| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - Wieloryb Cossie - kilka pytań nt. wału napędowego
toyman - |8 Gru 2008|, 2008 20:45 Temat postu: Wieloryb Cossie - kilka pytań nt. wału napędowego Potrzebuję wymienić łącznik elastyczny wału i łożysko podporowe/podporę wału
i teraz - szukałem sobie trochę po allegro i zgłupiałem - potrzebuję dwóch prostych odpowiedzi - które elementy idą do ASB w Wielorybim BOBie:
1) Łacznik elastyczny jest okrągły (jak ten do MT75) czy sześciokątny (jak ten od N9) czy jeszcze jakiś inny specjalny do ASB ?
2) Podpora wału - występują dwa rodzaje - 30 i 45 mm - który mam kupić ?
Rafał A.(antek) - |9 Gru 2008|, 2008 02:46
łacznik okragły z tulejami .
Chłodny Ar - |9 Gru 2008|, 2008 08:29
podpora standard 30mm
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 08:38
Zebym nie wtopił. Łącznik taki :
a podpora:
zgadza sie ?
Chłodny Ar - |9 Gru 2008|, 2008 08:50
podpora zgadza sie
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 09:28
a łącznik ? Rafał napisał, że okrągły - nie wiedziałem, żeby były inne typy okrągłych łączników.
No - chyba, że ma być sześciokątny - taki jak do N9:
Struna - |9 Gru 2008|, 2008 11:14
toyman, ale przecie masz kosa, to jak wleziesz pod spód to sam zobaczysz co masz i co trzeba
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 12:09
Nei mam czasu na dwukrotne wchodzenie pod auto - na tygodniu nie mam gdzie, a na weekendzie mam tylko chwile czasu, zeby wejsc pod auto, zmienic i wyjsc.
Wbrew pozorom nie jest to takie proste jakby sie wydawało.
Struna - |9 Gru 2008|, 2008 12:11
| toyman napisał/a: | | Wbrew pozorom nie jest to takie proste jakby sie wydawało. | wymiana tego co napisałeś jest dosyć prosta.
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 12:17
Zle zrozumiales. Nei jest dla mnie prosta sprawa po prostu wlezc pod auto. Bo na tygodniu nie mam gdzie. Pod blokiem nie bede tego robil, a na weekendzie bede mial chwile czasu i bede mial miejsce gdzie bede mogl to zrobic.
Po prostu chce sie przygotowac - kupic za wczasu odpowiednie elementy, wjechac na kanal, zrobic robote i wyjechac.
Na prawde robi sie z tego przedsięwziecie logistyczne na miare lotu w kosmos.
Kurcze. A potrzebowałem prostej odpowiedzi. Podporę już wiem jaką kupić, ale Rafał mówi, że łącznik ma być okrągły - ty mi mówisz, że ma być sześciokątny. Hmmm.
KubusWariat - |9 Gru 2008|, 2008 12:25
chyba najprościej wejść do MC, wpisać VIN i po sprawie...
Struna - |9 Gru 2008|, 2008 12:26
| KubusWariat napisał/a: | | chyba najprościej wejść do MC, wpisać VIN i po sprawie... | dobra propozycja.
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 12:35
Okej. Dzieki za wyczerpującą pomoc.
KubusWariat - |9 Gru 2008|, 2008 13:01
ojjj Michał, pomógłbym bardziej ale padł mi stacjonarny z MC
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 13:13
No koledzy ... MC to mozna sobie wetknąć głęboko między bajki ... po VINie do niczego nie dojdziesz, bo ta czesc występuje jako integralny element wału napędowego.
A ja chcałem prostej odpowiedzi. to się nie da.
Struna - |9 Gru 2008|, 2008 13:27
niestety MC wymiękł
Wiadomo jednak że łącznik ma być okrągły ( czy taki sam jak do mt-75 - tego też nie wiadomo )
toyman - |9 Gru 2008|, 2008 13:34
Najgorsze, ze nie idzie ustalic numer części ...
Rafał A.(antek) - |10 Gru 2008|, 2008 01:21
łacznik taki jak dales, inne sa tylko 6 katy
fiebik - |10 Gru 2008|, 2008 10:40
| toyman napisał/a: | | Najgorsze, ze nie idzie ustalic numer części ... |
zapytałem swojego sprzedawcę, u którego zaopatruję się we wszystkie części do scorpio.
do cossiego 95 - otrzymałem następujące odpowiedzi:
1. podpora wału cała kompletna z łożyskiem
FINIS 1016170 - cena aso 412,00zł
są zamienniki po 169,00 zł ale producenta zapomniałem dopytać.
