Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Ogólne - Sprzedaż / złomowanie Scorpio (niestety mojego)

Szuler - |14 Paź 2014|, 2014 17:40
Temat postu: Sprzedaż / złomowanie Scorpio (niestety mojego)
Witam.
Zaistniała taka nieciekawa sytuacja, iż moje wielkie plany odrestaurowania Scorpio nie będą do zrealizowania, ani teraz ani w najbliższych latach. Niestety nie stać mnie też na to by stał pod domem i płacić za niego OC, złożyło się na to wiele czynników i z wielkim (mało tego - OGROMNYM) żalem musiałem podjąć decyzję o pozbyciu się wieloryba :( .
I teraz pytanie brzmi co zrobić z wielorybem w stanie obecnym?
Scorpio ma silnik z uwaloną uszczelką, który na dodatek od roku przestał odpalać (problemy z elektryką mimo regeneracji skrzynek i wiązek). Progi i nadkola w kiepskim stanie (mam kupione reperturki na nadkola i progi ale już z nich nie zrobię użytku). Tylny zderzak pęknięty ale mam idealną używkę za którą trzy lata temu dałem prawie 800zł :O. Auto na pełnym wypasie (bez skóry i automatu), jakie było w czasach swojej świetności wiele osób z forum pamięta. Stoi na 16 oryginalnych alusach. Parę miesięcy przed awarią wymieniłem mu wszystkie sprężyny i przednie amortyzatory. Z ciekawostek w środku jest radio Alpine z dostosowanym sterowaniem radia z oryginalnej manetki. Samochód stoi bez akumulatora. Nie mam pojęcia w jakim stanie jest podłoga gdyż od dwóch lat stoi pod chmurką (od pół roku bez plandeki).
I co dalej, żeby uzyskać na scorpio jak najwięcej ale przy jak najmniejszym nakładzie pracy ;) . Szukać klienta, który weźmie go na lawecie w takim stanie jak jest teraz? (niby kto to miałby być :) . Czy może wyjąć z niego co ciekawsze rzeczy i zaholować na złom, a zderzak i progi oraz nadkola sprzedać normalnie? Ale jeśli chcę go zaholować to raczej nic wielkiego z niego nie wyjmę..
Co radzą klubowi rzeźnicy?

Pozdrawiam
Szuler

DANEK1403 - |14 Paź 2014|, 2014 18:44

A jaka cena by za to była ?
pablo19 - |14 Paź 2014|, 2014 22:41

Wyciągnij go spod płotu i obstukaj podłogę, może jeszcze będzie się nadawał do odrestaurowania i sprzedasz w całości. Progi i nadkola do wymiany to jakby norma w Scorpio, więc jak nic więcej nie dochodzi to jest szansa dla niego :)

Szuler napisał/a:
Ale jeśli chcę go zaholować to raczej nic wielkiego z niego nie wyjmę..
Ode mnie wzięli samą wydmuszkę z odciętymi pewnymi fragmentami i wystawili mi papier do WK. Wszystko odbyło się bezkosztowo, jedyne co to wynająłem przyczepkę i sam to coś zawiozłem na złom. Także można, trzeba znaleźć normalnych złomiarzy :)
bingo - |15 Paź 2014|, 2014 09:29

Szuler napisał/a:
(mam kupione reperturki na nadkola i progi ale już z nich nie zrobię użytku).
- a to za ile byś chciał się pozbyć? bo ja zaraz oddaje mojego do zrobienia progów. I nie powiem, przedni zderzak też bym przyjął ;-))
Szuler - |15 Paź 2014|, 2014 09:43

Bingo, wpierw niech się okaże czy ktoś nie jest chętny na całość to wtedy oczywiście będzie miał pierwszeństwo w otrzymaniu tych rzeczy w komplecie z całym samochodem..
Pablo, oblukam podłogę - raczej powinno być dobrze bo przed awarią silnika nie było żadnych problemów w tej kwestii. Oczywiście teraz jak spojrzę pod samochód to jest powierzchowna rdza ale to raczej normalne jak stoi..
Danek1403 - nie mam pojęcia jaka cena, zupełnie nie ma rozeznania..

