zmniejszy trwalosci sprezyn, jak rowniez nie zaingeruje zbytnio w tylne zawieszenie.

Efekt zostal osiagniety, bo stoi wystarczajaco wysoko (zarazem podniosl sie przod) i przestal ciac opony od wewnatrz. Nie mniej wystepuja 2 problemy:

1. Przy zjezdzaniu z wszelkich poprzecznych nierownosci (moze to byc np. "lezacy policjant") nawet z minimalna predkoscia tlucze tyl, jakby kola z duza sila uderzaly o podloze
2. Na codzien nie objawia sie ten problem, nie mniej raz mialem przypadek, ze zaszalalem z predkoscia i przy probie hamowania na pustym aucie bardzo ciezko bylo mi opanowac tyl, ktory sie rozbujal./

Moja teoria:

Wydaje mi sie, ze amorki z tylu mogly sie ulozyc do wczesniejszego maksymalnego stanu a teraz jako ze sie on podwyzszyl, przestaly dobrze trzymac - trzeba je wymienic.

Czy ktos ma inny pomysl?

Kevin Xy - |14 Lut 2006|, 2006 14:27

IBOL napisał/a:
- wstawienie gumowych podkladek od Mercedesa pod sprezyny od gory


powiedz mi czy to jet duzo grubsze od oryginalow scorpiowskich ??

IBOL - |14 Lut 2006|, 2006 15:20

Nie wiem jak grube sa oryginaly scorpiowskie ale jak sobie przypominam to bedzie okolo 2cm-2,5cm, co w rezultacie podnosi tylnie zawieszenie o sporo wiecej z natury sprawy wachacza ale i przednie ociupinke :)
Kevin Xy - |14 Lut 2006|, 2006 15:28

IBOL napisał/a:
2cm-2,5cm


tyle maja te od merola ?? bo od scorupy to chyba tyle nie maja

Struna - |15 Lut 2006|, 2006 14:10

Kevin Xy napisał/a:
bo od scorupy to chyba tyle nie maja


mają mają - a to co Ci tłucze to pewnie przeguby bo za wysoko podniosłeś - i pewnie za kilka tygodni Ci się rozsypią niestety.

Najlepszym rozwiązaniem są sprężyny od merola beczki skrócone nieco - ja też jestem po zmianie sprężyn i w sumie rezultat jest mierny - coś tam się podniosło ale bez rewelacji - jak będę kiedyś jeszcze robił to musowo zakłądam od merola - są przede wszystkim z grubszego druta i nie siadają tak - a że mają martwe zwoje to można spokojnie obciąć ile trzeba.

Kevin Xy - |15 Lut 2006|, 2006 14:38

Struna napisał/a:
mają mają - a to co Ci tłucze to pewnie przeguby bo za wysoko podniosłeś - i pewnie za kilka tygodni Ci się rozsypią niestety.


przeguby juz wymienione, jakies 3-4 miechy wstecz

w takim razie po co Ibol chce wstawic podkladki od merola skoro skorupowe sa tak samo grube ??

Struna - |15 Lut 2006|, 2006 14:48

nie wiem po co - może nie miał wogóle i coś założył - ja np miałem u góru te dumiate podkłądki a na dole jakby jakiś wąż nasunięty na kawałek sprężyny - a założyłem sobie teraz i na do le i u góre taką gumiatą podkładkę - ma ona jakies właśnie 2,5 cm
Kevin Xy - |15 Lut 2006|, 2006 14:57

od gory to ja mam i wydaje mi sie ze to standard- jak od dolu zalozysz to nie ma obawy ze to wyskoczy ?? w sumie kielich w wachaczu gleboki nie jet
Struna - |15 Lut 2006|, 2006 15:04

jest wystarczająco głęboko - poza tym jak amor jest wkręcony to nie ma bata żeby wyskoczyło - przecież żeby ją wyjąć to trzeba amora z wahacza odkręcić .
Kevin Xy - |15 Lut 2006|, 2006 15:24

czyli tam w wachacz mozna wlozyc taka gume jak na gorze siedzi ??
Struna - |15 Lut 2006|, 2006 15:27

jasne - mi tak mechanior założył i jest ok
Kevin Xy - |15 Lut 2006|, 2006 15:28

no i bajka- dzieki
Struna - |15 Lut 2006|, 2006 15:30

no es problema ;)
__Robert__ - |12 Mar 2006|, 2006 21:38

Witam
Panowie żeby nie tworzyć nowego wątku i nie śmiecić podłączam się tutaj. Otóż Panowie mam taki problemos, prawa tylna strona siedzi niżej o ok 20 mm . Co najlepiej zrobić? Jesli wymienić mam sprężynki to faktycznie te od Mietka czy dać Fordowskie, a może można w jakiś magiczny sposó podnieść tą stronę o te 20 mm?
Panowie podpowidzcie coś fajnego. Ajeszcze jedno pytanie: jeśli od Mietka to jakiego/ I jakie długie mają być te sprężynki.

