| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - ASB-dalsze problemy - powtórnie urwane koło zamachowe?
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 08:44 Temat postu: ASB-dalsze problemy - powtórnie urwane koło zamachowe? Witam wszystkich.
Qrde, jest możliwe żeby w ciągu m-ca rozpiepszyło sie 2 razy koło zamachowe?
Jadąc sobie dzisiaj do pracy nagle jakby rozłączyło i przestał ciągnąć silnik. Po zatrzymaniu sie przekręciłem zapłon i kręcił tylko rozrusznik. Objawy identyczne jak przy poprzednim rozerwaniu koła zamachowego. Co może być przyczyną? Co można spieprzyć żeby tak się działo.? Może ktos wie...?
Jak tak dalej będzie to na zlot będę musiał wieźć w bagarzniku ze dwa koła zamachowe na wymianę... A gdzie po drodze wymienić? Strach sie wybierać w tak długą trasę, jeszcze z rodziną
Pozdrowienia Oli
Rafał A.(antek) - |6 Cze 2005|, 2005 11:28
jak by co to zholujemy... a z tyki kołami to cos dziwne, ja sienie wypowiem bo nie wiem jak to wyglada, ale moze mechanik popełnia jakis bład , seryjnie?
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 11:47
z holowaniem to nie bardzo... nie można odpalic silnika...więc nie ma wspomagania, ciśnienia oleju w skrzyni .
Mechnior mówi że to może być wina konwertera czy jakoś tak... (zapina lock coś tam) już sam nie wiem. Skrzynia wymieniona i w ciągu niecałych 3 tygodni - 2 koła...
Oli
Struna - |6 Cze 2005|, 2005 12:18
jak nieodpowiednio ustawisz koło zamachowe do wału to tak może sie dziać.
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 13:01
a ta pozycja przykręcenia do konwertera jest gdzieś określona, zaznaczona? jak można to ustalić?
Oli
zbyszek - |6 Cze 2005|, 2005 13:07
Struna opisał to w poprzednim Twoim temacie:
http://www.forum.ford-sco...er=asc&start=15
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 13:18
racja Zbyszku
Juz sam odszukałem ten temacik. Jestem tak wqu..........wiony że nie myślę. Chociaz przypomniałem że Struna mi to napisał. Mimo wszystko dzięki za podpowiedź
Pozdrawiam
Oli
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 14:13
racja Speedo. z tego wkur.....wienia to nie myślę... A tej mój to nie wiem jak robi. Wiem tylko że teraz chce przełożyć konwerter ze starej skrzyni... bo twierdzi że ten może coś zapinać i nierozłączać...
Oli
Rafał A.(antek) - |6 Cze 2005|, 2005 14:27
601242347 to jest mechanik w łodzi, zadzwon zna siena fordzie moze bedzie wiedział co i jak.
Adam_2000 - |6 Cze 2005|, 2005 14:48
A jakie śruby ten gość stosuje do przykręcenia koła ?
Może wkłada jakieś "normalne", a tam muszą być jakieś super wzmocnione...
Przecież jakby było coś nie tak z wyważeniem, to czułoby się cholerne drgania!
Albo może nie zabezpiecza śrub... ?
Coś to wszystko jakieś b. dziwne...
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 14:58
śrub nie urywa. kawałek koła ze śrubami zostaje przykręcony do wału.koło jest rozerwane po okręgu na zewnątrz śrub.
Oli
Oli - |6 Cze 2005|, 2005 15:02
Rafał, rozmawiałem z tym mechaniorem z łodzi.
Twierdzi że pozycja zamontowania koła do konwertera nie ma znaczenia, tylko do wału - jest jedna pozycja. Natomiast przyczynę podaje: przy montażu skrzynia jest
" zawieszona" na kole - powstają naprężenia i wykrzywienie koła - a potem to co u mnie. Juz sam nie wiem co myśleć
Oli
Adam_2000 - |6 Cze 2005|, 2005 15:37
W takim razie pozostaje tylko złe ustawienie konwertera przy montażu.
Załączam obrazek :
Rafał A.(antek) - |6 Cze 2005|, 2005 16:17
no ja bym posluchal tego co powiedził? jak meches montuje skrzynie? moze faktycznie wiesza na kole i wykina itd? khmm?
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 11:00
mam założone kolejne koło.
