Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Wnętrze + klimatyzacja - ...chyba nagrzewnica

misiek66889 - |7 Sty 2008|, 2008 14:37
Temat postu: ...chyba nagrzewnica
mam problem.
plyn chlodzacy ciagle ucieka, na rozgrzanym silniku leci chlodne powietrze
i z pod deski wydobywa sie para ktora dziwnie pachnie.
co wy o tym myslicie?
duzo jest pracy przy wymianie nagrzewnicy?
i czy bedzie pasowala np od 2.0 lub 2.9???

mariusz_technik - |7 Sty 2008|, 2008 15:00

dużo pracy, trzeba zdjąc deskę rozdzielczą. Więc najpierw sprawdz skąd to naprawdę cieknie. Np czy masz mokre dywaniki? Sprawdz od strony kierowcy i pasażera. A może jakiś wąz jest nie dokręcony/pęknięty? Musisz zlokalizować ten wyciek. Ogólnie jak rzeczywiście nagrzewnica, to przykra praca
misiek66889 - |7 Sty 2008|, 2008 15:14

mam mokro u pasażera pod nogami:/ szczeże powiem ze nie wiem jak to ugrysc... ale zerkne, moze sam cos wydedukuje.
jeszcze pytanie odnosnie modelu nagrzewnicy; czy pasuje od kazdego?

mariusz_technik - |7 Sty 2008|, 2008 15:32

pasuje chyba od każdego, le 100% pewności nie mam
Rafał A.(antek) - |7 Sty 2008|, 2008 18:46

nie pasuje od kazdego, wazny rocznik, i czy klima czy klimatronik
Luke - |7 Sty 2008|, 2008 18:52

nie wiem jak w MK3 ale ja wymieniałem w MK2 tamtej zimy i spokojnie trzeba sobie zarezerwować dwa dzionki do spokojnej roboty i trochę browarków :-d żeby szlak człowieka nie trafił :)
misiek66889 - |7 Sty 2008|, 2008 20:16

dzieki za info ja i tak sam bym sie tego nie chwycil bo czasem lubie cos zepsuc.
Rafał A.(antek) - |7 Sty 2008|, 2008 22:26

wprawne rece, pzy kims do pomocy ok 6-7h roboty
misiek66889 - |8 Sty 2008|, 2008 10:12

a dużo nietypowych narzędzi?? a moze jest mi ktos w stanie podpowiedziec od czego wlasciwie zaczac. moze sa w desce jakies "glowne" sruby po ktorych odkreceniu decha odejdzie bez koniecznosci rozkladania jej na czesci pierwsze.
Z gory ziekuje za pomoc

Rafał A.(antek) - |8 Sty 2008|, 2008 19:54

niestety malo ze na czesci pierwsze to jeszcze cala z auta. Podstawowe narzedzia to zestaw bitów typu TORX w gamie rozmiarow, klucze nasadowe, wkretaki krzyzak (dlugi i krótki) maly sóbokret plaski
Struna - |8 Sty 2008|, 2008 20:00

i jeszcze jedno ważne narzędzie - anielska cierpliwość :)
Rafał A.(antek) - |8 Sty 2008|, 2008 20:43

Struna napisał/a:
i jeszcze jedno ważne narzędzie - anielska cierpliwość

prawda, +krzesło, pifko czy kto tam lubi by sobie odpoczac...

