| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Zanikło ogrzewanie
Tymon - |9 Wrz 2008|, 2008 10:57 Temat postu: Zanikło ogrzewanie I kolejna ciekawoska która wczoraj odkryłem. Ustawiam na 24-HI i generalnie nie ma różnicy w temperaturze. słuchałem czy tam pracują klapki i słychać że zamyka dopływ zimnego i generalnie przełącza na ciepłe. Generalnie bo poza fotelami to grzać nie bardzo chce. Czy to napewno nagrzewnica czy może termostat? Doczytałem że to może być sterowanie samo w sobie ale wygląda na to że przyciski kontaktują bo mechanizm działa. HELP
Aha, dodam że dotychczas nie miałem do czynienia z klimatronikiem tylko ze zwykłą klimą u mnie w camry, ale powinno grzać.... Uprzedzam pytanie, tak chłodzi jak cholera że w minute na klimie jest zimno. Sprawdzałem kody błędów klimy i pokazuje 57 - mało cieczy tak? Ale Klima fruwa... ??
mariusz_technik - |9 Wrz 2008|, 2008 11:11
Sprawdź czy nagrzewnica gorąca jest, można się do niej doczołgać włażąc pod deskę jakoś. Wskażnik temperatury silnika pokazuje normalnie połowę?
Tymon - |9 Wrz 2008|, 2008 11:15
i tu jest kolejny problem. Wskaźnik po starci podnoci sie na 2-3 milimetry o stoi, pewnie czujnik padł albo kabelki już nie daja rady. Jak poogladałem to jeden faktycznie wyglada jakby chcial a nie mógł, ale osobiście stawiam na czujnik. To ma jakis związek?
mariusz_technik - |9 Wrz 2008|, 2008 11:29
No związek może miec taki, że jak wskaźnik jest dobry, to masz niedogrzany silnik, a przez to brak ogrzewania. Może zobacz czy płyn w zbiorniczku wyrównawczym jest gorący.
Cos ostatnio robiłeś z płynem chłodniczym?
Tymon - |9 Wrz 2008|, 2008 11:36
ja nic, może wczesniejszy właściciel. Wentylatory się załączają i jak tak ostatnio dotykałem to zbiornik wyrównawczy był cieplutki ale upewnie sie jak dzisiaj będę MAFa czyścił
[ Dodano: 2008-09-09, 12:16 ]
a czy generalnie wymiana nagrzewnicy to skomplikowny zabieg?
fiebik - |9 Wrz 2008|, 2008 12:40
| Tymon napisał/a: | | Sprawdzałem kody błędów klimy i pokazuje 57 - mało cieczy tak? | kodu 57 nie brał bym do bani jeżeli ci nawiew reaguje płynnie. a resetowałeś klimatronika, czy tylko odczytywałeś kody? jeśli to pierwsze, to zrób pełny reset klimatrona. http://ford-scorpio.pl/forum/viewtopic.php?t=2727
| Tymon napisał/a: | | jak tak ostatnio dotykałem to zbiornik wyrównawczy był cieplutki | nawet gdyby nie było termostatu - przy dłuższej jeździe przy teraźniejszych temperaturach spokojnie powinien grzać.
| mariusz_technik napisał/a: | | Sprawdź czy nagrzewnica gorąca jest, można się do niej doczołgać włażąc pod deskę jakoś. | najlepiej od strony pasażera choć łatwe to nie jest, może prościej byłoby obmacać i porównać przewody - doprowadzający i odprowadzający płyn do nagrzewnicy w komorze silnika tuż przed ścianą grodziową.
| Tymon napisał/a: | | a czy generalnie wymiana nagrzewnicy to skomplikowny zabieg? | generalnie dość pracochłonny i upierdliwy.
Tymon - |9 Wrz 2008|, 2008 12:56
dziękuje bardzo za opinie.