Rafał A.(antek) - |12 Mar 2006|, 2006 22:48

olookaj przede wszystkim czy to wina sprezyn, czy wahaczy/mocowania kielicha... moze cos sieugło-przerdzewiało
Kevin Xy - |13 Mar 2006|, 2006 10:08

na poczatek sproboj dac podkladke pod sprezyne, np. od dolu

jak od mietka to oczywiscie w123, tzw. beczka

__Robert__ - |13 Mar 2006|, 2006 18:16

Wróciłem przed chwilą do domu. Stwierdzam że wahacz i kielich w którym siedzi sprężyna jest w porządku, na szczescie nic nie pogięło się a ni nie przerdzewiało. Dzwoniłem dzisiaj do kowala który regeneruje sprężynki i stwierdził że tylnich sprężyn nie można regenerować tylko wymieniać..
mmmk - |13 Mar 2006|, 2006 18:23

ja bym tam kupil nowe i to od scorpio. te na ktorych jezdzisz pewnie sa jeszcze fabryczne a kolejnych 17 lat tym samochodem pewnie jezdzic nie bedziesz. no chyba,ze od mercedesa sa jakos duzo tansze czy cos takiego. bo w cenach tylnych sie nie orientuje za bardzo ale chyba marcin kupowal u jacka z FCP i nie placil zbyt wiele...
pozdrawiam
maciek

Marcin - |13 Mar 2006|, 2006 18:27

135zł/szt - za wielorybowo-sedanowo-kosłortowe firmy lesjofors
Struna - |14 Mar 2006|, 2006 16:19

Cytat:
ja bym tam kupil nowe i to od scorpio


bez sensu - pojeździ pół roku i dupa osiądzie.

Kevin Xy - |14 Mar 2006|, 2006 16:20

o czym juz na forum pisalismy
mmmk - |14 Mar 2006|, 2006 16:44

no zobaczymy jak bedzie z marcinem :)
pozdrawiam
maciek

Rafał A.(antek) - |15 Mar 2006|, 2006 01:25

jajuz wiem czemu i po co mam po2 sprezyny na wahacz :)
WaldekU61 - |15 Mar 2006|, 2006 07:26

Link do negatywu http://myweb.tiscali.co.uk/xrcosworth/
kuba - |15 Mar 2006|, 2006 08:13

__Robert__ napisał/a:
Wróciłem przed chwilą do domu. Stwierdzam że wahacz i kielich w którym siedzi sprężyna jest w porządku, na szczescie nic nie pogięło się a ni nie przerdzewiało. Dzwoniłem dzisiaj do kowala który regeneruje sprężynki i stwierdził że tylnich sprężyn nie można regenerować tylko wymieniać..

Kowal kłamał. Sprężyny da się regenerować, pod warunkiem ich wcześniejszego odpuszczania, po rozciągnięciu, należy je "podhartować", a następnie wymłotkować. Ja po regeneracji tą metodą musiałem jeździć ze skrzynką gruzu w kufrze, żeby w ogóle się troszkę poddały :) . Po miesiącu lekko usiadły i wszystko było ok.

mmmk - |15 Mar 2006|, 2006 14:06

a jak takie cos wyglada cenowo??
pozdrawiam
maciek

Matth - |15 Mar 2006|, 2006 15:54

np. w poznaniu w pospringu robia regeneracje o ile sprezyna sie nadaje za 45zł od sztuki :) rozciagaja i od nowa hartowanie idzie.. moga Ci tez obnizyc, utwardzic (jest wersja medium i hard ;) ) juz u nich bylem fajna sprawa.. a kolega robil u nich pare lat temu zawieche w civicu i wlasnie robil medium hard i obnizanie.. nie mial zadnych zastrzezen ale sprzet maja fajny.. sprezyna trafia do pieca w takim uchwycie co to ja zgniata lub rozciaga
Struna - |15 Mar 2006|, 2006 15:59

WaldekU61 napisał/a:
Link do negatywu http://myweb.tiscali.co.uk/xrcosworth/


co za pogięty patent.

