| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - Nierówne zużycie opon tylnej osi
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 20:33 Temat postu: Nierówne zużycie opon tylnej osi Witam.
Mam kłopot taki, jak w temacie... Jak zdejmowałem letnie opony razem z felgami [na zime stalowe], to zauważyłem, że od wewnątrz są zużyte bardziej,niż od zewnętrznej strony, jakby miał zbieżność źle ustawioną [zez rozbieżny]. Czy ma nato wpłw ustawienie kątów na plus [rozkraczone koła z tyłu], bo chyba powoli sprężyny się na tyle do wymiany szykują... Mam zacząć się już martwić? Zawieszenie tylne było sprawdzane i żadnych luzów poza przegubami nie ma...
Miałk toś coś takiego?
Stefan - |4 Lis 2007|, 2007 20:45
Witam! A cisnienie w oponach? Pozdrawiam.Stefan.
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 20:47
sprawdzane systematycznie raz w tygodniu... przód 2,2 tył 2,5
Adam73 - |4 Lis 2007|, 2007 20:51
| Michu napisał/a: | | Zawieszenie tylne było sprawdzane i żadnych luzów poza przegubami nie ma... | Jak nie to ,to napewno to
| Michu napisał/a: | | powoli sprężyny się na tyle do wymiany szykują... |
ewentualnie zapodaj gumy między zwoje (2 lata tak jeżdże i jest OK) tymczasowo.
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 20:55
jutro zobaczę z gumami... też mi to po głowie chodziło. tak, czy inaczej trza szukać sprężynek
Stefan - |4 Lis 2007|, 2007 20:55
Witam! A jak obciazone auto? Pozdrawiam.Stefan.
Adam73 - |4 Lis 2007|, 2007 20:56
| Michu napisał/a: | | tak, czy inaczej trza szukać sprężynek | Chłopaki polecaja od miśków 123 i 190.Lekko skrócić i jest wporzo,a cena ok 50 zł za kpl.
Stefan - |4 Lis 2007|, 2007 21:06
Witam! | adam kubiak napisał/a: | | Chłopaki polecaja od miśków 123 i 190.Lekko skrócić i jest wporzo,a cena ok 50 zł za kpl. | -kolega posiada kombi.Tam sa nivomaty i troszke inne sprezyny. Pozdrawiam.Stefan.
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 21:07
autko obciążone mniej więcej tyle co 3 osoby... [kierowca + sprzęt do pracy]
a te od meśka dużo trzeba skracać,czy metodą chybił i nie trafił? dopasowywać i przycinać?
fiebik - |4 Lis 2007|, 2007 21:07
| Michu napisał/a: | | Miałk toś coś takiego? | mieli i mają, wpisz sobie w wyszukiwarkę - negatyw - i poczytaj
Adam73 - |4 Lis 2007|, 2007 21:09
| Stefan napisał/a: | | kolega posiada kombi.Tam sa nivomaty i troszke inne sprezyny. | Sorki
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 21:19
nie mam automatycznego poziomowania pojazdu....
Stefan - |4 Lis 2007|, 2007 21:28
Witam! Kazde kombi od 92 r ma.Chyba ze jakas "rzezba" jest. Pozdrawiam.Stefan.
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 21:53
to dlaczego fota i intercars mają do mojego auta 2 rodzaje sprężyn na tył, z poziomowaniem i bez? Z drugiej strony mam składaka i może wszystkiego,co trzeba mu nie wsadzili?
Na 200% nie mam poziomowania, bo by jakieś przewody szły do tyłu oprócz hamulcowych, no i coś musi tam pompować jakieś medium...a nic pod maska nie mam... Widziałem poziomowanie w mercu 124 kombi... nic podobnego u mnie nie ma..
Ostatnie 2 tygodnie prawie codziennie siedziałem pod autem.. wiedziałbym, czy mam czy nie...
Adam73 - |4 Lis 2007|, 2007 21:55
| Michu napisał/a: | | no i coś musi tam pompować jakieś medium...a nic pod maska nie mam... | szukasz nie tam gdzie trzeba
bigdaaddy - |4 Lis 2007|, 2007 22:00
| Michu napisał/a: | | Na 200% nie mam poziomowania, bo by jakieś przewody szły do tyłu oprócz hamulcowych, no i coś musi tam pompować jakieś medium...a nic pod maska nie mam... Widziałem poziomowanie w mercu 124 kombi... nic podobnego u mnie nie ma.. |
W kombi nie ma żadnych przewodow, sam amortyzator w sobie jest pompą, przewodami i silownikiem.
fiebik - |4 Lis 2007|, 2007 22:01
| Michu napisał/a: | | Na 200% nie mam poziomowania, bo by jakieś przewody szły do tyłu oprócz hamulcowych | jak to powiadaja: "nigdy nie mów nigdy."
tak oglednie z polskiego na nasze, to amorki nivo mie maja żadnych przewodów. amorek nivo jest wielokomorowy i jak podczas jazdy auto się buja, to amorek pompuje sobie olej z komory do komory poziomując przy okazji auto.