I tutaj prośba, może ktoś mi rzucić jakiś przedział cenowy ile powinienem za niego dostać w takim stanie jak jest teraz dorzucając ten nowy tylny zderzak, reperturki nadkoli i progów i zostawiając wszystko co w nim jest (np. to radio Alpine ze sterowaniem oryginalnym czy zapasowe koło dojazdowe).

Pozdrawiam
Szuler

WieSiu - |15 Paź 2014|, 2014 10:05

w mnie nie oplaca sie w calosci ze wszystkim sprzedawac, wyciagnac to co cenne a reszte tanio sprzedac :)
Julek - |15 Paź 2014|, 2014 15:03

Szkoda to pisać o bliźniaku mojego (również ex) wieloryba, ale niestety - taka jest kolej rzeczy :( restauracja tego auta jest niemożliwa i nieopłacalna i nikt tego nie kupi w takim celu - spójrzmy prawdzie w oczy.

Jak to sprzedasz w komplecie laweciarzowi, to pewnie dostaniesz z tysiaka, może tysiąc dwieście i pozbędziesz się problemu papierów oraz widoku szabrowanego wielorasa na podwórku.
Zależy ile masz czasu/ochoty szabrować bądź co bądź swoje auto - bo założę się, że nie za wiele...
Jeśli chcesz przyciąć tysiaka więcej to musisz zabrać koła (600), zderzak tył (250) i przód (350), radio (250?), progi i nadkola (300), dojazdówkę (100) i oddać pozostałość za 700zł. Taka prawda.

Jankes - |15 Paź 2014|, 2014 15:07

No i Julek napisał podsumowanie :)
trzypion - |15 Paź 2014|, 2014 16:37

Z jednym się nei zgodzę - nei jest niemożliwa. Jest tylko nieopłacalna. Z drugiej strony - wczoraj odwiedziłem kolege, który w zasadzie odbudowywuje Granadę. Też pewnie się mu nie bedzie opłacało, ale ma to gdzieś i bedzie miał w końcu to, co chce :D
Zysio - |15 Paź 2014|, 2014 20:07

Taaaa, tylko jak rozmawiałem z człowiekiem, który odrestaurowuje właśnie klasyka - to aż usiadłem, jak podał rząd wielkości $$$ jaki potrzeba do takiego działania.

Bardzo poważna 5-cyfrowa kwota.

Julek - |15 Paź 2014|, 2014 20:30

Tylko, że w przypadku Scorpio jest totalnie bezsensowne, bo można na rynku trafić jeszcze bardzo dobre budy i nie trzeba robić im renowacji.
Ba - jestem zdania, że w stosunku do karoserii fabrycznej (o ile oczywiście nie jest zjedzona) to nie ma możliwości zrobienia metodą rzemieślniczo - garażową lepszej blachy niż zrobiła fabryka, no chyba że szkielet zostałby wykonany z aluminium, nierdzewki lub w ocynku.

trzypion - |15 Paź 2014|, 2014 20:36

Też prawda. Dlatego jakkolwiek to możliwe jest, to ten sam efekt da się osiągnąć łatwiejszą drogą.
pepi - |15 Paź 2014|, 2014 21:25

a kto bogatemu zabroni ?
i jeszcze jedno 20 lat temu a teraz
to zabezpieczenie blach jest a raczej bardziej mogło by być dużo lepsze
postęp poszedł do przodu można całe auto ocynkować zanurzyć w czym tylko się chce :)
tylko gdzie sens i logika jak są jeszcze auta godne uwagi
nie u nas to za gramanicą :)

Sam teraz robię jednego trupa ale tylko z sentymentu i że obiecałem
bo tak to się nie opłaca