2. łącznik giętki wału ze skrzynią - faktycznie kanał bo w fordzie jako sam nie występuje w sprzedaży i nie ma numeru finis.
ale mój sprzedawca znalazł zamiennik, który (zaręczał) będzie pasował do cossiego 95'
producent: MATAL-CAUCHO
nr katalogowy producenta: STD 770
cena 189,00 zł
wzrokowo ten zamiennik jest 6 kątny.
Struna - |10 Gru 2008|, 2008 12:37
| fiebik napisał/a: | | wzrokowo ten zamiennik jest 6 kątny. | ja właśnie mam wrażenie że do kosa podchodzi precel 6-ciokątny taki jak do starszych automatów i N9. Ale t akurat już z Toymanem badamy organoleptycznie.
toyman - |10 Gru 2008|, 2008 15:50
Co do podpory wału. To jestem w CIĘŻKIM szoku. bo z tego co wiem jest to zwykła podpora wału, która pasuje od dowolnego wału Forda (np od Sierry, Transita) i kosztuje w zamienniku 30-45 PLN i to bez znizek
Co do łącznika - będę miał w rekach oryginalny wał od BOBa, przymierze precle od MT75 i N9 i będzie jasność - te łączniki mają inny rozstaw (przynajmniej tak było w manualach) więc jeżeli jeden wejdzie a drugi nie - sprawa będzie jasna.
Zdam relacje.
gucio - |10 Gru 2008|, 2008 23:57
Cześć Michale.
Ja mam ta okrągłom więc ty chyba też
toyman - |11 Gru 2008|, 2008 07:40
OKej - wczoraj widziałem oryginalny wał od BOBa i faktycznie jest okrągły. Kłopot w tym, że przystawialiśmy ten element, który wchodzi w skrzynię z trzema ramionami od N9 - i rozstaw się zgadza ... dziwne.
NO nic - dzięki uprzejmości Struny - w Piątek będę miał taki wał na dłużej, przymierze łączniki od N9 i MT75 i będę miał jasność.
Aha - dlaczego tak (a nie po prostu wleźć pod auto) ... osłony termiczne skutecznie zniechęcają do jakiejkolwiek organoleptycznej inspekcji.
Struna - |11 Gru 2008|, 2008 11:31
| toyman napisał/a: | | przystawialiśmy ten element, który wchodzi w skrzynię z trzema ramionami od N9 - i rozstaw się zgadza ... dziwne. | tak jak przypuszczałem, moim zdaniem siądzie tam klasyczny stary precel 6-cio kątny ale to już niebawem sam zbadasz
Peterson - |12 Gru 2008|, 2008 20:58
Jestem akurat świeżo po wymianie podpory. Łącznik wymieniałem dwa miesiące temu.
Co prawda mój to nie Cossi ale mam ASB i będzie raczej to samo.
Łącznik jest okrągły, tuleje w nim wystają z gumy na jakieś 0,5 cm - żaden sześciokąt.
Podpora taka jak na zdjęciu od "toyman-a". Podporę kupiłem w zamienniku za 120 zł - oryginał 418. Pod podporę dałem po dwie podkładki na każdą śrubę ze względu na to że sama blacha z której wykonana jest obudowa podpory jest cieńsza od oryginału.
Wymiana podpory zajęła mi niecałe 3 godziny bez pośpiechu. Przy tej samej robocie można wymienić łącznik ponieważ i tak musimy trzy śruby od łącznika odkręcić aby wyjąć wał.
Co do podpory to w oryginale miałem jeszcze takie dwie podpórki dodatkowo mocujące podporę do podwozia. W zamienniku tego mocowania nie miałem już gdzie przykręcić. Na dwóch śrubach też będzie trzymać. Łożysko w podporze ma nr 6006.
Struna - |12 Gru 2008|, 2008 21:32
| Peterson napisał/a: | | Pod podporę dałem po dwie podkładki na każdą śrubę ze względu na to że sama blacha z której wykonana jest obudowa podpory jest cieńsza od oryginału. | kolego, podkładki się daje żeby "wyosiować" wał względem skrzyni. A to po to żeby łącznk elastyczny wały przenosił tylko moment skrętny wzdłużnie a nie poprzecznie. Innymi słowy wał ma iść w jednej linii z wypustem z ASB. Jeśli będzie szedł pod lekkim kątem to bardzo szybko rozleci się łącznik wału.