Co do resetu to wydawało mi sie że robiłem zgodnie z instrukcją właśnie ze wsazanego postu. Aczkolweik przyznaje, że po przytrzymaniu obu przycisków jak pojawił się kod 57 to puszczałem i próbowałem wtedy na 50 przełączyć. Czy mam trzymać aż pojawi sie 00?
fiebik - |9 Wrz 2008|, 2008 13:01
| Tymon napisał/a: | | po przytrzymaniu obu przycisków jak pojawił się kod 57 to puszczałem i próbowałem wtedy na 50 przełączyć. Czy mam trzymać aż pojawi sie 00? | tak, na koniec wszystkich operacji przytrzymaj obydwa przyciski tak długo, aż pojawi się mrugające 00 i dopiero wtedy wyłącz zapłon kluczykiem.
Tymon - |9 Wrz 2008|, 2008 13:58
tak tez zrobiłe, potem sprawdzilem i juz nie pokazuje żadnych błędów tylko piękne 00, chłodzi jak szalona ale ogrzewanie nadal nie działa. Czy to juz eliminuje jedna z przyczyn? szukamy dalej?
Struna - |9 Wrz 2008|, 2008 14:02
| Tymon napisał/a: | | szukamy dalej? |
| fiebik napisał/a: | | prościej byłoby obmacać i porównać przewody - doprowadzający i odprowadzający płyn do nagrzewnicy w komorze silnika tuż przed ścianą grodziową. |
napisano już co należy sprawdzić
bingo - |9 Wrz 2008|, 2008 19:02
| Tymon napisał/a: | | słychać że zamyka dopływ zimnego |
dopływu zimnego nie odcinasz
mariusz_technik - |9 Wrz 2008|, 2008 21:15
A jak to powiedzieć, że dopina ciepłe?
Wiadomo, to samo powietrze z dworu idzie albo przez nagrzewnicę, albo obok niej, choć ta cały czas jest grzana
gufer-posepny - |9 Wrz 2008|, 2008 21:24
Zbadać czy silnik się nagrzewa . Po 5 km powinien być gorący . Sprawdzić ręką węże chłodnicy , nagrzewnicy . Jak letnie to kiszka . Jak parzą to dobrze .
fiebik - |9 Wrz 2008|, 2008 21:24
Tymon, zrób jeszcze jeden experyment. zamknij dwa środkowe wyloty powietrza, na rozgrzanym silniku zapodaj nastawy temp. na HI, pokrętło kierunku powietrza max w lewą stronę a pokrętło prędkości nawiewu ustaw na kropce i tak pojeździj ok. 15-20 minut (uchyl sobie okna, zeby szyby nie zaparowały).
po tych 15-20 minutach przepnij z kropki na "auto" i zobacz, czy nie pojawi się choć na chwilę ciepło w nawiewach.
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 09:21
Sprawdzałem wczoraj okolice nagrzewnicy i te rurki które ide w tamtą stronę. Jeżeli macałem dobre to były ciepłe. Zrobię ten teścik.
Wczoraj generalnie czyścilem MAFa i po podłączeniu akumulatora, jak juz wszystko zaczęło działać pojechałem na przejażdżkę i nie wiało zimnym przez jakies 5 minut (24 stopnie na nawiewie) podkręciłem na HI ale już to nic nie dało.
bingo - |10 Wrz 2008|, 2008 09:33
a że tak się zapytam, przycisk AC masz wyłączony?
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 09:38
skoro pytasz tak wyłączony. Testowałem na włączonej i też jakieś wybitnej różnicy nie odczułem...
mariusz_technik - |10 Wrz 2008|, 2008 09:54
Czyli masz albo zapowietrzony układ, albo do wymiany nagrzewnicę. Tylko ten wskaźnik temperatury silnika jeszcze obadaj bo to ważne
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 09:58
Powiem tak, ze mnie taki mechanik jak z mojej teściowej dobry kierowca
Czytając wasze uwagi i porady na forum uczę się gdzie czego szukać w silniki, bo tak naprawdę jeszcze nigdy, aż do teraz, nie grzebałem sam pod maską. Czy jest gdzies dostępny taki schemat silnika??