PiotrekGran - |15 Paź 2014|, 2014 22:02

Wszystko się da, kwestia kasy :D

http://www.capri.pl/car/2873

sobolaqe - |15 Paź 2014|, 2014 22:14

PiotrekGran napisał/a:
Wszystko się da, kwestia kasy :D

http://www.capri.pl/car/2873


Zdecydowanie kase trzeba miec no i podchodzic do tematu profesjonalnie a nie druciarsko tu zywica, tu sie latke rzygnie a tam sie silikonem uszczelni :)
Podany przez Ciebie przyklad to super sprawa i naprawde podziwiam za takie podejscie, widac ze bezkompromisowe :)
Nie do wykonania w domowych warunkach(cos mozna ogarnac ale nie wszystko da sie samemu)

pepi - |16 Paź 2014|, 2014 06:40

sobolaqe napisał/a:
Nie do wykonania w domowych warunkach
-czemu ?
piaskowanie i zabezpieczanie i tak się nie robi samemu

trzypion - |16 Paź 2014|, 2014 09:43

Jakoś przedwczoraj widziałem jak w domowych warunkach da się wypiaskować...
sobolaqe - |16 Paź 2014|, 2014 10:00

pepi napisał/a:
sobolaqe napisał/a:
Nie do wykonania w domowych warunkach
-czemu ?
piaskowanie i zabezpieczanie i tak się nie robi samemu


Piaskowanie i konserwacje da sie zrobic w domu, inna sprawa czy sie oplaca inwestowac np w sprzet do piaskowania na jedna robote czy lepiej to zlecic komus kto ma lepsze warunki i wiecej doswiadczenia. Ale to jest inna sprawa.
Ale w podanym przykladzie tez cynkowali karoserie, tego juz w domu nie zrobisz.

Jankes - |16 Paź 2014|, 2014 10:12

Cynkowanie zrobisz, można tak samo kupic pistolet jak i do piaskowania, ale to juz sie robia koszty za które można kupic coś fajnego.
trzypion - |16 Paź 2014|, 2014 10:15

Pistolet do piaskowania kosztuje 60 zeta. Jeśli ktoś ma sensowny kompresor w garażu, to do własnych potrzeb to juz wystarcza. No i cóż, to przeciez hobby, czyli z definicji działalnośc deficyrtowa.
Szuler - |16 Paź 2014|, 2014 11:18

Mam taki pistolet do piaskowania, mam też dwutłokowy nienajgorszy kompresor. I te pieniądze wydane na pistolet do piaskowania są wyrzucone w błoto, radzili w internecie że to nie będzie tak działać jak się wydaje i mieli racje.. Wydajność tego jest taka że roku nie starczy na wypiaskowanie jednej felgi..
Wracając do meritum - dzięki Julek za szybkie wyliczenie :) . Masz rację, nie chce mi się dokonywać tego rabunku, potem przewozić skorupę skorupy ;) na złom.. Zostawię sobie te progi, nadkola i niezamontowany zderzak i reszta tak jak stoi pójdzie do ludzi, znaczy się człowieka, człowieka z forum - jeśli się dogadamy :) . Na pewno ktoś od nas wyciągnie więcej kasy ze Scorpio bo wie co jest warte wyciągnięcia.. Lepiej niech zarobi ktoś od nas niż jacyś obcy ludzie... Pod koniec grudnia kończy mi się OC, do tego czasu muszę mieć temat zakończony..
W życiu nie miałem tak długo jednego samochodu.. Kupiłem za 10 tysięcy, przez te blisko 9 lat włożyłem pewnie koło 20 tysięcy.. :) . Pójdzie za tysiąc - Scorpio to na pewno nie była inwestycja życia ale mimo wszystko zakup, którego nigdy nie żałowałem i który mam nadzieję jeszcze kiedyś się uda powtórzyć...