Peterson - |12 Gru 2008|, 2008 22:13
Struna, ja wiem po co się daje podkładki. Jednak tak jak napisałem różnica pomiędzy oryginałem który był założony a zamiennikiem który założyłem była w grubości materiału z jakiego została wykonana obudowa. Zakładając bez podkładek obudowa poszłaby wyżej aniżeli był oryginał. Jaśniej już nie potrafię ale chyba jest to zrozumiałe.
Zakładałem to dzisiaj jednak wydaje mi się że jest coś nie tak bo wał tak jakby buczał.
Być może podkładki które założyłem nie są potrzebne a wręcz nie wskazane. Jutro jak znajdę chwilkę to wyciągnę podkładki i zobaczę czy będzie różnica.
[ Dodano: 2008-12-12, 22:17 ]
A tak na marginesie to nie widzę możliwości sprawdzenia naocznie czy wał idzie w jednej linii czy tez jest pod lekkim kątem a będąc w kanale jest to też mało możliwe. Jedyny sposób to chyba drogą prób i błędów - podkładasz, dokręcasz i w trasę lub też wyciągasz podkładkę, dokręcasz i w trasę aż do uzyskania dobrego efektu.
[ Dodano: 2008-12-13, 07:56 ]
No i dzisiaj rano powyciągałem podkładki. Bez zmian dalej mi wal buczy i przenosi lekkie mrowienie na karoserie. Zamiast być lepiej jest gorzej.
Czy wał po rozpołowieniu na frezie przy podporze wchodzi na zęby tylko w jednej pozycji czy też można go dowolnie przestawić? Przy składaniu wydawało mi się że tylko w jednej pozycji wchodzi na frezy ale może idzie go złożyć przestawiając np o 180 stopni.
Szukam przyczyny bo niby nowa podpora a jest gorzej.
KubusWariat - |13 Gru 2008|, 2008 11:17
| Peterson napisał/a: | | Czy wał po rozpołowieniu na frezie przy podporze wchodzi na zęby tylko w jednej pozycji czy też można go dowolnie przestawić? Przy składaniu wydawało mi się że tylko w jednej pozycji wchodzi na frezy ale może idzie go złożyć przestawiając np o 180 stopni.. |
jeśli się nie mylę... ty właśnie popełniłeś błąd, bowiem owszem - możesz wsunąć wieloklin jak chccesz, ale wówczas będą właśnie bicia, bowiem przed rozsunięciem wału powinieneś zaznaczyć zęby wieloklina, a jeśli tego nie zrobiłeś to chyba pozostanie wyważanie wału
Struna - |13 Gru 2008|, 2008 11:20
ale wał od automata się nie rozsuwa na wieloklinie więc nie kumam wogóle o co chodzi.
W MT-75 owszem się rozsuwa ale nie da się go inaczej złożyć.
Peterson - |13 Gru 2008|, 2008 20:05
Wał dzieli się na dwie części. Aby wymienić podporę trzeba odkręcić śrubę na klucz 17. Wyciągamy zabezpieczenie i wał rozsuwamy na frezach.
Jednak jak go składałem to nie chciał mi wskoczyć w każdą pozycje na frezy. Jak zaskoczył to już nie szukałem innego położenia czy wejdzie na frezach tylko skręciłem tak jak zaskoczył. Zastanawiam się tylko czy jest jeszcze inna pozycja w jakiej można złożyć to na frezach.
Teraz trochę z innej beczki. Czy odległości wału od obudowy podpory powinny być równe na całym obwodzie? Jak miałem założone podkładki pod podporą to wał chodził ciszej. Po wyjęciu podkładek jest znacznie gorzej. Zastanawiam się czy nie podłożyć więcej podkładek gdyż odległość wału od obudowy podpory pod wałem jest znacznie mniejsza niż nad wałem. Zdaje mi się że ten wał jakby za bardzo wisiał na tej podporze i stąd jest załamanie i te wibracje.
Może macie jakieś pomysły
toyman - |14 Gru 2008|, 2008 10:07
Okej - dostałem wał od BOBa w ręce i zrobiłem troche porównań.