PS nie brac ucinaczek bo przychodzi ochota obcinac kable

PS2 cieszyc sie ze to nie coss :)

grand funk - |9 Sty 2008|, 2008 00:54

w mondeo 93' smierdzi mi z nawiewów podczas ogrzewania... :/ ale płynu chłodzącego nie ubywa. autko nie ma klimy co to może być i jak to ugryźć?
Rafał A.(antek) - |9 Sty 2008|, 2008 02:20

ale co smierdzi? czym
Mysza - |9 Sty 2008|, 2008 08:01

W moim też buchnie czasem płynem przy odpalaniu. Grzeje jak oszalały, nic nie paruje. Płynu nie ubywa. Ale przecież wystarczy kropla tego badziewia i już czuć. Mam trochę porozbierane wnętrze, czy myślicie że zwalać od razu deskę i zmieniać nagrzewnicę?
Rafał A.(antek) - |9 Sty 2008|, 2008 11:07

jak nie cieknie to nie jak widaz ze zaczyna to tak
Mysza - |9 Sty 2008|, 2008 12:24

Właśnie nie widać, ale coś czuć, a płyn ma charakterystyczny zapach. Ale braciakowi w mondeo tak samo pośmiarduje, a płynu nie ubywa. U mnie też nie dolałem kropli na kilka tysięcy km, i stan jest. Więc może niech jeszcze pośmierdzi...
Struna - |9 Sty 2008|, 2008 12:30

Mysza, a nie robiłeś coś kiedys z wężami czy z obiegiem płynu ? a może ktoś robił i coś zamokło płynem i sobie od czasu do czasu śmierdoli, może filtr kabinowy nasiąknął tym zapachem i jak auto postoi, plus dojdzie wilgoć z parownika klimy to się pojawia na chwilę zapach.
mariusz_technik - |9 Sty 2008|, 2008 12:40

Z tym śmierdzeniem to ciężko sobie nieraz poradzić, ja miałem Golfa kiedyś-też śmierdziało, u wujaszka w passacie to samo-po włączeniu ogrzewania. Jakaś mała nieszczelność czy co? Albo 'palony' kurz z nagrzewenicy? Licho wie
Struna - |9 Sty 2008|, 2008 12:42

mariusz_technik napisał/a:
Albo 'palony' kurz z nagrzewenicy? Licho wie
ktoś tu super opis raz umieszczał, że Scorpio go karmi suszonymi muchami z nagrzewnicy - może to właśnie ten przypadek :)
misiek66889 - |9 Sty 2008|, 2008 14:07

teraz ja kontynułuje swoj temat.
doszedłem do takiego widoku i nie wiem jak to duze czarne "cos" zdemontowac zeby czegos nie uszkodzic

[img=http://www.imageshoc...6,DSC00679.jpg]
[img=http://www.imageshoc...7,DSC00680.jpg]
[img=http://www.imageshoc...3,DSC00684.jpg]

Mysza - |9 Sty 2008|, 2008 16:15

Zmienię filtry kabinowe to się okaże. Gazownicy węży nie tykali, połączyli w szereg nawet nie uszkadzając oryginalnych przewodów. Ja nic nie robiłem, śmierdziało od początku w pierwszej chwili po włączeniu nadmuchu.
Struna - |9 Sty 2008|, 2008 16:24

może ktoś wcześniej coś dłubał, a może, jak kiedyś Rafał wspominał, nagrzewnica delikatnie sie poci, płyn nie idzie do auta bo wyciek minimalny ale jak postoi to te kilka kropek dają smród a po chwili wysychają i już go nie ma - ciężko zawyrokować bez oględzin.
grand funk - |9 Sty 2008|, 2008 17:45

Rafał A.(antek) napisał/a:
ale co smierdzi? czym

trudno okreslic ten zapach... jakby lekka spalenizną. nie wiem trudno precyzyjnie określić, trzeba poczuć na własnej skórze. ;)

Peterson - |9 Sty 2008|, 2008 19:52

misiek66889 nie wiem na jakim jesteś etapie ale może to co kiedyś opisałem po wymianie mojej nagrzewnicy w jakiś sposób ci pomoże - cytuję