VIK - |15 Mar 2006|, 2006 17:44

Struna napisał/a:
WaldekU61 napisał/a:
Link do negatywu http://myweb.tiscali.co.uk/xrcosworth/


co za pogięty patent.

że co??
zapierdala takie 24V niemiłosiernie :688:

Matth - |15 Mar 2006|, 2006 17:51

no i jeszcze 4x4.. marzenie.. ale w budzie scorpiaka nie w sierce jak dla mnie.. a znane sa konstrukcje 4x4 24V w scorpio?
Adam_2000 - |15 Mar 2006|, 2006 17:53

Ale Strunie pewnie chodzi o te podkładki niwelujące negatywy z tyłu :)
Miałem coś takiego w pierwszej Sierrce, śmiesznie było jak wymieniając łożyska cóś się wysypało po odkręceniu piast ;)

Struna - |15 Mar 2006|, 2006 17:59

no dokłądnie to miałem na myśli a nie sam patent z ożenieniem BOA do ścierki
VIK - |16 Mar 2006|, 2006 18:25

Luz, a 4x4 24V nie ma, ale może bOOmbeeL zrobi :706:
Sashi - |16 Cze 2006|, 2006 19:08

Witam wszystkich serdecznie. Mam ten sam problemik z cięciem opon z tyłu. Założyłem gumki na górę sprężynek i niewielki efekt jest a po przeczytaniu waszych wypowiedzi postanowiłem to samo zrobić z dołem sprężyn. Zobaczę to powinnodziałać. Dzięki. :706:
remi - |29 Sie 2006|, 2006 14:47

witam i ja sie dolanczam z tym problemem ciecia oponek ale czy ktos robil z pymi podkladkami czy to ma sens i spelnia zadanie no i jeszce skad wiadomo jakie podkladki dac
Struna - |29 Sie 2006|, 2006 14:50

remi, dajesz dobre sprężyny i po kłopocie bez kombinowania - polecane od merola 123 po skróceniu dwóch martwych zwoi.
remi - |29 Sie 2006|, 2006 15:03

niby tak latwo sie mowi juz raz sie namordowalem z tymi sprezynami wstawilem od 2,4 a nameczylem sie ze ho wiesz tak bardzo to on nie siedzi bardziej moze to ze mam felgi od mercedesa et23 i to tez moze miec wplyw na scinanie oponek no i opony 205
Struna - |29 Sie 2006|, 2006 15:16

ja mam 225 i jest OK.
remi - |29 Sie 2006|, 2006 15:30

a jakie sprezyny wkoncu dałes
irek - |29 Sie 2006|, 2006 15:31

z mojego punktu widzenia a mając i oczatego i MK1 to jednak oczaty ma lepsze sprężyny i tutaj raczej pomaga sama wymiana spręzynym aby nie ścinało oponek ale w starszych to raczej tak jak koledzy pisze od mesiora sa lepsze
mmmk - |29 Sie 2006|, 2006 19:57

a na szybko to zaklada sie gumy w sprezyny i jezdzi sie dalej a czy pozniej sie te sprzeyny w koncu zmienia czy zostaja z gumami to sie okaze. ja narazie jezdze i jest ok. nie czuje roznicy w jezdzie a tyl mojemu samochodowi "stoi" jak powinien :702:
pozdrawiam
maciek

Struna - |30 Sie 2006|, 2006 09:29

mmmk napisał/a:
a tyl mojemu samochodowi "stoi" jak powinien
n ajakiś niezbyt długi czas - przerabiałem temat i doszedłem do momentu, że 4 gumy miałem w każdej sprężynie - zawias się pięknie usztywnił i obniżył :)
rademenes14 - |19 Wrz 2006|, 2006 23:33

witam,
co do zdierania opon od wewnątrz i pochylenia kół tylnych to miałem taki sam problem.
próbowałem cos z tym zrobić:
- wymieniłem sprezyny na inne - nic nie dało
- do każdej dodałem gumy usztywniające - auto sie podniosło troszke ,ale zbyt utwardziło to zawieszenie
- wkońcu zdecydowałem sie pójśc za radą kolegów którzy pisali wcześniej na forum i założyłem lekko skrócone (jakieś 1,5 do 2 zwoi) sprężyny od MERCEDESA 123.
Panowie REWELACJA!!!!!!!!! auto sie podniosło zdecydowanie, koła stoją prościutko i nie zdziera mi juz opon od wewnątrz.

KAżDY KTO MA PODOBNY PROBLEM NIECH ZAKLADA TAKIE SPREZYNKI!!!!
NAPRAWDE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie ma co bawić się w kupywanie nowych fordowskich, po czasie i tak siądzie tył.....