Pozdrawiam
Szuler

WieSiu - |16 Paź 2014|, 2014 11:33

30 tys w 9 lat to nie jest źle, kupilbys nowe za 60tys i więcej to dopiero byś stracił :p
Szuler - |16 Paź 2014|, 2014 11:38

Ale dwa ostatnie lata już nim nie jeździłem bo był już inny samochód i za te 30 tysięcy zrobiłem może ze 150 tysięcy kilometrów..
Teraz mam od nieco ponad dwóch lat francuza kupionego za 9 tysięcy, włożyłem w niego piątkę (eksploatacja zawieszenia, filtry płyty itp. + pęknięta przednia szyba) i zrobiłem już prawie 50 tysięcy. Samochód wciąż jest warty koło 7 tysięcy - na razie to lepszy interes :) . Ale nigdy tak nie patrzyłem na Scorpio, to nie był interes, to była pasja po prostu, a jej nie można przeliczać na gotówkę :)

Pozdrawiam
Szuler

WieSiu - |16 Paź 2014|, 2014 11:44

Szuler, oczywiscie wszyscy tu obecni wiedzą jak jest ze scorpio i Cie rozumieją :D
pepi - |16 Paź 2014|, 2014 21:20

to ja zazwyczaj nie traciłem na scorpio
ale narobiłem się po pachy :-D

levy - |17 Paź 2014|, 2014 14:33

w tamtym roku robilem swojego buda i spód wywalilem ponat dychacza i jeszcze jest pare rzeczy do zrobienia
tylko po to aby sie bujał

gt500 - |17 Paź 2014|, 2014 20:36

a ja u siebie robiłem progi mocowania fotela, koło rozpórki przedniej oraz przy korkach plastikowych w podłodze.

Może 400zł wydałem z czego 3/4 to dobra chemia.

Tutaj miałem większą zabawe ale satysfakcja ogromna , do tego 80 tyś zrobione w 2 lata z hakiem i wszystko lalunia jest.

Szuler - |18 Paź 2014|, 2014 18:21

Scorpio już przed bramą czeka na lawetę..
Będzie baaaardzo smutno jak ją odwiozą... Powiedzcie, czy to sprawiedliwe - czy tak wygląda samochód za tysiąc złotych? :)





Pozdrawiam
Szuler

WieSiu - |18 Paź 2014|, 2014 18:50

Ze zdjęć to ładny, szkoda bardzo
pablo19 - |19 Paź 2014|, 2014 00:26

Niesprawiedliwe, serce mi się kraje :O
konrad85 - |19 Paź 2014|, 2014 01:44

Szuler napisał/a:
Scorpio już przed bramą czeka na lawetę

ile chcesz za przedni kompletny zdrzak??

Jankes - |19 Paź 2014|, 2014 08:53

Szuler napisał/a:
Scorpio już przed bramą czeka na lawetę..
Będzie baaaardzo smutno jak ją odwiozą... Powiedzcie, czy to sprawiedliwe - czy tak wygląda samochód za tysiąc złotych? :)

[url=http://pics.tinypic....f_t.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://pics.tinypic....s_t.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images.tinypi...u_t.jpg]Obrazek[/URL]

Pozdrawiam
Szuler


Taka chyba kolej rzeczy i chyba czeka kazdego z nas taka decyzja wczesniej czy pozniej.
Moze jak bedzie mial podluznice to go uratuja, ale patrzac na ogrom prac trzeba sie dobrze zastanowic.

ford2fast - |19 Paź 2014|, 2014 10:14

Jankes napisał/a:
ynkowanie zrobisz, można tak samo kupic pistolet jak i do piaskowania

Cynkowanie pistoletem ? :):

Jankes - |19 Paź 2014|, 2014 10:16

ford2fast napisał/a:
Jankes napisał/a:
ynkowanie zrobisz, można tak samo kupic pistolet jak i do piaskowania

Cynkowanie pistoletem ? :):


http://seth.home.pl/index...kowej_Z_Jet.htm

ford2fast - |19 Paź 2014|, 2014 11:14

Jankes napisał/a:
ford2fast napisał/a:
Jankes napisał/a:
ynkowanie zrobisz, można tak samo kupic pistolet jak i do piaskowania