"No i wymieniłem. Nie było tak źle. Trochę gimnastyki i po sprawie. Człowiek z gumy przydałby się do tego.
Trochę informacji:
Deskę poodkręcałem na tyle aby ją odsunąć. Całkowicie jej nie demontowałem, kabli nie odpinałem. Wszystkie komputery w nogach pasażera trzeba odkręcić - będzie jakieś 9 nakretek. Miałem również obudowę nagrzewnicy do wglądu więc według tego rozbierałem.
Obudowa nagrzewnicy przykręcona jest dwoma nakrętkami do góry. Aby ją odsunąć potrzeba jeszcze odczepić od obudowy przewody nawiewu na nogi które idą na tył oraz przewód nawiewu na środek. jest jeszcze jedna przeszkadzajka od strony kierowcy po prawej stronie przy tunelu jest mocowany taki pręt (wzmocnienie) podtrzymujący górną częśc deski. Będzie to przeszkadzało przy odsunięciu obudowy nagrzewnicy. Wzmocnienie to jest mocowane do podłogi śrubą na klucz 10.
Po tych czynnościach można odsunąć obudowę nagrzewnicy (oczywiście trochę trzeba podwarzyć tu i tam aby wyszła). Odkręcamy dwie śrubki mocujące nagrzewnicę do obudowy i wyciągamy ją na bok.
Nie sądzę aby po odkręceniu samej obudowy bez rozkręcania deski oraz jak pisałem wyżej odczepieniu przewodów nawiewu da się wymienić nagrzewnicę. Raczej będzie trochę ciasno.
Ja zrobiłem to tak jak wyżej opisałem. Zajęło mi to około 9 godzin z przerwami na śniadanko oraz kawkę no i oczywiście sprzątanie samochodu.

Co do wymiany bez rozbierania deski to trzeba by sprawdzić czy jest na tyle wolnego miejsca aby odsunąć obudowę nagrzewnicy. Może przeszkadzać radio. Z odczepieniem dolnych nawiewów nie będzie problemów, górny środkowy może nam sprawić kłopot, dwie śruby mocujące odkręci się bez problemu. Generalnie dużo zależy od tegoo czy będzie miejsce na odsunięcie obudowy - potrzenb gdzieś na oko około 5 cm luzu pomiędzy obudową a deską.
Potrzeba więcej szczegółów to pytajcie lub dzwoncie póki pamiętam i jestem na świeżo po rozbiórce"


Życzę mocnych nerwów
Powodzenia

misiek66889 - |9 Sty 2008|, 2008 23:19

dzieki badzo mi pomogles jutro napisze jak mi poszlo :-D pozdrawiam
Rafał A.(antek) - |10 Sty 2008|, 2008 03:17

Struna napisał/a:
płyn nie idzie do auta bo wyciek minimalny ale jak postoi to te kilka kropek dają smród a po chwili wysychają i już go nie ma - ciężko zawyrokować bez oględzin.

moze byc jeszcze tak ze wyciek jest taki maly ze odparowuje podczas nagrzewania sie nagrzewnicy

grand funk napisał/a:
trudno okreslic ten zapach... jakby lekka spalenizną. nie wiem trudno precyzyjnie określić, trzeba poczuć na własnej skórze.

no to lozyska/komutator w dmuchawie. nie popiskuje ci dmuchawa?

misiek66889, na tym etapie 2 nakretki klucz 13 mocujace obudowe nagrzewnicy do podszybia, wyciagasz na dole obudowy kanaly powietrzne idace na tył (maja takie zapinki z zawleczkami w srodku, trzeba ten precik w srodku wcisnac, no i odkrecasz weze od nagrzewnicy w komoze silnika i wyciagasz cala obudowe do srodka kabiny, przytrzymujac maty gluszace ktore sie podwijaja na gorze i blokuja

misiek66889 - |10 Sty 2008|, 2008 10:11

czy do wezy w komorze silnika jest dojscie z gory czy z dolu??
Struna - |10 Sty 2008|, 2008 10:15

z góry.
misiek66889 - |10 Sty 2008|, 2008 17:05

i juz po robocie. wlasnie zakonczylem prace przy tej nieszczesnej nagrzewnicy. chcialem serdecznie podziekowac wszystkim tym ktorzy udzielali mi informacji na ten temat. pozdrawiam
grand funk - |13 Sty 2008|, 2008 23:09

