| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Zawieszenie i układ jezdny, hamulce - naprawiłem pompowanie tyłu ...co z czujnikiem wysokości?
buku - |19 Maj 2007|, 2007 20:43 Temat postu: naprawiłem pompowanie tyłu ...co z czujnikiem wysokości? A więc skoro tak dobrze poszło mi z gazem więc za ciosem poszedłem do zawiechy kupra. Ponieważ mam na uwadze wyjazd mocno dociązonym autem na południe więc nosiłem sie z zamiarem wymiany sprężyn. Postanowiłem najpierw sprawdzić czy to amory dziurawe czy sprężarka padła. Podłączyłem na krótko do kompresorka który wożę ze sobą przy trójniku. Szok. Zawiecha idzie do góry . No wziąłem sie za spręzarkę i tu cud, upalony konektor prądowy. Wymiana 15 min. i autko idzie w górę aż miło. Tylko teraz pytanie jak wysoko toto ma górować? Normalnie miałem prześwit 1.5 cm od kapcia , teraz ma około 5 cm czy to nie za wysoko. Acha i jeszcze jedno autko teraz prowadzi sie jak gokart normalnie zakręty można brac ze dwa razy szybciej i przechyły prawie niewidoczne.
Struna - |20 Maj 2007|, 2007 01:06
wysokością steruje czujnik więc nie zachodź w głowę ile powinno być tylko się ciesz działaniem
Kevin Xy - |20 Maj 2007|, 2007 02:30
patrz uwaznie na przeguby
Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 07:05
Witam! 5 cm jest Ok. Pozdrawiam.Stefan.
buku - |20 Maj 2007|, 2007 08:41
Prawdę mówiąc myślałem ze po nocy będzie siadnięty . A on dalej około 4 cm stoi. Ale tak jest ok. Tylko czy to gum w amorkach nie nadwyręża za bardzo?.Z drugiej strony jeżeli tam nie ma jakiegos zaworu czasowo upustowego to by znaczyło ze układ jest super szczelny.
fiebik - |20 Maj 2007|, 2007 20:59
| buku napisał/a: | | Z drugiej strony jeżeli tam nie ma jakiegos zaworu czasowo upustowego to by znaczyło ze układ jest super szczelny. | układ masz może i szczelny, ale zawór prawdopodobnie zasyfiony i zacięty. walczyłem tez niedawno z moim układem samopoziomowania. i własnie okazało sie, że mam padniętą cewke elektrozaworu odpowiedzialnego za cisnienie w układzie. po włączeniu zapłony elektromagners zamyka zawór, a po odpaleniu silnika startuje sprężarka itd. po zgaszeniu silnika auto powinno opadać, jeżeli nie opada to masz zaciety zawór.
istnieje ryzyko, że po przejechaniu sie z wiekszym ciężarem i po jego rozładowaniu autko nie zejdzie z twardości amorków i wtedy komfort jazdy (nie wspomne o bezpieczeństwie) znacznie spada.
Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 21:11
Witam! Tam wystarczy zwykly elektrozaworek w szeregu wlaczyc i po zabawie.
fiebik - |20 Maj 2007|, 2007 21:13
| Stefan napisał/a: | | Tam wystarczy zwykly elektrozaworek w szeregu wlaczyc i po zabawie. | to nie takie proste...
Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 21:59
Witam! Proste proste.A tansze o ile!Tylko trojnika zrobic cza! Pozdrawiam.Stefan.
Aro - |21 Maj 2007|, 2007 09:33
Tak przy okazji zapytam, skąd się bierze te pompowane amortyzatorki? Byłem na przeglądzie i dowiedziałem sie, że jeden jest cieniutki. Znalazłem tylko u ruskich za ponad 500$ i u czechów za ponad 17000kc
fiebik - |21 Maj 2007|, 2007 10:48
| Aro napisał/a: | | Tak przy okazji zapytam, skąd się bierze te pompowane amortyzatorki? Byłem na przeglądzie i dowiedziałem sie, że jeden jest cieniutki. | no... w polsce nowe - praktycznie nie do kupienia, jedynie szukanie po sklapach i magazynach, może jeszcze ktoś ma. w polskim aso ostatnie jakie były kosztowały 1650 zł a teraz już mówią, że nie mają w żadnych magazynach w całej europie.
| Stefan napisał/a: | | Proste proste.A tansze o ile!Tylko trojnika zrobic cza! | właśnie miałem rozebrany cały układ na części i przy okazji przeanalizowaną zasadę działania. jeżeli wejdziesz w układ trójnikiem pomijając EZ w obudowie i oryginalny trójnik na zewnatrz, to - pominiesz też zawór zwrotny (więc trzeba by go też wyrzeźbić) no i pominiesz chłodzenie silnika elektrycznego tymże powietrzem, prawdopodobnie mocno skracając jego żywot. jednym słowem proponujesz wykonanie rzeźby niezbyt trwałej i nie wróżącej nic dobrego. chyba, że nie zakumałem gdzie ty chcesz tez trójnik i EZ wmontować.