Cynkowanie pistoletem ? :):


http://seth.home.pl/index...kowej_Z_Jet.htm
Przecież to nie jest cynkowanie tylko oprószanie tak aby wyglądało podobnie do ocynku :) :Poczytaj lepiej o kataforezie to zrozumiesz dlaczego mnie to tak rozbawiło :)
Paćkanie tym pistoletem to tylko oszukiwanie samego siebie że jest dobrze zabezpieczone :):

Jankes - |19 Paź 2014|, 2014 11:16

Skoro mosty i rożnego rodzaju konstrukcje stalowe tak zabezpieczają i sie sprawdza to pewnie tylko nie ja sie nie znam, ale wiele firm sie myli...
ford2fast - |19 Paź 2014|, 2014 11:24

Jankes napisał/a:
Skoro mosty i rożnego rodzaju konstrukcje stalowe tak zabezpieczają i sie sprawdza to pewnie tylko nie ja sie nie znam, ale wiele firm sie myli...

Masz rację , nie znasz się :)
I nie chce Ci się czytać i troszkę pomyśleć :)
Wiedzy nigdy za dużo :)

gt500 - |19 Paź 2014|, 2014 11:37

ford2fast napisał/a:
Jankes napisał/a:
Skoro mosty i rożnego rodzaju konstrukcje stalowe tak zabezpieczają i sie sprawdza to pewnie tylko nie ja sie nie znam, ale wiele firm sie myli...

Masz rację , nie znasz się :)
I nie chce Ci się czytać i troszkę pomyśleć :)
Wiedzy nigdy za dużo :)


Wiedza wiedzą a umiejętność dyskusji lub wyrażanie i argumentowanie swojego zdania to druga strona medalu. Nie ma nic gorszego od osoby która jest jakby całe życie w I etapie upojenia alkoholowego

Etap 1 - MĄDRY. Nagle stajesz się ekspertem w każdej dziedzinie we znanym wszechświecie. Wiesz wszystko i chcesz przekazać tą wiedzę każdemu, kto będzie słuchał. Na tym etapie zawsze masz rację. No i oczywiście, osobą z którą rozmawiasz bardzo się myli. Powoduje to, że dyskusje dwóch osób znajdujących się na tym etapie są bardzo interesujące.

Jankes - |19 Paź 2014|, 2014 11:41

Ja nie wdaje sie w dyskusje, po co mam sie wdawac skoro mam takiego fajnego koege który mi wszystko wytłumaczy :)
ford2fast - |19 Paź 2014|, 2014 12:29

Słusznie :)
Co innego wytłumaczyć na żywo , a co innego trzepać epopeje na klawiaturze nie wiadomo po co :)

Szuler napisał/a:
Scorpio już przed bramą czeka na lawetę..

Masz już umówionego kupca ?

gufer-posepny - |19 Paź 2014|, 2014 12:40

pewnie huta katowice ....
trzypion - |19 Paź 2014|, 2014 21:45

Jankes, tak na serio F2F ma sporo racji - dobry ocynk to rozgrzanie blachy do odpowiedniej temperatury i zanurzenie jej w płynnym cynku. Alternatywna metoda to galwaniczne nałożenie cynku.
Mosty nie dostają solą z prędkością 120km/h ;)
Są natomiast palniki, które 'plują' kropelkami roztopionego cynku na rozgrzana blachę i te całkiem niezłą warstwę ochronna robią. Tyle, że obawiam się, iż po taki potraktowaniu nadwozia mogły by byc problemy z geometrią ;)

sobolaqe - |19 Paź 2014|, 2014 22:54

trzypion napisał/a:
Jankes, tak na serio F2F ma sporo racji - dobry ocynk to rozgrzanie blachy do odpowiedniej temperatury i zanurzenie jej w płynnym cynku. Alternatywna metoda to galwaniczne nałożenie cynku.