Pinio - |20 Wrz 2006|, 2006 08:21

A ja sie zastanawiam czy nie wrzucic felasi 17/225,sprezyny mam wymienione fordowskie,ale widac ze kola nieraz nie stoja zbyt rowno. :027:
Struna - |20 Wrz 2006|, 2006 10:19

Pinio napisał/a:
A ja sie zastanawiam czy nie wrzucic felasi 17/225
a jak to ma niby wpłynąć na negatyw kół ?
Pinio - |20 Wrz 2006|, 2006 22:36

Gumista mi odmawial zalorzenia takiej rozmiarowki,mowi ze w skorubka ma tendencje do scinania lackow,a czym szerszy tym go predzej załatwie.
Struna - |21 Wrz 2006|, 2006 12:16

no owszem - ma rację w sumie, tak naprawdę bardziej wpływ na to ma ET felgi.
luki34 - |6 Lut 2008|, 2008 10:11

a czy do wieloryba te sprężyny od m123 pasują?
Struna - |6 Lut 2008|, 2008 10:17

luki34 napisał/a:
a czy do wieloryba te sprężyny od m123 pasują?
pasują, przecież wieloryb ma to samo z tyłu co nawet mk1. Jakaś tam kosmetyka może nastąpiła ale układ i komponenty te same. Ja do swojego chyba wpakuję od merca bo mi siada z deka jak go zapakuję nieco.
kat - |6 Lut 2008|, 2008 14:32

podepne sie pod temat
a ja sie chyba zdecyduje na na sprezynki robione na zamownie -koszt takowej to 120 zl ,robiona z grubszego drutu,pod skorupe i troszke twardsze od oryginalow.W zasadzie powinno wyjsc to samo co z "beczki" tylko bez ucinania.Nie wiem ile kosztuja do beczki.

Struna - |6 Lut 2008|, 2008 15:02

kat napisał/a:
Nie wiem ile kosztuja do beczki.
idziesz na szrota i za ile wyrwiesz to za tyle masz ( znaczy sie za drobne raczej )
Kevin Xy - |6 Lut 2008|, 2008 18:07

max 50 za obie
kat - |8 Lut 2008|, 2008 08:50

katowice -100 za dwie,a poza tym nie ma i niegdzie nie maja
za 50 jak ktos ma to od razu biore i robie eksperymenty

Struna - |8 Lut 2008|, 2008 11:26

kat napisał/a:
katowice -100 za dwie
na szrotach ?
kat - |8 Lut 2008|, 2008 11:47

Tak Struna! na szrotach
Struna - |8 Lut 2008|, 2008 12:21

nie wiem czy te by nie weszły
http://allegro.pl/item308...des_124_ss.html

albo te
http://allegro.pl/item308...1_w201_tyl.html

kal!ber - |10 Lut 2008|, 2008 21:41

panowie a od czego sprezyny do przodu zeby byl twardszy???(mk I)
kuba - |10 Lut 2008|, 2008 22:39

od 2.9 V6 lub Cossa
Struna - |11 Lut 2008|, 2008 10:52

kuba napisał/a:
od 2.9 V6 lub Cossa
od 2.9 jak se wsadzi do 2.0 to mu przód poleci w kosmos, od kosa będzie twardszy ale już tak wysoko nie pójdzie. A najlepiej poprostu wsadzić sprawne spręzyny, albo jak już ktoś chce twardo to jakieś progresy.
luki34 - |11 Lut 2008|, 2008 11:47

Podepnę się pod temat. Czy można do scorpio kupić jakieś sportowe sprężyny obniżające zawieszenie ??
Struna - |11 Lut 2008|, 2008 11:57

oczywiście.
luki34 - |11 Lut 2008|, 2008 12:00

Struna a masz jakiś namiar gdzie takie cuda można kupić?? A i jeszcze czy przy wymianie sprężyn na twardsze i obniżające o około 30 -40 mm trzeba zmieniać amorki czy na oryginałach można śmigać??
Struna - |11 Lut 2008|, 2008 12:02

jak już robić to całość raczej, choć od biedy by obleciało. tylko po co ? mało Cię miota na tych szerokich kapciach po drodze ? jeszcze chcesz plomby pogubić ? ;)
luki34 - |11 Lut 2008|, 2008 12:05