Aro - |21 Maj 2007|, 2007 10:51
| fiebik napisał/a: | | w polsce nowe - praktycznie nie do kupienia |
A może ktoś to regeneruje? Szkoda mi tego bajeru, bo z racji pracy raz jezdzę pusto, raz zawalony pod sufit. Przydaje się jak cholera.
fiebik - |21 Maj 2007|, 2007 10:58
| Aro napisał/a: | | A może ktoś to regeneruje? | na razie udało mi się kupić dwie nówki na allegro dzięki linkowi od mmmk. teraz mam też dwie sztuki słabe do regeneracji i poszukuję pożądnego zaufanego co by się podjął regeneracji, choć nie jest ona taka prosta. najgorzej z doborem nowych gum. jak byś coś znalazł daj znać, no i oczywiście jak jak znajdę - poinformuję ciebie
Struna - |21 Maj 2007|, 2007 11:08
| Stefan napisał/a: | | Proste proste.A tansze o ile!Tylko trojnika zrobic cza! | sorry ale widziałęś kiedykolwiek jak to wygląda na żywo ? jeśli tak to mi powiedz jak niby trójnik na te mikrocienkie rureczki plastikowe chesz zrobić ?
Oli - |21 Maj 2007|, 2007 11:12
| Struna napisał/a: | | Stefan napisał/a: | | Proste proste.A tansze o ile!Tylko trojnika zrobic cza! | sorry ale widziałęś kiedykolwiek jak to wygląda na żywo ? jeśli tak to mi powiedz jak niby trójnik na te mikrocienkie rureczki plastikowe chesz zrobić ? |
o toto, ja też chcę wiedzieć z ciekawosci... bo sam nie mogłem nic wykombinować....
Struna - |21 Maj 2007|, 2007 11:15
najprędzej to z jakiegoś złoma wymontować trójnik co na tylnej belce siedzi, bo zakup nowego to pewnie majątek
buku - |3 Cze 2007|, 2007 22:15
No to sie nacieszyłem Dzisiaj wychodze a tu du...sorry tył siedzi ..myśle cos nie teges sprawdziłem pompka nie hula bezpiecznik cały czyli co?? szlag pompke trafił pewnie... atu wyjazd mocno obciążeniwy dla kufra się szykuje ...będe za cytrynę robił przez pół europy
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 22:26
może wypięło ci sie to ramiączko (taki pręcik z kulkowymi gniazdkami) na łączeniu z czujnikiem wysokości na tyle auta.
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 22:27
Witam! Na oczy tego nie widzialem ale jezeli jest przewod to i trojnik zrobic mozna.Co do sprezarki to nie sadze aby "powrotne"powietrze mialo az tak istotny wplyw na chlodzenie.Caly ten uklad jest dosc prosty i wystarczy troszke wiedzy i odrobina doswiadczenia. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 22:31
Stefan, ja tam wymieniłem poprostu cały układ na nowy i działa elegancko
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 22:34
Witam! Ale zaplaciles za to tyle co wiekszosc kolegow za cale auto. Pozdrawiam.stefan.
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 22:36
i tak serce czyli pompa była prawie zatarta więc wmoim przypadku naprawianie, było by wieczną gehenną.
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 22:43
Witam1 Kiedys kolega jezdzil Sierra kombi na dryndzie z takim wylacznikiem na desce WYZEJ/NIZEJ.Z kola zapasowego szedl tajemniczy wezyk. Wowczas nie moglismy zsakoczyc o co chodzi.Teraz juz chyba wiem o co to bylo. Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |3 Cze 2007|, 2007 23:08
| Stefan napisał/a: | | jezeli jest przewod to i trojnik zrobic mozn | to jest przewodzik bym rzekł, ma ze dwa może trzy mm średnicy i jest taki jakiś plastikowy.
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 23:12
teoretycznie mozna by zastosowac trójnik oryginalny, taki jaki jest z tyłu na rozgałęzieniu powietrza, no ale w sumie po co?