Rafał A.(antek) napisał/a:
no to lozyska/komutator w dmuchawie. nie popiskuje ci dmuchawa?


takie objawy śmierdzenia zgdzają się z fiestą... tam smierdzi cały czas i dmuchawa piszczy nim troche popracuje...

w mondeo nie piszczy nic natomiast najbardziej smierdzi przez pierwsze 30 minut ciepełka... z upływem czasu mniej :one: tutaj jest nagrzewnica do wyrzucenia... :/

mariusz_technik - |18 Sty 2008|, 2008 13:35

Ma ktoś może wymiary, jakie powinna mieć nagrzewnica do wersji Cosworth z klimatronikiem? Kurde, :507: , wykończy mnie to auto. Dzisiaj zobaczyłem, że czyszczenie nie pomoże, bo z niej cieknie-trza nową. Tylko że w sklepach mają rózne wymiary, 249 mm, 265 chyba, i 280. I jak ktoś wie gdzie to mogę dostać-może niedawno przerabiał temat-to proszę o info. I jeszcze chyba będę musiał ściągać kolektory bo nie dostanę się raczej do drugiego króćca nagrzewnicy. :roll: Padlina jedna, zobaczymy kto 8) wygra
Struna - |18 Sty 2008|, 2008 13:43

mariusz_technik napisał/a:
I jeszcze chyba będę musiał ściągać kolektory bo nie dostanę się raczej do drugiego króćca nagrzewnicy. :roll:
nie musisz, dostaniesz się, spokojnie, pomalutku i się zrobi.
mariusz_technik napisał/a:
Kurde, :507: , wykończy mnie to auto.
tiaaa, skąd ja to znam - solidaryzuję się w bólu :)
mariusz_technik napisał/a:
Padlina jedna, zobaczymy kto 8) wygra
nie daj się, z dynki mu przywal :)
Oli - |18 Sty 2008|, 2008 13:45

Struna napisał/a:
tiaaa, skąd ja to znam - solidaryzuję się w bólu


czytam i czytam i raczej nie będzie następnym autem oczaty...:( sorki za OT

mariusz_technik - |18 Sty 2008|, 2008 13:48

No super, podniosłeś mnie na duchu
na allegro znalazłem taką

http://moto.allegro.pl/it...scorpio_ii.html
jest na 265 mm

i taką

http://moto.allegro.pl/it...rpio_nowa_.html
jest na 249 mm
jak znam życie, to pewnie ja potrzebuję na 280 mm, piszcie co kto wie, bo muszę zamówić, jakby tak do 200zł się trafiła nowa, to fajnie, a może oryginał?

Struna - |18 Sty 2008|, 2008 13:49

Oli napisał/a:
czytam i czytam i raczej nie będzie następnym autem oczaty.
zapewne moja ocena jest wielce subiektywna ale kosa stanowczo odradzam. Niby fajny ale ten cały burdel z nim to masakra. Jak ja bym chciał 12V6 ;)
mariusz_technik - |18 Sty 2008|, 2008 13:52

Oli napisał/a:
czytam i czytam i raczej nie będzie następnym autem oczaty...:( sorki za OT


No co ty, oczaty rzondzi, to fajne auto, jak wsiądziesz i pojeździsz nie będziesz chciał wracać do Mk2/1, tylko trza go zrobić, i kupować egzemplarze powyżej kwoty 10 tyś raczej. Widzisz, Speedo ma za 8, to bym nie wziął, bo trza robić. Jak zrobi, cena będzie ponad 10, to wtedy można jeździć ;)