I wracamy do punktu wyjscia, czyli ze nie wszystko da sie zrobic w domu tak jak pisalem na poczatku.
Czasami trzeba czesc prac zlecic bo wszystkiego w garazu sie nie da zrobic porzadnie.
Tak jak w przykladzie ktory byl podany, czesc bylo robione we wlasnym zakresie, czesc zlecane.

pepi - |20 Paź 2014|, 2014 07:23

no da się tylko po co ?
i za ile ?
Jak kupisz auto w miarę ok za 1,4 ceny
tamto zabezpieczyć i mieć na lata nie wszystkie auta są tak samo zjedzone

Szuler - |20 Paź 2014|, 2014 07:35

Ja tylko wtrącę, że kupiec jest od nas ale czy się ujawni to jego sprawa - przeznaczenie samochodu moim zdaniem jak ktoś wspomniał huta katowice :) .
W związku z tym, że sprzedaję samochód w całości to niestety nie sprzedaję części z niego pozostałych, z wyjątkiem paru rzeczy, które miałem dodatkowo kupione na zapas i jako takie zostają u mnie. Są to:
- cztery felgi stalowe, parę lat temu odnowione,
- tylni zderzak sedan w stanie naprawdę rewelacyjnym, nigdy nie spawany,
- grill od przedlifta,
- silniczek szyberdachu, kupiony i nigdy przeze mnie już nie zamontowany,
- dwa wahacze przód jakie przeznaczyłem sobie do regeneracji, a jak doszło co do czego to o nich zapomniałem i kupiłem kompletne nowe :) ,
- reperturki progów i nadkoli, zapakowane jeszcze w kartonie
Później wrzucę to do działu sprzedam. Na te blachy to chyba Bingo miał ochotę jak kojarzę z jakiegoś postu..

Pozdrawiam
Szuler

bingo - |20 Paź 2014|, 2014 11:41

podaj cenę na PW za progi, ewentualnie progi i nadkola.
sobolaqe - |20 Paź 2014|, 2014 12:12

pepi napisał/a:
no da się tylko po co ?
i za ile ?
Jak kupisz auto w miarę ok za 1,4 ceny
tamto zabezpieczyć i mieć na lata nie wszystkie auta są tak samo zjedzone


Ale nie mowimy o tym konkretnym samochodzie, byl przyklad granady gdzie byla robiona renowacja od podstaw.
Chodzi o taki przyklad gdzie ktos sobie hobbistycznie chce odrestaurowac jakis samochod.
Podejscie jak najbardziej OK, tylko ze nie wszystko zrobisz w garazu pod domem :)
I tylko o to chodzi, to ze sie to nie oplaca finansowo to jest oczywiste, w koncu to hobby.
No chyba ze ktos przytrzyma jakiegos zabytka 30 lat i pozniej sprzeda z zyskiem.

Jankes - |20 Paź 2014|, 2014 14:24

Ladne scorupy mk1 juz mozna sprzedac z zyskiem ale nie w polsce.
pablo19 - |20 Paź 2014|, 2014 14:32

Jak nie? Toć Kev zapewnił taki zysk ;)
trzypion - |20 Paź 2014|, 2014 15:03

A ja uważam, że jak się ma garaż, albo nawet wiatę, to już mozna spokojnie myśleć o odbudowie. Akurat te auta nie były cynkowane, a obecna chemia jest na tyle dobra, że można spokojnie zabezpieczyć blachy po rekonstrukcji.
Vaux - |21 Paź 2014|, 2014 23:18

To ja tak wrzucę na pamiątkę z mojego pierwszego zlotu, to chyba ostatnie ocalałe scorpio z tej fotki...