[ Dodano: 2007-11-04, 22:01 ]
o bigdaaddy, jak zwykle szybszy
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 22:04
to ja już zgłupiałem, Etzold pisze, że są przewody do poziomowania...
Dla ścisłości,chodzi o kombi 1993, 2.0 DOHC 8V... zakręciłem sie...
fiebik - |4 Lis 2007|, 2007 22:12
| Michu napisał/a: | | Etzold pisze, że są przewody do poziomowania... | bo istnieją tez inne rodzaje amorków samopoziomowanych pneumatycznie z przewodami i sprężarka, ale były raczej montowane w sedanach i to nie za czesto.
w kombi raczej były samopoziomujące amorki nivo.
1Bodzio - |4 Lis 2007|, 2007 22:13
Zamiast kombinować, podjedź na stację diagnostyczną, sprawdź tylne amortyzatory. Jesli bedą dobre to poszukaj sobie wahaczy tylnych od wieloryba kombi i je zamontuj. Spreżyny tylne można lekko rozciągnąć, tak gdzieś z 5 cm. Przy Nivomatach tak szybko nie siądą . U Ciebie problemem są nie tyle sprężyny, co wyginające się wahacze tylne.
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 22:22
amorki mam na granicy zużycia, byłem na diagnostyce, mówili też, że sprężyny zagniecione, ale o wyginających się wahaczach pierwszy raz słyszę jak sprawdzić,czy te moje są OK, czy do śmieci?
aż sie boje pomysleć ile trzeba dać za nowe amorki
Stefan - |4 Lis 2007|, 2007 22:22
Witam! | Michu napisał/a: | | Na 200% nie mam poziomowania, bo by jakieś przewody szły do tyłu oprócz hamulcowych, | -tam kable jeszcze do ABS-u powinny isc! | fiebik napisał/a: | | amorki nivo mie maja żadnych przewodów. amorek nivo jest wielokomorowy i jak podczas jazdy auto się buja, to amorek pompuje sobie olej z komory do komory poziomując przy okazji auto | -tak wlasnie jest. | 1Bodzio napisał/a: | | podjedź na stację diagnostyczną, sprawdź tylne amortyzatory. | -mozliwe ze sa uszkodzone.Wowczas bedzie tak jak piszesz.Jest to czarny wariant. Pozdrawiam.Stefan.
Michu - |4 Lis 2007|, 2007 22:27
płakać sie chce
kable do abs'u są... mocowane na wahaczach koło piasty....
to jak sprawdzić wahacze, czy jeszcze sie nadają? jutro chyba jeszcze raz naprzegląd tyłu pojade
Stefan - |4 Lis 2007|, 2007 22:51
Witam! | Michu napisał/a: | | to jak sprawdzić wahacze, czy jeszcze sie nadają? | -zostaw na razie wachacze! Jezeli amortyzatory beda dobre wowczas mozna sie tym zajac. Pozdrawiam.Stefan.
mmmk - |5 Lis 2007|, 2007 11:05
a sprezyny jak kupisz w podrobie (znaczy nie wiem czy kazde ale mi doradzali nie kupowac ale co tam po swojemu zrobilem) to padly po okolo 2 tygodniach. oczywiscie pisze o nowych ...
Struna - |5 Lis 2007|, 2007 11:15
| Michu napisał/a: | to ja już zgłupiałem, Etzold pisze, że są przewody do poziomowania...
| zmień źródło informacji, IC ma tyle buraków w katalogu że głowa boli, Etzhold zresztą też.
Sobas - |5 Lis 2007|, 2007 13:59
U mnie z tylnymi oponami jest tak samo, ale tylko jedno koło jest zdarte bardziej od wewnętrznej ,a druge jest ok.Amorki po badaniu tez ok.Powód nieznany.