Struna - |18 Sty 2008|, 2008 13:53

mariusz_technik napisał/a:
No co ty, oczaty rzondzi, to fajne auto, jak wsiądziesz i pojeździsz nie będziesz chciał wracać do Mk2/1,
ja mam odmienne zdanie.
Oli - |18 Sty 2008|, 2008 13:57

mariusz_technik napisał/a:
Oli napisał/a:
czytam i czytam i raczej nie będzie następnym autem oczaty...:( sorki za OT


No co ty, oczaty rzondzi, to fajne auto, jak wsiądziesz i pojeździsz nie będziesz chciał wracać do Mk2/1, tylko trza go zrobić, i kupować egzemplarze powyżej kwoty 10 tyś raczej. Widzisz, Speedo ma za 8, to bym nie wziął, bo trza robić. Jak zrobi, cena będzie ponad 10, to wtedy można jeździć ;)


taaak, już jest niejako postanowione co będzie.. i bedzie na 99 %...... stajnię zmienię niestety...

mariusz_technik - |18 Sty 2008|, 2008 14:01

Nagrzewnice|FORD -> SCORPIO -> Układ termiczny

Uwagi zastosowania: do wersji z automatyczną klimatyzacja
Dokładna grupa: SCORPIO 94- Podmodel: SCORPIO Jakość: Q- część oryginalna oznakowana logo - znakiem towarowym producenta części, dostarczającego dany element na pierwszy montaż. Wymiary: 280x134x42 Nr producenta: 1041093, 95GW18B539AD, 95GW18B539AE Skrzynia biegów: M/A Materiał: ORYG

CENA: 232.7.57 179.57 zł. z VAT

to chyba to :)

fiebik - |18 Sty 2008|, 2008 14:14

mariusz_technik napisał/a:
280x134x42
tak, to są wymiary nagrzewnicy pasującej do wieloryba cossa z klimatronikiem. długośc jest mierzona i podana samego lamela, całkowita długość (z tymi zaokrąglonymi wystającymi rurkami) jest realnie większa o ok. 1 cm. tak czy inaczej takie wymiary podawane przez producenta pasują do naszych cossich.
sprawdzone organoleptycznie, bo też i w moim była wymieniana i miałem niezłe zamieszanie z rozmiarówką. ;)

mariusz_technik - |18 Sty 2008|, 2008 14:48

Ok, dzięki-teraz szukam nagrzewnicy po sklepach

dobra, nagrzewnica zamówiona w firmie Częśći24.pl, koszt 179 zł + przesyłka, razem 207 zł, ma być na poniedziałek-wtorek. Nagrzewnica(opis we wcześniejszym poście)ma znak Q, czyli jest to oryginalna część, sygnowana logiem producenta częśći-ale nie wiem kto to robił(w opisie nie ma marki) :-d
Będę dawał znać o postępach prac

Rafał A.(antek) - |18 Sty 2008|, 2008 22:22

mariusz_technik napisał/a:
280.
ten wymiar cie interesuje, koszt ca 180 - 230zł tyle co placisz to tanio. Robi Visteon
fiebik - |18 Sty 2008|, 2008 23:19

nom, bo oryginalna motorcrafta ponad 800zł boli
mariusz_technik - |19 Sty 2008|, 2008 12:38

To kto właściwie dawał na pierwszy montaż-Motorcraft, czy Visteon?(w opisie pisze, że jest to oryginalna część, stosowana na pierwszy montaż, czy jakoś tak... :583:
zresztą wykręcę swoją, to zobaczę

fiebik - |19 Sty 2008|, 2008 14:58

ogólnie wiadomo, że motorcraft raczej za wiele, nie produkuje tylko zleca produkcję innym firmom i sprzedaje je jako swoje markowe ;)
mariusz_technik - |23 Sty 2008|, 2008 10:08

No to jest nagrzewnica już u mnie, Visteon. Jest na niej data produkcji-grudzień 99 :P
Czyli jak to, niby robi to Visteon, i wtedy jest za 200zł, a jak na tą samą(?) nagrzewnicę znaczek przybije Ford/Motorcraft, to wtedy 800 zł? Montaż w sobotę, we dwóch ;)

Boni - |23 Sty 2008|, 2008 19:02

mariusz_technik napisał/a:

Czyli jak to, niby robi to Visteon, i wtedy jest za 200zł, a jak na tą samą(?) nagrzewnicę znaczek przybije Ford/Motorcraft, to wtedy 800 zł?