Struna - |22 Paź 2014|, 2014 06:14

gt500 napisał/a:

Wiedza wiedzą a umiejętność dyskusji lub wyrażanie i argumentowanie swojego zdania to druga strona medalu. Nie ma nic gorszego od osoby która jest jakby całe życie w I etapie upojenia alkoholowego

Etap 1 - MĄDRY. Nagle stajesz się ekspertem w każdej dziedzinie we znanym wszechświecie. Wiesz wszystko i chcesz przekazać tą wiedzę każdemu, kto będzie słuchał. Na tym etapie zawsze masz rację. No i oczywiście, osobą z którą rozmawiasz bardzo się myli. Powoduje to, że dyskusje dwóch osób znajdujących się na tym etapie są bardzo interesujące.


Rewelacyjne spostrzeżenie - bardzo piątka za to :)

Szuler - |22 Paź 2014|, 2014 10:33

Vaux - dzięki za wrzucenie zdjęcia, miło spojrzeć że kiedyś ładnie wyglądał.. :) . A na zdjęciu same trupy pewnie już jak piszesz :) .
Struna - coś czuję, że teraz będziesz miał duuuużo czasu na pisanie na forum ;)

Pozdrawiam
Szuler

pablo19 - |22 Paź 2014|, 2014 10:39

nie może być :027:
Jankes - |23 Paź 2014|, 2014 08:02

Tak wszyscy mówią o odbudowie i w ogóle, ale czy warto odbudowywać jeśli stan podłużnic wygląda tak:



aviator - |23 Paź 2014|, 2014 08:15

Warto ale kilka lat wcześniej było trzeba zacząć :-/
Julek - |23 Paź 2014|, 2014 08:17

u la la, tak to jeszcze nie widziałem
Szuler - |23 Paź 2014|, 2014 08:52

Chyba mam gryzonie lubiące metal na ogrodzie, bo nie chcę wierzyć że jeździłem nim jak już tak wyglądał...

Pozdrawiam
Szuler

aviator - |23 Paź 2014|, 2014 10:25

Jak stal na trawce,to w sumie nic dziwnego - wilgoć zrobiła swoje...
pablo19 - |23 Paź 2014|, 2014 10:40

To nie sama wilgoć, drogowcy sypią na jezdnie wspomagacz ;)
Jankes - |23 Paź 2014|, 2014 10:45

Jak auto stoi na trawie to sol nie ma nic do rzeczy.
pablo19 - |23 Paź 2014|, 2014 10:50

Wcześniej nie stało ;)
Mam niedaleko Malucha, który stoi już naście lat na trawie, a może nawet ponad 20 lat. Przejechał całe 2400 km. Jakoś nie widać na nim rdzy, jeszcze pod spód nie zaglądałem, ale patrząc z komory silnika jest okej.

pepi - |23 Paź 2014|, 2014 12:30

to chyba ja muszę zrobić foto
rodzynka którego robię

[ Dodano: |23 Paź 2014|, 2014 12:31 ]
maluch z lepszej blachy ?

[ Dodano: |23 Paź 2014|, 2014 12:34 ]
i dlatego wybrałem aluminium
spokój na lata
:-D

aviator - |23 Paź 2014|, 2014 13:01

No jak stoi i nie jezdzi to pod spodem "sucho" - to prawie jak w garażu :-P
Vaux - |23 Paź 2014|, 2014 16:34

Najgorzej jak pojezdzi w zimie i tak zostanie postawiony, mojemu jak czekal na remont po zimowej stluczce poprzedniego wlasciciela sol przegryzla caly miedziany kabel automat-rozrusznik to co tu mowic o blasze ktora jest wystawiona caly czas na wilgoc polaczona z tym g... Ale pewnie producenci aut lobbuja zeby ta mieszanka tak dzialala...
trzypion - |24 Paź 2014|, 2014 00:01

Jankes, zalezy co rozumiesz przez 'warto'. Ja swoją w Mk2 w podobnym stanie dałem do odbudowy.
Jankes - |24 Paź 2014|, 2014 07:27

Ja chyba takim czterosladem nie chcialbym jezdzic.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group