Wszystko byłoby ok gdyby nie brak kick-downu na 3. Nie ma redukcji na 2 bieg. Z 4 na 3 redukuje bardzo fajnie a z 3 na 2 nic - muli na 2. Koło zostało rozerwane właśnie kiedy jechałem na 3. Może to dlatego? Jest zbyt duże obciążenie? Qrwa już nie wiem jak do tego sie zabrać. Strach jeździć bo zaraz pir... nie 3 koło. Chyba ze zlotu będą nici. Za duże ryzyko - za daleko
Można skrzynie podłączyć pod jakiś komputer i sprawdzić?
przekopałem nasze forum, stronę automat.pl. i nic podobnego przypadku nie znalazłem... CO DALEJ ROBIĆ?
Oli
Struna - |9 Cze 2005|, 2005 11:04
może coś z regulacją kick-down. W FAQ coś o tym jest.
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 11:17
Wiem że jest. Może być jeszcze kwestia tej regulacji? Chodzi tylko o redukcję z 3 na 2. Pozostałe działają dobrze.
Struna - |9 Cze 2005|, 2005 11:28
no trochę dziwne że nie działa tylko na jednym biegu.
Boni - |9 Cze 2005|, 2005 11:29
Za automat.pl główne możliwe przyczyny dla twoich objawów (dziwny kick_down i szarpanie/braki redukcji/złe obroty przy redukcji 3-2) to spieprzony kick-down, governor (regulator ciśnienia) i ogólnie złe ciśnienie liniowe na skrzyni (i parę drobniejszych przyczyn, ale raczej niezdolnych rozwalać koło zamachowe). Może zacznij od tego i od sprawdzenia konwertera, to co Adam podał?
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 11:41
Konwerter został zmieniony.Szarpania nie ma.Spieprzony kick-down? hmm. A jak sprawdzić ten regulator ciśnienia? Komputerowo?
Oli
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 11:56
Czy nie redukował przed rozerwaniem? Wiesz, juz sam nie wiem. Możliwe że nie ale nie jestem pewny. Kick down jest mój, bo na Twoim to mu ponoć do dupy wogóle chodziło. Q... rwa sam sie za to wezmę. Założe Twój i go wyreguluję... ale to w sobotę dopiero. Jeśli dojadę do rodziców (tam jest kanał). Speedo a jak sprawdzić ten regulator ciśnienia? wiesz może?
Oli
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 12:06
Mnie też ostatnio weryfikuje... i to jescze jak
Adam_2000 - |9 Cze 2005|, 2005 12:13
Oli... zostaw kick-downa w spokoju !
Jeżeli na D ładnie Ci zrzuca i nie odpuszcza, to jest dobrze i lepiej już nie będzie.
Jeżeli są przoblemy podczas jazdy na 3, to przyczyn trzeba szukać raczej w samej skrzyni.
Powiedz mi jeszcze, czy po zatrzymanu zrzuca Ci ja 1-kę od razu, czy z opóźnieniem ?
Jeżeli jest opóźnienie, to prawdopodobnie zacina się zawór governora...
Adam_2000 - |9 Cze 2005|, 2005 12:19
O... Speedo - zobacz kto pisał o tych problemach
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 12:20
Adam, to właśnie na D nie redukuje, na 3 tez nie. Po zatrzymaniu jak zżuca na 1? Powiem Ci szczerze że juz tak zgłupiałem, ze nie wiem.
A ten zawór governora... co to za koszt? A i pierdzielenia jest pewnie przy tym... trza znów demontować skrzynkę. Da się ten zawór sprawdzić komputerowo?
Oli
Adam_2000 - |9 Cze 2005|, 2005 12:31
... no to inna bajka
Podczas jazdy na D, po wciśnięciu pedału gazu redukuje na 3-kę, bo to robi komuter.
Powinien jeszcze rozłączyć konwerter... żeby nie urawć koła zamachowego !!
Może właśnie tutaj tkwi problem - zacinający się zawór LOC ! albo złe ciśnienia w skrzyni ?... kurcze, jest sporo możliwości...
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 12:37
Tak Adamie, redukuje z 4 na 3 bardzo dobrze, natomiat z 3 na 2 - kicha - nic. Konwerter został zmieniony. A jak można sprawdzić czy konwerter rozłącza? Mechanior mówił mi o możliwości zacinania sie zaworu LOC, dlatego podmieniliśmy konwerter.