Struna - |3 Cze 2007|, 2007 23:13
| fiebik napisał/a: | | teoretycznie mozna by zastosowac trójnik oryginalny | no to ja cały czas o tym mówię, żeby z jakiejś padliny wymontować
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 23:20
Witam! | fiebik napisał/a: | | ale w sumie po co? | -po to ze nie kazdego kolege stac na wydatek kilku tysiecy zlotych. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 23:21
| Stefan napisał/a: | | -po to ze nie kazdego kolege stac na wydatek kilku tysiecy zlotych. | ale jak koledze pompa stoi, to skad cisnienie wziąć?
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 23:23
Witam! A ile tego cisnienia trzeba? Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |3 Cze 2007|, 2007 23:26
| fiebik napisał/a: | | ale jak koledze pompa stoi, to skad cisnienie wziąć? | z koła zapasowego
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 23:28
| Stefan napisał/a: | | A ile tego cisnienia trzeba? |
| Cytat: | Designed to maintain level vehicle height, they can be inflated or deflated as needed...from 20 psi to 150 psi with the vehicle loaded.
A pair of Max Air shock absorbers can maintain ride height when up to 1,200 lbs of additional weight is loaded.
Packed in pairs that include air line, air fittings, and air fill kit. |
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 23:35
Witam! No a w "ludzkich" jednostkach ile to bedzie? Pozdrawiam.Stefan.
Struna - |3 Cze 2007|, 2007 23:41
ponad 10 bar
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 23:43
1 psi = 0,068947 bar
20 psi = ok. 1,38 bar
120 psi = ok. 8,27 bar
można przyjąć że:
1 atmosfera = 1 bar w zaokrągleniu
czyli zakres cisnień amorków zaiera sie około od 1,38 do 8,27 atmosfer technicznych
Struna - |3 Cze 2007|, 2007 23:47
| fiebik napisał/a: | do 8,27 atmosfer technicznych | no nie bardzo, w zacytowanym przez Ciebie kawałku literatury podają, że do 150 psi co daje 10,2 bar-a
Stefan - |3 Cze 2007|, 2007 23:50
Witam! I to jest to duze cisnienie?Jak kolega wspomnial to zapasowka strzela grubo powyzej 20 atm. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |3 Cze 2007|, 2007 23:51
| Struna napisał/a: | | że do 150 psi co daje 10,2 bar-a | a sorry, faltycznie 150 psi - dałem byka.
[ Dodano: 2007-06-03, 23:56 ]
| Stefan napisał/a: | | I to jest to duze cisnienie?Jak kolega wspomnial to zapasowka strzela grubo powyzej 20 atm. | o rany... i co... dopompowywać zapas i czerpać z niego powietrze do amorków? w scorpio jest układ który "widzi" amplitudę ugięc podwozia i odpowiednio utwardza lub zmiekcza amorki nawet jeżeli jedziesz ze stałym obciążeniem w zaleznosci od rodzaju drogi, a ty zalecasz ręczną regulacje tego na czuja w czasie jazdy???? życze powodzenia. jak nie będzie mnie stać, to wymienie sprezyny i założę zwykłe amorki.
Stefan - |4 Cze 2007|, 2007 00:07
Witam! Pompka (jezeli nie myli mnie pamiec) ponad 1400 zl.Zaworek tez cos kolo tego.Pare szlajfow+ elektrozawor to okolo 100zl.Sprezarka dajaca wymagane cisnienia(nie Forda) 150 zl.Palenie i picie albo zdrowie. Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |4 Cze 2007|, 2007 00:13
spokój duszy zimą (układ anty szronowy w fordowskiej niby prostej pompce) ? - bezcenne
Struna - |4 Cze 2007|, 2007 00:20
| fiebik napisał/a: | | w scorpio jest układ który "widzi" amplitudę ugięc podwozia i odpowiednio utwardza lub zmiekcza amorki nawet jeżeli jedziesz ze stałym obciążeniem w zaleznosci od rodzaju drogi, | eeeee, trochę Cię chyba poniosło, teoretycznie by tak mogło być ale do czujnika na tyle jest spore opóźnienie w odczycie żeby na nierównościach niepotrzebnie nie pompować i odejmować powietrza to działa z pewną zwłoką.
fiebik - |4 Cze 2007|, 2007 00:23
| Struna napisał/a: | | to działa z pewną zwłoką. | oczywiście, że układ nie reaguje natychmiastowo na każdej dziurze na drodze. jednak, jak np z równej autobany wpadniesz na mocno dziurawą droge, to po chwili czuć, że układ reaguje.