Od góry Wał N9 z łącznikiem szcześciokątnym (Sierra), Wał od BOB, Wał MT75 (fragment od Sierry):

Ktoś twierdził, że wałod N9 jest podobny do BOBa - na podobieństwie się jednak kończy:
Fragment od skrzyni do podpory wału w BOB jest dłuższa:
Krzyżaki są znacznie większe/masywniejsze w BOB:
 
Ale dla mnie najważniejsze było podnać odpowiedź na dwa pytania - jaka podpora wału i jaki łacznik elastyczny. Okazuje się, że podpora wału jest taka sama jak do Sierry, a więc można ją kupić za 30-45 PLN (bez zniżek). A co do łacznika.
Łacznik sześciokątny od N9 usiadł idealnie:
A więc można nowy kupić za 50-75 PLN kupić.
A teraz ciekawostka:
okrągły łącznik od MT75 TEŻ usiadł.
Generalnie uzyskałem odpowiedzi na swoje pytania - wszystkie elementy, których potrzebuję powinny mnie kosztować mniej niż 100 PLN.
Peterson - |14 Gru 2008|, 2008 10:30
To ja dodam że u mnie jest jeszcze inny łącznik to tak aby trochę namieszać.
Mój wygląda jak ten okrągły co "toyman" pokazał na zdjęciach tyle że dodatkowo z każdej strony trzy tuleje są wypuszczone na około 0,5 cm. Postaram się wkleić zdjęcie to najlepiej będzie to widać.
Czy ktoś może mi odpowiedzieć jednoznacznie co z moim walem - tzn. czy można go złożyć w innej pozycji na frezach. Nie chciałbym eksperymentować i rozbierać jeszcze raz aby to sprawdzić.
[ Dodano: 2008-12-14, 10:51 ]
Oto zdjęcia mojego łącznika
KubusWariat - |14 Gru 2008|, 2008 13:11
nie wiem jak w oczatym 2,3 ale w sierrze przed dokręceniem podpory do nadwozia... pomiędzy podporą a nadwoziem oryginalnie były dwie grubsze (ok 2mm) podkładki - po jednej na każdą z dwóch śrub
toyman - |14 Gru 2008|, 2008 14:39
| KubusWariat napisał/a: | nie wiem jak w oczatym 2,3 ale w sierrze przed dokręceniem podpory do nadwozia... pomiędzy podporą a nadwoziem oryginalnie były dwie grubsze (ok 2mm) podkładki - po jednej na każdą z dwóch śrub | Mozliwe.
[ Dodano: 2008-12-14, 14:51 ]
| Peterson napisał/a: | | Czy ktoś może mi odpowiedzieć jednoznacznie co z moim walem - tzn. czy można go złożyć w innej pozycji na frezach. Nie chciałbym eksperymentować i rozbierać jeszcze raz aby to sprawdzić. | Jeżeli mnie Pamięć nie myli - w wale MT75 dwa elementy wału można poskladac tylko w jeden sposob
w N9 i jak sie okazuje ASB - nie ma to znaczenia - znaczy ten element, ktory wchodzi w skrzynie mozna wlozyc wdowolny sposob.
Peterson - |14 Gru 2008|, 2008 15:16
Mi nie chodzi o frezy które wchodzą w skrzynie biegów tylko o frezy na środku wału gdzie jest podpora. Odkręcamy śrubę między krzyżakami a podporą. Nawet nie trzeba jej wykręcać do końca tylko tyle aby wyciągnąć zabezpieczenie w kształcie litery U i wtedy możemy wysunąć jedną cześć wału z drugiej. I dokładnie chodzi mi o te frezy czy można to złożyć inaczej niż tylko w jednej pozycji. Toyman czy jesteś w stanie sprawdzić to na tym wale który na zdjęciu jest po środku?
gufer-posepny - |14 Gru 2008|, 2008 15:20
No jest taki specjalny frez . Bo cały wał jest wyważany . Jak byś złożył inaczej to wibracje będą niosły się po kabinie .
Te podkładki pod podporę muszą być . muszą trafić dokładnie na swoje miejsce ( w tym także stronę .
Peterson - |14 Gru 2008|, 2008 15:37
Gufer-posepny, z twojej wypowiedzi nie wynika jednoznacznie czy ten wał można inaczej
złożyć. Potrzebuję pewnej informacji gdyż nie chcę tego ponownie rozbierać a jedynie pokombinuję z podkładkami
gufer-posepny - |14 Gru 2008|, 2008 15:43
| Peterson napisał/a: | Gufer-posepny, z twojej wypowiedzi nie wynika jednoznacznie czy ten wał można inaczej
złożyć. Potrzebuję pewnej informacji gdyż nie chcę tego ponownie rozbierać a jedynie pokombinuję z podkładkami |
Nie da się inaczej złożyć . Sprawdzone w 2,9 12V mt75 .