Adam_2000 - |9 Cze 2005|, 2005 12:56
Załączenie/rozłączenie LOC jes elektryczne, ale w sterowniku jest kanał, który blokuje załączenie. Przytkanie tego kanalika, może powodować zarówno problemy z załączeniem jak i rozłączeniem.
Jak to sprawdzić ...?
Podam mój sposób.:
Jadąc na D, albo 3 rozpędzamy się do ponad 80/h i patrząc na obrotomierz puszczamy całkowicie nogę z gazu. Jeżeli obroty gwałtownie spadną, to znaczy, że LOC się nie załączył. Jeżeli natomiast obroty trzymają się tak jak przy zwykłej skrzyni - jest O'K.
Teraz delikatnie dotykamy pedału hamulca (tylko tak, żeby zaświeciły się STOP-y).
Obroty powinny zauważalnie spaść o ok. 500-1000.
Tak samo, jeżeli przy hamowaniu odczuwa się lekkie szarpanie, to też jest sygnał, że LOC nie chce się rozłąćzyć.
Oli - |9 Cze 2005|, 2005 13:49
No zaraz po pracy bedę sprawdzał. Dziękuję Adamie. A jeżeli LOC działa poprawnie to może być sprawa z kick downem? Chodzi tylko o redukcję z 3 na 2
Oli
Adam_2000 - |9 Cze 2005|, 2005 13:56
Najpierw posprawdzaj, jak będzie O'K, to będziemy myśleli co dalej...
Oli - |10 Cze 2005|, 2005 08:34
Adamie - sprawdzenie Twoim sposobem
1. "D"
- predkość 90-95km/h - po puszczeniu gazu obroty spadają (ale nie gwałtownie) tak ok. 800-1000
- przy delikatnym dotknięciu hamulca - obroty nie spadaja (no, może jakieś 100-150)
** chociaż podczas któregoś testu po puszczeniu gazu przezuciło na wyższy bieg no i wtedy obroty gwałtownie spadły.
2. "3"
- predkość 90-95km/h - po puszczeniu gazu obroty nie spadają (no może jakieś 100)
- przy delikatnym dotknięciu hamulca - obroty nie spadaja (no, może jakieś 100-150)
3. Przy hamowaniu nie odczuwam szarpania.
Mam wrażenie że lepiej się jedzie na "3" - może coś jes pochrzanione ze sterowaniem? Rozrywanie kół zaczęło sie po zmianie skrzyni.
I jeszcze jedno pytanko: czy jadąc na "3" skrzynia zmienia biegi do 3 czy też do 4?
Oli
Oli - |11 Cze 2005|, 2005 16:13
Adamie, małe sprostowanie. Na "D" i na "3" przy prędkości 90-95 km/h po puszczeniu gazu - obroty nie spadają, może jakieś 100 obr.
Przy dotknięciu hamulaca - obroty nie spadają.
Oli
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 10:25
... no to jedziemy dalej
| Cytat: | | Na "D" i na "3" przy prędkości 90-95 km/h po puszczeniu gazu - obroty nie spadają, może jakieś 100 obr. |
- b. dobrze, znaczy LOC jest załączony.
| Cytat: | | Przy dotknięciu hamulaca - obroty nie spadają. |
- trochę niebardzo, ale jeżeli nie szarpie przy zatrzymywaniu, to chyba O'K
hmmm... spróbuj może jeszcze deczko zmniejszyć luz na kick-downie
Oli - |14 Cze 2005|, 2005 10:32
Adam, pojechałem w końcu na komputer i wywaliło błędy: (nr mam w aucie)
1. elektrozawór sprzęgła hydrokinetycznego
2. włącznik " światła stop"
Z tego wniosek że jednak elektrozawór chyba jest spieprzony.
Albo tylko czujnik ? skrzynia może "czytać" że auto stoi?
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 10:40
Nooo !!!
To jesteśmy w domu (chyba ).
Jeżeli świecą Ci się STOP-y, to pozostaje tylko elektrozawór od LOC-upa, albo sterowanie nim. Może jakiś drut się rozłączył od wyłącznika STOP-u do EEC.
Oli - |14 Cze 2005|, 2005 10:50
Stop mi sie nie pali - działa prawidłowo. Ale nad pedałem są 2 włączniki. I wychodzi że jeden jest od światełek a 2 daje sygnał do skrzyni. Bo po cholerę byłyby 2 włączniki
Oli
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 11:05
No jasne, pytałem o stop, bo w niektórych jest tylko jeden wyłącznik
Oli - |14 Cze 2005|, 2005 11:10
A da sie go w jakis sposób zdiagnozować? Czy toto działa prawidłowo czy jest do d**ci?