Stefan - |4 Cze 2007|, 2007 00:25
Witam! Prosty odwadniacz w szeregu. Pozdrawiam.Stefan.
marcys - |4 Cze 2007|, 2007 09:54
z zapasu to był spryskiwacz szyby napedzany w starych garbusach. do tego to to sie moze nadaje.
fiebik - |4 Cze 2007|, 2007 11:18
| Speedo napisał/a: | | ale sie interesujaca dyskusja zrobila | hehe, ale jak by nie patrzeć - dyskusja merytoryczna i na temat
Boni - |4 Cze 2007|, 2007 11:57
Jakbym miał używki, to bym się mógł przyjrzeć, mam pod ręką trochę warstatu, mechaników i osprzętu do pneumatyki i hydrauliki, niestety w moim już Niemiec przyjechały normalne amory.
Co do wynalazków (pomijająć zakręcone pomysły Stefana) to miałem kiedyś pomysł, że można by dać zamiast pompowanych amorów, pompowane poduszki pod sprężyny, powinno nawet fajnie działać, tylko że odpowiedni pasujący siłą i rozmiarem membranowy siłownik np. Festo typu EB kosztuje nówka jakieś 600 czy 800 za szt, więc pomysł mi upadł.
Lukruś - |4 Cze 2007|, 2007 12:35
| Boni napisał/a: | | Co do wynalazków (pomijająć zakręcone pomysły Stefana) to miałem kiedyś pomysł, że można by dać zamiast pompowanych amorów, pompowane poduszki pod sprężyny, powinno nawet fajnie działać, tylko że odpowiedni pasujący siłą i rozmiarem membranowy siłownik np. Festo typu EB kosztuje nówka jakieś 600 czy 800 za szt, więc pomysł mi upadł. |
Widziałem dzioba (taunus TC1) na poduchach ale to gość sobie hamerykanizował autko wygladało oki ale dziwnie w zakręty wchodził
Struna - |4 Cze 2007|, 2007 12:57
| Boni napisał/a: | | Jakbym miał używki, to bym się mógł przyjrzeć | mam jeden amor pompowany w używce ale zakleszczył się w pozycji na max ściśnięty ( zresztą to był też powód jego wymiany ) jak chcesz się nim pobawić to mogę podesłać.
fiebik - |4 Cze 2007|, 2007 13:59
| Struna napisał/a: | | ale zakleszczył się w pozycji na max ściśnięty ( zresztą to był też powód jego wymiany ) | ja też mam dokładnie taką sztukę gdzieś leżeć w graciarni.
Boni - |4 Cze 2007|, 2007 15:16
Do zabawy lepszy byłby niezakleszczony, tylko taki z przedmuchem, ale do sekcji zwłok dobre i to. Nie bedzie któryś z was na zlocie? Bo ja pewnie w czwartek zajrzę, to mogę odebrać, po co poczta ma zarabiać.
Struna - |4 Cze 2007|, 2007 15:32
ja w sumie mam być.
Oli - |4 Cze 2007|, 2007 15:48
| Boni napisał/a: | | Bo ja pewnie w czwartek zajrzę, to mogę odebrać, po co poczta ma zarabiać. |
Boni, a o której bys jechał? Ja i Afelke tez jedziemy we czwartek... więc możnaby razem...
Stefan - |4 Cze 2007|, 2007 16:13
Witam! | Boni napisał/a: | | Co do wynalazków (pomijająć zakręcone pomysły Stefana) to miałem kiedyś pomysł, że można by dać zamiast pompowanych amorów, pompowane poduszki pod sprężyny, | -drogi kolego! Noc byla wiec nie moglem kolegi o rade zapytac.Wierz ze kolega po poludniu w wolnej chwili(przy kawie) opracuje sposob prostej naprawy tego typu zawieszenia.Temat oczywiscie bede sledzil jako ze chce sie czegos od kolegi nauczyc.Sukcesu zycze. Pozdrawiam.Stefan.
Boni - |4 Cze 2007|, 2007 23:04
Stefan, na razie w tym wątku to tobie wszystko wydaje się łatwe, "trójnik, zawór i bangla". Ja wcale nie mówie że cokolwiek przy tych amorach jest łatwe, oprócz kupienia i założenia nowych oczywiście. Stare się rozbierze, popatrzy i pomyśli, z jednej strony mam resources pod ręką i nie takie siłowniki hydro i pneumatyczne się naprawiało, z drugiej, jak wyjechane są mocno elementy mechaniki, cylindry czy suwaki, i trzeba będzie dorabiać, to i tak się może zabawa wcale nie opłacać. Zresztą, co ja ci tu będę...