Jak z 90% rzeczy do samochodów. Któregoś razu w Anzie (taki spory sklep od fordów pod Grodziskiem) zaczęliśmy o tym rozmawiać, i troszeczkę oponowałem, że jednak to chyba są różne części, może tylko podobne, to zaciągnęli mnie na zaplecze i naocznie mi udowodnili że wahacze, gumy, tuleje, uszczelki, no dziesiątki rzeczy, są z tych samych form, pras, itd itd, da się ocenić po śladach, skazach i różnych drobiazgach, a jednak dana rzeczy jest w wersji "no name", "prawie no name", jakiś Visteon czy inny Ziutex, no i w wersji OEM, jakiś Motocraft czy inne made in Germany... a ceny są odpowiednie do napisu... :evil:

mariusz_technik - |1 Lut 2008|, 2008 16:48

Dzisiaj walczyłem z autem, zamontowaliśmy z bratem ten nieszczęsny uchwyt w skrzyni automat, który trzyma dzwigienkę od cięgien skrzyni(ten uchwyt mocowany na dwie sruby miałem pęknięty). Trzeba było sciągać lewy wydech :roll:

Potem zabraliśmy się za nagrzewnicę, i to był mój dzisiejszy błąd 8)
Oczywiście stwierdziłem, że bez ściągania deski, to można se pomarzyć, i zaczeliśmy to rozbierać, srubek kilkadziesiąt, kilkadziesiąt złącz, i deska wyszła, sporo czasu na to poszło. Ale jak przestronnie się w aucie zrobiło! No i daliśmy se spokój na dzisiaj. W którym miejscu są te śruby mocujące nagrzewnicę, wiem że na górze, ale nie widać ich. Nie wiem, jutro najwyżej poodkręcam komputery w nogach, poodłączam nawiewy, może coś zobaczę.
Gdybym wiedział, że to takie bagno z tym, to bym se dał spokój, ale jak już kupiłem nagrzewnicę, to nie ma że boli. Nie wiem jak my to z powrotem poskładamy do kupy, he he. :P

Struna - |1 Lut 2008|, 2008 16:53

mariusz_technik napisał/a:
srubek kilkadziesiąt, kilkadziesiąt złącz,
eee przesadzasz.
mariusz_technik - |1 Lut 2008|, 2008 16:59

Struna napisał/a:
mariusz_technik napisał/a:
srubek kilkadziesiąt, kilkadziesiąt złącz,

eee przesadzasz.


ani grama, rozkręć to zobaczysz, a jak nie ukruszysz jakiegoś zatrzasku czy plasticzka to jesteś mistrz, i bez zadrapań na rękach, to też raczej wątpię ;)

Struna - |1 Lut 2008|, 2008 17:01

mariusz_technik napisał/a:
rozkręć to zobaczysz
no jestem kilka dni po tym.
mariusz_technik napisał/a:
a jak nie ukruszysz jakiegoś zatrzasku czy plasticzka to jesteś mistrz
no to Damian jest bo nic nie połamał a to on mi ją zdejmował.
mariusz_technik - |1 Lut 2008|, 2008 17:17

No to może się nie przyznał, albo moze robi to którys raz, i i nie kombinuje na skróty, tylko wię, że to i to TRZEBA rozkręcić, bo inaczej się nie da