Adam_2000 - |14 Cze 2005|, 2005 11:12
Podłąćz się do niego z miernikiem, albo jakąś żarówką z kabelkami i już ...
Oli - |14 Cze 2005|, 2005 11:19
Najlepsze są nakprostsze medody. Niestety na elektryce sie znam jak ... szkoda słów. Ale z tym sobie poradzę. Cały czas sie uczę
I tak to jest: całe życie człowiek sie uczy a i tak go durnym pochowają....
Wielkie, wielkie dzięki Adamie za pomoc
Oli - |16 Cze 2005|, 2005 09:37
Autko wreszcie zaczęło redukować z 3 na 2......... ale i tak mi już ręce opadły, mam wszystkiego dość. Qrwa mać - 3 koło rozwalone. Czy można coś dodać? Chyba rzucę to wszystko........
VIK - |17 Cze 2005|, 2005 08:08
jakoś posiadacze manualnych nie muszą wyjmować 3 razy w tygodniu skrzyń, nie wolałeś tego przerobić na ręczną za 1wszym razem?? glupio tak wsiadać do auta z A4LD z niepewnością powrotu, np. ..........z drugiego końca Polski.
Jak majster wkłada tę skrzynię, to ma ją wsunąć CAŁĄ, z przekładnią hydrokinetyczną założoną na "skrzynię właściwą". Pewnie to jest główny powód -jak ktoś wczesniej zauważył.
Oli - |17 Cze 2005|, 2005 08:33
a można ją zamontować inaczej? Najpierw skrzynię a potem przekładnię?
Adam_2000 - |17 Cze 2005|, 2005 08:42
Oli, myślę, że to jest jednak kwestia złego ustawienia konwertera przed założeniem skrzyni (rysunek, który załączyłem w którymś poprzednim poście).
Na wszelki wypadek, spróbuj skonsultować ten problem z Olczakiem z automat.pl
Oli - |17 Cze 2005|, 2005 09:17
Skonsultowałem z Olczakiem.
Powiedzieli jedno: ZŁY DEMONTAŻ I MONTAŻ SKRZYNKI.
Tak jak napisał VIK musi być montowana cała - wraz z konwerterem. I jeszcze jedno - co ważne - demontaż musi odbyć się też całością. Nie może konwerter pozostać na kole zamachowym. Jeżeli pozostał - przed ponownym zamontowaniem trzeba wymienić koło zamachowe (ulega przekrzywieniom i naprężeniom - i ulegonie zniszczeniu).
To warto wrzucić do FAQ - ktoś, kiedyś może sie spotkać z takim przypadkiem.
"...nie wiedzieć... się nie opłaca... "
Oli - |17 Cze 2005|, 2005 09:35
Zapłaciłem za wymianę skrzyni a potem za zmianę koła. Po 2 rozerwaniu nie zapłaciłem, bo idiotą nie jestem (a i tak kasy nie mam ). Dzisiaj wyrywam sie w czasie pracy do niego i faktycznie będę obstawał o zwrot części kasy. A jak nie ... To jestem skłonny nawet goscia do sądu zapodać A co? sam byłem kierownikiem servisu przez jakiś czas i wiem jak do tego się zabrać.
Adam_2000 - |17 Cze 2005|, 2005 13:14
Całkowicie się z Tobą zgadzam Oli !
Ostatecznie to Ty nawet nie masz obowiązku znać się na tym. Płacisz i usługa ma być wykonana prawidłowo. Postrasz jeszcze gościa ekspertyzą u jakiegoś specjalisty i tyle...
Oli - |17 Cze 2005|, 2005 13:43
Słuchajcie przeegzaminowałem gościa i głupio sie czuję. Zarówno montaż i demontaż odbywał się prawidłowo. Najpierw powiedział mi krok po kroku jak to robi. Potem pokazał mocowanie konwertera w skrzyni (na 2 egzemplarzu - wszystko ok. zgadza sie z rys. od Adama) i co wy na to?
Ale!!!!!!!
Skrzynie się różnią - i może tu jest pies pogrzebany
Ja miałem z jednym elektrozaworem, a od Speedo mam z 2
U mnie był tylko elektrozawór od LoC. Sterowanie też nie takie - więc zostało z mojej starej.