Oli, nie mam pojęcia kiedy, ja w zasadzie powinienem siedzieć w robocie od środy do niedzieli, ale pewnie powołam się na okoliczności religijne i ucieknę na zlot w czwartek. Inaczej, o której wy jedziecie, znaczy, miniecie Wawę?
fiebik - |4 Cze 2007|, 2007 23:06
| Boni napisał/a: | | oprócz kupienia i założenia nowych oczywiście. | i tu się niestety mylisz
Boni - |4 Cze 2007|, 2007 23:15
| fiebik napisał/a: | | Boni napisał/a: | | oprócz kupienia i założenia nowych oczywiście. | i tu się niestety mylisz |
Ok zapomniałem co pisałeś, że już ich nie ma w ASO, dwa lata temu jak się rozglądałem jeszcze były, tylko cena zrzuciła mnie z fotela
fiebik - |4 Cze 2007|, 2007 23:27
nom, cena to pół problemu, prawdziwy problem w ogóle dostac - kupić.
Boni - |4 Cze 2007|, 2007 23:40
Ok, "dla kogo kogo" Dla mnie włożenie amorów w cenie 2/3 samochodu to przegięcie, już pomijając ile to zł.
A jeśli cena nie jest krytyczna, to pomysł z poduszkami jest do dopracowania, nówki siłowniki są dostępne, trzeba im dołożyć miskę, żeby złapały sprężynę i wpust żeby weszły w gniazdo, plus przyłącze do tego fordowskiego wężyka nie z tej ziemi. Akurat mamy nieźle, bo nie mamy mcphersonów z tyłu, znaleść siłownik membranowy z dziurą w środku byłoby, eee, trudno Na przód też bym nie polecał takich przeróbek, bo wynalazki mogłyby prowadzenie zmienić na dziwne, ale z tyłu wygląda to dość prosto.
Oli - |5 Cze 2007|, 2007 11:30
| Boni napisał/a: | | Oli, nie mam pojęcia kiedy, ja w zasadzie powinienem siedzieć w robocie od środy do niedzieli, ale pewnie powołam się na okoliczności religijne i ucieknę na zlot w czwartek. Inaczej, o której wy jedziecie, znaczy, miniecie Wawę? |
planujemy wyjazd o 8,00 więc W-wa gdzieś 10,30
Boni - |5 Cze 2007|, 2007 12:06
| Oli napisał/a: |
planujemy wyjazd o 8,00 więc W-wa gdzieś 10,30 |
Wawę to lepiej omijajcie, bo w procesję traficie No nie wiem czy się wyrobię na 10-11, ew. zadzwonię rano.
buku - |5 Cze 2007|, 2007 18:29
| fiebik napisał/a: | | może wypięło ci sie to ramiączko (taki pręcik z kulkowymi gniazdkami) na łączeniu z czujnikiem wysokości na tyle auta. |
BINGO!! wielkie dzięki
[ Dodano: 2007-06-05, 18:33 ]
| fiebik napisał/a: | | układ masz może i szczelny, ale zawór prawdopodobnie zasyfiony i zacięty. walczyłem tez niedawno z moim układem samopoziomowania. i własnie okazało sie, że mam padniętą cewke elektrozaworu odpowiedzialnego za cisnienie w układzie. |
a gdzie ten zawór? co by sprawdzic czy działa...
Stefan - |5 Cze 2007|, 2007 18:59
Witam! Tak jak Waldek pisal:przy sprezarce.Lepiej "tego" nie ruszaj..... Pozdrawiam.Stefan.
fiebik - |11 Cze 2007|, 2007 00:52
| Stefan napisał/a: | | Lepiej "tego" nie ruszaj..... | buku jeżeli ci działa, to prawda - nie ruszać. bo jak zniszczysz przy rozbieraniu uszczelki - nie do kupienia, bardzo często urywają się śrubki przy odkręcaniu.
no i muszę ci zwrócić honor - u mnie też nie opada po wyłączeniu silnika - a wymienione mam już kompletnie wszystko na nowe oryginały (poza przewodami powietrznymi). regulacja zawsze nastepuje na włączonym silniku.
no i jak byś jechał na ustawienie świateł to też trzeba pamiętać, aby światła były ustawiane na pracującym silniku.
|
|