Struna - |10 Wrz 2008|, 2008 10:39
| Tymon napisał/a: | | Jeżeli macałem dobre to były ciepłe | one to mają być gorące, tam płynie ciecz o temperaturze około 100 st więc ma toto praktycznie parzyć.
[ Dodano: 2008-09-10, 10:40 ]
| Tymon napisał/a: | :) skoro pytasz tak wyłączony. Testowałem na włączonej i też jakieś wybitnej różnicy nie odczułem... | a czy selektor nawiewu nie była czasem może skierowany na przednią szybę ? bo w klimatronie to powoduje działanie sprężarki bez zapalenia się diody AC
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 11:31
też o tym czytałem na forum, że tak się dzieje. Kierowałem nawiew na przód.
Jeśli dobrze wyczytałem i zrozumiałem to przewody to rurki idące po stronie kierowcy do nagrzewnicy umiejcownionej centralnie pod szybą w tym jedna z nich pokryta jest częściowo folią termoizolacyjną (jeśli dobrze to nazywam). Dotykałem jej i była bardzo ciepła, nie żeby parzyła ale to pewnie dlatego że sprawdzałem jakies poł godziny po zgaszeniu autka poprzedni włąściciel twierdzi że wszystko działało i już średno po około 3 minutach w zimie było ciepło.
Struna - |10 Wrz 2008|, 2008 11:41
| Tymon napisał/a: | | Jeśli dobrze wyczytałem i zrozumiałem to przewody to rurki idące po stronie kierowcy do nagrzewnicy umiejcownionej centralnie pod szybą w tym jedna z nich pokryta jest częściowo folią termoizolacyjną (jeśli dobrze to nazywam). | to jest od klimy, przewody do nagrzewnicy idą po stronie pasażera ( trzeba za silnik spojrzeć )
[ Dodano: 2008-09-10, 11:41 ]
| Tymon napisał/a: | | poprzedni włąściciel twierdzi że wszystko działało i już średno po około 3 minutach w zimie było ciepło. | no to pewnie masz termostat uwalony.
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 11:48
| Struna napisał/a: | | no to pewnie masz termostat uwalony. |
Ustrojstwo nie jest drogie, w sumie można spróbować nowy wrzucić, a jest jednoznaczny sposób żeby stwierdzić że to termostat?
Struna - |10 Wrz 2008|, 2008 11:52
wymienić czujnik temp. na sprawny i zobaczyć ile wskaźnik pokaże na rozgrzanym silniku, jesli połowa to termostat raczej ok, jeśli będzie leżeć nisko to raczej termostat do bani. Po wyjęciu termostatu czesto widać, że nie domyka lub jest wogóle otwarty całkowicie.
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 12:02
rozumiem... a wymiana czujnika temperatury jest skomplikowana? bo u mnie wskazówka leży więc im szybciej tym lepiej....
Struna - |10 Wrz 2008|, 2008 12:13
| Tymon napisał/a: | | a wymiana czujnika temperatury jest skomplikowana? | nie.
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 12:16
A czy kolega może w ten weekend będzie w okolicach Krakowa?? Może byś rzucił swoim fachowym okiem na mojego wielorybka?
Struna - |10 Wrz 2008|, 2008 12:29
zazwyczaj w weekendy jestem w domu
Tymon - |10 Wrz 2008|, 2008 12:35
czyli że istnieje cień szansy?? Myślę czy nie kupic tego czujnika, sprawdzałem na fordczesci.pl i tam ceny wachają się od 17,50 do około 90, to musi być jakiś konkretny czy zwykły zamiennik da rade?