Jedynie nie pamiętam czy te od automatów mają jakiś mechaniczny klucz tam gdzie się go skręca śrubą żeby nie dało się inaczej złożyć . A sam rozkręcałem swój i nie pamiętam .
Peterson - |14 Gru 2008|, 2008 15:55
No to dalej nic nie wiem
toyman - |14 Gru 2008|, 2008 16:08
Dawno już rozbierałem wał od N9 ... ale jak dobrze pamietam - meczylem sie za pierwszym razem, az sie zorientowałem właśnie, ze tam dwa zeby sa jakby zlaczone razem - nie da sie tego inaczej poskladac.
gufer-posepny - |14 Gru 2008|, 2008 16:48
| toyman napisał/a: | | Dawno już rozbierałem wał od N9 ... ale jak dobrze pamietam - meczylem sie za pierwszym razem, az sie zorientowałem właśnie, ze tam dwa zeby sa jakby zlaczone razem - nie da sie tego inaczej poskladac. |
Dokładnie . Do tego w tym miejscu jest taka plastikowa nakrętka i pod nią gumowa uszczelka , czasem całe rozwalone już .
Peterson - |14 Gru 2008|, 2008 17:12
Czyli raczej nie ma możliwości aby inaczej go poskładać!? Spróbuję w takim razie podkładkami ustawić podporę. Jest to zamiennik i stąd może być problem że nie leży jak trzeba i buczy wał.
VIK - |15 Gru 2008|, 2008 18:10
Wału NIE DA się inaczej złożyc. w żadnej skrzyni.
Peterson - |15 Gru 2008|, 2008 19:20
O taką pewną odpowiedź mi chodziło. Dzisiaj podłożyłem podkładki pod podporę. Na każdą śrubę po cztery sztuki (dość dużo zważając na to że przy oryginalnej starej podporze nie było ani sztuki) co dało jakieś 0,5 cm niżej podporę - jest trochę lepiej.
Jeżeli ją przykręcę bez podkładek to gołym okiem widać jak wał ciągnie i zniekształca gumowy łącznik wału.
Według mnie powinna pójść jeszcze niżej ale to już chyba przesada z tymi podkładkami. Co ciekawe gabarytowo obie podpory są niemal identyczne.
Nie mam pojęcia gdzie jest w takim razie błąd.
Może macie jakieś pomysły?
VIK - |15 Gru 2008|, 2008 19:28
nie szukaj dziury w całym
Peterson - |15 Gru 2008|, 2008 19:57
VIK nie jesteś zbyt wylewny . Może coś poradzisz?
gucio - |15 Gru 2008|, 2008 21:33
ja przełożyłem nowe łożysko z gumą do starej obudowy
Peterson - |15 Gru 2008|, 2008 21:34
I tak chyba zrobię.
pablo19 - |15 Gru 2008|, 2008 21:38
| gucio napisał/a: | ja przełożyłem nowe łożysko z gumą do starej obudowy |
To chyba całkiem spoko pomysł
Peterson - |10 Lut 2009|, 2009 21:36
Odświeżę trochę temat gdyż mam dalej problem z moim wałem. W starym wymieniłem podporę i łożysko. Wszystko zapakowałem do starej obudowy. Łącznik elastyczny wału nowy. Efekt taki że wał wpada w wibracje. Kupiłem inny kompletny wał - rzekomo sprawny i bez żadnych bić itp. Wymieniłem zostawiając tylko swój nowy łącznik wału. Efekt taki sam - wał wpada w wibracje. Ręce opadają. Wał ustawiałem na podporze na różne możliwości, podkładałem również podkładki i bez efektu. Zastanawiam się czy coś w skrzyni się nie pierniczy. Może dźwignąć tył do góry odpalić samochód i obserwować w kanale co się dzieje. Może macie jakieś pomysły bo ja już powoli mam dość tego samochodu.