Ja trochę walczyłem, z tunelem/podłokietnikiem, chciałem ściągnąć dechę :/ bez ściągania tunelu, i jak szarpałem się z tym, to coś się ułamało. Więc wyciągłem/wykęciłem cały podłokietnik, a tu dalej lipa. Okazało się, że deska jest mocowana jeszcze przy podszybiu, na 3 sruby. Myślałem że jak w mk1, tam pamiętam były na górze takie uszy metalowe.
Brat jest złamany, mówi żebym sam se to jutro kończył, ale napewno nie zostawi mnie samego z tym :-d

Struna - |1 Lut 2008|, 2008 17:27

mariusz_technik napisał/a:
Okazało się, że deska jest mocowana jeszcze przy podszybiu, na 3 sruby.
przeciez to opisane na forum było, Damian nie pierwszy raz zwalał i śrubek to może było z 15 raptem i deska zeszłąa
mariusz_technik - |1 Lut 2008|, 2008 17:43

Może u ciebie było 15(bo brakowało niektórych), u mnie ze 30, zresztą nawet jak z pamięci liczę, to wychodzi więcej jak 15, ale to pikuś. Ważne żeby to jakoś do kupy poskręcać z powrotem, ale jeszcze wpierw trzeba wyrwać nagrzewnicę, eech :neutral:
Struna - |1 Lut 2008|, 2008 18:08

mariusz_technik napisał/a:
Może u ciebie było 15(bo brakowało niektórych)
hehe :( jasne :) widziałem na własne gały co skąd szło i nigdzie nic nie brakowało.
mariusz_technik - |1 Lut 2008|, 2008 18:33

No to aż policzę ci srubki jutro, zobaczymy kto był bliżej(chyba że jutro nie będę jeszcze składał, bo 'coś' się zdarzy) ;)
Rafał A.(antek) - |1 Lut 2008|, 2008 19:01

Ja wam moge z pamieci wyliczyc :)
Struna - |4 Lut 2008|, 2008 16:59

Rafał A.(antek) napisał/a:
Ja wam moge z pamieci wyliczyc :)
no to dajesz :)
mariusz_technik - |4 Lut 2008|, 2008 18:44

Dzisiaj ciąg dalszy zmagań z nagrzewnicą. Nie dałem rady ściągnąć zabezpieczen z króćców, słaby dostęp, a trzeba je mocno ścisnąć aby zeszły. Skończyło się brechą, która włożona między króćce ładnie je połamała, dzięki czemu wyciągłem nagrzewnicę :P Jeszcze tylko trzeba było komputery poodkręcać, poszarpać trochę obudową, i w końcu nagrzewnica wyszła. Składanie w odwrotnej kolejności to już dość szybko idzie, wiadomo co i jak. Deska już jest założona, tylko trzeba poskręcać. Niestety pracę przerwał padnięty akumulator...

Stara nagrzewnica ciekna przy plastiku, ale nie była zapchana, dmuchałem i swobodnie powietrze przelatywało, więc czemu nie grzało?... :/ Zapowietrzony był? Jutro nie robię, dopiero w środę, więc wszystko się okaże

A śrubek, to nie jest 30, tylko z 50 z nakrętkami :P

Struna - |4 Lut 2008|, 2008 18:49

mariusz_technik napisał/a:
Stara nagrzewnica ciekna przy plastiku, ale nie była zapchana, dmuchałem i swobodnie powietrze przelatywało,
hehehe :) dobre :) one nigdy nie sa niedrożne całkowicie, nawet mają dość niezły przepływ ale na tyle mają mułu wewnątrz, że nie oddają tyle ciepła ile powinny.

[ Dodano: 2008-02-04, 18:49 ]
mariusz_technik napisał/a:
A śrubek, to nie jest 30, tylko z 50 z nakrętkami :P
a gdzie Ty masz jakieś nakrętki do deski ?
mariusz_technik - |5 Lut 2008|, 2008 10:20

Zobaczymy jutro jak odpale, ale myślę że to coś związane z zapowietrzeniem może być. A nakrętki to są dopiero dalej, jak się śc iągnie deskę:komputery, nawiewy, itp ;)

Słuchaj Struna, ty kupowałeś nowe Janmory? I co, pasowały chociaż fizycznie? Tzn. długością, budową? I jak, auto nie jeżdziło na nich?