Struna - |10 Wrz 2008|, 2008 12:57
zamiennik da radę
mariusz_technik - |10 Wrz 2008|, 2008 16:29
Kurde chciałbym spojrzeć na ten silnik, w kilka minut bym wiedział co go boli
Może daj do jakiegos inteligentnego mechanika auto to sprawdzi to, bo jak potrzebujesz schemat silnika, to coś ciężko będzie nam szło
fiebik - |10 Wrz 2008|, 2008 22:50
| Tymon napisał/a: | | Zrobię ten teścik. | zrobiłeś?
tak jak tu czytam, to coraz bardziej zaczynam obstawać, że ogrzewania nie przywróci ci ani wyłączanie klimy, ani nowy czujnik, ani nawet nowy termostat. zrób teścik koniecznie, no i znajdź te dwa zazwyczaj czarne przewody "wodne" i zobacz ich temperaturę ostrożnie ręką.
Tymon - |11 Wrz 2008|, 2008 00:56
zrobilem tescik, nie polecialo super cieple ale cieplawe na tyle ze zrobilo sie cieplej niz na zewnatrz i nie bylo to jak dotychczas zimne powietrze. Bylo juz ciemno i nie sprawdzilem tych przewodow.
fiebik - |11 Wrz 2008|, 2008 00:59
| Tymon napisał/a: | | zrobilem tescik, nie polecialo super cieple ale cieplawe na tyle ze zrobilo sie cieplej niz na zewnatrz i nie bylo to jak dotychczas zimne powietrze. Bylo juz ciemno i nie sprawdzilem tych przewodow. | czyli na 99% nagrzewnica do wymiany.
Tymon - |11 Wrz 2008|, 2008 08:54
no to zabawa się szykuje?? znacie kogoś kto mnie nie złupi na wymianie w związku z demontażem deski?? Z ciekawiści zadzwoniłem do Ford w wawie - Lipski powiedzieli mnie że trudno powiedzieć ale po wielu obliczeniach poan stwierdził, że tak oko ło 1100-1200 ale to się możę zmienić w zależnośći od czasu jaki mechanicy poświęcą na ten zabiego lol....
fiebik - |11 Wrz 2008|, 2008 09:17
| Tymon napisał/a: | | znacie kogoś kto mnie nie złupi na wymianie w związku z demontażem deski?? | polecam kol. Rafał A.(antek), . rafał ma prowadzi warsztat, wymienił nagrzewnicę u mnie w cossim, "trochę" roboty z tym miał, jednak jestem baardzo zadowolony. może też ci pomóc w tańszym zakupie nowej nagrzewnicy w podróbce.
http://ford-scorpio.pl/fo...iewprofile&u=69
mariusz_technik - |11 Wrz 2008|, 2008 10:01
Weź jakiegos sprytnego kolegę, i sami to zrobicie, chyba że nikogo takiego nie znasz
fiebik - |11 Wrz 2008|, 2008 10:23
| mariusz_technik napisał/a: | | Weź jakiegos sprytnego kolegę, i sami to zrobicie, chyba że nikogo takiego nie znasz | jeśli nigdy tego nie robił i nie ma smykałki, to gorąco odradzam, zazwyczaj po takich samodzielnych walkach po jakimś czasie okazuje się, że coś tam nie świeci w desce, lub trzeszczy, lub nie działa np jakiś zegar lub niedaj Boże coś się pali
wystarczy pogrzebać w historii forum
mariusz_technik - |12 Wrz 2008|, 2008 12:17
Dlatego napisałem, żeby ten kolega był sprytny
Tymon - |12 Wrz 2008|, 2008 21:00
Ok, Panowie, prośba gorąca, bardziej niż moje ogrzewanie Czy znacie kogoś kto mógłby mi to zrobić jakoś niedrogo, np jutro - obecnie jestem w skawinie, albo w miarę szybko gdzieś w warszawie? mojej żonie i małej jest trochę zimno
Jankes - |12 Wrz 2008|, 2008 21:05
| Tymon napisał/a: | Ok, Panowie, prośba gorąca, bardziej niż moje ogrzewanie Czy znacie kogoś kto mógłby mi to zrobić jakoś niedrogo, np jutro - obecnie jestem w skawinie, albo w miarę szybko gdzieś w warszawie? mojej żonie i małej jest trochę zimno |
Wymiana nagrzewki to nie takie hop, bardzo dużo rozbierania itd. Polecam Rafała, gadałem nawet z nim na ten temat, z tego co wiem to czas pracy jak 7 godzin, a kosztowo tez całkiem przyzwoicie, patrząc na ogrom pracy:)
Tymon - |12 Wrz 2008|, 2008 21:08
co znaczy przyzwoicie??