1Bodzio - |10 Lut 2009|, 2009 21:47
A potarmoś wałem tuż przy nowym lączniku ( przy skrzyni) i zwróc uwagę czy nie ma luzu na wyjściu ze skrzyni ASB. Byc może panewka walka wyjściowego skrzyni ma juz luz.
ford2fast - |10 Lut 2009|, 2009 21:52
Obejrzyj też poduszkę w podporze skrzyni , czy nie jest urwana/naderwana
Jak również aluminiowy element skrzyni , do którego jest przykręcona
Peterson - |10 Lut 2009|, 2009 22:48
Zapomniałem dodać że poduszka skrzyni również wymieniona.
Struna - |10 Lut 2009|, 2009 22:50
a po czym wnosisz, ze to wał wpada w wibracje ? może koła tylne coś brumią.
Peterson - |11 Lut 2009|, 2009 07:01
Na starym wale miałem lekkie wibracje. Kupiłem elastyczny łącznik i nie pomogło. Zabrałem się za podporę - i po rozpołowieniu wału założeniu nowej podpory i jego złożeniu było już tylko gorzej. Wróciłem do starej obudowy podpory w którą wcisnąłem nową gumę i łożysko. Lekko się poprawiło.
Ewidentnie czuć wibracje tuż obok kierowcy oraz wszystkie moje manipulacje przy wale wskazują że to z nim jest coś nie halo.
Jest jeszcze coś istotnego. Wał który mam w tej chwili założony na krótszym odcinku tuż przy podporze ma lekkie wgniecenie prostopadłe do wału. wygląda tak jak by na niego coś spadło lub on spadł na coś kanciastego.
Zastanawiam się teraz czy kupić kolejny wał czy też szukać innej przyczyny która wprowadza wał w takie wibracje. Dodam że te wibracje najbardziej odczuwalne są przy wolnej jeździe.
Struna - |11 Lut 2009|, 2009 13:36
| Peterson napisał/a: | | Dodam że te wibracje najbardziej odczuwalne są przy wolnej jeździe. | to znaczy z jaką prędkością ?
Peterson - |11 Lut 2009|, 2009 18:52
pomiędzy 40 km/h a 80 km/h najbardziej daje się we znaki.
Struna - |11 Lut 2009|, 2009 19:17
to może faktycznie jakiś ten wał co kupiłeś jest trefny.
Peterson - |11 Lut 2009|, 2009 19:48
Julek rozbiera jakieś skorupy i daje gwarancje na wał. Może zaryzykuję jeszcze raz i juz będzie pewność na 100% co jest grane.
W poprzednim Scorpio wyciągałem wał ze dwa razy, a wcześniej jeszcze w Taunusie i takich cyrków nie miałem żeby trzeba było je jakoś specjalnie ustawiać i regulować. Wyciągałem wymieniałem co trzeba było i zakładałem i żadnych niespodzianek nie było.
Naprawdę Scorpio zalazł mi porządnie za skórę. A takie miałem o nim dobre zdanie
Struna - |11 Lut 2009|, 2009 19:50
| Peterson napisał/a: | | daje gwarancje na wał | w jakim sensie gwarancję ?
Peterson - |11 Lut 2009|, 2009 19:54
W sensie takim że nie ma bić. luzów itp. i że po założeniu będzie OK.
Generalnie to człowiek z Forum więc mam nadzieję że nie będzie robił kumpli w jajo.
Struna - |11 Lut 2009|, 2009 20:13
aaa czyli taka rozruchowa to spoko. Bo nie wyobrażam sobie gwarancji na towar z demobilu
nk3 - |25 Lut 2009|, 2009 20:55
witam.
mam pytanko scorpio 2.3 manual kombi, są dwie podpory wału czy są one takie same.
Auto wibruje tak jak koledze Peterson, z tym że u mnie zaczyna sie tak od 80km/h w zwyż najbardziej odczuwalne przy 120km/h i przy hamowaniu silnikiem z piątego biegu. Dziś byłem u mechanika i przeglądał cały układ napędowy. Jedynie miał zastrzeżenia do podpory wału napędowego tej tylniej. Ta zaraz przy skrzyni była wporządku.
Czasem przy ruszaniu jak za szybko puszczę sprzęgło coś zaczyna uderzać tak jakby telepał wał napędowy. Najprawdpopodobniej to właśnie tak podpora. Chyba, że macie jeszcze inny pomysł.
Opony raczej wykluczam na letnim i zimowym komplecie było identycznie, zresztą opon są nowe i oczywiście wyważone.
Zamierzam kupić podporę i dwie tuleje amortyzatora dolnego które również się rozsypały w tedgum mam nadzieje, że podejdzie mi to wszystko.
|
|