I co tu kurde dalej robić?
Oli - |22 Cze 2005|, 2005 08:24
Jak pisałem wyżej miałem skrzynkę z 1 elektrozaworem LOC. Teraz mam wstawioną z 2 elektrozaworami 3/4 i LOC. Nie mam w aucie przewodów do podłączenia elektrozaworu 3/4. Jest możliwość dołożenia go? No i gdzie od skrzyni powinien iść.? Czy q...rwa szukać nastepnej skrzyni z jednym elektrozaworem. Nie wiem co robić
Adam_2000 - |22 Cze 2005|, 2005 08:35
Oli... a nie byłoby prościej i taniej wymienić kompa, na takiego, który obsługuje V6 i A4lde ?
Ostatecznie to 3/4 możesz obsługiwać ręcznie (jakiś wyłącznik przy lewarku ?)
Oli - |22 Cze 2005|, 2005 08:41
Adaś nie kumam. To ten komp u mnie nie obsługuje? Czy jest za biedny i nie ma w opcji podłączenia do 3/4. Naprawdę nie załapałem o co Ci chodzi...
Adam_2000 - |22 Cze 2005|, 2005 08:47
Jeżeli Twoje autko jest z '91 to raczej niemożliwe, żeby nie komp nie sterował 3/4
Może jakieś kombinacje na drutach ktoś porobił ?
PS
- odezwij się na GG
Oli - |22 Cze 2005|, 2005 09:00
Sam juz nie wiem - auto to chyba jakaś totalna składanka - q...wica mnie juz bierze
Boni - |22 Cze 2005|, 2005 10:14
To rzeczywiście jakieś niezwykłe, bo widziałem furę dokumentacji EECIV i trochę dokumentacji skrzyń, a EECIV i A4LD dla Scorpio'91 z 1 zaworem jeszcze nie widziałem. Czy ty przypadkiem nie miałeś całego zestawu silnik+A4LD przełożonego z jakiegoś hamerykańca, nie pamiętam, z Merkura, czy bodaj w Bronco szły czy gdzie tam jeszcze, albo z dużo starszego wozu, i może teraz Scorpiowe A4LD i koło zamachowe po prostu nie pasuje do silnika???
Oli - |22 Cze 2005|, 2005 10:18
Całe auto okazuje sie jednym wielkim zlepkiem.
Skrzynie z 1 elektrozaworem montowane były do 88, więc mam niestety nie 91 a 8~`...
Boni - |22 Cze 2005|, 2005 10:42
Ale na pewno masz 2.9 a nie 2.8???
Oli - |22 Cze 2005|, 2005 11:05
Struna - |22 Cze 2005|, 2005 11:07
no to z pewnością nie jest 2.8
Oli - |22 Cze 2005|, 2005 11:56
tylko skrzynkę? kable sš tylko 2 więc musiało być z 1 elektrozaworem, a te wstawiano do 88. Nie wiem co robić
Struna - |22 Cze 2005|, 2005 12:01
wsadź manuala.
Pershing - |22 Cze 2005|, 2005 12:08
To chyba byloby najlepsze rozwiazanie. Wsadzisz troche gotowki, ale pozniej przy odpowiedniej eksploatacji bedziesz mial spokoj dozywotnio Tak to bedziesz sie pierdolil i zanim dojdziesz co do czego to wywalisz tyle buły co na manuala
Boni - |22 Cze 2005|, 2005 14:44
| oli31 napisał/a: | tylko skrzynkę? kable sš tylko 2 więc musiało być z 1 elektrozaworem, a te wstawiano do 88. Nie wiem co robić |
Zależy jakie tak naprawdę masz sterowanie silnika, musisz to dokładnie sprawdzić, jak właściwe, od 2.9 z '91, to da się wszystko zrobić, tylko trzeba poszukać. A skrzynki z jednym zaworem o ile pamiętam miały sterowanie tego zaworu nie przez EEC ale bezpośrednio przez przełącznik czy czujnik podciśnieniowy, jak zmieniłeś skrzynkę na nowszą a sterowanie jest stare, to może się okazać że podłączenie do "starego" przewodu nie ma żadnego sensu, i należy zrobić sobie to co Adam pisał, ręczny przełącznik 3/4 i przełącznik lock-up.
I nie daj się malkontentom
|
|