Struna - |5 Lut 2008|, 2008 12:24

mariusz_technik napisał/a:
Słuchaj Struna, ty kupowałeś nowe Janmory?
noe, dostałem razem z poprzednim kosem w komplecie.
mariusz_technik napisał/a:
I co, pasowały chociaż fizycznie?
pasowały.
mariusz_technik napisał/a:
I jak, auto nie jeżdziło na nich?
przebicia były.
mariusz_technik - |6 Lut 2008|, 2008 17:33

No i nagrzewnica wymieniona, auto pozkręcane. Ogrzewanie dmucha że aż prawie parzy w łape, zużyłem tylko 2 litry płynu. Trochę go przegoniłem na drodze, ale i tak chłodnica się nie zagrzała(tylko troche ciepła na górze). Zalałem więc zbiorniczek prawie do pełna, może jeszcze trochę wypije na dużym obiegu.

Zostało z 5 śrubek tylko, więc nie jest źle :P

Ma ktoś czujnik nasłonecznienia, bo gdzieś swój zgubiłem? ;) Dosłownie polerowałem go gdzieś szmatą, i amba wcieło :shock:

michopawel - |9 Lut 2008|, 2008 22:10

mam pytanko ściagałeś kierownice żeby zdjąć deske a i ile płaciłeś za nagrzewnice
Rafał A.(antek) - |11 Lut 2008|, 2008 01:45

prawidlowa nagrzewnica koszto od 170zł
kierownice mozna sciagnac (jest latwiej) ale nie trzeba.

mariusz_technik - |11 Lut 2008|, 2008 07:57

Visteon z wysyłką 210 zł jakoś, a kierownicy nie ściągałem bo po co, wystarczy że zwaliłem deskę
Mysza - |11 Lut 2008|, 2008 08:19

Mi nie udalo sie zdjac deski, kierownica przeszkadza. Coprawda deska jest odsunieta i dostęp do nagrzewnicy juz jest. Ale zdejme calkiem, bo przeszkadza w regeneracji wiazki. Tylko muszę dzis kupić trojkątny śrubokret, bo mam śrubki od poduszki w ksztalcie znaczka mercedesa...
Rafał A.(antek) - |11 Lut 2008|, 2008 10:13

Mysza napisał/a:
Tylko muszę dzis kupić trojkątny śrubokret, bo mam śrubki od poduszki w ksztalcie znaczka mercedesa...

rzeźba?? tam jest torx, przyjzyj sie

Struna - |11 Lut 2008|, 2008 10:41

u mnie torxy były.
Mysza - |11 Lut 2008|, 2008 11:07

No wlasnie przymierzalem torxy :) I nic :) A potem zajrzalem, a tam co?


Moze mam zmienianą poduszkę, a moze to zaslepka. Okaze się po wyjęciu.

Struna - |11 Lut 2008|, 2008 11:27

Mysza, to nie jest zaślepka, to mocowanie blachy klaksonu, szukasz nie tam gdzie trzeba :)
Mysza - |11 Lut 2008|, 2008 11:38

:)
Struna - |11 Lut 2008|, 2008 11:42

Speedo napisał/a:
ze spokojem rzucilem "pchasz nie w te dziury" :P
kozak :) a wcześniej sam granatowiał :)
mariusz_technik - |11 Lut 2008|, 2008 15:36

Mysza napisał/a:
Mi nie udalo sie zdjac deski, kierownica przeszkadza.


Niemożliwe że nie zejdzie, trza ją wyciągać przez drzwi pasażera, a kierownica musi być przysunięta do siebie i opuszczona w dól, na max. My wyciągaliśmy ją we dwóch, może też dlatego ci nie idzie ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group