Struna - |5 Lis 2007|, 2007 16:52
| Sobas napisał/a: | | .Powód nieznany. | alez znany od dawien dawna, na forum o tym juz encyklopedia napisana, wystarczy poszukać.
fiebik - |5 Lis 2007|, 2007 17:40
| Struna napisał/a: | | na forum o tym juz encyklopedia napisana, wystarczy poszukać. | właśnie, jak już wspominałem wystarczy w wyszukiwarkę wpisać słowo np.: - negatyw - i można studiować
Struna - |5 Lis 2007|, 2007 17:50
| fiebik napisał/a: | | właśnie, jak już wspominałem | widać niektórym to za mało
Adam73 - |5 Lis 2007|, 2007 18:21
| fiebik napisał/a: | | jak już wspominałem wystarczy w wyszukiwarkę wpisać słowo np.: - negatyw - i można studiować |
Ale szukanie boli ,lepiej iść na łatwizne i założyć kolejny (setny) temat
Mysza - |5 Lis 2007|, 2007 18:36
A ja myślałem, że tylko w granadach wahacze się rozłażą od przerdzewienia
Struna - |5 Lis 2007|, 2007 18:44
w kombi jak najbardziej też.
Miszcz - |5 Lis 2007|, 2007 20:55
| Mysza napisał/a: | A ja myślałem, że tylko w granadach wahacze się rozłażą od przerdzewienia |
No jak widać nie tylko
Michu - |6 Lis 2007|, 2007 07:20
| adam kubiak napisał/a: | | fiebik napisał/a: | | jak już wspominałem wystarczy w wyszukiwarkę wpisać słowo np.: - negatyw - i można studiować |
Ale szukanie boli ,lepiej iść na łatwizne i założyć kolejny (setny) temat |
Wszystko fajnie, ale są posty na temat sedanów...ja mam kombi przejściówke....
Struna - |6 Lis 2007|, 2007 09:47
| Michu napisał/a: | | ja mam kombi przejściówke.... | a sądzisz że konstrukcja zawieszenia jest specjalnie dla kombu inna ? masz nieco inny amor i miejsce jego mocowania - reszta to samo.
Michu - |6 Lis 2007|, 2007 21:41
nie miałem przyjemności oglądania scorpio w sedanie.... często bywa tak, że kombi znacznie sie różni od sedana....
ale skoro tylko to j różni, to OK... wystarczyłood razu tak napisać, a nie sie rozwodzić, że kolejny temat blablabla....
dzięki za info
Tomek Z - |6 Lis 2007|, 2007 21:54
| Michu napisał/a: | | bo chyba powoli sprężyny się na tyle do wymiany szykują... |
miałem ten sam problem, sprężyny dałem od MB 123 tylne przycięte odpowiednio (recepta Kevina ) I teraz spoko, negatyw w normie. Jeździ się też fajnie.
pozdro
Struna - |7 Lis 2007|, 2007 10:32
| Michu napisał/a: | | wystarczyłood razu tak napisać | wystarczyło od razu zapytać
Michu - |8 Lis 2007|, 2007 20:29
| Tomek Z napisał/a: | | Michu napisał/a: | | bo chyba powoli sprężyny się na tyle do wymiany szykują... |
miałem ten sam problem, sprężyny dałem od MB 123 tylne przycięte odpowiednio (recepta Kevina ) I teraz spoko, negatyw w normie. Jeździ się też fajnie.
pozdro |
A może jakies foto, albo ile uciąć te sprężyny? na razie założyłem podkładki pod sprężyny od merca 123 w gniazdo wahacza, kółka z tyłu wyprostowało... ciekawe, ile tak wytrzymają
Znalazem sprężyny od beczki w dobrej cenie nóweczki, ale co mi po nich, jak nie wiem ile ciąć, a dopasowywać i kombinować to za duzo roboty...
Kevin Xy - |8 Lis 2007|, 2007 21:17
nie ma co ciac na pale- zakladasz nieciete i wyliczasz ile przyciac
i nie jet duzo roboty
robert sadowski - |8 Lis 2007|, 2007 21:23
ja założyłem od 124 i pasują jak ulał a są dużo mocniejsze
co do pochylenia kól jak nie pomoże to można zrobić dystanse i jest ok
sprawdzone i mi odpowiada dla bardziej strchliwych pozostaje zmiana wachacza
ale skąd mieć pewnośćżę ten inny jest ok
pozdrowienia robert
Michu - |8 Lis 2007|, 2007 21:31
a te sprężynki to od sedana,czy kombiaka [wzmocnione] ?
nie chcę, żeby za twardo było, ale z drugiej strony,to jak do domu jeżdżę [pod łódź], to w pełnym załadunku [4os + pełny bagażnik] i sie skorupka rozkracza...
robert sadowski - |8 Lis 2007|, 2007 21:34
do sedanika zaożyłem
Michu - |8 Lis 2007|, 2007 21:35
a te sprężynki to od sedana,czy kombiaka [wzmocnione] ?
nie chcę, żeby za twardo było, ale z drugiej strony,to jak do domu jeżdżę [pod łódź], to w pełnym załadunku [4os + pełny bagażnik] i sie skorupka rozkracza...
no i lepiej nowe,czy używki?