Jankes - |12 Wrz 2008|, 2008 21:11
| Tymon napisał/a: | | co znaczy przyzwoicie?? |
To już ustalaj z Rafałem, ale przynajmniej będziesz miał pewność ze będzie dobrze zrobione
Zysio - |12 Wrz 2008|, 2008 22:04
Tymon - przekręć do niego najlepiej, nr tel masz w podpisie, bo na PW czasem może nie odpisać.
Tymon - |16 Wrz 2008|, 2008 09:16
No i działa Panowie szlachta winnowajcą okazał sie durny zawór jednokierunkowy który ktoś wsadził w przewód dochodzący do nagrzewnicy. Po zdemontowaniu okazało sie że jego przepustowość wunosiła około 0,5cm. Zatkał się, a czym? Wsypali uszczelniacza (info od grzeska gw21 - dzieki) który zapchał biedny zaworek i przy okazji pół przewodu przed nim Naprawa trwała lekko ponad pół godziny a jej koszty to 6 złotych heh, zycie. Dzięki za pomoc na zlocie Jankes, tera wiem gdzie nagrzewnicy szukać i póki co nic sie z niej nie leje a grzeje pieknie
Jankes - |16 Wrz 2008|, 2008 09:21
No i to najwazniejsze, obserwuj stan płynu w zbiorniczku, a za dwa tygodnie zobacz czy zaciek na zagrzewnicy sie powiększył ale nie sądze zeby coś tam było nie tak, poprostu przy srubce było troszeczke kamienia, może sie zaszlichciło i bedzie ok, ciesz sie ogrzewaniem
Tymon - |16 Wrz 2008|, 2008 09:25
a żebys wiedział że się ciesze jeszcze tylko ta wiązką i będzie z górki..
fiebik - |16 Wrz 2008|, 2008 09:36
| Tymon napisał/a: | | winnowajcą okazał sie durny zawór jednokierunkowy który ktoś wsadził w przewód dochodzący do nagrzewnicy. | no tak, nie pomyślałem, że możesz mieć tam taką rzeźbę, a nikt ci nie podpowiedział, że tam żadnych zaworów nie powinno być. no ale to są skutki analiz na odległość nie widząc auta.
jednak w twoim przypadku samo badanie przewodów do nagrzewnicy, już powinno to wykazać. miałeś typowy objaw zbyt wolnego przepływu płynu przez nagrzewnicę, a skoro nic po drodze do nagrzewnicy oryginalnie nie ma, to zazwyczaj przyczyną są same nagrzewnice zapchane, typowe jeśli ktoś użyje samouszczelniaczy.
pytanie tylko się nasuwa, "co miał poeta na myśli" montyjąc ci tam taki zawór?
Tymon - |16 Wrz 2008|, 2008 09:43
myślę że jakiś genialny mechanik wpadł na genialny pomysł jakby to genialnie było gdyby tam zaworek wsadzić tak czy inaczej z nagrzewnicy sie nie leje - przynajmniej narazie, więc czekam na dalszy obót spraw, poczekamy, zobaczymy...