Na razie nic nie zmieniam :) tylko chciałem zaczerpnąć informacji. A dentysta też chce zarobić :rofl:
Struna - |11 Lut 2008|, 2008 12:39

są firmy co nawijają na życzenie sprężyny, możesz sobie wybrać jakie tylko będziesz chciał.
vegeta - |18 Mar 2008|, 2008 20:52

widzialem sprezyny wyzej w poscie od 124 a moze te by rowniez pasowaly bez obcinania http://moto.allegro.pl/it...awieszenia.html chcialbym aby tyl byl poprostu sztywny..
Adam73 - |18 Mar 2008|, 2008 20:55

vegeta napisał/a:
a moze te by rowniez pasowaly bez obcinania http://moto.allegro.pl/it...awieszenia.html chcialbym aby tyl byl poprostu sztywny i bez wielkiego minusa

Możesz tak zrobic tylko zakup od razu zapasowe przeguby bo wtedy one dostają najbardziej w dupe. :/

vegeta - |18 Mar 2008|, 2008 21:04

a to czemu?? skoro ich nie bede ucinal a samochod bedzie sztywniejszy i moze bedzie stal ciut wyzej niz teraz mi stoi to mi i tak pomoze bo teraz to nawet 15 kg siatka z ziemniakami robi mi roznice z ktorej strony ja poloze bo auto siada... a przeciez one obnizaja tylko o 40 mm do tego sa sztywniejsze niz zwykle.. i nic bym w nich nie obcinal.. mnie bardziej interesuje czy beda pasowac

[ Dodano: 2008-03-23, 11:35 ]
widze mze nikt nie potrafi odpowiedzic..:((( troszke lipa

KubusWariat - |8 Wrz 2009|, 2009 08:36

Vegeta i jak rozwiązałeś problem tylnuch sprężyn???
kat - |8 Wrz 2009|, 2009 09:19

Kuba!
wiesz jak to rozwiazac przeciez

mark32 - |24 Maj 2010|, 2010 17:52

Sorki za odświeżanie tematu.Mam mały problem.Ostatnio zauważyłem,że w mojej skorupce tył(lewy) stoi troszkę niżej niż prawy,a cały tyl auta lekko osiadł.W związku z tym pytanie brzmi: Czy wymiana sprężyn załatwi sprawę?Czy coś jeszcze musiałbym wymieniać?
Znalazłem takie sprężyny:
http://aukcjewp.wp.pl/ite...przedaz_no.html
lub
http://aukcjewp.wp.pl/ite...l_sprezyny.html

slowix - |25 Maj 2010|, 2010 00:32

Witam

Otóż ja również mam problem z tyłem -opona juz praktycznie chowa się w nadkolu, koła są w negatywie, a na dodatek cały tył mi się tłucze przy wchodzeniu nawet w delikatne zakręty - o leżących policjantach juz nawet nie wspomnę..
.. i teraz pytanie:

1 Czy wymiana sprężyn i amorów (QH - gazowe) załatwi sprawe z tym tłuczeniem sie tyłu? (bo podnieść go powinno na pewno)
2 Do czego są te gumowe odboje w sprężynie? oraz jak bardzo są istotne? (bo mam popękane)
3 Znacie jakąś stronę z opisem ja zmienić sprężyny z tyłu? Bo dzis załatwiłem sobie sciągarke do sprężyn ale nie łapie sie od czego mam pierwsze zacząć (nie jestem mechanikiem :P ale wole sobie sam to zrobic bo na przyszłość sie może przydać)

Pozdrawiam

Kevin Xy - |25 Maj 2010|, 2010 00:36

jakbys przeczytal chociazby ten temat to bys wiedzial
sciagacz do sprezyn wystaw na allegro
pojedz na szapraki celem sprawdzenia zawieszenia na tyle, bedziesz wiedzial co masz robic

Tomek Z - |25 Maj 2010|, 2010 16:56

Kevin Ty brutalu...
Adam73 - |2 Cze 2010|, 2010 22:38

a jam z takim zapytaniem.
Czy ktos zakładał na tył springi od 124 ???
Bo zastanawiam sie czy są takie same jak te ze 123, a jest ich więcej w sprzedaży.

Tomek Z - |3 Cze 2010|, 2010 14:48

Adam73 napisał/a:
Czy ktos zakładał na tył springi od 124 ???


są zupełnie inne, nie pasują. Od 123 też trzeba dopasować ale jest to możliwe. Testowałem również sprężyny sklepowe fordowskie np.: z "Foty"- za miękkie. Zostałem przy 123 po dopasowaniu - przycięciu, było OK.

pepi - |3 Cze 2010|, 2010 18:21

to znaczy tylko długość ich się nie zgadza -co to za dopasowanie jak przycina się jak komu potrzeba :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group