Kevin Xy - |8 Lis 2007|, 2007 21:36
uzywki
robert sadowski - |8 Lis 2007|, 2007 21:39
jeśli chodzi o te od 124 to tak obciołem ok 2 zwoji i jest tak jak widziałeś na zdjęciach z reaktywacji mojego scorpio stoji jak trza a i ugniata się jak należy
Struna - |9 Lis 2007|, 2007 09:40
| robert sadowski napisał/a: | | można zrobić dystanse | gdzie ?
Tomek Z - |9 Lis 2007|, 2007 13:03
| Michu napisał/a: | | to w pełnym załadunku [4os + pełny bagażnik] i sie skorupka rozkracza... |
no to jak ma się nie rozkraczać!!. Musi się ugiąć przecież to sprężyna a nie sztabka żelaza.
Struna - |9 Lis 2007|, 2007 13:22
| Tomek Z napisał/a: | | no to jak ma się nie rozkraczać!!. Musi się ugiąć przecież to sprężyna a nie sztabka żelaza. | jeśli nivo sprawne to się powinien po chwili jazdy "napompować"
Tomek Z - |9 Lis 2007|, 2007 13:27
no tak.
Michu - |13 Lis 2007|, 2007 20:25
no nivo niby sprawne, bo jak jechałem ostatnio zapakowany, to obciążony siedział tak samo, jak bez ładunku... na razie wrzuciłem przekładki miedzy zwoje sprężyny.. jest lepiej, ale na moje za mało poszedł do góry.. jeszcze wyżej by trza... obecnie szukam sprężynek od merca.....
Mysza - |13 Lis 2007|, 2007 20:44
U mnie nivo tez sprawne, ale dolne mocowania amorków podupadły ;/ Czy ktos moze mi kupic w ted-gumie? Bo jakoś nie widze mozliwosci ani sensu rejestrowania się tam dla jednego zakupu. Na maile nie odpisują. Moze jakas inna firma robi?
robert sadowski - |14 Lis 2007|, 2007 10:07
struna napisał ::gdzie ?
znalazłam kiedyś zmiankę na angielskiej stronie sierry cosworth , gość odkręcił śruby którymi piasta mocowana jest do wachacza i podkładając malenkie dystanse wyprowadził idealny kąt wręcz marzenie .nadmieniam iż sposób ten sprawdziłem z szwagrem na scorupce miernej kondycji w której i tak miał być robiony cały tył .więc nie było by szkoda jak się rozsypie a tu niespodzianka gania od ok pół roku jak marzenie .
Struna - |14 Lis 2007|, 2007 18:48
| robert sadowski napisał/a: | | gość odkręcił śruby którymi piasta mocowana jest do wachacza i podkładając malenkie dystanse wyprowadził idealny kąt wręcz marzenie | na sierrafan czytałem coś podobnego, ale w sumie po co to robić jak wystarczy dać odpowiednie spręzyny.
Mysza - |14 Lis 2007|, 2007 18:51
No ale na sierrafan to tak mieszają, ze ich ścierwa idą kilkanaście cm w doł... Tylko wtedy pol opony dotyka do asfaltu, dlatego wyrównują podkladkami.
robert sadowski - |15 Lis 2007|, 2007 10:58
nie koniecznie wymieniłem sprężynki na mocniejsze od merola i porażka zmiana nastąpiła ale na taką jak oczekiwałem jedno koło nadal nie stoi jak należy . to samo było u wspomnianego wcześniej szwagra ale tam wymieniliśmy wcześniej wszystkie gumy w zawieszeniu i stabilizatorach itd.. nie tylko sprężynki . dopiero podkładki zniwelowały zły kąt .