Struna - |16 Wrz 2008|, 2008 10:04
| Speedo napisał/a: | a ja mysle ze w polaczeniu z tym wsypanym uszczelniaczem to wszystko mialo jakis glebszy przedsprzedazowy sens ktory poznasz niebawem | trzeba było dać się koledze choć chwilkę nacieszyć pozytywnym aspektem ( chwilowym bo chwilowym ale pozytywnym )
Tymon - |16 Wrz 2008|, 2008 10:08
nawet jeśli tak jest i uszczelniacz mial pomóc albo czemus zapobiec... to tym razem sam go dosypię, a że zaworek został zastapiony rurką miedziana o dużej przepustowości to się nie zatka czas pokaże, a sprawdzian będzie w piątek : Warszawa - Kraków i powrót...
fiebik - |16 Wrz 2008|, 2008 10:16
| Tymon napisał/a: | | to tym razem sam go dosypię | szczerze odradzam i zalecałbym natychmiast wymienić płyn., bo jak zapchasz nagrzewnicę wtedy koszty i problem większy.
Tymon - |16 Wrz 2008|, 2008 10:32
ok, a czy zwykłe dolanie wystarczy czy muszę spuścić płyn z obiegu?? a jesli tak to jak to zrobic samodzielnie
fiebik - |16 Wrz 2008|, 2008 11:00
| Tymon napisał/a: | | ok, a czy zwykłe dolanie wystarczy czy muszę spuścić płyn z obiegu?? a jesli tak to jak to zrobic samodzielnie | no, to już telefonicznie wyjaśnione
Tymon - |16 Wrz 2008|, 2008 11:02
dzieki za pomoc
bingo - |16 Wrz 2008|, 2008 12:00
nie panikujcie, może auto miało gaz i to była pozostałość po nim (a zaworek robił jako łącznik kiedyś przeciętych węży - był po prostu pod ręką i pasował), a uszczelniacz wlany na wszelki wypadek ....
Struna - |16 Wrz 2008|, 2008 12:05
| bingo napisał/a: | | uszczelniacz wlany na wszelki wypadek .... | w to to nie uwierzę
bingo - |16 Wrz 2008|, 2008 12:19
znam takiego magika osobiście, wlewa wszędzie co się da do każdego auta ....
Struna - |16 Wrz 2008|, 2008 12:19
co nas nie za bije to nas wzmocni - ale czy nie zabije ?
bingo - |16 Wrz 2008|, 2008 12:59
tego nie wiem i nie chce wiedzieć - czasem później by była moja wina, więc sie nie wtrącam
mariusz_technik - |16 Wrz 2008|, 2008 16:23
bingo, twój optymizm jest fajny, ale ja bym nie liczył na takie zakończenie sprawy. Po mojemu cieknie nagrzewnica.
Nie ma dziwnych zapachów w aucie po włączeniu grzania czy nawiewów? I luknij na tą nagrzewnicę jednak z latarką, od kierowcy i pasażera, i zobacz czy coś nie moknie tam, albo czy nie ma zacieków na plastikach nagrzewnicy. Szyby nie parują?
Jankes - |16 Wrz 2008|, 2008 16:26
Ja u kol.Tymon, uprawiałem ginekologie stosowaną i na nagrzewnicy po stronie pasażera kolo śrubki jest minimalny zaciek, więc nie sądzie żeby tam coś bardzo się lało, u mnie był większy i się nie lalo jakoś strasznie, można tam potraktować to silikonem może to coś da
Tymon - |17 Wrz 2008|, 2008 09:21
wczoraj pojeździłej wieczorkiem i w ślad za Jankesem zanurkowałem z latarką i łapkami po stronie pasażera. Znalazłem ten zaciek na śrubce i nic sie tam nie leje. wykładziny narazie tez suche a płynu nie ubywa.
[ Dodano: 2008-09-17, 09:22 ]
co do zapachu to nic nie śmierdziało ani nie pachniało inaczej niż dotychczas, w aucio zrobiło sie przyjemnie ciepło.
Jankes - |17 Wrz 2008|, 2008 10:46
no i super, pozostaje sie modlic zeby tak zostało
|
|