domyślam się że nie jest to reguła ale to są moje spostrzeżenia ,a forum jest po to aby się nimi dzielić
pozdrowienia robert
Struna - |15 Lis 2007|, 2007 10:59
| robert sadowski napisał/a: | | dopiero podkładki zniwelowały zły kąt . | ależ moim zdaniem to nie jest źle jak koła mają minimalny nagatyw lepiej się w zakrętach prowadzi
Mysza - |15 Lis 2007|, 2007 11:18
| robert sadowski napisał/a: | | jedno koło nadal nie stoi jak należy |
No to może jest zgnity i zgięty wahacz, jesli sprezyny byly rowne.
mariusz_technik - |15 Lis 2007|, 2007 11:26
| Mysza napisał/a: | | No to może jest zgnity i zgięty wahacz, jesli sprezyny byly rowne. |
Zaczynają się podobne historie jak z Granadami, lata lecą...
Luke - |15 Lis 2007|, 2007 11:43
| Struna napisał/a: | ależ moim zdaniem to nie jest źle jak koła mają minimalny nagatyw lepiej się w zakrętach prowadzi |
w 110% się z tym zgadzam tym bardziej, że to tylny napęd zobaczcie na BMW
Mysza - |15 Lis 2007|, 2007 11:47
Juz widzialem nie jedną Brykę Młodego Wieśniaka owiniętą o drzewo za zakręetem, moze przez te negatywy właśnie
Luke - |15 Lis 2007|, 2007 11:48
| Mysza napisał/a: | moze przez te negatywy właśnie |
raczej przez iloraz inteligencji
Struna - |15 Lis 2007|, 2007 12:13
| Mysza napisał/a: | | No to może jest zgnity i zgięty wahacz, jesli sprezyny byly rowne. | częśto spotykana ustarka ale mało kiedy brana pod uwagę niestety.
robert sadowski - |15 Lis 2007|, 2007 22:47
wachaczyki jak marzenie zdrowe i ładne poprostu tak ma ,może gdzieś jest delikatnie podgięty ale nic nie widać żadnego mechanicznego uszkodzenia
Mysza - |15 Lis 2007|, 2007 23:10
Uderzylem kiedys tylnym lewym kołem w krawężnik wpadając w poprzeczną drogę w prawo z dużą prędkością na ręcznym. Kolo przyjęło takiego strzała, że zlazła opona. Po wyjeciu żużlu i napompowaniu okazało się, ze felga jest prosta (!) (moze dlatego ze od audi), ale podczas jazdy kierownica stoi krzywo. Postanowilem zmienic wahacz. Mialem oba przed sobą, wygladaly identycznie. Po zmianie kierownica wróciła do normy. Wiec mi nie mow, ze mozna zauwazyc krzywizne wahacza na oko.
robert sadowski - |16 Lis 2007|, 2007 09:08
| Mysza napisał/a: | | Wiec mi nie mow, ze mozna zauwazyc krzywizne wahacza na oko. |
nie mówię czytaj dokładnie mojego posta : może gdzieś jest delikatnie pogięty: nie jestem głupi i dobrze wiem iż zmiana kąta o 2-3 mm jast praktycznie nie widoczna jedyna róznica to to że ja nie niszczę auta na ręcznym co najwyżej mogłe wpaść w jedną z białostockich dziur a jest ich co niemiara
a drugą przyczyną może być to iż wcześniejsza sprężyna była w strasznym stanie i przez jakiś czas jeżdziłem z mocno pochylonym kołem co mogło doprowadzić do pdgięcia
Mysza - |16 Lis 2007|, 2007 10:24
| robert sadowski napisał/a: | | sprężyna była w strasznym stanie i przez jakiś czas jeżdziłem z mocno pochylonym kołem |
A ja nie niszczę auta jeżdząc z elementami zawieszenia w strasznym stanie.
Michu - |30 Lis 2007|, 2007 18:56
| robert sadowski napisał/a: | struna napisał ::gdzie ?
znalazłam kiedyś zmiankę na angielskiej stronie sierry cosworth , gość odkręcił śruby którymi piasta mocowana jest do wachacza i podkładając malenkie dystanse wyprowadził idealny kąt wręcz marzenie .nadmieniam iż sposób ten sprawdziłem z szwagrem na scorupce miernej kondycji w której i tak miał być robiony cały tył .więc nie było by szkoda jak się rozsypie a tu niespodzianka gania od ok pół roku jak marzenie . |
taką regulację ma "firmowo" Isuzu Trooper w przednim zawieszeniu, luzuje się mocowanie wahacza, odchyla od ramy i wkłada podkładki.. tak się ustala kąty... sposób dobry
|
|